Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ...

IP: *.icpnet.pl 04.04.06, 00:00
mam pytanie do "znawców" a zwłaszcza znawczyń tematu ... czy różnica wzrostu
może być przeszkodą w nawiązywaniu znajomości ukierunkowanej na związek??
wiem , że liczy się charakter, nie wygląd,... ale jak pokonać tę niewygodę
psychiczną, że ja wysoki, ona niska... mam 180 a pewna urocza i urodziwa
dziewczyna 165 .... nawet jak założy kozaki to niska się wydaje,,.. a
sasiadka wcale nie wyższa, ale na oko owszem .. CZY UWAŻACIE ŻE DLA FACETA
180 cm.. lepsza jest partnerka 165 cm czy 174 cm? czy cuś po środku...
    • Gość: Chuck Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:25
      Niezly masz chlopie problem, daj jej szczudla i po problemie, albo zadzwon do
      radia maryja tam cie wysluchaja
    • amerie1 Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... 04.04.06, 00:31
      przeciez to tylko 15 cm?a wysoki chlopak z kruszyna pod pacha wyglada
      nieziemsko:)tylko sie cieszyc:):):):):)
    • wegatka Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... 04.04.06, 00:52
      Gość portalu: Ojciec nieDyrektor napisał(a):


      > dziewczyna 165 .... nawet jak założy kozaki to niska się wydaje


      No bez przesady, jak założy te kozaki to ma pewnie z 170 cm - tylko 10 cm mniej
      od Ciebie. To aż taka wielka różnica? Ja myślałam, że masz dylemat, bo znalazłeś
      taką, co ma 150 cm :-))
      • Gość: ndege Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 10:32
        Większy problem mają pary np 160 cm i ok 200 cm. 15 cm to tak w sam raz :D
        • Gość: mała Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 10:39
          Ja mam 156cm mąż ma 192cm czyli róznica 36 cm i jakos nie mamy z tym problemu.
    • Gość: sw. Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 10:56
      nie wiem dlaczego wymysliłes sobie taki nick przy takim życiowym pytaniu. Do
      tematu - ważnym jest tylko to czy się kochacie prawdziwie - tak na śmierć i
      życie w doli i niedoli - to jest wazne nie wzrost,zarost... i inne
      sexmody.Bądźcie szczęsliwi.P.
    • segel Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... 04.04.06, 11:19
      Przepraszam, czy Ty kupujesz buty, albo koszulę, że patrzysz na wymiary? Albo
      się do kogoś coś czuje, albo nie i tego się miarką nie zmierzy.
      A jak już jesteś taki dokładny, to może przyjrzyj się, co ma w głowie, bo jak
      ma pusto, to nawet wzrost i uroda nie pomoże.
      • Gość: kosiunia Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.pools.arcor-ip.net 04.04.06, 11:30
        Szkoda, ze tak piszesz. Ja mam tylko 157, zawsze marzylam o kims tak pow.180,
        bo czulabym sie przy kims takim na ulicy i w zyciu jak w siodmym niebie.
        PO tylu kuksancach od lokci na wys. nosa i ucha ( przypadkowych oczywiscie )
        bylabym nareszcie bezpieczna.
        • Gość: Ojciec nieDyrektor Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.icpnet.pl 04.04.06, 11:48
          dorzucam nowy wątek: a ile kobieta może maxymalnie zyskać wiosną/ latem chodząc
          w jakiś szpilkach/obcasach ?? no i jeszcze nikt nie napisał patrząc tylko na
          liczby (czego nie robię...) 165 czy 174? pozdrawiam i z niecierpliwością czekam
          na mądre uwagi ... (tak na marginesie.. ja też patrzę na wnętrze... ale
          człowiek młody i głupi, czasem pierdoła przeszkadza by czuć się komfortowo i
          bez wątpliwości)
          • dudi_82 Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... 05.04.06, 08:45
            Ale masz problemy. 165 czy 174. Życzę Ci żebyś nigdy w życiu wiekszych problemów
            nie miał.
        • Gość: ja Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.21.pl 04.04.06, 12:28
          Co do kłuksańców moja rada: oddawaj (na chamstwo nie ma innej rady). Co do faceta, to życzę ci trochę więcej ambicji i wyobraźni.
      • Gość: ira Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 17:36
        Moj facet ma 200cm a ja 164cm i to nie wyglada smiesznie i w niczym nam to nie
        przeszkadza.roznica jest 36 cm,moim zdaniem ladnie wygladamy razem.
    • Gość: 12.12m Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 12:09
      dla mnie to nioe ma znaczenia,nie to jest najwazniejsze
      • Gość: Ojciec nieDyrektor Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.icpnet.pl 04.04.06, 20:16
        no i temat padł ,........... PISZCIE !!!!!!!!
        • Gość: k Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 23:28
          hmm chyba daj sobie z Nią spokój...skoro przeszkadza CI jej wzrost to nie jest
          Ciebie warta...sorka może przesadzam...ale miłość nie wybiera...Może pisze tak
          bo za wysoka nie jestem i raczej nie ma z tym problemu...ale gdyby moj facet
          miął sie zastanawiać czy jestem odpowiedniego wzrostu to wołałabym z nim nie
          być...musi mnie kochać za to jaka jestem a nie wyszukiwać sie wad i robić
          problemy z niczego .Moja siostra jest w ogóle niska chyba ma 150 i ma meza 190
          i powiedziałabym ze słodziutko razem wyglądają :D:D ja mam niższego chłopaka
          choc zawsze myślałam ze będę z wyższym jak widać nie ma regoly jeśli kochasz
          takie rzeczy nie maja znaczenia...zajmij sie byciem i poznawaniem jej a nie
          wyszukiwaniem sie problemow , plusów i minusów waszego związku... pozdrawiam
          • Gość: Ojciec nieDyrektor Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.icpnet.pl 05.04.06, 13:02
            PODTRZYMUJEMY TEMAT.......
            • Gość: wer Re: Kobieta-mężczyzna: związek a wzrost ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 14:17
              Ja radze wyjazd zdrowotny do Lublinca tam jest taki fajny szpital i dobrzy
              lekarze napewno ci doradza w czym tkwi problem :D
    • Gość: sylwia:) czy to pytanie jest poważne? IP: *.man.czest.pl 05.04.06, 17:14
      Dobierasz partnerki wg wzrostu? Mnie się wydaje, że ludzie łączą się z trochę
      wyższych aspiracji. No ale cóż... Nie wzrost jest tutaj moj drogi najważniejszy,
      jeśli by Ci na którejś kobietce naprawdę zależał nie istotne jest to czy ma 165
      cm czy też 5 mniej czy więcej. Chciałbyś z nią poprostu być. Tak własnie jest z
      moimi rodzicami. Mój tata ma ponad 190 cm a moja mamusia (najniższy czlonek
      rodziny) 157 cm i gwarantuję Ci od dwudziestuparu lat świetnie się dogadują i
      dobrze im się uklada. Dla ludzi, którym na sobie zależy nie istnieją żadne tego
      typu bariery.
      • Gość: kurdupel Re: czy to pytanie jest poważne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 17:34
        Ja mam 158, a ona miala prawie 185! Kto takiej frajdy warsztatowej nie doswiadczyl, to niech nie zabiera glosu. Jaki to byl warsztat, jakie figury jaka to byla frajda!!!
Pełna wersja