Gość: zygzio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.04.06, 19:56
Witam!
Nie wiem czy miał ktoś przyjemność robić dzisiaj zakupy w markecie ellea....
jest akcja zbierania pieniędzy przez harcerzy... przy jednej z kas stał mały
chłopiec ( wiek ok. 10 lat ) , który w pocie czoła i z wypiekami na twarzy
pakowała często ogromnej ilości zakupy do zrywek... ludzie!!! to chore!!
ratować cos czy kogoś kosztem zdrowia dzieci??? on ledwo dychał!. a pani
przede mną patrzyłą spokojnie jak on sie męczy i na koniec) i tak pewnie byla
mila) powiedziłą:" jak dzielnie to akowałes" - nie pomogła mu nawet. Ludzie
nie dochodzmy do paranoi! nie wykorzystujmy słabtch dzieci by załatwić
sprawy ! Nie wiem kto pozwala na wykorzystywanie takich dzieci do prac
fizycznych ale do kieronika ellei nie da sie dodzwinic... dlatego to pisze..
czy wszyscy uważają, że to jest wporządku???