Miasto walczy o pieniądze na parki

06.03.06, 22:05
Zobaczymy jak dalej potoczą się sprawy... Nie zmienia to faktu, że Częstochowa żąda głowy Marasa! Co do udry z Gliwicami, to nam to i tak juz bez większego znaczenia... Czy z usmiechem na ustach, czy ze złością i tak robią swoje... My po prostu jesteśmy za grzeczni wobec śląskiego okupanta...
    • Gość: abz Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:26
      Masz absolutna rację Ulissesie, to skandal, żeby władze Urzędu Marszałkowskiego
      tak kupczyły unijnymi środkami , zawsze mając Częstochowę w odstawce. A co do
      roli Marasa w tej sprawie - to zapytaj gmin w powiecie częstochowskim- czasami
      wydaje sie, że on na złość robi naszemu regionowi. Ale kto to będzie pamiętał?
      A pan Maras podobno wybiera sie kandydować na Prezydenta Miasta!
      • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 06.03.06, 22:33
        Pan Maras nie mialby zadnych szans w walce o Prezydenture. SLD z pewnoscia go
        nie wstawi
        • Gość: abz Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:38
          Oby xx Twoje słowa się sprawdziły -bo nie daj Boże , jak by zwyciężył,to dramat
          dla miasta - załatwiał by w mieście pieniądze dla Śląska
          • kubiss Re:Dla Przypomnienia 06.03.06, 22:57
            Pamiętajcie że główną odpowiedzialność ponoszą ci którzy będąc przy władzy
            biernie patrzyli jak Częstochowę pozbawiano województwa !

            Martwicie się o parki które całe dziesięciolecia wyglądają tak samo .
            Mnie od parków bardziej martwi brak drogowej obwodnicy naszego miasta !!
            Dziury i łaty na jezdniach których z roku na rok przybywa w zastraszającym tempie.
            Bez dobrej infrastruktury drogowej Powiat Częstochowa nie ma co liczyć na
            wielkie inwestycje .DROGI DROGI GROGI !!! TO MOIM ZDANIEM JEST NAJWIĘKSZY
            PROBLEM NASZEGO MIASTA ..... :-)
            • Gość: xx Re:Dla Przypomnienia IP: *.icis.pcz.pl 06.03.06, 23:09
              Role obwodnicy w jakims tam stopniu spelni autostrada A1, a z nia wyraznie sie
              ruszylo - bylo o tym na forum sporo.

              Autostrada to duza szansa dla miasta i generalnie priorytet drogowy.

              Miasto o ile wiem chce wystepowac o kase na dojazd do autostrady - a to na
              szczescie decydowac sie bedzie w Warszawie a nie na Slasku - tak jak w
              przypadku wiaduktu.
              • kubiss Re:Dla Przypomnienia 06.03.06, 23:23
                Będę bacznie obserwować poczynania władz dotyczące tego dojazdu !
                Jeżdzę dużo po Częstochowie i to co się dzieje z drogami to jawny bandytyzm !
                Płacę na drogi od litra paliwa , tankuję dużo a te pieniądze i tak idą na coś
                innego ..... :-)
                • kubiss Re:Dla Przypomnienia 06.03.06, 23:46
                  Katowice szkodzą nam odrzucając mnóstwo wniosków o dofinansowanie
                  częstochowskich prywatnych przedsiębiorstw z funduszy Unii .
                  A potem prasa pisze że Polska nie wykorzystała nawet połowy z przyznanej kwoty .
                  Ale to już nie jest temat na FCz .
                  Pozdrawiam ..... :-)
                  • Gość: xx Re:Dla Przypomnienia IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 09:39
                    Z tymi wnioskami przedsiebiorstw masz absolutna racje.
                • Gość: skubidu towarzysz kubiss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 00:16
                  towarzysz kubiss z wdziekiem zmienił temat rozmowy o panu M. i zdradzie swojej
                  partii wobec mieszkanców Czestochowy
            • Gość: skubidu towarzysz kubiiss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 00:17
              towarzysz kubiss z wdziekiem zmienił temat rozmowy z towarzysz M i zdrady tej
              partii wobec mieszkanców Czestochowy.
        • Gość: Dramat To wina politykierstwa Tadzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:27
          • Ja bym na parki nie dał nic z pieniędzy unijny!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
          Gość: Czestoch 07.03.06, 16:57 + odpowiedz


          Co za debil wymyśli żeby wydać 11 miljonów na parki jasnogórskie a kiedy zostaną wyasfaltowane ulice na Stradomiu, które nie
          mogą się go doczekać od 30 lat!!! A stare miasto te syfiaste kamienice i uliczki jak z rynsztoka tam przecież mieszkają
          Częstochowianie a kamienice miejskie wokół Katedry i Wyższej szkoły Hotelarskiej a ul. Mała "Pekin" w sercu miasta a ul.
          Piłsudskiego? A Dąbie, ul. Rejtana wygląda jak super dojżały ser nawet śmierdzi jak on. A stary Raków z pohutniczymi blokami
          gdzie wychodki są na klatkach a wode nosi się w wiadrach a grzyb jest taki że strach wchodzić do tych ruder. Ale nasza Super
          Gwiazda Sołtys chce mieć sukces! jego walą pieprzeni mieszkańcy! (i tu mi się ciśnie na język najgorzsze określenie człowieka
          tak postępującego od sk...... i ch.... pie......) On na wybory chce pokazać piękne parki dla mocherowych beretów, które co
          niedziela zapieprzają na górke się pomodlić a mieszkańcy pekinu i tak nie głosują w wyborach więc niech żyją i zdychaja jak
          świnie. To strategia i polityka naszego sołtysa. To własnie obraz najbardziej zakłamanego skórwiela w mieście.



          • Re: Ja bym na parki nie dał nic z pieniędzy unijn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Gość: TH 07.03.06, 17:01 + odpowiedz


          Trochę racji w tym jest:)

          100% unijnych pieniędzy na drogi!!!



          • Re: Ja bym na parki nie dał nic z pieniędzy unijn IP: *.czestochowa.agora.pl
          Gość: szcz 07.03.06, 17:15 + odpowiedz


          Ale pieniędzy z tego funduszu, o który stara się Częstochowa nie mozna wydać na
          co się chce, tylko na tzw. „zdegradowane obszary miejskie”, czyli np. odnowę
          obiektów zabytkowych, tereny zielone lub właśnie parków. A poza tym: darowanemu
          koniowi w zęby się nie patrzy. Skoro są fundusze możliwe do uzyskania, należy
          się o nie postarać, bo to, że parki podjasnogórskie wymagaja odnowienia jest
          oczywiste dla każdego, kto tam bywa, a samego budżetu miasta na to nie stać.



          • Re:Od Częstocha Stradomsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl
          Gość: Częstoch Stradomsk 07.03.06, 18:36 + odpowiedz


          Co prawda z kilkoma wymienionymi przez priorytetami remontu obiektów w Cze-wie
          można się zgodzić,ale co do obrzucania kogokolwiek takimi inwektywami to
          stanowczo należy zaprotestować,nawet jeżeli Wrony nie trawisz.Co gorsza na forum
          Katowice,ktoś pomylił mój nick z twoim,dlatego już nie będę używał Częstoch
          Stradomsk,bo wzbudza zgorszenie.
          Muszę jednak przyznać w tym co piszesz,że jest trochę prawdy.



          • Re: Ja bym na parki nie dał nic z pieniędzy unijn IP: *.icis.pcz.pl
          Gość: xx 07.03.06, 21:20 + odpowiedz


          Potrzeb jest strsznie duzo - zgadzam sie. Na wszystko nie starczy - nie ma
          szans. Caly czas trzeba wybierac i ustalac priorytety.

          Dla Czestochowy takim priorytetem w tej chwili jest bardzo zaniedbane przez
          cale lata powojenne centrum. III Aleja sie po prostu rozsypuje. W Centrum mozna
          osiagnac najwiekszy efekt wydajac pieniadze unijne.

          Na Parki kase mozemy dostac wlasnie z pieniedzy unijnych, ktorych na zaden
          asfalt na Stradomiu nie da sie uzyskac.

          A poza tym nigdy nie bedzie tak ze wszystko ktos zrobi za mieszkancow. Popatrz
          na Rynek Wielunski i Stare Miasto. Na tym pierwszym bardzo duzo sie zmienilo na
          lepsze, bo tam sa jednak normalni wlasciciele kamienic. Wiec tam srodkow
          wspolnych potzreba duzo mniej zeby osiagnac jakis efekt. Na Starym Miescie w
          wielu kamienicach i na wielu ulicach nie ma na kim sie oprzec - z wiadomych
          przyczyn. Tam jest prawdziwa studnia bez dna i bez prywatnego wspoludzialu nie
          ma szans na szybka poprawe. Tam tylko mozliwe jest jest to w pewnych enklawach,
          gdzie jest troche prywatnych wlascicieli z prawdziwego zdarzenia - np. na
          starym rynku, na Joselewicza, w rejonie Hotelu Sonex.





          • nareszcie ktoś powiedział prawedę prosto w oczy!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
          Gość: Olek 08.03.06, 17:28 + odpowiedz


          To prawdaże w mieście robi się wszystko pod publiczke i pod dobrze wypasione grubasy z jasnej a reszta mieszkańców niech sie
          umartwia.
      • Gość: Dog Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 07:51
        Chyba Gliwic.
    • richard_the_taxidriver Re: Miasto walczy o pieniądze na parki 07.03.06, 08:09
      ulisses_czwa napisał:

      > Zobaczymy jak dalej potoczą się sprawy... Nie zmienia to faktu, że
      Częstochowa
      > żąda głowy Marasa! Co do udry z Gliwicami, to nam to i tak juz bez większego
      zn
      > aczenia... Czy z usmiechem na ustach, czy ze złością i tak robią swoje... My
      po
      > prostu jesteśmy za grzeczni wobec śląskiego okupanta...
      >

      a tak po za tym to wszyscy zdrowi ?
      • Gość: marcin Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 62.29.160.* 07.03.06, 09:28
        Parę słów do rysia_taksówkarza... Ty chyba raczej nie jesteś mieszkańcem
        naszego częstochowskiego grajdoła. Pozwolisz zatem, że głos zabierac będą na
        tym forum jedynie sami zainteresowani i tacy, którzy wiedzą coś o tym jak żyje
        się w tym mieście. Jesteś hanysem to siedź sobie na tym swoim Śląsku i ciesz
        się z kolejnych pieniędzy, z których oskubaliście nasze miasto. Wy przynajmniej
        tyle z nas macie, że możecie nas zerżnąć na kasie, ale co my z tego hanysowa
        mamy??? Nikt w Cz-wie nie utożsamia się ze Ślązakami. Okradanie nas przez
        zarząd województwa z dotacji unijnych, subwencji i innych środków pomocowych
        jedynie pogłębia niechęć Częstochowian do jakże odległego Śląska, z którym nic,
        oprócz wspólnych granic jednego województwa, nas nie łączy... Tak, że
        rysiu_taksówkarzu dziękujemy ci już na tym forum i nie zapraszamy tu więcej. Tu
        jest Cz-wa a nie Śląsk.
        • richard_the_taxidriver Re: Miasto walczy o pieniądze na parki 07.03.06, 09:54
          1. To na jakim forum pisuje, nie zalezy od ciebie tym bardziej twoich
          zaproszeń, choć rozumiem przemożną chęć decydowania, o tym kto i gdzie pisywać
          może.
          2. Jestem zadeklarowanym zwolennikiem uwolnienia Śląska od wątpliwej
          przyjemności współpracy z zagłebiem medalikowym, a co się z tym łączy jestem
          zadeklarowanym zwolennikiem waszej secesji gdzie bądź nawet do Koszalina.
          3. Te twoje "okradanie" i "oskubywanie" to są brednie na poziomie samoobrony
          nie mające odzwierciedlenia w rzeczywistości, ale to typowe mitomańskie
          zachowanie ludków, którzy nie są zdolni do współpracy z kimkolwiek.
          (W zaślepieniu swoim niezauwazyłeś pewnie, że wniosków było 45, przeszło 6, nie
          przeszło 39, widziałes jakies inne "akty strzeliste rozpaczy" zgłaszane przez
          inne miasta ? Nie ? Ja tez nie, bo tylko Czewa zgłasza wnioski na zasadzie
          szantażu !!. "Spróbujcie nie dać to się odłączymy", a odłaczajcie się raz na
          zawsze i będzie spokój. Tak a propos... czy ten święcony zascianek jest
          zdegradowany górniczo ??, czy może "jasnogórniczo ?" )))).
          I jeszcze co do okradania "małych przedsiębiorstw" to powiat Częstochowski
          dostał razem 11 dotacji ( pow. Gliwice 12, pow. Pszczynski 3, pow. Cieszynski
          9 ) - więc może najpierw spojrzyj potem wypisuj brednie na tle antypatycznym.
          Czewa to nie żaden Śląsk i żaden interes Ślaska we współpracy z takim
          roszczniowo-pasozytniczo zorientowanym megalomanskim zadupiem.

          • Gość: marcin Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 62.29.160.* 07.03.06, 10:17
            Nie będę prowadził dyskusji na tym poziomie. Przesadziłeś z tym "roszczeniowo-
            pasożytniczo zorientowanym megalomańskim zadupiem". Za coś takiego normalnie
            dostałbyś w czewie po ryju. Zdajesz sobie jednak sprawę, że ukrywanie się za n-
            rem IP jest w miarę bezpieczne i można bezkarnie obrażać innych. Normalnie
            nikomu nie powiedziałbyś nawet jednej dziesiątej z tego co wypisujesz na forum.
            Ostatnia rzecz to sprostowanie niedorzeczności które wypisujesz zarzucając mi
            argumentację na poziomie selfdefense... Jak sam piszesz wniosków było 45,
            przeszło 6. Częstochowski był szósty właśnie, ale z 8,6 mlz zł dostaniemy
            ochłapy z wniosku Gliwic, który był niżej oceniony od naszego. Zrozumiesz w
            końcu skąd się bierze to nasze rozgoryczenie???
            • richard_the_taxidriver ut salutas itas salutaris 07.03.06, 10:35
              1. Ty zacząłeś z hanysowem i hanysami czego się spodziewałeś umizgów ? Sorry
              nie mam żadnych powodów mizdrzenia się do kogokolwiek kto mnie obraża, tak z
              Katowic jak z Czewy czy New Yorku.
              2. Straszenie rękoczynami sobie daruj, zachowaj na najbliższy mecz Rakowa,
              łącznie z szalikową ideologią
              2. Te niecałe 900 tys dla Gliwic + 3,5 miliona to dopiero 4,4 miliona więc BYC
              moze prawdą jest co mówił Maras, że tej całej kwoty (8,6) nie było, reszta to
              spekulacje Wrony + sensacyjny ton dziennikarzyn z Faktu tfu... Wyborczej
              (powatrzam, nie znam szczegółów i okoliczności bo nie pracuję w zarządzie UW,
              natomiast pie..nie w tonie antagonistyczmym uważam za brednie). Wasze
              rozgoryczenie bierze się z wiecznej podejrzliwości (uważam, że na tle dawnego
              traktowania Lublińca, Olesna, Myszkowa) i podatności na takie brednie jakie
              publikuje m.i.n Ulisses. Najłatwiej jest winy za wszystko zwalać na
              jakichś "onych" i "obcych" co przyszli i zabrali tylko niewiadomo co ?
              • Gość: dzejes Re: ut salutas itas salutaris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:22
                Jeśli piszesz po łacinie, to postaraj się błędów nie robić, bo głupio wygląda.
                "Hanys" chyba nie ma obraźliwego charakteru?
                Wikipedia określa to jako "potoczne określenie mieskzańca regionu Górnego Śląska".
                Jeśli uważasz, że nazwanie Cię hanysem to obraza, to Ty chyba jesteś Ślązak w pierwszym pokoleniu.

                Odnośnie funduszy na parki: jestem daleki od uprzedzeń w stosunku do Katowic i Śląska, jeden z moich najbliższych przyjaciół jest z Tychów i nie mam problemu moralnego z Częstochową jako fragmentem woj. katowickiego (bo jego skład nie uprawnia do nazywania go śląskim). Jednak zachowanie zarządu w tej konkretnej sprawie jest po prostu skandaliczne. Ot i co.

                • richard_the_taxidriver Re: ut salutas itas salutaris 07.03.06, 11:56
                  >Jeśli uważasz, że nazwanie Cię hanysem to obraza, to Ty chyba jesteś Ślązak w
                  >pierwszym pokoleniu.

                  Tak, określenie "hanys" - jest oczywiście równie neutralne
                  jak "medalik", "gorol" etc.
                  Ślązak to ja jestem przez zasiedzenie bo ani z racji miejsca urodzenia (Wawa)
                  ani po przodkach ) ojciec - Krakus, matka - Ślązaczka - kryteriów śląskości nie
                  spełniam.
                  Zaś jesli chodzi o skandaliczne zachowanie, to w tym wypadku skandaliczny jest
                  styl pismaków "koszernej" i sposób przedstawienia przez nich tej całej sytuacji.
                  Czyli tradycyjnie - oczojebny tytuł potem kilka haseł, sloganów, a na drugi
                  dzień trochę szczegółów wymieszanych znowu z jakimś gdybaniem i "ponoć coś
                  gdzies"
                  • Gość: dzejes Re: ut salutas itas salutaris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:18
                    Medalik/medalikarz nie jest neutralnym określeniem. W zasadzie staje się właśnie takim, sami Częstochowianie używają go, jednak cała masa ludzi wciąż uważa je za uwłaczające i zrównujące ich z oszustami żerującymi na ludzkiej naiwności.
                    Także uważam, że bezpieczniej takiego okreslenia nie używać jeśli nie chce się wyjść na chama. Prawdopodobnie za 10/15 lat to pojęcie straci pejoratywne znaczenie, ale teraz jest teraz.
                    • Gość: xx Re: ut salutas itas salutaris IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 13:55
                      Ja bylbym dumny gdyby ktos mnie nazwal medalikarzem - czuje sie
                      Czestochowianinem wiec to miano jest dla mnie OK.
    • Gość: Gostek Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 80.50.86.* 07.03.06, 10:08
      Wrona walczy o pieniądze na parki podjasnogórskie a prosze spojrzec jaki Cz-wa
      ma stan dróg powiem fatalny a może katastrofalny i nie zabiega o pieniądze z UE.
      A kible pod Jasną Górą buduje za takie wielkie pieniądze.Proszę to ocenić.
      • Gość: sikorek Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:22
        Wrona jak to wrona -walczy o parki bo tam drzew dużo. i sr.. ma gdzie....na
        moją głowę:-/ Pozdrawiam Pana Tadeusza:)
      • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 13:59
        Parki i drogi sa z innych dzialek - to po pierwsze.

        O drogach decyduje na szczescie Warszawa. I stamtad dostalismy juz wcale nie
        malo, chociazby kupe kasy na wiadukt, roznie kilkumilionowe dofinansowania na
        odcinki drog i sporo na barierki dzwiekochlonne. Kolenym priorytetem jest
        dojazd do autostrady i cale szczescie ze o tych peniadzach nie decyduja
        Katowice tylko Warszawa.
        • mirka40 Re: Miasto walczy o pieniądze na parki 07.03.06, 14:34
          Może dostaliśmy pieniądze z Warszawy na drogi, tylko wątpię czy prezydent Wrona
          tak je wykorzysta, bo o ile wiem to ma zamiar zmienieć nam oświetlenie,
          barierki na moście w Alejach i tym podobne bzdury.
          Co do pieniędzy na parki, to myślicie, że Maras sam jeden siedzi w sejmiku
          wojewódzkim i dobrą ręką przyznaje kasę komu chce.......troszkę rozsądku on
          jest tam jeden z Cz-wy i tak dobrze, że udało musię wyrwać trochę pieniędzy dla
          naszego miasta. Bo jak widomo każdy ciągnie w swoją stronę.
      • Gość: józiu Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:59

        Gdyby pieniądze wpłynęły to tylko pożytek będą mieli ojczulkowie z Jasnej
        Góry, którym to nasze ptaszysko wyrychtowało już ogrodzenie aby parki przekazać
        sukienkowym i żeby żadna przybłęda do parku nie weszła /oprócz rodzin radia
        maryja/.
        • Gość: maksym Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 16:37
          Nie przejmuj sie joziu, za chwile przyjda panowie w bialych fartuchach i dadza
          Ci tabletki.
          • Gość: Tolcia Re:Dla juziuncia mojego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 17:03
            Tabletki przeciw H5 N1
          • Gość: gtx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 17:23
            skad to wiesz maksym że tabletki od tych w białych fartuchach pomagają...
            Pieniądze z parkow poszły sie ... wietrzyć , szkoda. Ale rzeczywiście
            najbardziej odczuja to ojczólkowie. Aleje to tez jest zespół towarzyszący dla
            J.G. i pielgrzymek. oprócz dziur w jezdni to niewiele mi tam przeszkadza. Mam
            przyjemniejsze miejsca do spacerowania, chyba ze musze pokazać nową fryzurę
            znajomym, ale na chwilę obecną nie mam takich potrzeb. Bardziej mnie boli syf
            na dworcu PKP, na Małej i Senatorskiej, śnieg przez dwa miesiące na ulicy,
            dziury we wszystkich, dokładnie wszystkich drogach. Zasyfiałe (bo nie można
            tego nazwać zaniedbane) WC - ty w szkołach jak cała Częstochowa długa i
            szeroka. Idź z dzieckiem jutro do szkoły i zobacz czy okna się da otwierać. Co
            mi po chorych ambicjach Wrony w Alejach czy w parku Jasnogórskim, jak moje
            dzieci siedzą w smrodzie 7 godzin bo strach okno otworzyć, a załatwić się może
            jak wróci do domu. Wiem ze nie jest to problem od wczoraj, ale niech mi nikt
            nie wciska że wizytówki miasta to priorytety, bo to są priorytety konkretnej
            grupy ludzi.
            Pierwsze wizytówki wydrukowałem sobie dopiero w chwili jak już potrafiłem
            zabezpieczyć wydatki inwestycyjne. Na co dzień, otrzymywane wizytówki
            traktuję jako zbędny akcent, jeżeli spotykam wartościowego kontrahenta to nie
            musze już z wizytówki dowiadywać się z kim mam do czynienia.
            Być może inaczej bym się rządził pieniędzmi które ni musiałem zarobić własną
            pracą...
            • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 20:55
              Gratulacje dla sposobu myslenia - dlatego pewnie uwazasz ze Maras dobrze zrobil
              ze zabral miastu pieniadze.

              Ta kasa jest kasa dodatkowa, ktora mozna pozyskac dla rozwoju miasta z funduszy
              europejskich. Na WC ani nawet drogi jej wydac nie mozna. To nie ta dzialka.
        • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 21:02
          Musisz bardzo nie lubic swojego miasta, skoro potrafisz pisac takie dyrdymaly.

    • Gość: test Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 19:03
      miasto odnowi, a pątnicy zniszczą.Paulini powinni na odnowę parków wyłożyc
      pieniądze.Miasto niech lepiej naprawi ulice.
    • Gość: Roman_W Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 213.199.204.* 07.03.06, 20:20
      Myślę,że przyczyną całego tego wrzasku jest to,że dużym chłopcom zabrano
      zabawkę.Bo o ile mali chłopcy zadowolą się klockami lego to ulubionym zajęciem
      dużych chłopców jest wydawanie nieswoich pieniędzy.I jasne,żeby się do tego
      dorwać,to trzeba się nieźle natrudzić.Po pierwsze trzeba mieć poparcie jakiejś
      partii,najlepiej z tych"przyjaciół ludu".Po drugie,obsobaczyć przeciwników.I po
      trzecie,naobiecywać.Jeśli chodzi o obiecywanie,to zwykle licytacja jest
      ostra.Ale,gdy jak mówi mistrz demagogi Jacek Kurski"...naród to kupi",to już z
      górki.A po wygranych wyborach to już hulaj dusza,można wydawać.I wydają.Na
      różne rzeczy.Najczęściej bez sensu,np na wiadukt.O wiadukcie juz tu pisałem.
      Ktoś inteligentnie zauważył na forum,że jest on potrzebny jak rybie
      rower.Dokładnie tak.I nawet Ty xx-sie, tak zawsze popierający władzę,w dyskusji
      o wiadukcie milczałeś,bo wiedziałeś,że tej decyzji w oparciu o rozum obronić
      się nie da.Dobrze to świadczy o Twoim intelekcie.Ale wróćmy do parków.Dla
      jasności ja przeciw parkom nic nie mam.Enklawy zieleni przydadzą się
      wszędzie.Tylko, do diabła,dlaczego cywilizowanie Częstochowy zaczynać właśnie
      od parków,i to za taką kasę?W Częstochowie drogi się rozpadły bo
      musiały.Rzecznik twierdzi na forum,że pieniądze na łatanie się znajdą.Tyle,że w
      miescie większość dróg składa się z samych łat.Czyli co? Łatanie łat?A
      chodniki.Piłsudskiego,Wolności,Aleje,Armii Krajowej koło Politechniki i wiele
      wiele innych.Jeśli chodzi o dwie pierwsze,to chodzą po nich przyjezdni,i "jak
      nas widzą tak nas piszą".A oni co?Najpierw parki ogrodzili.Tandetnie ale na
      solidnej podmurówce.Teraz chcą w nie wtopić ponad 10mln.Pytanie,ile można za to
      wyremontować dróg i chodników?Wyremontować!A nie łatać łaty.
      • Gość: gościu Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 20:25
        Jestes tempym czerwonym komuchem. Wiadukt nie potrzebny? A co ty- w kołobucku mieszkasz? To ja ci proponuje jezdzic ul. Jagiellonska cały dzien. Zobaczymy jak szybko zmienisz zdanie. Duzy chłopczyk sie znalazł z zasciankowym mysleniem. Idz precz towariszu! Co do chodników i dróg to masz racje. ale na tym sie konczy
        • Gość: Roman_W Do gościa!!! IP: 213.199.204.* 07.03.06, 20:57
          Tylko widzisz głuptasku,piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia. Mój pomysł
          polega na tym,żeby zlikwidować tory.Jest to technicznie możliwe od jutra. Tak!
          Tak!A gdyby śladem zlikwidowanych torów poprowadzić drogę to można zaoszczędzić
          lekko licząc jakieś 100mln i bardzo usprawnić ruch na kierunku wschód-zachód.
          Ale Tobie fanatycznemu antykomuniście to chyba nawet droga na wschód kojarz się
          źle.
          • Gość: gościu Re: Do gościa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 22:19
            I dobrze, ze to tylko twój chory pomysł. Gdybyś usunął te tory, to byś pozbawił Częstochowy bardzo ważnego kolejowego szlaku wschód-zachód, którym jeżdzi kilkadziesiąt pociągów dziennie. Tylko idiota torpeduje miasto w taki sposób. Przypominasz mi bande idiotów z rady miasta, którzy zgodzili się na zasypanie kanału Kohna, bo komu potrzebny? Dzis całe miasto tego żałuje. Ten teren blisko torów i wiaduktu jest nastawiony na przemysł. Zawsze mozna wykorzystac stara bocznice lub zrobić nowa i dołaczyc ja do biegnacej linii. Tak zrobiono pod Siewierzem, gdzie powstała fabryka Indesit. Jak sie siedzi w domu i tylko klika po necie i nie ma o niczym pojecia to sie pisze takie fantastyczne rozwiazania.
      • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 21:00
        Kazde miasto zaczyna cywilizowanie od CENTRUM - a u nas tym centrum sa Aleje i
        Parki pod Jasna Gora. Spokojnie moge poczekac az sie poprawi u nas na
        Dabrowskiego, natomiast nie da sie juz czekac z Centrum miasta. Bo tez Centrum
        w Czestochowie zostalo pzrez lata cale zaniedbane. Poza centrum - np. na
        Tysiacleciu jest o niebo lepiej.

        To naturalna kolejnosc, ze sie zaczyna od najwazniejszego.

        A z drugiej strony Parkow jest Rynek Wielunski - on ma byc robiony w nastepnej
        kolejnosci. To rowniez priorytet - wreszcie pojawila sie szansa na normalne
        miasto. I kase na to wlasnie moze dac Unia, a nie musimy dawac z wlasnych
        pieniedzy
        • Gość: Roman_ Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 213.199.204.* 07.03.06, 21:47
          Noo! xx-sie jeśli dla Ciebie parki i Rynek Wieluński to centrum to gratuluję
          dobrego samopoczucia.O wiadukcie nie wspominasz.I słusznie(patrz mój post).I
          Swietnie,że wspomniałeś o Dąbrowskiego. Chodzę tam rzadko,ale niedawno
          przechodziłem.I powiem Tobie,że jestem pod wrażeniem. Zmieniło sie tam ogromnie
          i to na wielki plus.Tylko zrobili to prywatni inwestorzy.Może więc właściwą
          drogą jest jak najmniej się wtrącać,ułatwiać a nie utrudniać a miasto samo
          wypięknieje?Są przykłady.
          • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 21:57
            Aktualne Centrum miasta to Aleje. Z III Aleja nierozerwalnie zwiazany jest
            teren pod Jasna Gora.

            Historyczne centrum Czestochowy to z jednej strony Stare Miasto, a z drugiej
            wlasnie okolice Rynku Wielunskiego i dzielnicy pod Jasna Gora..

            Na wiadukcie sie nie znam - ciesze sie ze sie buduje - jak wiekszosc
            Czestochowian.

            Nawierzchni Aleji zaden prywatny inwestor nie zrobi - to nie jego biznes.
            Natomiast modernizacja nawierzchni Aleji z pewnoscia da impuls do prywatnych
            inwestycji i upiekszania centrum miasta.
    • Gość: pikuś A kiedy powstanie jakiś park na Rakowie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 20:30
      To chyba dzielnica ludzi drugiej kategorii.Może nam też obniżą podatki gruntowe.
    • Gość: Roman_W Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 213.199.204.* 07.03.06, 21:31
      I jeszcze jedno.Tytuły artykułów:"Śląsk nas wykiwał","Władze Śląska mają
      pieniądze tylko nie chcą nam ich dać".Godne tabloidu. Czy nie lepiej Redaktorze
      skupić się na świetnych portretach ulic?A komentarz "Nie dają się lubić",gdzie
      TH udowadnia że niechęć Częstochowian do Śląska wynika z faktu,że ten nie daje
      kasy.I to kojarzę tak:Rozkapryszony wnuk przychodzi do zakochanego w nim
      dziadka i doi z niego a to gumę, a to na lody, a to na inne fanaberie. I gdy
      dziadek odmawia, bo emerytura się skończyła to wnuk mówi:"nie lubię cię".I
      wtedy dziadek zdobędzie forsę nawet gdyby miał nie jeść. Tyle tylko że dla
      Śląska to raczej nie jesteśmy ukochanym dzieckiem.
      • Gość: JACEK Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.czestochowa.agora.pl 07.03.06, 21:38
        Ale problem w tym, ze Zarząd Województwa Śląskiego nie dawał swoich pieniędzy,
        tylko rozdzielał fundusze otrzymane z Unii Europejskiej i powinien je dać na
        nalepsze projekty w ocenie tzw. Regionalnego Komitetu Sterującego. Ten komitet
        ocenił częstochowski projekt wysoko, ale politycy śląscy postanowili, że
        pieniądze trafią do Gliwic, których pomysł na wydanie kasy był dla RKS gorszy.
        Analogia z TWOJĄ historią o dziaku i wnuczku jest więc bardzo nietrafiona.
        • Gość: Roman_W Do Jacka IP: 213.199.204.* 08.03.06, 00:06
          A niby dlaczego aanalogia nietrafiona?Przecież dziadek mógł tę kasę otrzymac od
          swojego ojca (czyli pradziadka, dla tego skurczybyka) który wyjechał np. do
          Stanów lub Kanady, i tam,w oparciu o swój talent i normalne warunki dorobił się
          majątku który przekazał swojemu synowi(czyli dziadkowi:))Można by iść dalej w
          analogiach, ale po co?A jeśli chodzi o RKS to ja żyłem w czasach gdy był
          nieomylny komitet który dzielił i rządził.I do czego doprowadził?
      • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 21:51
        Chlopie - pomysl zanim cos napiszesz.
        Ta kasa nie jest wlasnoscia Slaska, bo nie Slask ja wypracowal.

        Slask ja dostal z Brukseli, zeby wspomoc rozwoj poszczegolnych miast i regionow
        w wojewodztwie. I powinien to zrobic sprawiedliwie. To jego psi, ze tak powiem
        obowiazek.

        Slask to zaden dziadek. Slask na dach na post-komunistycznym stadionie slaskim
        dal sobie 90 mln zl, podczas gdy Kilece za 40 mln wybudowaly nowy piekny
        stadion.

        Nasze Czestochowskie 8,5 mln zl to marny ochlap w stosunku do tego co daje
        sobie Slask z naszej wspolnej kasy, pzreznaczonej rowniez dla Czestochowy.

        Wiec Twoje analogie nie maja nic wspolnego z realiami. Bo to nie sa Slaskie
        pieniadze.
        • Gość: Roman_W Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 213.199.204.* 07.03.06, 22:14
          Żebyś ty chłopie czytał ze zrozumieniem.Czy ta kasa dlatego tylko że nie
          została wypracowana na Śląsku ma być wywalona w błoto?No dobrze,niech nie w
          błoto.Faktem jednak jest że nie jesteśmy ani miastem,ani regionem bogatym, i
          dlatego każdy grosz powinnismy oglądać trzy razy i lokować go jak
          najkorzystniej. I ja o drogach i chodnikach,a Ty o parkach.A co powiesz gdy
          ktoś lecąc oglądać to cudo złamie nogę na głównej ulicy miasta?I jak myślisz
          czy inwestorów do miasta przyciągniesz dobrymi drogami,czy ekskluzywnym parkiem
          do którego jadąc aby podziwiać urwią zawieszenie?I daruj,ale z tym
          postkomunistycznym stadionem to przegiąłeś.
          • Gość: xx Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.icis.pcz.pl 07.03.06, 23:22
            Stadion jest postkomunistyczny w tym sensie ze jego utzrymanie w tym ksztalcie
            kosztuje tak horendalne pieniadze, ze lepiej byloby zbudowac od nowa cos innego.

            Ten program UE nie jest przeznaczony na drogi.

            Miasto na nawierzchnie i chodniki w III Aleji wywali wlasna kase, zeby nikt nie
            lamal tam nogi, wtedy na Parki moglaby dac Unia Europejska.

            Inwestora nie przyciagnie jeden czy drugi chodnik w okolicy gdzie nigdzie nie
            trafi - przyciagnie go juz szybciej zadbane Centrum, bo on tez bedzie zyc w
            miescie. Plus oczywiscie tereny inwestycyjne i dobry dojazd. Z dojazdem bedzie
            lepiej zdecydowanie (A1) a z terenami inwestycyjnymi wciaz niestety sa klopoty -
            tereny wokol Huty wciaz maja nieuregulowany status, bo PiS ma co innego na
            glowie niz zajmowanie sie gospodarka.
            • Gość: Roman_W Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: 213.199.204.* 08.03.06, 00:37
              Jeśli chodzi o stadiony to tam nie chodzę,ale żeby rozwalić stadion Śląski i
              budować od nowa to nie wierzę żeby było taniej.Jeśli chodzi o ten program to ja
              wcześniej się z nim zapoznałem i zapewniam Cię że na drogi i chodniki też by
              dali.Zgoda że inwestora nie przyciągnie jeden czy drugi chodnik,i tu się
              wyjątkowo zgadzamy,ale miasto z ładnymi chodnikami i drogami to i owszem.Jeśli
              chodzi o A1 to jej rola jest bardziej propagandowa,wystarczy spojrzeć na plan
              miasta.A jeśli chodzi o tereny koło huty to lat temu hohoho InterMarche chciało
              budować centrum logistyczne na południową Polskę. I co się dowiedziało?Że nie
              może, bo tam jest zaplanowana zieleń.Ot to Częstochowa właśnie.
              • kubiss powiat przegra walkę o pieniądze na rozwój 08.03.06, 11:16
                Panowie !
                Unia Europejska wspiera finansowo wiele różnych obiektów .
                Daje kasę na oczyszczalnie ścieków , na remonty zabytków , wspomaga prosperujące
                przedsiębiorstwa , przebudowę niektórych dróg i daje na rewitalizacje parków też
                Katowice dostają np. przydział na przekopki jednego parku a mają ich pod sobą
                np.14 .Więc wolą u siebie odnowić park niż w innym powiecie który mają pod sobą
                Domniemam że każdy z was byl w Katowicach :-) .Więc każdy z was wie jaka to ruina.
                Katowice z przyległymi miastami to studnia bez dna . Nawet gdyby w nie
                wpompowano trzy razy więcej funduszy to i tak będzie mało .
                Ekipa pana Bózka i całego AWS ZDEGRADOWAŁA WOJEWÓDZTWO CZĘSTOCHOWSKIE .
                To jeszcze można im po Katolicku wybaczyć .
                Ale wpakowanie nas do Generalnej Guberni Katowckiej już nie ! ! !

                Podziwiam pana Bózka że po takiej degradacji Częstochowy ma czelność mieszkać w
                okolicach Mirowa i do tego wykładać studentom Akademii Polonojnej ..... :-(



                • Gość: gosc towarzyszu Kubis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 23:53
                  Toarzyszu kubiss - twói towarzysze z SLD zdradzili mieszkanców czestochowy i
                  nie ukryjesz tego swoimi obrzydliwymi postami
                • pytajnik_real Re: powiat przegra walkę o pieniądze na rozwój 20.04.06, 18:16
                  > Panowie !
                  > Unia Europejska wspiera finansowo wiele różnych obiektów .

                  post Kubisia zaczyna sie jak manifest listopadowy, ta sama formuła te same
                  populistyczne treści


    • Gość: lubicz Re: Miasto walczy o pieniądze na parki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:22
Pełna wersja