Gość: ja
IP: *.21.pl
01.04.06, 10:56
Witam, pytanie nie jest bynajmniej prowokacją. Po prostu szukam jakiegoś w miarę spokojnego lokalu, bez wiszącej siekiery, napinających się dresów i bez szukających sponsora małolat, gdzie można poznać osoby myślące samodzielnie, a nie powtarzające tylko zasłyszane głupoty. Dość słabo znam Częstochowę i będę wdzięczny za odpowiedź.