ptaki drapieżne w Częstochowie

IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 22.04.06, 13:53
Witam.
Mieszkam na północy w wierzowcu. Od paru dni słychać pewne ptaki. Dzisiaj
wyciągnąłem lornetke i stwierdziłem, że są to ptaki drapieżne. W pierwszej
chwili myślałem, że jest jeden ale po chwili zobaczyłem drugiego, który coś
jadł. Nie widziłaem co ale kiedy jadł leciały pióra więc jadł pewnie jakiegoś
ptaka. Mają zakrzywione dzioby. Od spodu są jasne w ciemne prążki układające
się wzdłuż ciała. Głowe mają w takie same prążki. Grzbiet i skrzydła mają
beżowe w ciemne plamki. Widział je może ktoś? Ktoś wie co to są za ptaki?
Zaraz popatrze w internecie może znajde jakieś zdjęcia podobnych.
Pozdrawiam.
    • Gość: Boro Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 22.04.06, 14:03
      Prawdopodobnie to była pustułka :)lub ewentualnie krogulec
      • Gość: ciekawy Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 22.04.06, 14:14
        Co do pustułki chyba masz rację bo zgadza się ona z opisem ze strony
        www.ptaki.info/abc/ptak.php?id=66 . Również dźwięk jest podobny.
        • Gość: Boro Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 22.04.06, 14:34
          Zajmuje się ornitologia od kilku dobrych lat amatorsko
          i mieszkałem na kosmowskiej jestem z sieci inds :) więc jestem niemal pewien że
          to pustułka para gniazduje na wieżowcach co roku .
        • Gość: dock Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 14:35
          Na 90% to pustułki- wskazywać na to mogą choćby warunki ich bytowania. Pustułki
          bardzo często zakładają gniazda na wieżowcach- Nie tylko zresztą na "Północy".
          Inne zauważone przeze nie gniazdo pustułek znajduje się na bloku AK 38.
          pzdr.
          • Gość: ciekawy Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 22.04.06, 14:45
            Dzięki za odpowiedzi. Jak te pustułki będą tutaj siedzieć to sobie je
            poobserwuje :).
            • Gość: bogdan Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.brama.prenet.pl 22.04.06, 17:29
              Mieszkam w centrum, w ubiegłym roku młody drapieżnik uderzył w szybę i wylądował
              na moim balkonie, był lekko oszołomiony ale zdrowy. Złapałem go (mam nawet
              pamiątkowe zdjęcia) i wypuściłem przed budynkiem - odleciał. Aha - radzę w
              takich przypadkach zakładać rękawiczki - tylko dzięki nim mam całe dłonie. Sądzę
              że była to właśnie pustułka (spotkałem się też z nazwą sokół pustułka - nie
              wiem czy prawidłową). pozdrawiam
    • Gość: Ariel Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 11:46
      Tez sadze ze to pustulka,miszkają na tysiącleciu,koło szpitala mieszka
      puszczyk,pustułki tez sa ,nie jest wieksza od gołebia i ma stosunkowo duze
      oczy,może zawisnać w powietrzu charakterystyczne dla niej.
      • Gość: ciekawy Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 23.04.06, 13:52
        Te dwa są większe troche od gołębi.
        • Gość: storima Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.d4.club-internet.fr 23.04.06, 14:53
          Witam,
          Sokol pustulka to jak najbardziej prawidlowa nazwa (Falco tinnunculus).
          Pustuleczki, ktorych naturalnym miejscem zamieszkania sa szerokie pola, od ponad
          100 lat zaadoptowaly sie do zycia w warunkach miejskich. Jako swoje gniazda
          adaptuja szczeliny w wiezach (stad rowniez nazwa-sokol wiezowy), kosciolach i
          prosze, w wiezowcach;) Ich ilosc gwaltownie malej sa wiec objete scisla ochrona.
          W warunkach miejskich poluja na golebie i wroble.
          Pustulka wypatruje swe ofiary charaterystycznym kilkudziesiecio-metrowym
          zawiesem nad ziemia. Gdy ja dostrzeze, zwija skrzydla opadajac blyskawicznie w
          jej kierunku. Zywi sie rowniez spacerujac;) Wydziobuje wowczas owady zyjace
          posrod niskich traw. Pustuleczka:) moze zyc i 15. lat, ale ich srednia dlugosc
          zycia to tylko kilka lat. Nie wiem dlaczego.

          Pozdrawiam,
          • Gość: storima Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.d4.club-internet.fr 24.04.06, 02:56
            Pustuleczka:)))
            Zawsze skladala swe jajka w cudzych niezamieszkalych gniazdach (pustostanach).
            Arystokratyczna pustuleczka odnajdzie swe miejsce chowu w wersalskich
            opuszczonych bocianich gniazdach.
            Miejska postulka potrafi sprytnie zniesc jajka i w okiennych wiezowcow doniczkach.
            • Gość: ciekawy Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 24.04.06, 20:26
              Zastanawiałem się skąd się wzieła nazwa pustułka ale chyba już wiem po
              odpowiedzi storimy. A nad jajkami ostro pracują.
              • Gość: storima Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.d4.club-internet.fr 26.04.06, 08:21
                Gość portalu: ciekawy napisał:

                > Zastanawiałem się skąd się wzieła nazwa pustułka ale chyba już wiem po
                > odpowiedzi storimy.

                Po pustostanach;) Od zasiedlania sie w opuszczonych gniazdach, badz szczelinach
                wiez? Najprawdopodobniej. Tez mam takie odczucie. Ale jednego jestesmy pewni.
                Skad pochodzi nazwa kukulka (cuculus canorus). Nie jest to co prawda ptak
                miejski. Lecz rowniez chroniony. To jedyny pasozyt legowy w Polsce. Podrzuca
                swoje jajka szczegolnie w gniazdach ptakow wroblowatych. Bierze sie to stad iz
                wielkoscia i barwa ludzaco przypominaja jajka gospodarzy. Okres legowy kukulki
                jest krotszy. Jej piskleta po wykluciu wypychajac, zrzucaja jajka wlascicieli z
                okupowanych gniazd. Kuka jedynie samiec, samica wydaje smiecho-podobne dzwieki.

                >A nad jajkami ostro pracują.

                Napisz cos wiecej. Jakiej sa barwy jajek. Jak czesto przesiaduja razem, jako para.

                • Gość: ciekawy Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 26.04.06, 14:58
                  Pisząc, że pracują nad jajkami miałem na myśli, że pracują nad ich
                  produkcją ;). Pracują dosyć często głośno przy tym "krzycząc". Po chwili samiec
                  zawsze odlatuje gdzieś na bok i milkną. Nie wiem gdzie mają gniazdo i czy je
                  już mają ale czesto siadają w doniczce na balkonie u sąsiada piętro wyżej.
                  Próbowałem też zaobserwować jak polują ale jeszcze mi się nie udało. Widziałem
                  jak jadły myszy. Potem zostawały im przyklejone do dzioba resztki jedzenia i
                  tak z nimi latały lub próbowały się ich pozbyć trąc dziobem o druty lub
                  pomagając sobie pazurami. Wydaje mi się, że widziałem też trzecią pustułkę
                  lecącą gdzieś w pobliżu. Co do rozpoznania samca i samicy to na początku tak z
                  wyglądu to je pomyliłem. Jakoś bardziej ta samica pasowała mi na samca.
                  • Gość: ciekawy Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 26.04.06, 21:48
                    Dzisiaj kiedy byłem na zajęciach sekcji astronomicznej na AJD widziałem
                    następną pustułkę. Kiedy wyszliśmy na taras na górze żeby pooglądać plamy na
                    Słońcu przyleciała tam pustułka. Kiedy podszedłem do niej żeby ją zobaczyć,
                    ponieważ schowała się za murkiem, uciekła. Jeszcze tam polatała troche i gdzieś
                    zniknęła.
                    • Gość: storima Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.d4.club-internet.fr 27.04.06, 02:23
                      Gość portalu: ciekawy napisał(a):

                      > Dzisiaj kiedy byłem na zajęciach sekcji astronomicznej na AJD widziałem
                      > następną pustułkę. Kiedy wyszliśmy na taras na górze żeby pooglądać plamy na
                      > Słońcu przyleciała tam pustułka. Kiedy podszedłem do niej żeby ją zobaczyć,
                      > ponieważ schowała się za murkiem, uciekła. Jeszcze tam polatała troche i gdzieś
                      >
                      > zniknęła.

                      No. Zazdroszcze Tobie . Jak, ta kukulka. Bo nie udalo sie jej zlozyc jaka
                      wzrokiem czlowieka. Mysla gwiazd, a spojrzeniem ptaka. Podgladanego nieba
                      sklepien gwiazd. I przelatujacej pomiedzy nimi
                      pustulki.
                      Zazdroszcze Tobie. Mlodzienczego oka. Mysli snutej wzrokiem ponad , a moze i
                      lotem zgaslych juz dawno pustych gwiazd.
                      Zazdroszcze Tobie Twych lotu lat swietlnych byc moze juz kiedy i mnie nie ma
                      ogladanych swiatla nieistniejacych gwiazd.
                      Zazdroszcze Tobie podladania posstuleczki pary.
                      Zazdroszcze Tobie odwagi pisania o rzeczach wartych pozazdroszczenia na
                      publicznym forum.
                      Zazdroszcze sobie, ze dalem sie skusic pisac o ptakach, ktorym zazdroszcze,
                      chocby , ze maja swe skrzydla.
                      Zazdrosc ludzka zanika, gdy czlowiek uniesie na skrzydlach, ktorych tak naprawde
                      nie ma.


                      Opisuj pustuleczki.
                      Jak i inne nieba ptaszydla.


                      Pozdrawiam serdecznie,


                      storima
                      Z
                  • Gość: storima Re: ptaki drapieżne w Częstochowie IP: *.d4.club-internet.fr 27.04.06, 02:55
                    Gość portalu: ciekawy napisał(a):
                    > jadły myszy. Potem zostawały im przyklejone do dzioba resztki jedzenia i
                    > tak z nimi latały lub próbowały się ich pozbyć trąc dziobem o druty lub
                    > pomagając sobie pazurami.

                    No juz najedzone, wyciskaly soki. Pojac sie kawalkiem miesa. Taki susz moga
                    zlozyc w gniezdzie ajko tak zwany po ludzku "snack". Baton na pozniej;) Badz dla
                    swych pisklat pokarm chowany w ptasiej suszarni, po czlowieczemu: lodowce.


                    > czesto siadają w doniczce na balkonie u sąsiada piętro wyżej.


                    Szukaja swego pustostanu gniazda:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja