Gość: Michal
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.04.06, 18:47
Witam.
Moj ojciec (52lata bardzo niechlujny tryb zycia, nigdy nie chodzil do lekarza
i nie wiadomo co mu bylo a co nie, ponoc cisnienie mial w normie) dwa
tygodnie temu mial wylew, zabrali go do szpitala przebadali i stwierdzili, ze
musza szybko operowac bo ma jeszcze tetniaka. W trakcie operacji tetniak
pekl. Tetniak byl chyba z przodu glowy (na pewno nie z tylu bo lekarze
mowili, ze jak bedzie z tylu to do sosnowca a ojciec zostal w Czestochowie)
Ojciec lezy pod respiratorem(obecnie ma tracheotomie). lekarze okreslaja jego
stan na bardzo zly- stabilny. Ma duzy obrzek, niedokrwiona polowe mozgu i
czesc drugiej polowki. Podaja mu jakis lek silniejszy od morfiny aby
utrzymywac go w stanie pol snu po to zeby mozg sie w ogole nie wysilal i
obrzek sie zmniejszal. Lezy na parkitce w Czestochowie.
Czy ktos z was zna takie przypadki???
Jak dlugo zmniejsza sie obrzek?????
Pzdr