Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 12:51
Mam 29 lat, ułożone życie zawodowe i ciągle szukam damy swego życia... Nie ślicznej lalki, nie zimnej erudytki a żywej, myślącej i czującej kobiety...
    • devileq Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... 11.03.06, 12:54
      Takie kobiety istnieją, choć chyba powinny być pod ochroną ;) tak jak prawdziwi
      mężczyźni... nie macho, nie ofiary losu, tylko, mogłby się wydawać, zwyczajni, a
      jednak jakoś niespotykani...
      • Gość: Agnieszka Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 15:55
        To nieprawda, że kobiety w dziesiejszych czasach nie posiadają duszy... Prawdą jest natomiast fakt, że jej nie uwydatniają bo współcześni mężczyźni i tak nie dbają o potrzeby kobiecej duszy.
        • Gość: Hmm... Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 16:04
          Ja tam wolę, jak kobiecie uwydatnia się coś innego, a nie dusza!
          • lili50 Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... 11.03.06, 20:03
            W dzisiejszych czasach, trudno znaleźć prawdziwą kobietę (chociaż można jeszcze
            znaleźć, jeśli naprawdę się szuka) Dzisiejsze kobiety, są bez względne, po
            trupach dochodzą celu i nic je nie obchodzi, tylko forsa.
            • Gość: taa Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:27
              > są bez względne
              > po trupach dochodzą celu i nic je nie obchodzi

              to mnie troszkę razi...po oczach...
    • Gość: xxyyzz Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:54
      A to faceci potrzebuja takich kobiet?Gdzie oni sa?
    • Gość: majka Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: 80.51.57.* 11.03.06, 20:09
      Chyba mam podobny problem, tyle , że pytanie powinnam zadać "gdzie się podziali
      prawdziwi mężczyźni?"Normalni,o silnym ramieniu, niebanalnym usposobieniu tacy
      na dobre i na złe????
    • Gość: max9810 Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:10
      Istnieją , Ja mam żonę która jest Super żoną , super mamą , zejebis.... kochanką
      , koleżanką i wogóle jest mi z nią super. Ale przyznać muszę ze trudno znalezc
      kogoś takiego. Ale nie trać nadzieji sznuj sie to i kobietyu będą ciebie
      szanować (mądre Kobiety należy dodać ).
    • superdziewczyna Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... 11.03.06, 21:46
      Zapewniam że istnieją takie kobiety, ja również mam 29 lat i cały czas szukam.
      Zapewniam cię że, takie kobiety równiez poszukuja normalnych, myślących
      facetów...
    • Gość: Ka......... Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 22:01
      tak, dokładnie tak... tylko że ja szukam "wersji męskiej"
      pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach ;)
    • Gość: prawie jak dama Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 11.03.06, 23:12
      Ułożone życie zawodowe nie zawsze idzie w parze z powodzeniami w sferze
      uczuciowej. Nawet statystyki nie kłamią w tej materii donosząc, że większość
      popularnych juz "singli" to wykształceni,inteligentni i niezalezni
      finansowo "młodzieńcy/damy" w przedziale wieku, w którym Ty sie znajdujesz
      drogi "K". Praca staje sie drugim, jak nie pierszym domem, azylem i lekarstwem
      na wszystko, zwłaszcza na samotność. A zatem...czas na przerwę!

      Singielka, dla której praca jest juz nie tylko azylem, pozdrawiam
      • Gość: K... Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 11:37
        W moim życiu nie tylko praca się liczy... Nie mówię, że jestem ideałem, bo wady mam jak każdy, ale wszystkie moje związki do tej pory umierały z powodu nudy... Rutynowa kolacja i upojna noc w łóżku to dobre na chwilę ale nie na całe życie. Gdzie więc jesteście kobiety z duszami? Gdzie znależć kobietę z która pokaże mi jak wygląda kobieca dusza?!!!
        • Gość: becikowa Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 11:57
          Gość portalu: K... napisał(a):
          > W moim życiu nie tylko praca się liczy... Nie mówię, że jestem ideałem, bo
          wady
          > mam jak każdy, ale wszystkie moje związki do tej pory umierały z powodu nudy..

          K...! Spłódź czwórkę dzieci. A zapewniam Cię, że nuda zniknie z Twojego
          związku...
        • catty21 Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... 12.03.06, 19:52
          piszesz ze szukasz kobiety, ktora pokaze Ci swoja dusze.... potrzebujesz tego,
          chcesz poznac czastke tych slabych istot, ktorymi sa kobiety...nie umiesz
          takiej znlesc ale z pewnoscia gdzies taka jest... a co mam zrobic jesli mam
          sytuacje odwrotna? mam uczucia, dusze, swoje ciekawe i nieciekawe strony,
          marzenia, fantazje, zmysly, plany.... mam to wszystko i nie mam komu tego
          pokazac, nie mam sie z kim dzielic moja dusza. mam 174cm wzrostu wiec dusza tez
          jest ogromna...a ja jestem sama z nia i juz jej nie znosze. szukam kogos kto
          zauwazy moja JA, kto bedzie chcial WRESZCIE zauwazyc moje wnetrze.
          • mestra Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... 12.03.06, 21:30
            "mam 174cm wzrostu wiec dusza tez
            jest ogromna..." CO ZA BZDURA. MÓZG TEŻ MASZ OGROMNY?
            • Gość: prawie jak dama Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 12.03.06, 21:48
              do Mestra: niezły komentarz, jak można utożsamiać swoją rzekomą duchowość z
              wyglądem zewnętrznym, no chyba, że owa "panna" oprócz wzrostu nie ma nic innego
              do zaoferowania, a...męczyźni wolą filigranowe, tak dla sprostowania!
              • Gość: Onej Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 22:09
                Dama chyba zartujesz z tym ,ze faceci wola filigranowe?:)Chyba ,ze sami sa
                filigranowi hahaha.Ja tam wole wysokie laski a nie kurduple
            • catty21 Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... 13.03.06, 10:16
              to metafora!!!!
        • Gość: joas14 Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 10:40
          ja mam taka koleżankę która mysli podobnie jak ty.(oczywiscie o płci przeciwnej)
          dziewczyna starsza troszkę od ciebie ale super elegancja francja gracja itp.Ma
          wielki bagaz doświadczen w swoim życiu no coż jak cos to daj nr GG jesli masz.i
          wtedy zobaczymy moze poznasz prawdziwą kobietę.(chyba że interesują cie tylko
          młodsze kobiety)
    • Gość: fanka Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 21:00
      potrzeba Ci pasji... oprocz
      pracy zajmij sie czyms moze gory, plywanie,
      wycieczki... nie bedzie wtedy
      czasu na nude...i na pewno spotkasz
      wtedy kobiete o jakiej marzysz...
      i seks nie bedzie juz...taki rutynowy:)
      Powodzenia
    • Gość: Veesta Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 11:03
      mam male pytanie : jak sobie wyobrazasz myslaca, czujaca kobiete z wielkim
      sercem i dusza ? Myslaca i czujaca jest kazda ... W takim razie na jaka skale i
      jaka sile musi miec to myslenie i czucie ... A 29 lat to jeszcze nie dramat, ja
      mam 24 poki co i wszystkie moje przyjaciolki sa w stalych, pewnych zwiazkach
      tylko ja nie ... Mimo to zyje dalej i nie zamienilabym tego zycia z zadna z
      nich, los zaczal sie usmiechac i do mnie i teraz wiem, ze wygralam zycie..
      Pomysl w ten sposob... Pozdrawiam i zapraszam www.veesta.blog.onet.pl
    • Gość: czysta_karta Re: Czy istnieją jeszcze prawdziwe kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 14:02
      Kult wizerunku ciała i pogoń za pieniądzem sprawiły, że pustka zalała nasze umysły do granic obłędu... Nasze dusze i serca nie umarły, a jedynie zostały zagłuszone przez starch... nie wiemy tylko czy bardziej boimy się pozostać sobą czy przyjąć pozę człowieka "godnego" XXI wieku!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja