Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem

IP: *.21.pl 21.12.02, 22:12
Nie wiem jakie zasady wyznaje dyrektor Kołodziejski i jakim
systemem wartości się kieruje ale wypada powiedzieć tylko
jedno: chłopie bój się Boga. Szkoła pacanie przede wszystkim
powinna uczyć miłosierdzia i szacunku do drugiego człowieka,
także tego ubogiego, którego nie stać na opodatkowanie się na
rzecz szkoły, skądinąd idiotycznego pomysłu. Przypomnę, że
szkoły publiczne utrzymywane są z naszych podatków. Także
dyrektorzyno, gdybyś miał trochę rozumu i serca, przynajmniej w
okresie świątecznym, to byś pomyślał jakie głupoty popełniasz,
bowiem chyba nie nadarmo Cię Polska Ludowa za darmochę
wykształciła. Wesołych Świąt pacanie!!!!!!!
    • Gość: B. Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.premex.pl 21.12.02, 22:38
      Jeb** tego dyrektora.
    • Gość: Parslejek Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 22:47
      Tak się składa,że jestem uczniem tej szkoły i już zdążyłem się przyzwyczaić do
      dziwactw pana dyrektora. Nie pałam szczególną sympatią to dyrektora
      Kołodziejskiego, ale w tym wypadku zgodzę się z nim i z opinią v-ce dyrektora
      Borkowskiego, że szkoła powinna uczyć odpowiedzialności i konsekwencji. Jeśli
      ktoś na początku roku szkolnego zadeklarował, że wpłaci na komitet, to
      wypadałoby, aby wpłacił do końca listopada ratę za pierwszy kwartał (która
      wynosi 40zł). Jeżeli nie miał zamiaru płacić, to należało napisać podanie o
      zwolnienie z wpłat na komitet. Moja klasa zorganizowała wigilię i było badzo
      sympatycznie.
      • Gość: fred Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.proxy.aol.com 21.12.02, 22:58
        pierdolnij sie w leb Parslejek , lejek czy cos tam
    • Gość: krętlik Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 22:50
      Dlaczego katecheci i księża uczącu w szkole nie podjęli sie
      trudu organizacji wigilii na swoich godzinach lekcyjnych? Ano za
      duzo zachodu. I lepiej niech to zrobo "ktoś" za niego ,
      oczywiscie nauczyciel. Proszę pokazać taką szkołe, gdzie
      publicznie jest dostep do tematów lekcji z katechezy. Kto ich
      hospituje ? ocenia? Młodzież szalenie uwielbia imprezy kosztem
      lekcji , tylko ,ze my rodzice , potem martwimy sie skąd wziąść
      pieniądze na uzupełnienie zaległości czyli tzw "korki". Jeśli
      klasa nie może realizować programu nauczania na wycieczce, bo
      wszystkich na nia nie stać , t o dlaczego wszyscy musza
      uczestniczyc w innych tego typu imprezach. Może dyrektor nie
      postapił najszczęśliwiej ale zostawmy to szkole , jej uczniom ,
      nauczycielom i dyrekcji . A jesli się nie podoba to przecież
      zawsze Liceum katolickie przy ulicy Okólnej stoi dla wszystkich
      uczniów otworem.
    • Gość: zdziwiony Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.greennet / 10.10.200.* 21.12.02, 22:53
      O ile wiem to szkoła w Polsce jest instytucja świecką. Służy
      nauczaniu ogólnemu, nie wyznaniowemu. Oprócz wyznawców
      rzymskiego katolicyzmu chodzą do niej wyznawcy innych religi,
      mających własne święta. Czy oni również mogą być zwolnieni z
      lekcji w celu odbycia, na terenie szkoły, spotkania związanego z
      ich wierzeniami religijnymi?
    • Gość: jaka wigilia? Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.greennet / 10.10.200.* 21.12.02, 23:03
      Może mi sie pomyliło, ale w moim kalendarzu wigilia wypada 24
      grudnia. Podobnie uczono mnie na lekcjach katechizmu, które
      wówczas odbywały się w pomieszczeniach plebanii. Jak można
      wigilię Bożego Narodzenia obchodzić tydzień wcześniej, łamiac
      sie ptzy tym opłatkiem? Co to za wyznanie? Według katechizmu,
      którego mnie uczono to jest odszczepieństwo i herezja. Po prostu
      świętokradztwo! Bezmyślne szafowanie symbolami religijnymi w
      celu usprawiedliwienia własnego lenistwa. Bo w gruncie rzeczy
      chodzi o to żeby nie było lekcji.
      Jeszcze jeden przykład jak daleko odeszliśmy od korzeni naszej
      wiary.
      • Gość: Daniel Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.pl 22.12.02, 14:37
        > Może mi sie pomyliło, ale w moim kalendarzu wigilia wypada 24
        > grudnia. Podobnie uczono mnie na lekcjach katechizmu, które
        > wówczas odbywały się w pomieszczeniach plebanii. Jak można
        > wigilię Bożego Narodzenia obchodzić tydzień wcześniej, łamiac
        > sie ptzy tym opłatkiem? [ciach...]

        Niestety nie z wszystkimi znajomymi mogę się podzielić opłatkiem akurat tego
        dnia. Z twojego toku myślenia wynika, że w ogóle nie powinienem się z nimi
        dzielić opłatkiem, jeżeli nie mogę zrobić tego 24 grudnia. IMHO sam
        niepotrzebnie stwarzasz sobie problemy.
    • Gość: abor Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: 80.48.252.* 22.12.02, 11:07
      Sprowadzanie kwestii religijnych obrzędów w polskich
      szkołach publicznych do opłat na komitet rodzicielski jest
      zdecydowanie tematem zastępczym i stanowi kolejny etap w
      procesie powszechnego ogłupiania polskiej młodzieży i
      społeczeństwa oraz szerzenia nietolerancji, ksenofobii,
      ortodoksji i religijnych nienawiści.
      Pytanie zasadnicze dotyczy bowiem całkiej innej kwestii i brzmi:
      Kto upoważnił i jakim aktem prawnym dyr.dyr. Kołodziejskiego,
      Borkowskiego i tysiące innych, do wydawanie zezwoleń na
      odprawianie w szkole publicznej państwa świeckiego, neutralnego
      światopoglądowo i z rozdziałem kościoła od
      państwa ...katolickich obrzędów. Powyższe praktyki służą
      jedynie ....przygotowywaniu kolejnych zastępów polskokatolickich
      Talibów na potrzeby kościoła rzymskokatolickiego. I kardynalnie
      kolidują, a rażąco przeczą ...idei zjednoczenia kraju z Unią
      Europejską.
      Polskokatolicki Talibie!
      Religia i wyznanie wiary, do głębokiej prywatności
      wyznawców. Symbole religijne, kler i hierachia,
      do kościołów, miejsc kultów. Albo do ...Watykanu!
      EuroPolak H. Bulski
      Do wiad. min. Łybacka.
      • Gość: Filip Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.look.ca 22.12.02, 22:09
        Powyższe praktyki służą
        jedynie ....przygotowywaniu kolejnych zastępów polskokatolickich
        Talibów na potrzeby kościoła rzymskokatolickiego. I kardynalnie
        kolidują, a rażąco przeczą ...idei zjednoczenia kraju z Unią
        Europejską.
        ................................................................................

        Co za idiota napisal powyzszy tekst ?

        Przegladam wasze wypowiedzi i kiedy na trafiam na cos takiego, ogarnia mnie
        bezsilnosc. Mysle sobie co za idiota ma czelnosc wypisywac podobne brednie.
        Nie; nie jestem ksiedzem. Jestem czlowiekiem zyjacym daleko od kraju bo az w
        Kanadzie. Klimat podobny chociaz powyzej 500 km pasa od granicy USA, no to juz
        raczej Syberie przypomina.
        Tak daleko a tak blisko, bo przeciez jest ten blyskawiczny internetowy czy
        radowy z wami kontakt. Wlanczam komputer otwieram strone Radia Maryja znosze
        ikonke na margines i juz mam dzwiek, a teraz otwieram druga dowolna strone i
        czytam teksty umieszczane na forach i staram sie je analizowac.
        A wiec mam Polske na biezaco. Mam nieograniczony dostep do internetu za jedyne
        $14.99/miesiecznie a wiec gdy wlacze rano komputer to nie wylanczam go przez
        caly dzien. Posrod rozlicznych rutynowych obowiazkow dnia codziennego gdy
        znajde chwile czasu znowu siadam za bioukiem, dotykam myszki i na ekran wraca
        ten sam tekst waszego listu umieszczonego na powiedzmy >forum (czerwona
        struktura)gazeta.pl<
        Ale wracajac do powyzszego listu.
        Bardzo to piekne ze mlodzi ludzie w liceach czy gimnazjach urzadzili sobie
        oplatek. To doskonale. Zazdroszcze wam tego bycia razem. Pozniej przyjdzie taki
        dzien w waszym zyciu. Bedzie piekna pogoda. Bedzie swiecilo slonce, a wy
        przyjdziecie do swej budy odswietnie ubrani, z kwiatami dla swoich nauczycieli
        czy wychowawcow. I wowczas beda mowy pozegnalne, kwiaty i slowa piesni konczace
        jakis etap waszego zycia.

        Uplywa szybko zycie
        jak potok plynie w dal.
        Za rok za dzien za chwile
        razem nie bedzie nas.

        Wiec poki mlode lata,
        puki dziecinne sny.
        Niechaj przynajmniej teraz,
        nie plyna gozkie lzy.

        A pozniej na przemian w wize zycia bedziecie "tonac i wyplywac"
        i zadawac sobie to podstawowe z pytan jakie kazdy czlowiek sobie zadaje; co mi
        zostalo z tamtych lat ?.....ano wlasnie - OPLATEK.
        Tak. W srod dni ponurych, czasami nudnych, meczacych, chwil pelnych napiecia;
        (Boze, byle by nie doszla do mojego nazwiska) czasem bylo tak przyjemnie byc
        razem.
        " Pamietasz Andrzeja; o ten to byl waryjat!
        kiedys polonistka go pyta; Z jakiej lektury pochodzi fragment;

        "Sam sobie sterem zeglarzem, okretem.
        Goniac za zywiolkami drobmiejszego plazu,
        to sie wzbija, to w dol wali.
        Nie lgnie fala do niego, ani on do fali."

        A on jej na to ; ten fragment pochodzi z ksiazki Ernesta Hemingweya "Stary
        Czlowiek i Moze"
        Dobre, co ?...hi, hi.

        A pamietasz Tadzia ?...a Gosie... a co u Krzysztofa ? itd itp.

        Popatrz na klase przy okazji tego oplatka, wycisz sie i staraj sie zapamietac
        ta atmosfere. Kazde slowo, kazdy usmiech swoich kolerzanek i kolegow.
        Kiedys po latach tego wlasnie ci bedzie brakowac najbardziej. Byc moze;
        bedziesz bardzo biednym czlowiekiem, albo bardzo bogatym, ale nic juz nie
        bedzie w stanie przywrocic piekna, uroku czasu dni minionych. Tego sie nie da
        kupic za zadne skarby swiata.

        Ateistom natomiast powiec; wara od mojego zycia, od moich milosci !
        Czlowiek ktory nie potrafi kochac, nie bedzie w stanie zbudowac w swoim zyciu
        nic wznioslego.

        Wesolych swiat; takich ze spokojnie wirujacymi w powietrzy snieznymi
        gwiazdkami, migotliwym blaskiem swiec, koleda rozgrzewajaca serce, dotykiem
        czyjejs przyjaznej dloni i milym usmiechem.
        Pojdz tez do kosciola by podzielic sie swoja miloscia z innymi, no powiedz ze
        ich kochasz, bo codziennym swoim trudem zasluzyli na to. Sa zyja i wychowuja.
        Popatrz na matke z dzieckiem ta z betlejemskiej szopki i na ta obok ciebie.
        Zobacz ile milosci w tym akcie stwarzania zycia !

        Pozdrawiam Filip
    • Gość: gelson Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.ne.client2.attbi.com 22.12.02, 13:59
      I Bardzo dobrze zrobil
      Szkola to nie kosciol. Najpierw religia w szkolach ,teraz oplatek a potem co ?
      Obowiazkowe sutanny dla wszystkich ?
      Nadal w naszym kraju obowiazuje zasada o rozdzielczosci instytucji (czytaj
      mafii) kosciola od panstwa.
      WIECEJ KOSCIOLOW MNIEJ CHLEBA !!!

      Pozdrawiam i zycze wesolych swiat.
      • Gość: Tomasz Gelson, ile ty masz lat? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 16:40
        Czy ty wiesz, chłopcze, o czym był ten artykuł? Nie chodzi
        przeciez o to, czy wolno robić wigilie w klasach, czy nie.
        Jesliby dyrekcja postanowiła, że szkoła to nie miejsce do tego
        celu, czy że klasowe wigilie mogą się odbywać po skończeniu
        zajęć lekcyjnych, ja przyznałbym im rację.

        Nie myśl że p.Kołodziejski był przeciwny robieniu wigilii w
        piątek, bo chodził po klasach i składał uczniom życzenia. A do
        tego był koncert kolęd, który z pewnością nie odbyłby się bez
        jego zezwolenia. Stwierdzenie "I bardzo dobrze zrobił" bardziej
        mi pasuje do Bojownika o Płacenie Komitetu Rodzicielskiego, niż
        do przeciwnika instytucji Kościoła.

        A jeśli jesteśmy już przy komitecie, to nie można tego traktować
        jako dobrowolnych wpłat, bo odgórnie na początku roku jest
        narzucone 160 zł, a jeśli ktoś nie może wpłacić aż tyle, musi
        pisać do dyrekcji podanie o obniżenie tej kwoty oraz podać
        stosowną przyczynę.
        Życzysz innym wesołych świąt, ale chyba ty nie obchodzisz Bożego
        Narodzenia. Więc o jakiś świętach mowa? Rocznicy urodzin
        Mickiewicza???
    • Gość: Absolwentka Sienia Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.demon / 192.168.0.* 22.12.02, 14:35
      Skończyłam IV LO (było to już dobrych parę lat temu przyznaję, a
      dokładnie 6, klasa F) i pamiętam, że zawsze w czasie
      przedswiątecznego tygodnia organizowaliśmy sobie wigilię w
      klasie, w ramach lekcji wychowawczej (tu podziękowania dla
      naszej nieocenionej Wychowawczyni, Pani S.) Robiliśmy to z
      własnej inicjatywy i Pan Dyrektor J. nigdy w to nie ingerował.
      Nie stałam się też przez to katolickim Talibem, i nikt z mojej
      byłej klasy również nie, o ile się orientuję :)
      Osobiście bardzo miło te momenty wspominam. I nie wiązały się z
      żadnymi opłatami. Najczęściej było to po prostu podzielenie się
      opłatniem i okazja do wpólnej rozmowy. Dlatego uważam, że
      wszelkie zakazywanie tego typu przedsięwzięć czyni wokół nich
      tylko niepotrzebny hałas i zamieszanie. Nie można było
      pozostawić decyzji uczniom ?
      • Gość: Marek Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.pl 22.12.02, 14:43
        > Osobiście bardzo miło te momenty wspominam. I nie wiązały się z
        > żadnymi opłatami. Najczęściej było to po prostu podzielenie się
        > opłatniem i okazja do wpólnej rozmowy. Dlatego uważam, że
        > wszelkie zakazywanie tego typu przedsięwzięć czyni wokół nich
        > tylko niepotrzebny hałas i zamieszanie. Nie można było
        > pozostawić decyzji uczniom ?

        Problem w tym, że dyrektor Kołodziejski to stary komunista i takie postępowanie
        wynika z jego osobistych przekonań :-(
    • Gość: anioł Obrona szkoły wyznaniowej IP: *.ids.czest.pl 22.12.02, 17:47
      Dziwi mnie obrona zwyczajów religijnych w świeckiej szkole przez
      Waszą Gazetę. Do tej pory staraliscie się atakować tego
      typu "praktyki". Czyżby nastąpiła zmiana ideologiczna? Jestem
      tym zaniepokojony i mam nadzieję, że to ostatnia wpadka Gazety
    • Gość: Beranek Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 18:14
      Oczywiście z osobą naszego "cudownego" dyrektora wiąże się wiele
      różnych kontrowersyjnych decyzji. Ale tutaj trzeba przyznać mu
      rację. Jeśli zadeklarowało się, że w terminie wpłaci się komitet
      rodzicielski, wypadałoby tego dotrzymać. Dyrekcja szkoły widać
      już od lat zmaga się z tym problemem i teraz podjęła jakieś
      konkretne działanie. Surowe - z tym się zgodzę, jeśli klasa ma
      takie życzenie, żeby podzielić się opłatkiem. Moja kalsa
      (wiadomo która :) dokonała wpłat w terminie. Czulibyśmy się na
      prawdę pokrzywdzeni, gdyby takiej wigilii w naszym klasowym
      gornie nie moglibyśmy zorganizować (zwłaszcza, że to już
      ostatnia nasza szkolna wigilia). Co prawda taka wigilia z
      tradycją religijną ma niewiele wspólnego - nie ma tradycyjnych
      dań, atmosfery wieczoru itd., ale jest dla nas okazją, aby
      wspólnie obcować ze sobą jako klasa. Takich okazji jest mało w
      ciągu roku szkolnego: warsztaty z prof. Podgórskim, wycieczka i
      właśnie wigilia klasowa. Dlatego współczuje tym co chcieli mieć
      wigilię klasową, a nie mogli. Ale prawo jest surowe i nie zna
      wyjątków.
      Sumując, z tą decyzją dyrekcji się zgadzam, ponieważ jakoś
      trzeba zmusić do płacenia komitetu. Chociaż, gdyby to mojej
      klasie zabroniono organizacji wigilii, byłbym oburzony.
      • Gość: Wesołych Świąt dla Kierowcy !! Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 18:44
        Nie zgadzam sie z przedmówcą który twierdzi że w naszej szkole
        deklaracja na komitet jest dobrowolna aby zmienić kwote 160 zł.
        na niższą trzeba pisać specjalne podanie (które dopiero chyba
        podlega weryfikacji ale nic dokładnie na ten temat nie
        wiadonmo?).
        Deklaracja - to słowo zawiera w sobie juz wolność wyboru a nie
        dodatkowe warunki do spełnienia aby móc postąpić tak jak sie
        uwaza.

        Wypowiadając sie na temat naszej szkoły należy powiedzieć o
        jeszcze jednej ciekawej praktyce naszego pana dyrektora :
        nakazał sprzątaczkom zamykać dzrzwi szkoły równo z dzwonkiem i
        nie pozwala wchodzić przez pierwsze 10 min lekcji a nastepnie
        spisuje stojących pod drzwiami, w jakim celu ? Nietety wie to
        tylko on żaden z pytanych przez nas nauczycieli nie potrafił
        tego wyjaśnić w logiczny sposób. A nam nie pozwala sie poprostu
        dotrzeć na zajęcia to chyba nie jest normalne ? Nie poto płace
        ten sławny komitet żeby na lekcjach wystawać pod drzwiami szkoły
        szczękając zębami z zimna.

      • Gość: Qwertty Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.inds.pl / 192.168.0.* 01.01.03, 13:28
        > Oczywiście z osobą naszego "cudownego" dyrektora wiąże się wiele
        > różnych kontrowersyjnych decyzji.

        Tia. Przynajmniej wiadomo, że coś się dzieje w szkole ;->

        > A le tutaj trzeba przyznać mu
        > rację. Jeśli zadeklarowało się, że w terminie wpłaci się komitet
        > rodzicielski, wypadałoby tego dotrzymać. Dyrekcja szkoły widać
        > już od lat zmaga się z tym problemem i teraz podjęła jakieś
        > konkretne działanie.

        Zgoda. Szkoła powinna uczyć konsekwencji. Jednak zabranianie klasom
        zorganizowania Wigilii to lekka przesada. Jest to wyjątkowy dzień i można by w
        nim zapomnieć o tego typu problemach. Zamiast tego mógł zabronić danej klasie
        wycieczek i wszelkich wyjść klasowych. Albo jeszcze lepiej tylko osobom z
        nieuregulowaną opłatą na komitet. Niech to one ponoszą odpowiedzialność, a nie
        cała klasa. Zwłaszcza, że jeśli osoba nie ma pieniędzy na komitet to na
        wycieczkę też ich nie będzie miała.
    • Gość: Piotr Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 19:42
      Dyrektor chyba nie wie,że rodzice nie mają obowiązku płacenia
      Komitetu Rodzicielskiego. Żadne gremium nie ma prawa narzucić
      rodzicom tego obowiązku. Jest to całkowicie dobrowlona składka.
      Dyrektor przekroczył swoje kompetencje ustalone w Ustawie o
      Systemie Oświaty i Karcie Nuczyciela.

      Najwyższy czas ograniczyć władzę Dyrektorów i nieudolnych
      Samorządów w szkołach. Rodzic nie może być petentem wszkole.
      • Gość: Filip Re: Szkoła zakazała uczniom dzielić się opłatkiem IP: *.look.ca 22.12.02, 22:25
        Powyższe praktyki służą
        jedynie ....przygotowywaniu kolejnych zastępów polskokatolickich
        Talibów na potrzeby kościoła rzymskokatolickiego. I kardynalnie
        kolidują, a rażąco przeczą ...idei zjednoczenia kraju z Unią
        Europejską.
        ................................................................................

        Co za idiota napisal powyzszy tekst ?

        Przegladam wasze wypowiedzi i kiedy na trafiam na cos takiego, ogarnia mnie
        bezsilnosc. Mysle sobie co za idiota ma czelnosc wypisywac podobne brednie.
        Nie; nie jestem ksiedzem. Jestem czlowiekiem zyjacym daleko od kraju bo az w
        Kanadzie. Klimat podobny chociaz powyzej 500 km pasa od granicy USA, no to juz
        raczej Syberie przypomina.
        Tak daleko a tak blisko, bo przeciez jest ten blyskawiczny internetowy czy
        radowy z wami kontakt. Wlanczam komputer otwieram strone Radia Maryja znosze
        ikonke na margines i juz mam dzwiek, a teraz otwieram druga dowolna strone i
        czytam teksty umieszczane na forach i staram sie je analizowac.
        A wiec mam Polske na biezaco. Mam nieograniczony dostep do internetu za jedyne
        $14.99/miesiecznie a wiec gdy wlacze rano komputer to nie wylanczam go przez
        caly dzien. Posrod rozlicznych rutynowych obowiazkow dnia codziennego gdy
        znajde chwile czasu znowu siadam za bioukiem, dotykam myszki i na ekran wraca
        ten sam tekst waszego listu umieszczonego na powiedzmy >forum (czerwona
        struktura)gazeta.pl<
        Ale wracajac do powyzszego listu.
        Bardzo to piekne ze mlodzi ludzie w liceach czy gimnazjach urzadzili sobie
        oplatek. To doskonale. Zazdroszcze wam tego bycia razem. Pozniej przyjdzie taki
        dzien w waszym zyciu. Bedzie piekna pogoda. Bedzie swiecilo slonce, a wy
        przyjdziecie do swej budy odswietnie ubrani, z kwiatami dla swoich nauczycieli
        czy wychowawcow. I wowczas beda mowy pozegnalne, kwiaty i slowa piesni konczace
        jakis etap waszego zycia.

        Uplywa szybko zycie
        jak potok plynie w dal.
        Za rok za dzien za chwile
        razem nie bedzie nas.

        Wiec poki mlode lata,
        puki dziecinne sny.
        Niechaj przynajmniej teraz,
        nie plyna gozkie lzy.

        A pozniej na przemian w wize zycia bedziecie "tonac i wyplywac"
        i zadawac sobie to podstawowe z pytan jakie kazdy czlowiek sobie zadaje; co mi
        zostalo z tamtych lat ?.....ano wlasnie - OPLATEK.
        Tak. W srod dni ponurych, czasami nudnych, meczacych, chwil pelnych napiecia;
        (Boze, byle by nie doszla do mojego nazwiska) czasem bylo tak przyjemnie byc
        razem.
        " Pamietasz Andrzeja; o ten to byl waryjat!
        kiedys polonistka go pyta; Z jakiej lektury pochodzi fragment;

        "Sam sobie sterem zeglarzem, okretem.
        Goniac za zywiolkami drobmiejszego plazu,
        to sie wzbija, to w dol wali.
        Nie lgnie fala do niego, ani on do fali."

        A on jej na to ; ten fragment pochodzi z ksiazki Ernesta Hemingweya "Stary
        Czlowiek i Moze"
        Dobre, co ?...hi, hi.

        A pamietasz Tadzia ?...a Gosie... a co u Krzysztofa ? itd itp.

        Popatrz na klase przy okazji tego oplatka, wycisz sie i staraj sie zapamietac
        ta atmosfere. Kazde slowo, kazdy usmiech swoich kolerzanek i kolegow.
        Kiedys po latach tego wlasnie ci bedzie brakowac najbardziej. Byc moze;
        bedziesz bardzo biednym czlowiekiem, albo bardzo bogatym, ale nic juz nie
        bedzie w stanie przywrocic piekna, uroku czasu dni minionych. Tego sie nie da
        kupic za zadne skarby swiata.

        Ateistom natomiast powiec; wara od mojego zycia, od moich milosci !
        Czlowiek ktory nie potrafi kochac, nie bedzie w stanie zbudowac w swoim zyciu
        nic wznioslego.

        Wesolych swiat; takich ze spokojnie wirujacymi w powietrzy snieznymi
        gwiazdkami, migotliwym blaskiem swiec, koleda rozgrzewajaca serce, dotykiem
        czyjejs przyjaznej dloni i milym usmiechem.
        Pojdz tez do kosciola by podzielic sie swoja miloscia z innymi, no powiedz ze
        ich kochasz, bo codziennym swoim trudem zasluzyli na to. Sa zyja i wychowuja.
        Popatrz na matke z dzieckiem ta z betlejemskiej szopki i na ta obok ciebie.
        Zobacz ile milosci w tym akcie stwarzania zycia !

        Pozdrawiam Filip

    • djw Nie wiecie wszystkiego! 23.12.02, 08:57
      Czwarty rok uczę się w Traugucie i nie wyobrażam sobie lepszej
      szkoły! Dlaczego zawsze czepiacie się naszego dyrektora? Dlatego
      żę ma własne zdanie na każdy temat i robi to co uważa za słuszne
      a nie to co mu każą?!? A co do wigilii i wpłaty na komitet to
      zawsze co kwartał wpłacało się 1/4 sumy aby szkoła miała na
      bierzące wydatki i nigdy nie było z tego powodu takiej afery.
      Zresztą jeśli ktoś nie mógłby tego zrobić i poinformował o
      przyczynach dyrekcję to na pewno decyzja dla danej klasy byłaby
      inna! A taką wielką burzę rozpętały przeczulone mamuśki i
      nadwrażliwi tatusiowie, bo ich dzieci musiały siedzieć na
      lekcjach. Sami są sobie winni. Znali zasady!
      • Gość: Filip Re: Nie wiecie wszystkiego! IP: *.look.ca 24.12.02, 03:01
        djw napisała:

        > ***Czwarty rok uczę się w Traugucie i nie wyobrażam sobie lepszej
        > szkoły!

        Gratuluje !

        ***Dlaczego zawsze czepiacie się naszego dyrektora?

        Osobiscie;.... to on mi dynda.


        ***Dlatego żę ma własne zdanie na każdy temat i robi to co uważa za słuszne
        > a nie to co mu każą?!?

        Kto mu kaze ?...moze sie cos nareszcie dowiemy !

        ***A co do wigilii i wpłaty na komitet to
        > zawsze co kwartał wpłacało się 1/4 sumy aby szkoła miała na
        > bierzące wydatki i nigdy nie było z tego powodu takiej afery.
        > Zresztą jeśli ktoś nie mógłby tego zrobić i poinformował o
        > przyczynach dyrekcję to na pewno decyzja dla danej klasy byłaby
        > inna!

        Tu nie chodzi o pieniadze, tylko o to ze pan dyrektor zabronil pozegnac sie
        wam na czas zimowych wakacji wedlug katolickiej tradycji i podzielic sie
        oplatkiem oraz zlozyc sobie wzajemnie zyczenia swiateczne i noworoczne.

        ***A taką wielką burzę rozpętały przeczulone mamuśki i
        > nadwrażliwi tatusiowie, bo ich dzieci musiały siedzieć na
        > lekcjach. Sami są sobie winni. Znali zasady!

        1....Odwrocenie kota ogonem.
        2....Zejscie z zasadniczego tematu.
        3....Przeniesienie dominanty(punktu ciezkosci) na rzeczy blache i nieistotne.

        Jak na ucznia czwartej klasy dosc niezle sobie radzisz manipulujac informacja.
        Masz szanse zostac delegatem do Brukseli.
        Pakuj bracie neseserek, gumowce i chajda za granice. Lakierki dostaniesz na
        miejscu, a kubanskie cygara przesle ci pan Clinton. .....no moze juz dosc.
        • Gość: gosc! Re: Nie wiecie wszystkiego!Dla Filipa!! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 24.12.02, 03:08
          Jestes wesolym czlowiekiem .Zycze Tobie i rodzinie "WESOLYCH I ZDROWYCH SWIAT
          BOZEGO NARODZENIA ORAZ SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU 2003 "
          Gosc portalu !
          • Gość: Filip Re: Nie wiecie wszystkiego!Dla Filipa!! IP: *.look.ca 24.12.02, 04:41
            Dziekuje za zyczenia ; z wzajemnoscia.

            Takie zyczenia od kogos, kogo nie znam szczegolnie sobie cenie.
            Chociaz znamy sie juz tyle lat, zyjemy obok siebie.
            Karmimy sie tym samym slowem, ta sama literatura.
            Pograzeni w dodobnych troskach i otwieramy szampana przy tych samych okazjach.
            Dobranoc przyjacielu.
            Jutro musze wczesniej wstac.
            Filip
            • Gość: Abepe Re: Nie wiecie wszystkiego!Dla Filipa!! IP: *.proxy.aol.com 25.12.02, 03:51
              Gość portalu: Filip napisał(a):

              > Dziekuje za zyczenia ; z wzajemnoscia.
              >
              > Takie zyczenia od kogos, kogo nie znam szczegolnie sobie cenie.
              > Chociaz znamy sie juz tyle lat, zyjemy obok siebie.
              > Karmimy sie tym samym slowem, ta sama literatura.
              > Pograzeni w dodobnych troskach i otwieramy szampana przy tych samych okazjach.
              > Dobranoc przyjacielu.
              > Jutro musze wczesniej wstac.
              > Filip

              Filipku. Mieszkasz w Kanadzie a chcesz mieszac w polskim szkolnictwie.
              Otworz oczy na to co dzieje sie w Kosciele Katolickim.
              Zboczenia seksualne, seksualne molestowanie dzieci.......nie mowiac juz o
              wszelkiego rodzaju malwersacjach.
              To sa przestepstwa za ktore normalnie idzie sie na dlugie lata do kryminalu.
              To ze w Polsce panuje zmowa milczenia, gdyz kosciol ma sile motloch w karbach
              utrzymac, nie znaczy ze tak bedzie zawsze.
              Na zachodzie juz te zmiany zachodza.
              Tu nie chodzi o pojedyncze przypadki ale setki w pojedynczych diecezjach a
              tysiace w skali kraju, ktore kosciol toleruje i ukrywa.
              • Gość: Filip Re: Nie wiecie wszystkiego!Dla Filipa!! IP: *.look.ca 25.12.02, 06:29
                Pani Anno Krakenbaun.
                Pani listy doskonale pamietam. Od lat sa tej samej tresci.
                Niech pani lepiej powie tutaj wszystkim, jakiego wywiadu jest pani agentka. Bo
                mamy tu w Polsce ich cala plejade i w dodatku utrzymywanych za pieniadze
                polskiego podatnika jako ze wasza formacja jest podciagnieta pod polskie
                sluzby specjalne.

                Czy zdaja sobie z tego sprawe Polacy?

                Ci ktorzy czytaja ksiazki H.Pajaka i J.R.Nowaka moga wiedziec to i owoale nie
                do konca.
                Byc moze ktos niezorietowany pomysli ze wasz atak na kosciol katolicki w Polsce
                to jakis szczery akt obrony ucisnionego ludu. Co wy sie tak martwicie o
                kosciol?
                W tak przejawianej trosce jest zawarta cala niechec do kosciola poniewaz
                doskonale zdajecie sobie sprawe ze jest on jedyna ostoja polskiej godnosci i
                prawdy. To on budzi swiadomosc narodowa i mowi dosyc wyzysku robotnika i chlopa.
                Dosyc zabijania Polakow poprzez aborcje i eutanazje.
                Ten najmlodszy z nich ma prawo do zycia, a ten najstarszy prawo do szacunku za
                swa ciezka i pracowicie przebyta droge .

                Niech pani powie dlaczego u was aborcja jest zabroniona, a pani szef skarzyl
                sie ze aby poddac sie zabiegowi wyjezdzacie do Szwajcarii na narty.
                • Gość: rodak z Australi Re: Nie wiecie wszystkiego!Dla Filipa -od rodaka! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 25.12.02, 07:01
                  Szanowny Filipie !Od dawna szukalem taka osobe na forum jak Ty !Popieram Ciebie!
                  Mozesz na mnie liczyc !Wesolych Swiat Bozego Narodzenia 2002r.
                  Z powazaniem Mieczyslaw !
                  • marq74 Do Filipa i rodaka z Australii 25.12.02, 10:12
                    Wasze wypowiedzi jeszcze mocniej utwierdzają mnie w przekonaniu, że mentalność
                    Polaków-emigrantów oraz ich poglądy społeczno-polityczne zatrzymały się albo w
                    1939, albo w latach głebokiej komuny, w zależności od tego do którego pokolenia
                    emigracji należą.
                    Panowie, jeśli jesteście takimi wielkimi patriotami, to do jasnej cholery
                    zróbcie coś dla swojej Ojczyzny, zorganizujcie pomoc dla jakiejś lokalnej
                    społeczności; potrzebujących jest naprawdę wielu. Na tym moi drodzy panowie
                    polega chrześcijaństwo, a nie na ksenofobii, antysemityzmie i religijnym
                    nawiedzeniu. Wstyd, żeby musiał wam to uświadamiać człowiek raczej obojętny
                    religijnie...
                    Natomiast jeśli zdecydowaliście się nie wracać do Ojczyzny, do której wrócić
                    już od 13 lat bez obaw możecie, to znaczy, że chodzi wam o kanadyjsko-
                    australijską kasę, a ten cały halasliwy patriotyzm to chyba sposób na leczenie
                    kompleksu polaczka-emigranta za wielka woda.

                    Pytanie do krajowych forumowiczów:
                    Czy uważacie, że obywatele polscy zamieszkali na stałe za granicą nadal powinni
                    mieć prawo głosu w wyborach, czyli de facto współdecydowania o naszych
                    podatkach? Ja uważam, że absolutnie nie, i powinni się jednoznacznie
                    zadeklarować, którego kraju - starego czy nowego - chcą być obywatelami!
                    • Gość: zax Re: Do Filipa i rodaka z Australii IP: *.range217-42.btcentralplus.com 25.12.02, 11:31
                      Ludzie! Uciekaj kto żyw! Mietek sobie kumpla dobrał.Teraz pewnie we dwóch będą
                      tu chcieli wszystko i wszystkich organizować.To chyba za małe forum jak na
                      takie nieszczęście.
                    • Gość: Filip Re: Do Filipa i rodaka z Australii IP: *.look.ca 26.12.02, 02:21
                      Szanowny Filipie !Od dawna szukalem taka osobe na forum jak Ty !Popieram Ciebie!
                      Mozesz na mnie liczyc !Wesolych Swiat Bozego Narodzenia 2002r.
                      Z powazaniem Mieczyslaw !
                      ................................................................................
                      Panie Mieczyslawie,

                      To wielka dla mnie satysfakcja odtrzymywac listy takiej tresci od osob mi
                      nieznanych. Bardzo ciesza i napawaja nadzieja, scinaja na kolana przed tak
                      zacnym, tak pieknym, tak haryzmatycznym NARODEM. Ktorego glos, choc z daleka
                      ale przenika. Czynie to z przyjemnoscia pragnac sluzyc mu, wierzac ze im wiecej
                      milosci zdola udzwignac skladane przezemnie slowo, tym wiecej watpliwosci
                      zrodzi ono w glowach ludzi bioracych udzial w budowanego swiata i Ojczyzny tak
                      obrzydliwymi i prostackimi metodami; jak to dzieje sie dzis w Polsce.

                      Kulturowa spuscizna PRL-u pozostawila po sobie tak powszechnie w Polsce obecna
                      dwulicowosc postaw, jako antidotum na bezbronnosc tych maluczkich i
                      beszczelnosc urzednikow panstwowych.
                      Ale nasza kultura jest tez pelna pieknych nazwisk. I do nich wlasnie musimy
                      rownac. Obrona interesow Polski i nieustanne upominanie innych o poszanowaniu
                      jej podmiotow to swiadome wywiazywanie sie z zawartego z nimi przymierza,
                      odpowiedzalnosci i troski jakimi nas obarczyli.
                      Jako Polak znam swa wartosc, nie musze pytac zachodniej Europy jak ona mnie
                      widzi bo watpie czy dowiem sie prawdy.
                      Lepiej bedzie jesli we wlasnym gronie porozmawiamy jak my siebie sami widzimy,
                      by stwarzac sobie samemu szanse nieustannej poprawy.
                      By inni nas docenili najpierw my sami musimy siebie wzajemnie docenic.

                      Gdy cztery lata temy odkrylem internet, szanse na poziomy przeplyw informacji z
                      pominieciem systemowego "centralnego sterowania informacja", ponizszy fragmet
                      posluzyl mi jako motto do dzielenia sie mysla z innymi:

                      "Wielka kultura nie realizuje sie wygodnymi srodkami:
                      buduje sie w walce, w obliczu niebezpieczenstwa,
                      kosztem narazania wszystkiego, co sie posiada i czym sie jest."
                      J.M. Bochenski, O.P.


                      Serdecznie pozdrawiam
                      Filip


                    • Gość: Filip Re: Do Filipa i rodaka z Australii IP: *.look.ca 26.12.02, 02:22
                      marq74 napisał:

                      > Wasze wypowiedzi jeszcze mocniej utwierdzają mnie w przekonaniu, że
                      mentalność
                      > Polaków-emigrantów oraz ich poglądy społeczno-polityczne zatrzymały się albo
                      w
                      > 1939, albo w latach głebokiej komuny, w zależności od tego do którego
                      pokolenia
                      >
                      > emigracji należą.
                      > Panowie, jeśli jesteście takimi wielkimi patriotami, to do jasnej cholery
                      > zróbcie coś dla swojej Ojczyzny, zorganizujcie pomoc dla jakiejś lokalnej
                      > społeczności; potrzebujących jest naprawdę wielu. Na tym moi drodzy panowie
                      > polega chrześcijaństwo, a nie na ksenofobii, antysemityzmie i religijnym
                      > nawiedzeniu. Wstyd, żeby musiał wam to uświadamiać człowiek raczej obojętny
                      > religijnie...
                      > Natomiast jeśli zdecydowaliście się nie wracać do Ojczyzny, do której wrócić
                      > już od 13 lat bez obaw możecie, to znaczy, że chodzi wam o kanadyjsko-
                      > australijską kasę, a ten cały halasliwy patriotyzm to chyba sposób na
                      leczenie
                      >
                      > kompleksu polaczka-emigranta za wielka woda.
                      >
                      > Pytanie do krajowych forumowiczów:
                      > Czy uważacie, że obywatele polscy zamieszkali na stałe za granicą nadal
                      powinni
                      >
                      > mieć prawo głosu w wyborach, czyli de facto współdecydowania o naszych
                      > podatkach? Ja uważam, że absolutnie nie, i powinni się jednoznacznie
                      > zadeklarować, którego kraju - starego czy nowego - chcą być obywatelami!
                    • Gość: Filip Re: Do Filipa i rodaka z Australii IP: *.look.ca 26.12.02, 06:22
                      marq74 napisał:

                      > ***Wasze wypowiedzi jeszcze mocniej utwierdzają mnie w przekonaniu, że
                      mentalność
                      > Polaków-emigrantów oraz ich poglądy społeczno-polityczne zatrzymały się albo
                      w
                      > 1939, albo w latach głebokiej komuny, w zależności od tego do którego
                      pokolenia emigracji należą.
                      ................................................................................
                      Absurdalne stwierdzenie.
                      Ciekaw jestem jakiez to medium szanowny "marq74" posiada na "doskonala forme
                      mentalnosci emigranta". Nie wiem co ow ma na mysli.

                      1. Moze brak poprawnosci politycznej.
                      ( ..kiedy my z takiego systemu co to gwarantuje swobode wyrazania wlasnych
                      pogladow. Choc zdarzaja sie sceny dosc zaskakujace. Kilka dni temu zrywano
                      pewnemu przywodcy indjanskiemu, weteranowi II w.s. odznaczonemu przez krolowa
                      W.B., z piersi medale za jego dosc zaskakujaca wypowiedz na temat Zydow.
                      Dziwne; jak szybko ow skandal wybuchl, tak, jeszcze szybciej sie skonczyl
                      zasysajac ciekawskich. Na ekranach TV pozostaly tylko zastygle ze zdziwienia
                      otwarte buzie..hi, hi.

                      2. A moze wedlug "marq74" powinnismy scigac terrorystow ?
                      (..kiedy my wiemy kto tu jest terrorysta a kto nim nie jest.

                      3.A moze jakos nie przejawiamy zbytniej sklonnosci w akceptacji CYWILIZACJI
                      SMIERCI?

                      ................................................................................
                      > ***Panowie, jeśli jesteście takimi wielkimi patriotami, to do jasnej cholery
                      > zróbcie coś dla swojej Ojczyzny, zorganizujcie pomoc dla jakiejś lokalnej
                      > społeczności; potrzebujących jest naprawdę wielu. Na tym moi drodzy panowie
                      > polega chrześcijaństwo, a nie na ksenofobii, antysemityzmie i religijnym
                      > nawiedzeniu.
                      ................................................................................
                      No wlasnie drogi panie na czym polega chrzescijanstwo ?

                      Dac wedke i przyuczyc do zawodu rybaka, czy dac rybe i w dodatku na kartki, tak
                      aby wiedzieli ze wladza jest chojna i tym grzecznym daje wiecej a tym gorszym
                      mniej.
                      A kiedy beda podskakiwac to; "wladza sama sie wyzywi" jak to powiedzial
                      M.Rakowski owczesny premier PRL-u.
                      ................................................................................

                      ***Wstyd, żeby musiał wam to uświadamiać człowiek raczej obojętny
                      > religijnie...
                      ................................................................................
                      Nie powiem - ladnie to zabrzmialo !
                      Ile w tej obojetnosci religijnej braterskiej troski o blizniego?
                      To niemozliwe aby pan nie byl katolikiem.
                      Panska wiedza zaskakuje i podnieca.
                      Jak oni to powiedzieli do Chrystusa ?."..Pojdziemy za twoim przewodem ale ty
                      idz przodem ! "
                      ................................................................................
                      > ***Natomiast jeśli zdecydowaliście się nie wracać do Ojczyzny, do której
                      wrócić
                      > już od 13 lat bez obaw możecie, to znaczy, że chodzi wam o kanadyjsko-
                      > australijską kasę, a ten cały halasliwy patriotyzm to chyba sposób na
                      leczenie
                      ...............................................................................
                      Oj znam ja takich, ktorzy wyjechali do Polski stracili ciulane przez wiele lat
                      oszczednosci i ponownie wracaja. Dzis chodza lekko ogluszeni a ja ich pytam czy
                      nareszcie do nich dotarla ta wiadomosc ze; "tyle sie zmienilo lecz nic sie nie
                      zmienilo !"
                      Moglbym dawac setki takich przypadkow jak to "uklady towazyszy" wyszly im na
                      przeciw tak ze moga wrocic w slipach, a wyjezdzalili tak mocno przekonani
                      ze "miejsce Polaka jest w Polsce".
                      Zrobiliscie towazysze wszystko aby odstraszyc Polonie od jakiego kolwiek
                      inwestowania w Polsce.
                      Niech pan tylko przejrzy prawo bankowe.
                      ................................................................................

                      ***kompleksu polaczka-emigranta za wielka woda.
                      ................................................................................
                      Kompleksy ? ...Jakie kompleksy ?
                      ................................................................................

                      >Pytanie do krajowych forumowiczów:
                      > Czy uważacie, że obywatele polscy zamieszkali na stałe za granicą nadal
                      powinni
                      >
                      > mieć prawo głosu w wyborach, czyli de facto współdecydowania o naszych
                      > podatkach? Ja uważam, że absolutnie nie, i powinni się jednoznacznie
                      > zadeklarować, którego kraju - starego czy nowego - chcą być obywatelami!
                      ................................................................................
                      Czlowieku nie rob wody sodowej ludziom z mozgu.
                      50% dochodu narodowego pochodzi z obrotow gospodarczych z Polonia, lub wynikla
                      z Polonijnej promocji.
                      Niezle ten Pan chcialby was kochani urzadzic !
                      A teraz cala prawda.
                      1..Jak wiecie Polska jest w obecnej chwili przede wszystkim handlowo
                      blokowana, po to by was zmusic do przyjecia warunkow unijnych, i byscie
                      widzieli w niej jedyna dla siebie szanse wyjscia z gospodarczej zapasci.
                      2..Jak dotychczas caly zysk handlu zagranicznego jest pod kontrola czerwonej
                      pajeczyny, ktora zmonopolizowala wszelki eksport i import.

                      Przypomina to czasy komuny, ktora walczyla z prywatnym producentem by nie
                      zagrazazal on z koleji innemu producentowi to jest rodzinie wplywowego ubeka.

                      PRL byl przyslowiowym Eldoradem dla tych ludzi i nadal nim pozostal.



                      • Gość: rodak Re: Do Filipa i rodakow ! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 26.12.02, 07:47
                        Przyjazn jest stworczym dotykiem piekna .
                        Okrag przyjacielskich dlon
                        nie jest zamknieciem sie na swiat ,
                        ale otoczeniem swiata
                        ramionami przyjazni.
                        Rodak z Australi!
                      • marq74 Re: Do Filipa i rodaka z Australii 26.12.02, 11:49
                        > > ***Wasze wypowiedzi jeszcze mocniej utwierdzają mnie w przekonaniu, że
                        > mentalność
                        > > Polaków-emigrantów oraz ich poglądy społeczno-polityczne zatrzymały się al
                        > bo
                        > w
                        > > 1939, albo w latach głebokiej komuny, w zależności od tego do którego
                        > pokolenia emigracji należą.
                        > ..............................................................................
                        .
                        > .
                        > Absurdalne stwierdzenie.
                        To są moje własne obserwacje środowiska emigrantów. Poprawność poltyczna i tzw.
                        Cywilizacja śmierci (co za bzdury swoją drogą) nie mają tu nic do rzeczy.
                        > ..............................................................................
                        .
                        > .
                        >
                        > Dac wedke i przyuczyc do zawodu rybaka, czy dac rybe i w dodatku na kartki,
                        tak
                        >
                        > aby wiedzieli ze wladza jest chojna i tym grzecznym daje wiecej a tym gorszym
                        > mniej.

                        A w jakiej formie Pan pomaga Ojczyźnie? Bo chyba lepiej dać choćby rybę na
                        talerzu niż nic - oprócz pustych frazesów oczywiście...

                        > A kiedy beda podskakiwac to; "wladza sama sie wyzywi" jak to powiedzial
                        > M.Rakowski owczesny premier PRL-u.

                        To powiedział Jerzy Urban, też kawał sukinsyna zresztą.
                        > ..............................................................................
                        .
                        > .
                        >
                        > ***Wstyd, żeby musiał wam to uświadamiać człowiek raczej obojętny
                        > > religijnie...
                        > ..............................................................................
                        .
                        > .
                        > Nie powiem - ladnie to zabrzmialo !

                        Dziękuję za komplement ;-)
                        > Ile w tej obojetnosci religijnej braterskiej troski o blizniego?

                        Czyżby chrześcijanie mieli monopol na troskę?

                        > To niemozliwe aby pan nie byl katolikiem.

                        No, i tu wychodzi narodowo-katolicka nawiedzona mentalność emigrantów.
                        Proponuję, żeby Pan sobie poczytał dane na temat struktury wyznaniowej
                        mieszkańcó Polski. Katolików jest większość, ale nie 100%. A poza tym co to w
                        ogóle znaczy "niemoązliwe abym nie był katolikiem"??? Jak widać pobyt w kraju o
                        dłuższej niż Polska demokratycznej tradycji nie przyzwyczaił Pana do
                        wielowyznaniowości społeczeństwa. Z takim pokutującym stereotypem Polaka-
                        katolika do nich Pan sobie lepiej siedzi w tej Kanadzie i nam tu w Polsce głowy
                        nie zawraca. W wyborach też niech Pan lepiej nie bierze udziału, bo tylko
                        zyskają na tym oszołomy w rodzaju ojca Rydzyka.

                        > Oj znam ja takich, ktorzy wyjechali do Polski stracili ciulane przez wiele
                        lat
                        > oszczednosci i ponownie wracaja. Dzis chodza lekko ogluszeni a ja ich pytam
                        czy
                        >
                        > nareszcie do nich dotarla ta wiadomosc ze; "tyle sie zmienilo lecz nic sie
                        nie
                        > zmienilo !"
                        > Moglbym dawac setki takich przypadkow jak to "uklady towazyszy" wyszly im na
                        > przeciw tak ze moga wrocic w slipach, a wyjezdzalili tak mocno przekonani
                        > ze "miejsce Polaka jest w Polsce".
                        > Zrobiliscie towazysze wszystko aby odstraszyc Polonie od jakiego kolwiek
                        > inwestowania w Polsce.
                        > Niech pan tylko przejrzy prawo bankowe.

                        Bełkot, drogi panie, bełkot...

                        > ..............................................................................
                        .
                        > .
                        > .
                        >
                        > 50% dochodu narodowego pochodzi z obrotow gospodarczych z Polonia, lub
                        wynikla
                        > z Polonijnej promocji.

                        No to gdzie to odstraszanie od kontaktów gospodarczych z Polonią?????

                        > A teraz cala prawda.
                        > 1..Jak wiecie Polska jest w obecnej chwili przede wszystkim handlowo
                        > blokowana, po to by was zmusic do przyjecia warunkow unijnych, i byscie
                        > widzieli w niej jedyna dla siebie szanse wyjscia z gospodarczej zapasci.
                        > 2..Jak dotychczas caly zysk handlu zagranicznego jest pod kontrola czerwonej
                        > pajeczyny, ktora zmonopolizowala wszelki eksport i import.
                        >
                        Radzę niech Pan zacznie słuchać innej rozgłośni niż Radio Maryja i poczyta
                        trochę polskiej prasy, ale nie tej nawiedzonej, tylko takiej, wie Pan,
                        normalnej: "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita" chociażby...
                        Przykro mi stwierdzić, że Pana wypowiedzi jeszcze bardziej utwierdzają mnie w
                        poglądach na temat mentalnego nieprzystosowania emigrantów, szczególnie tych
                        zza wielkich wód.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Filip Re: Do Filipa i rodaka z Australii IP: *.look.ca 26.12.02, 20:00
                          ***Wasze wypowiedzi jeszcze mocniej utwierdzają mnie w przekonaniu, że
                          mentalność Polaków-emigrantów oraz ich poglądy społeczno-polityczne zatrzymały
                          się albo w 1939, albo w latach głebokiej komuny, w zależności od tego do
                          którego pokolenia emigracji należą.
                          ..............................................................................

                          Czy jest pan w stanie wyjasnic tylko ten powyzej umieszczony paragraf ?
                          • marq74 Re: Do Filipa i rodaka z Australii 27.12.02, 09:16
                            Ale Pan uparty...Chodzi mi o to, że żyjąc daleko od Polski, nie macie pełnego
                            obrazu wydarzeń, w związku z czym wasze opinie obracają się wokół zagrożeń ze
                            strony Unii Europejskiej,l masonerii, Żydów i nie wiadomo kogo jeszcze. Takie
                            poglądy świadczą o mentalności obrońców oblężonej twierdzy, ewentualnie
                            pańszczyźnianych chłopów, których całe życie ktoś oszukiwał i nimi poniewierał,
                            to teraz wszędzie doszukują się spisku. Sorry za przykre słowa, ale tak jest.
                            Jak mówiłem, wiem to z własnych obserwacji oraz lektur emigracyjnych pisemek i
                            wypowiedzi emigracyjnych "polityków".
                            I tyle.
                            Miłego dnia.
                            • Gość: Filip Re: Do Filipa i rodaka z Australii IP: *.look.ca 28.12.02, 06:14
                              marq74 napisał:

                              > Ale Pan uparty...Chodzi mi o to, że żyjąc daleko od Polski, nie macie pełnego
                              > obrazu wydarzeń,
                              ................................................................................
                              Ma Pan racje. Rzeczywiscie chyba nie mamy pelnego obrazu wydarzen, czego
                              dowodzi
                              nowy temat jaki pojawil sie na liscie; "Kolodziejski -odejdz !"
                              ................................................................................
                              w związku z czym wasze opinie obracają się wokół zagrożeń ze
                              > strony Unii Europejskiej,l masonerii, Żydów i nie wiadomo kogo jeszcze.
                              ................................................................................
                              No tak ! Pan nie wierzy w te bajki. To dobre dla patriotow. Trzeba isc za
                              wszelka cene z postepem i chocby ta droga byla takze bajka nalezy jej sie
                              trzymac bo mozna wypasc z kola w ktorym ta bajka obowiazuje.
                              ................................................................................

                              Takie
                              > poglądy świadczą o mentalności obrońców oblężonej twierdzy, ewentualnie
                              > pańszczyźnianych chłopów, których całe życie ktoś oszukiwał i nimi
                              poniewierał,
                              ................................................................................
                              Rzeczywiscie ma sie to nijak do ostatnich 60-ciu lat dyktatury proletariatu.
                              50 miliardow splacania zachodniej lichwy.
                              Wyplywu $8.000.000 z Polski dziennego, moze w obecnej chwili jest duzo wiecej.
                              Zamordowanie w bialy dzien polskiego handlu i przedsiebiorczosci planem
                              urynkowienia (o ironio)przez Balcerowicza.
                              Setka afer finansowych;
                              Afera FOS. Afera Ziemniaczana. Afera Alkoholowa. I masa innych afer jak
                              oscylator "Artu B", Banku Slaskiego, itd.
                              Prywatyzacji; rwania na strzepy majatku narodowego, ile kto chce, ale tylko
                              przez prominentow.
                              ...............................................................................
                              >
                              > to teraz wszędzie doszukują się spisku. Sorry za przykre słowa, ale tak jest.
                              > Jak mówiłem, wiem to z własnych obserwacji oraz lektur emigracyjnych pisemek
                              i wypowiedzi emigracyjnych "polityków".
                              > I tyle.
                              > Miłego dnia.
                              ................................................................................
                              Bo ten spisek na narod sie dokonal i biada temu kto w niego nie uwierzy.
                              Ta historia toczy sie juz od dwustu lat.

                              "Sluchaj dzieweczko; ona nie slucha !
                              Ten dzien bialy, to miasteczko.
                              A wokol nie ma zywego duch !
                              Sluchaj dzieweczko; ona nie slucha.

                              Tak; to bardzo trudno uwierzac gdy rzeczywistosc w okol wydaje sie przekonywac
                              czlowieka ze tu nic nie moze sie zmienic, i zawsze bedzie trwalo tak jak trwa.
                              Ale ten obraz odchodzi razem z ludzmi, a my odwracamy glowe od nekrologow bojac
                              sie ze moze z nich cos dotrzec do naszej swiadomosci. Moze zaklucic nasz
                              wewnetrzny spokoj. Wizje swietlanej przyszlosci. Jeszcze jakiejs malej szansy
                              na zycie, na maly luz. Jakas swiadomosc konca ? Nie to niemozliwe !
                              I tylko pokolenia, ktore po nas przyjda zapytaja;
                              Dlaczego nie wierzyliscie ze los ludzi moze byc okrutny ?
                              Czyz malo doswiadczyli wasi ojcowie. Dlaczego nie potrafiliscie wyciagnac z ich
                              przeszlosci zadnej nauki. Dlaczego ?

                              A my przekrecajac sie w grobie juz nie odpowiemy na takowy zarzut. Byc moze,
                              tylko pod oslona nocy napiszemy kostuchem na scianie ; Tak mogly myslec tylko
                              inteligentne narody !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja