Gość: kobietka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.03.06, 21:20
dziś przechodziłam przez ryneczek na Walach Dwernickiego i zauwazyłam kobiete, która handlowała kosmetykami z tzw. wyższej połki, miała cienie do powiek, kredki, tusze do rzęs, błyszczyki, takich firm jak np. shiseido, kurcze, z ciekawosci zapytałam o cene tuszu do rzęs, odpowiedziała ze 25 zł. Wiem, że te kosmetyki są o wiele droższe, czy ktoś może mi wytłumaczyć co ona sprzedawała? czy te jej komsetyki to podróbki czy oryginały ale jakies przeterminowane?
ja po prostu zdębiałam....ale widziałam jedna dziewczynę która u niej kupiła coś....bałabym się chyba jakiegoś uczulenia, czy któraś z Was miała takie kosmetyki?jeśli tak to napiszcie jakie wrażenia, dziekuje z góry, pozdrawiam
kobietka