czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa?

IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 14.03.06, 21:48
po wypadnięciu dysku(mam 54 lata)zaproponowano mi operację kręgosłupa.co ja
mam robić?ból nie dowytrzymania ale strach przed operacją jeszcze
większy!!!gdzie iść na tę operację?
    • Gość: ppp Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:25
      Będzie to Twoja decyzja, rozumiem Twoje obawy, ale zastanów się czy warto
      cierpieć i faszerowac sie lekami przeciwbólowymi niszcząc układ pokarmowy
      podczas gdy wiadomo napewno że wcześniej czy póżniej zdecydujesz się na operację
      bo z czasem nie pomogą Ci nawet najmocniejsze środki przeciwbólowe; no i masz 54
      lata, więc im póżniej tym mniejsza pewność powodzenia powrotu do zdrowia którą
      zapewni Ci tylko operacja.Myślę, że powinnaś poczytać coś o swojej
      chorobie(przedewszystkim jakie mogą być skutki jej postepu).Spróbój jakie są
      możliwości np. w Warszawie operacji laserowej(najmniej inwazyjna) lub niech
      zoperują Cię w Cz-wie na Parkitce (są specjalistami godnymi zaufania, zasięgnij
      tylko wcześniej języka którzy to lekarze), odradzam!!!!!!! Piekary(oni byli
      specjalistami "od kręegosłupów"-już nie są.
      • Gość: ppp Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:40
        Chcę Cię bardzo przestrzec przed masażami lub metodami niekonwencjonalnymi
        oferowanymi przez naciągaczy lub znachorów, cudotwórców - bo możesz zostać
        kaleką.Zapewniam Cię, że operacje kręgosłupa są obecnie tak często wykonywane
        prawie jak wyrostki robaczkowe,a ryzyko istnieje zawsze nawet podczas
        przechodzenia przez ulicę, a więc? musisz podjąć decyzję.Powodzenia, acha mam
        prosbę, (za jakiś czas) gdy już będziesz po operacji odezwij się na tym forum.
      • Gość: lucio Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: 213.199.204.* 14.03.06, 23:52
        operacja to ostatecznośc trzeba spytac w kilku osrodkach a potem podejmowac
        decyzje. jedna operacja moze spowodoac kolejną, moja zona tez miala propozycje
        operacji w innej chorobie do dzisiaj po 6 latach chodzi i nie musiala miec
        inerwencji chirurgicznej. Kręgosłup to nie jest wyrostek.
    • emm4 Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa 14.03.06, 23:52
      Tabletkami tego niestety się nie wyleczy - najwyżej złagodzi ból. A wiem jaki
      to ból, bo po urodzeniu dzieci cierpiałam kilka lat, aż pewnego dnia po prostu
      unieruchomiło mnie. Bolało nawet przy oddychaniu. Woziłam wtedy do
      energoterapeuty Mamę - bardziej w akcie rozpaczy niż z wiarą w cud, bo choroba
      była [i jest] śmiertelna i nie mieliśmy nic do stracenia [nie wierzyłam zanadto
      w cudowną moc energoterapeutów]. Pewnego dnia zawieźliśmy Mamę i pan
      zainteresował się mną, bo nie mogłam usiąść, rozebrać się ani zdjąć butów i
      byłam półprzytomna z bólu. Kazał mi się położyć, [co było dla mnie
      niewykonalne], "zbadał" mnie, z pomocą męża postawił na ziemi, objął,
      pociągnął, powtórzył "zabieg" trzymając mnie za głowę... Takiego trzasku, jaki
      wydobył sę z mojego kręgosłupa, w życiu bym się nie spodziewała. Stałam sztywna
      kilka minut w oczekiwaniu na jeszcze gorszy ból... i nic :))
      Od tego czasu minęło 10 lat, do dziś nie wiem co to ból kręgosłupa... serio...
      [Pan wtedy stwierdził, że wypadło mi 5 dysków piersiowych i 3 szyjne, a jeszcze
      później dowiedziałam się, że był to człowiek po studiach medycznych].
      Nie namawiam Cię do szukania przypadkowych kręgarzy [nadal jestem troszkę
      sceptyczna] i nie polecę tego pana, bo już w Konopiskach nie przyjmuje, ale
      może znajdzie się jakiś dobry fizjoterapeuta... sama uwierzyłam, że [jeśli nie
      ma zmian zwyrodnieniowych], to można kręgosłup nastawić... [Odradzam masaże, bo
      potem można wylądować z jeszcze gorszymi dolegliwościami w szpitalu -
      "przetrenowane" na upartej teściowej].
      Jednym słowem - poszukaj w internecie [skorzystaj z Googli], podowiaduj się -
      są przeróżne fora, gdzie ludzie dzielą się swoim doświadczeniami, a jeśli już
      nie będzie wyjścia - zgódź się na operację. Załączam kilka linków - trafiłam
      tam na parę wypowiedzi osób, które podają adresy gdzie się leczyły - czasem
      można do nich napisać :)
      tinyurl.com/j3fe5
      tinyurl.com/lw9qx
      tinyurl.com/gpssn
      Jeśli któraś strona się nie otworzy, to kliknij w "kopia" :)
      Pozdrawiam i życzę zdrowia :)
      • anakastyczny Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa 15.03.06, 00:35
        Troche mało informacj nam udziliłeś. I myslęże to nie najlepsze miejsce na
        rozwianie wątpliwości. Pare wniosków:
        -operacja kregosłupa niegdy nie była i nie bedzi porównywan do wyrostka czy
        innej operacj z uwagi na swoista budowę i znaczenię tego "ustrojstwa"
        - z tego co wiem dopóki ból pozwala zyć w znaczący sposób nie ma powodów do
        operacj ( twojego przypadku nie znam wiec co to mówie wiąrzące nie jest)
        -operacja grozi że zostanieesz "bliznowcem" i włąsciwie cała interwencja jest
        dareman a skutek odwrotny.
        Wiec proponuje konsultacje z dobrym neurochirurgiem (Czestochowe odradzam) i
        poczytanie troche na ten temat forum.2p.pl/list.php?f=25 - to jest dobre
        miejsce. Bez panikii wszystko bedzie dobrze, cierpliwość i spokój są bardzo
        wskazane - przemyśł swoją decyzję.I podejmi ją po konsultacji z człowiekem co
        się na tym zna.
        Ps. dysk ma konsystencje galaretki wiec nie bardzo wiem jakby mógł strzelić-
        tak mi się nasuneło
    • Gość: kosmopoli Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 07:09
      Ja się zgodziłem na operację kregosłupa - wypuklina jądra, rwa kulszowa,
      niedowład lewej nogi. Operację wykonał młody neurochirurg ( T. R. ) na Parkitce
      w Częstochowie w 2001 roku. Jestem bardzo zadowolony. Przez pierwsze 3 lata po
      operacji czułem się wspaniale. Teraz niestety pojawiają się bóle kręgosłupa,
      ale to już z racji wieku i niezdrowego trybu życia ( godziny przy komputerze ).
      Należy uprawiać odpowiednie ćwiczenia i dużo ruchu.
    • dudi_82 Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa 15.03.06, 08:39
      Operacja niestety czasami to konieczność. Ale w dzisiejszych czasach takie
      operacje są na porządku dziennym. Leżałem parę razy w Łodzi na neurochirurgii i
      widziałem tam wiele cudów jak to kogoś przywozili na wózku a 2 dni później, po
      operacji wychodził o własnych siłach. Oddział, o którym mówię mieści się w
      szpitalu przy ul: Żeromskiego w Łodzi. Proponuje skontaktować się z prof.
      Andrzejem Radkiem, który jest tam (a przynajmniej był jeszcze 2 lata temu)
      ordynatorem.
      • Gość: ppp Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 18:01
        Ja bardzo przepraszam, ale w moich wypowiedziach nie ma porównań operacji
        kręgosłupa do operacji wyrostka jak to niektórzy z Państwa odczytują.Chciałam
        zauważyć jedynie, że zabiegów czy operacji kręgosłupa wykonuje się obecnie
        bardzo dużo,a więc mozna przypuszczać iż tym większe jest doświadczenie lekarzy.
        Nie zgadzam się z opinią o lekarzach neurochirurgach z Częstochowy i proszę mi
        wierzyć że po operacji na własnym kręgosłupie twierdzę,że w szpitalu na Parkitce
        lekarze:Pan Piwowarski i Pan Koper to mistrzowie i precyzyjni spece.Zaznaczam,
        że wypowiadam się wyłącznie odnośnie operacji kręgosłupa.Nie chcę natomiast
        opiniować niczego i nikogo więcej np.na innych Oddziałach tego lub innego
        szpitala.To do czego można mieć uwagi na O.Neurochirurgii w tym szpitalu to
        ewidentnie przesadzone mocno oszczędności co oznacza niedostateczną opiekę
        pacjentów ze strony lekko sfrustrowanych Pań pielegniarek warunkami
        płacowymi.Poza tym pieniędzy nie ma na leki(np.na środki przeciwbólowe)Dlatego
        opiekę po operacji musi podjąć ktoś bliski bo poprostu ze strony personelu
        będzie zminimalizowana co nie jest korzystne dla pacjenta z pewnością.
        • Gość: m Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:08
          Mam 26 lat, wypadł mi dysk i zrobiła się przepuklina dyskowa i cos tam jeszcze.
          Miałam operację kręgosłupa dokładnie rok temu. Zdecydowałam się na Piekary
          Śląskie, po tym jak jeden z wymienionych wyżej lekarzy z Parkitki podczas wizyty
          określił, że: "właściwie przecież pani chodzi i chyba pani tak bardzo nie boli
          skoro tu pani przyszła". Ale może po prostu trafiłam na zły dzień pana
          doktora... A poza tym posłuchałam opinii znajomej, która po nieudanej operacji
          na Parkitce musiała jechać na poprawkę do Piekar i jej opinia na temat lekarzy i
          pielęgniarek przesądziła. Opieka w Piekarach jest bardzo dobra, miłe panie
          pielęgniarki, mili lekarze, i jak do tej pory wszystko ok. Ale to chyba zależy
          od choroby, organizmu i wielu innych czynników. Ja się cieszę, że się
          zdecydowałam, bo ból był nie do wytrzymania a teraz już jest w porządku.
          www.urazowka.piekary.pl
          • Gość: aaa Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:16
            najlepszy lekarz od tych spraw jest w Zawierciu dr. Bryndal, o ile się nie mylę
            polecam, mi pomógł
    • Gość: m Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.prenet.pl 15.03.06, 22:26
      moj znajomy przeszedl operacje kregoslupa w czestochowie i po 2 latach konieczna
      byla kolejna bo poprzednia delikatnie mowiac spieprzyli. Jezeli sie na to
      zdecydujesz to radze kierunek Slask, byle nie w czestochowie.
      • Gość: matka Tylko nie Częstochowa!!!! IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 16.03.06, 08:45
        polecam dr. Dońca z Piekar Śląskich. albo szukac specjalisty w Żorach, ten
        szpital teraz jest jednym z najlepszych w Polsce, jesli chodzi o urazówkę.
        Nigdy z życiu nie poddawaj się operacji w Częstochowie...ja zrobiłam ten błąd ok
        10lat temu i niestety nawet Pikary i Żory teraz mi już w 100%pomóc nie mogą,
        chodzi o kolano.
        • Gość: matka Re: Tylko nie Częstochowa!!!! IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 16.03.06, 08:48
          Radzę najpierw sie skonsultować z dwoma, trzema specjalistami i porównac opinie.
          • k-ika Re: Tylko nie Częstochowa!!!! 28.05.06, 15:40

          • Gość: ja Zakopane- Balzera IP: 80.51.57.* 29.05.06, 17:40
            Po przejsciu 9 operacji kregoslupa moge stwierdzic ze jesli mialabym jeszcze
            raz dac sie zoperowac w polskim szpitalu to tylko w Zakopanem (tu mialam
            ostatnia operacje , poprzednie w Wawie)(www.klinika.net.pl). W zakopcu sa mega
            specjalisci chorob kregoslupa zwlaszcza jesli chodzi o skoliozy ale operuja tez
            inne wady. tam dziennie wykonuje sie po kilka zabiegow. Sa rozne opinie o tym
            szpitalu i tamtejszych lekarzach, ale zaden szpital na swiecie nie ma tylko
            pozytywnych opinii o sobie. Czasami zyczenia pacjentow nie sa takie same jak
            mozliwosci lekarzy i wspolczesnej medycyny. warto udac sie do tamtejszej
            poradni i zapytac- oto moja rada
    • Gość: lunch Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.05.06, 10:30
      Polskim lekarzom grzebać przy moim kręgosłupie raczej bym nie dał.
      • Gość: cw Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 14:49
        Tak to prawda. Najlepiej w Bonn lub Nowym Yorku.
        • Gość: ala Re: czy zgodzilibyście się na operację kręgosłupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 14:52
          Człowieku jak masz trochę rozsądku to rozmawiaj ze swoim lekarzem rodzinnym i
          neurochirurgiem, a nie dyletantami na forum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja