Gość: domyślny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.03.06, 23:36
Oto jak przebiegały zdarzenia po zaistniałej sytuacji: otóż policjanci po
kolizji ciesząc się iż nie wykryto u nich spożycia ....( koledzy sprawdzali)
poszli pic dalej, podczas świętowania tejże sytuacji jeden z nich przechylił
butelkę z płynem wzmacniającym zbyt mocno i cytuję doszło do: naciągnięcia
mięśni przykręgosłupowych odcinka piersiowego - co mogło nastąpic jedynie w
wyniku powyżej opisanej sytuacji, gdyż wcześniej policja stwierdzila:W
protokole sporządzonym 20 stycznia 2005 r. w rubryce: "Ofiary" nie ma żadnego
wpisu.Wnisek nasuwający się jest jednoznaczny: pic należy ostrożnie bo
grozi ,,"Skutkiem .... było stłuczenie głowy, naciągnięcie mięśnia
przykręgoslupowego i uraz kręgosłupa odcinka piersiowego".