Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszno

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:00
Z Lesznem jeśli wygramy to niewysoko 48 - 42 to max. Zobaczymy też co wart
jest Drabik na swoim torze w prawdzie w cuda nie wierzę ale 6-7 pkt powinien
chyba nazbierać ?
    • Gość: Wrona Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:22
      spec od zuzla sie odezwal
    • Gość: gosc-endriu Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:39
      taki cudowny stadion ------dla 1000 fanatykow i spolecznych dzialaczy dlaczego
      nikt nie slucha rad kibicow ??
      • Gość: Zawodzie Czas na zmiany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:52
        najwyższa pora sprawdzić Żagara;jestem przekonany,że tchnie 'nowe życie' w tą
        drużynę.Poza tym uważam,że byłby przydatny na wyjazd do Tarnowa;tam
        trzeba 'walczaków' a nie grzecznych panienek(Rico).
    • Gość: pejczyk Maślankom i Jurczyńskim mówimy NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:46
      Koniec tego mamienia! Koniec robienia ludzi w konia! Niech Maślanka zdąży
      wykupić bilety, bo już od następnej kolejki będą puchy na stadionie i witaj
      1.ligo z nowym stadionem, który w przypadku spadku CKMu nigdy nie zostanie
      dokończony!
      • Gość: xx Re: Maślankom i Jurczyńskim mówimy NIE! IP: *.icis.pcz.pl 25.04.06, 18:49
        Uczcie sie kibicowania od Rakowa.
      • Gość: pejczyk Re: Maślankom i Krzystyniakom mówimy NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:49
        przepraszamy Jurczyńskiego!
    • Gość: mix Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: 212.160.86.* 25.04.06, 19:34
      Włókniarz główny kandydat do spadku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • toberson Re:Niech zrobia akademie zuzlu !! 25.04.06, 19:49
      Niech ucza mlodzikow wtenczas beda mieli zaplecze!!
      • Gość: thx Re:Niech zrobia akademie zuzlu !! IP: *.org 25.04.06, 20:05
        natenczas Wolski chwycil na tasmie przypiety swoj róg bawoli....długi,
        cetkowany, jak wąż Boa..oburacz do ...
    • Gość: silentio Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: 80.51.57.* 25.04.06, 20:28
      W sezonie, w którym zdobyliśmy Mistrza Polski pierwszy mecz przegraliśmy u
      siebie z Atlasem, o ile się nie mylę 44:46. Jeszcze nie jest wszystko
      jednoznacznie określone. We Wrocławiu znów nie potrafili wskrzesić w nas
      (kibiców) wiary, ale za szybko skreślać Naszych zawodników. Potencjał jest i
      trzeba wszystko poukładać. To nie jest ślepe zaufanie, lecz spokojne podejście
      do sprawy. Jeśli znów się nie uda pojechać z ambicją i wyraźnym zwycięstwem,nasz
      nowy stadion może stać się pusty. Ja mam nadzieję, że Drabik, Sullivan,
      Richardson i młodzi zdają sobie z tego sprawę.
      Jeszcze raz zobaczymy ...
      Pozdrawiam prawdziwych kibiców Włókniarza.
      • Gość: kasil Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:30
        Zastanówcie sie co gadacie i piszecie. Nazywając sie kibicem Włokniarza
        jestecie smieszni. Stadion pusty?? To co chodzi sie tylko jak sa zwyciestwa??
        Zastanówcie sie. Oni sie starają, to ze przegrali z bardzo silną druzyna na
        poczatku sezonu nie oznacza ze spadniemy. A zreszta nawet jesli to kibice
        powinny zostac. Załosne gadanie. WŁOKNIARZ DO BOJU!!!! Będzie lepiej. Ryan sie
        pozbiera,wierzymy w Ciebie Sulli
        • Gość: jonas k Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:48
          wlokniarz to taka druzyna ze napoczontku jezdi slabo co do swojego
          toru jaki on dlanich jest swoj jak karzdy jezdzi caly tydzien po
          calej europie . ulamek przyjedzie w niedziele rano maja nasz klub w
          nosie . liczy sie tylko kasa .
      • Gość: silentio Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: 80.51.57.* 25.04.06, 20:31
        Oczywiście w poprzedniej wypowiedzi powinno być nie "kibiców", a kibicach.
        Przepraszam, piszę za szybko i wysyłam zamiast sprawdzić.
    • Gość: max9810 Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:32
      moim zdaniem to nie problem w potencjale naszej drużyny. problem polega na tym
      że nasi chłopcy są za mało waleczni, szybko odpuszczają nie maja ambicji
      spróbować scalic się w jedną drużynę. każdy jeździ dla kasy (oprócz niektórych).
      A żeby to wszystko sie układało w jedną całość to trzeba jeżdzić dla kasy i z
      sercem , to ma być dla nich zabawa. A oni zachowują sie jakby jeździli za karę.
      Dopuki będą widzieć tylko czubek własnego nosa, doputy włókniarz będzie w
      ogonie tabeli.
      Mecz można przegrać ale nalezy zrobić wszystko co tylko w mocy chłopaków żeby
      było inaczej. pozdrawiam
      • Gość: sullyfan Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 00:03
        a ja uważam że w klubie jest kwas.menago zamknął firemke i papek maślaneczka go
        przyją do timku,a facecik z prywatnym nie dawał rady a co tam dopiero do
        zarządzania finansami CKM.trenerek też do kitu,taki fachman a co młodzi
        osiągneli,......ze ruskiego ,mistrz i wicemistrz drużynowo,tylko dwa i trzy
        lata temu.A O WPADKACH ZE ZMIANAMI I REZ. TAKTYCZNYMI NIE WSPOMNĘ BO 3/4
        CZĘSTOCHOWY SIĘ WSTYDZI A RESZTA TO Ż.... .
      • Gość: lunch Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.06, 09:26
        A czego się można spodziewać po drużynach budowanych z zawodowców, który nawet
        nie jeżdżą w swoim klubie? Dla mnie to nie ma nic wspólnego ze sportem. Nie
        jestem zwolennikiem blokowania ludziom kariery (za komuny za transfer była
        roczna karencja), ale nadmiar transferów, zawodników zagranicznych itd.
        wypaczył sens naszej ligi. Ja na to od kilku lat nie chodzę, bo zastanawianie
        się w czasie biegu, którzy nasi to dla mnie jakieś wynaturzenie. Pamiętam jak
        poszedłem w Warszawie na finał krajowych eliminacji IMŚ i nie mogłem skumać
        czemu kolega przeżywa euforię, gdy prowadził zielonogórzanin Walasek. Potem
        zobaczyłem plastron z lwem i sobie przypomniałem. Gdyby nie Sławek Drabik, to
        kibicowanie obecnej drużynie "Włókniarza" miałoby dla mnie taki sam sens, jak
        każdej innej.
        • Gość: lunch Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.06, 09:34
          Trochę odbiegłem od głównej myśli, ale chyba każdy zrozumiał.

          Otóż dla mnie sport to tak jak dawniej - chce się go uprawiać, to się idzie do
          klubu. Klub ma swoich kibiców, którzy obserwują takich zawodników, cieszą się z
          jego pierwszych punktów (nie zapomnę pierwszego ligowego punktu Osumka) i się z
          nimi zżywają. Cała drużyna marzy o awansie do wyższej ligi, a jak awansuje to
          się ją wzmacnia (wzmocnić to nie znaczy całkowicie przebudować) i okazuje się,
          ile beniaminek (tylko wówczas to słowo ma sens) jest w stanie w wyższej klasie
          zdziałać. Wtedy ci zżyci z drużyną i kibicami zawodnicy wkładają w jazdę serce
          (jak Drabski).

          A kto ma wkładać serce, jeśli startuje w barwach klubu, o którego istnieniu
          dowiedział się w dniu podpisania kontraktu lub pamięta z młodych lat, ile serca
          wkładał w jego pokonanie? Albo - po co zawodnik ma się przykładać do walki o
          awans do wyższej ligi, skoro ten awans oznacza dla niego często opuszczenie
          swej drużyny, bo w wyższej lidze "nie zmieści się" w składzie? On przyjedzie,
          trochę pojeździ - zrobi tyle punktów, żeby na życie starczyło i żeby sobie
          krzywdy nie porobić i pojedzie na występy do pozostałych swoich klubów. To są
          występy estradowe a nie sport.

          Co nie zmienia faktu, że za komuny też były wypaczenia. Aby niby-amatorzy mieli
          z czego żyć, zatrudniało się ich w zakładach opiekujących się klubem. I nigdy
          odbierając pensję nie mogli sobie przypomnieć, w którym dziale zakładu
          właściwie pracują...
    • Gość: ZIKO Re: Żużel. Prezes Włókniarza o meczu z Unią Leszn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 08:23
      Panie Maślanka mam prośbę by po meczu normalnie otworzyć bramy do wyjscia by
      kibice nie tłoczyli sie stojąc około godziny .Niech drogówka popracuje troszkę
      na drodze.My kibice spokojnie i lużno opuścimy stadion.Dziekuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja