Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta??

IP: 212.160.90.* 19.10.01, 08:47
Chicielem sie dowiedziec jak po latach wspominacie te szkole, a uczniow zapytac
jak wam sie tam uczy. No i mozemy poplotkowac troche o nauczycielach. Ja sam
skonczylem Traugutta w 94( chyba bo cos nie moge sie lat doliczyc) za panowanie
pani Dyr.Schiller, klasa A wychowawczyni D.Nicpon.
    • Gość: aqma Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 19:07
      Hej!! No cóż:) , tez jestem absolwentką Traugutta, ukończyłam go w 93
      ( chyba:)), oczywiście za panowania miłościwej pani dyrektor Schiller,
      najlepsza:) klasa w szkole , mianowicie E, a wychowawczynią moją była
      niezapomniana pani Pajaczek:)
      Szkołę, pomimo jej wielu wad:) wspominam rewelacyjnie,
      ale to przede wszystkim zasługa super ludzi z super klasy.
      Pozdrawiam wszystkich Trauguciaków!
      • takiataki Ten sam rocznik... 19.11.02, 12:35
        choć wydaje mi się, że było to w '92. Klasa p. Barańskiej. Myślę, że musimy się
        znać. Pozdrawiam.
    • Gość: Wookie Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.czestochowa.top.pl 19.10.01, 23:10
      Ja jestem uczniem tej szkoly i chodze do III klasy. Szkola jak szkola, ma swoje
      wady i zalety, ale da sie wytrzymac. Moze tylko jest troszeczke za mala.
      • Gość: gregor Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 212.160.90.* 22.10.01, 10:11
        Hejka a czy ucza tam tacy nauczyciele jak: D.Nicpon od fizyki, Mec-Majerowa od
        polskiego, Matyja od niemieckiego, Kosinski od Matmy??
        • Gość: Wookie Do Gregora IP: *.czestochowa.top.pl 27.10.01, 00:43
          Matyja i Mec-Majerowa jeszcze sa. Ze 'starych' nauczycieli ucza jeszcze
          Wiekiera, Cieslak, Iskra i Desperak (ten ostatni to juz chyba wielka slawa w
          szkole - czego on nie wyprawia na lekcjach)
        • pysiak1 Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R 01.08.02, 08:04
          Kosiński i Me-Majerowa mam nadzieję, że jeszcze tak. To są naprawdę dobrzy
          nauczyciele. Ale Matyja???? Skończyłem szkołę osiem lat temu i bardzo chciałbym
          kobietę zapominieć. Nigdy wcześniej i nigdy później (a na uniwersytecie ludzie
          są różni)nie spotkałem tak beznadziejnego nauczyciela. Ona była poprostu wredna
    • Gość: b Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.10.01, 08:40
      ja skonczylam w 87 w klasie Malgorzaty Kulawiak, szkola byla fajna - w sumie,
      oprocz Ryplewiczowej (pseudo Ryba)od matmy, (szkoda gadac), pozdrawiam
      Trauguciakow
    • Gość: aqma Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 21:58
      Coś mało Truguciaków podjęło dyskusje na forum, zdecydowanie przebija nas dawny
      Finder:)). Za moich czasów:) niezbyt lubiliśmy ludzi z tej szkoły ( taka czysta
      rywalizacja:))- ciekawa jestem czy trwa do dziś, czy jest to już zupełnie
      nieaktualny temat.
      • Gość: gregor Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 212.160.90.* 22.10.01, 10:09
        Jak konczylem Traugutta to juz niestety nie byla to ta sama szkola do ktorej
        przyszedlem. Wiekszosc mlodych przejwaiala nadmierny pociag do pieniedzy i
        roznych innych uzywek. Ale to moze wszedzie tak bylo, no i generalnie poziom
        Traugutta spadl z 1 pozycji pewnie na 2 lub 3 albo i jeszcze nizej.
    • Gość: Teresa Kochana Mlodziezy IP: *.vlt.n.club-internet.fr 23.10.01, 22:14
      bo tak juz mam prawo sie do Was zwracac. Konczylam
      Traugutta, klase matematyczna francuska (z nieoceniona
      p. Czerniak jako wykladowca - stara przedwojenna
      szkola!!! Ale jaka skuteczna!!!)w... 1977 roku. Do
      Traugutta wchodzilo sie wowczas bocznym wejsciem, po
      rurach przerzuconych przez kaluze. Chodnik ukladalismy
      wlasnymi rekami, by sucha noga odebrac matury. A zespol
      harczeski nagrywal wowczas do telewizji. Kogo tam nie
      bylo i ilu domoroslych artystow wyzylo sie w kabarecie
      z muzyka Grzegorza Nowaka i Mirka Kapsy. Za teksty o
      wlos nie wylecielismy ze szkoly. A blogoslawione napady
      wscieklosci wspanialego rusycysty Kolmana, ktory sial
      terror przez dwa tygodnie, by zmusic wszystkich do
      wkuwania regulek, po czym wymazywal paly (a bywalo ich
      po piec). A niezapomniany historyk Tkocz, ktory nudzil
      sie piramidalnie na lekcjach, bo za duzo wiedzial, za
      to raz jak go napadlo przedstawic dynastie
      Hohenzollernow, zbraklo i kredy, i tablicy. Dobrze, ze
      jeszcze sciany bylo sporo.... Ukoronowaniem wszystkiego
      byla musztra przed zajeciami z przysposobienia
      wojskowego. Przysposobic sie nie przysposobilam, ale do
      dzis pamietam, co to jest kolorymetr. No, co to
      jest???? Itd, itp, nie wylaczajac polonisty, ktory
      wyrywal do tablicy dzieweczki w mini spodniczkach, coby
      sie czerwienily. Zaprawde, blogoslawiona byla to epoka,
      tym bardziej, ze poziom okazal sie niczego sobie, w
      1978 czy 1979 (a moze troche pozniej) Traugutt znalazl
      sie na drugim miejscu w rankingu polskich liceow! Inna
      sprawa, ze nasza klasa byla "normalna".
      Bezpretensjonalna i rozpasjonowana. Czy wyobrazicie
      sobie, ze sposrod tych 35 osob 14 mialo abonamenty do
      Filharmonii, a obydwa festiwale - Jeunesses Musicales i
      G. Bacewicz obsadzalismy rowno. Wiadomo bylo
      powszechnie, ze trzeci rzad na balkonie zarezerwowany
      jest dla klasy "C" z Traugutta i nie nalezy dziwic sie
      wyciom i szalenczym brawom. A ile pieknych historii
      milosnych sie tam zaczelo...
      Na zakonczenie lezka: od mojego najserdeczniejszego
      przyjaciela z Traugutta dziela mnie tysiace kilometrow.
      Znalezlismy sie przypadkiem (a moze nie) w ubieglym
      roku. I (merci, Internet) do dzisiaj mamy sobie wiele
      do powiedzenia. Bynajmniej nie wspomnien...
      Tak wiec, uczcie sie, kochana Mlodziezy, w Traugutcie,
      ale i zyjcie. Szalejcie, piszcie glupie wierszyki i
      latajcie jak szaleni po miescie, ktore nabiera barw w
      zaleznosci od Waszego spojrzenia i Waszego w nie
      zaangazowania...
      • sababa Traugutt! 24.10.01, 02:47
        Swietnie, ze napisal ktos z Traugutta! Oczywiscie moglem zaczac sam ale z z
        naury raczej jestem leniwy...
        Ja skonczylem chyba w 90. Ktos tu napisal o p. Malgorzacie Kulawiak. Uczyla
        mnie laciny. To niespelniona milosc mojego zycia! Nie mieszkam juz w
        Czestochowie i chyba rok temu podczas mojego pobytu wszedlem sobie do srodka...
        Jak czlowiek inczaej rozne rzeczy pamieta! P. dyrektor Szyler. Coz chyba nie
        przepadala za mna! Dalej tam kopia koty? Ja akurat Rybke bradzo dobrze
        wspominam. generalnie bylo OK ale ja pomyslu szokly w ogole nie lubie i z
        wiekiem mi to nie przechodzi. Czas byl swietny ale na razie nie mam ochoty
        wrocic do tych czasow. Zycie jest wystraczajaco porywajace... Lae moze to
        przychodzi z wiekiem?
        Pizscie!
        • Gość: piasia Re: Traugutt! IP: 192.168.1.* / *.radio-c.pl 26.10.01, 09:22
          Ludzie kochani!!!
          Też kończyłam Traugutta - w 81-ym. Jejku, to była SZKOŁA! Najlepsza w mieście.
          Wysoki poziom nie kolidował z dosyć swobodnymi (jak na szkołę oczywiście)
          strojami. Działał zespół muzyczny TOTEM (Trauguut Oryginal Traditional Electric
          Music), co roku odbywał się przegląd kabaretów PUMA (Panorama Uśmiechu Młodych
          Artystów) w kategoriach "kabaret", "audycja satyryczna", "plakat". Traugutt
          jako pierwsza szkoła w naszym mieście miał radiowęzeł i punktualnie o 10-ej
          nadawano komunikaty, zaczynając sygnałówką-fragmentem "Child in Time" Deep
          Purple. W poniedziałki o 8-ej rano nadawany był przegląd wydarzeń z kraju i
          świata (wstęp był z "Pictures of home", też DP. Praca w radiowęźle to był
          zaszczyt i nobilitacja!
          W tamtych latach dyrektorem szkoły był nieodżałowany prof. Antoni Drzazga,
          człowiek z wielkim sercem. Francuskiego uczyła prof. Pajączek, moja
          wychowawczyni (ci, co Ją znają, wiedzą...), polonistów było troje -
          Grzywnowicz, Wrzaszczyk i Kołodziejczyk, był też najlepszy na świecie
          nauczyciel matematyki - Hieronim Zyguła, dwie chemiczki Gałeckie.... wspaniały
          rusycysta Kolman, biolog Jankowski zwany Jabolem, i słynna profesorka od
          historii Zenobia Sikora, której uczniowie robili okrutne psikusy. Chodziły po
          szkole opowieści, że jeden uczeń, aby wymusić trójkę, zaczął grozić samoójstwem
          i nawet wlazł na parapet, inny zapytany o polski rząd na emigracji spokojnie
          wyrecytował: Lato, Gadocha, Szarmach, Gorgoń, Deyna.... i też mu uznała. Mówiło
          się, że jedyna różnica między "Zenką" a odcinkiem to taka, że odcinek jest
          ograniczony tylko z dwóch stron. Mimo to - chyba wszyscy ją lubili.
          Ta szkoła miała - i może ma nadal - charakterystyczną cechę: gdy teraz - po
          latach - spotykam jej absolwentów, i starszych, i młodszych - błyskawicznie
          znajdujemy wspólny język. Tak jakby nauka w Traugucie kształtowała spojrzenie
          na świat i nastawienie do życia.
          Pozdrawiam wszystkich, którzy znają i kochają tę starą, niepowtarzalną budę.
          • Gość: wookie Re: Traugutt! IP: *.czestochowa.top.pl 27.10.01, 20:41
            Dodam, ze do tej pory przez radiowezel puszczaja ten sam kawalek "Child in
            Time" Deep Purple. Byla nawet proba zamiany tego, ale wszyscy sie juz tak do
            tego przyzwyczaili ze nic z tego nie wyszlo. Dyrektorem zostal obecnie
            Kolodziejczyk (czy -ak, chyba nigdy sie nie naucze), ktory przed laty uczyl
            polskiego. Na uwage zasluguje takze to, ze po swoim powrocie z USA zaczal znow
            uczyc Desperak.
          • Gość: Dobromir Re: Traugutt! IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 14.11.01, 19:30
            Jako pozdrowiony, pozdrawiam Ciebie i łączę się w pozdrowieniach dla innych.
            Byłem w IV"b", gdy Ty byłaś w I"?" więc z pewnym prawdopodobieństwem znamy się
            przynajmniej z widzenia albo z "kiszki". Twój dentysta został, mam nadzieję -
            szczęśliwym, dziadziusiem - ale to nie moja zasługa tylko jego syna - dentysty
            zresztą - i synowej, ma wnusię (o ile dobrze pamiętam) - śliczne maleństwo,
            widziałem na zdjęciach. W odniesieniu do Zenki (przepraszam Panią Profesor za
            takie spoufalenie) podziwiam Piasiu Twoją wyrafinowaną subtelność i przesadną
            szczerość. Codziennie przejeżdżam, albo przechodzę koło "budy". Dzisiaj
            widziałem prof. Ludwin, babka z klasą, robi wrażenie... Prof. Kolman - WIELKI
            NAUCZYCIEL ŻYCIA, ucieszyłem się, byłem dumny, gdy został Kuratorem, i krew
            mnie zalała - w jaki sposób GO potraktowano, i wypełniło się słowo ".. ideał
            sięgnął bruku". Dawno nie widziałem prof. Bojanek. Z Prof. Pajączek jeszcze dwa-
            trzy lata temu mijałem się codziennie rano na ulicy - w drodze do pracy.
            Tradycyjnie, od pewnego czasu koczek (nie u mnie), pełna wdzięku i gracji,
            prawdziwa francuska guwernantka. Nie miałem z nią nigdy lekcji, może
            zastępstwo. Przeprowadziłem się i już jej nie spotykam. Do zgadania, a jako
            rezydujesz w częstochowskim grajdołku, może do spotkania....
            • Gość: piasia Re: Traugutt! IP: *.gazeta.pl 15.11.01, 08:21
              Dobromirze!
              Byłam w Ic. Jako małolata nieotrzaskana w nowej szkole prawie nie zauważałam
              starszych roczników - tzn. zauważałam z nabożnym respektem ;-) Wy już wtedy
              myśleliście raczej o maturze, a nie o młodym narybku ;-) Ze starszych roczników
              pamiętam Jarka i Sławka Strzelczyków, Gośkę Stułę i stworzony przez nią
              kabaret... Ale to chyba była wtedy IIId...
              Na pewno jednak mijaliśmy się w "kiszce" (czy ta nazwa jeszcze obowiązuje?)!
              I na pewno słyszałeś mój głos w klasowych "kołchoźnikach", bo od pierwszych
              chwil w szkole zakochałam się w radiowęźle ;-)
              U dentysty dawno nie byłam, muszę się wybrać. W każdym razie - dziękuję za
              informację! Czyżbyś też korzystał z jego usług? ;-)
              Tak sobie piszemy (czasem istotnie z przesadną szczerością, biję się w biust)o
              Profesorach - zauważyłeś, że wszyscy nasi trauguccy nauczyciele to ludzie o
              silnych, wyrazistych i wspaniałych osobowościach? W. Kolmana bardzo ceniłam ( a
              kto go nie cenił?), a już naprawdę nie mogłam odżałować odejścia dyra Drzazgi.
              Cóż to był za pedagog.... Pamiętam swoje zdumienie, gdy spotkałam go kilka lat
              po maturze, a on jeszcze pamiętał moje imię (mimo że mnie nie uczył)! A
              niezrównany Zyguła, który umiał nauczyć matmy nawet najbardziej opornych....
              Boże drogi, w budzie człowiek narzekał i marudził, a z perspektywy dwudziestu
              lat widzi się same plusy...
              Pozdrowiska
              Pi
              • Gość: Dobromir Do Piasi IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 15.11.01, 10:12
                Asieńko, rzuć swoje koordynaty - dowiesz się więcej, zajarzysz i z kimś
                skojarzysz, ew. mój numer GG dalej w odpowiedzi dla Teresy...Pozdrowionka dla
                Piasiątka
                • Gość: Piasia Re: Do Dobromira IP: *.gazeta.pl 19.11.01, 07:08
                  Gość portalu: Dobromir napisał(a):

                  > Asieńko, rzuć swoje koordynaty - dowiesz się więcej, zajarzysz i z kimś
                  > skojarzysz, ew. mój numer GG dalej w odpowiedzi dla Teresy...Pozdrowionka dla
                  > Piasiątka

                  Gratuluję domyślności - istotnie jestem Asieńka :-) Nie mam jednak żadnego
                  Piasiątka (chyba że chodzi o piesiątko - psiaka mam). Mój mail pi.asia@poczta.fm,
                  czekam niecierpliwie :-)

                  PS: a co to są koordynaty? ;-)

                  • Gość: Dobromir Re: Do Piasi IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 19.11.01, 08:36
                    Co tak wcześnie dzisiaj? Zwykle dopiero po 10-tej? Na razie mój listonosz
                    mailowy szwankuje (chyba ma szewski poniedziałek), jak dojdzie do siebie, cosik
                    wyślę
          • Gość: Dhark Re: Traugutt! IP: *.premex.pl 27.01.02, 21:37
            Witam wszystkich Trauguciaków! ja kończyłem szkołę w 1989-ponoć jeden z
            bardziej rozzuchwalonych roczników. Mam dużo aktualnych informacji o szkole.
            Niestety stara kadra jak Gracki, Zyguła, Jankowski czy Jasiu Tkocz już niestety
            nie uczą i od razu znalazło to odbicie w wynikach szkoły która od czasu
            nastania nowego dyrektora pikuje w dół. Jak ostatnio jakieś dwa tygodnie temu
            byłem w Traugutcie to poraziła mnie ogromna ilość nowych nauczycieli, podobno
            nowy dyrektor zrobił sobie nawet dwóch zastępców, nie wiem co o nim sądzicie
            ale według mnie jego obecne działania są dyskusyjne i niszczą poziom szkoły.
            Czy ktoś pamięta jeszcze woźnego pana Gałązkę i jednorękiego Dzienniaka ?
            Piszcie!!!
            • Gość: abx Re: Traugutt! IP: 62.89.106.* 18.03.02, 21:55
              Gość portalu: Dhark napisał(a):

              > Witam wszystkich Trauguciaków! ja kończyłem szkołę w 1989-ponoć jeden z
              ...
              > Czy ktoś pamięta jeszcze woźnego pana Gałązkę i jednorękiego Dzienniaka ?

              Jasne, że pamiętamy. Ja skończyłem w 86. Dzienniakowie mieszkali przy szkole,
              furkta na ich posesję była za boiskiem do piłki ręcznej. Pan Gałązka urzędował w
              Hadesie, na drzwiach była tabliczka: "Gabinet Palacza, prof. Gałązka". Pamiętam
              jak przed studniówką przemykaliśmy się do radiowęzła by pokrzepić się winkiem i
              nakrył nas Jabol. Zarekwirował nam flaszkę i niewyciągając tzw. konsekwencji udał
              się do gabinetu prof. G. Po jakimś czasie wrócił na salę w dużo lepszym humorku.
              Miłe to były czasy.
              Wielki Szacunek dla prof.prof. Kolmana i Desperaka,
              pozdrowienia dla wszystkich

          • Gość: Maggie Re: Traugutt! IP: *.ccsn.nevada.edu 01.03.02, 01:41
            Piasiu,

            Ukonczylam szkole w 1978. O czym piszesz, wszystko doskonale pamietam. Raduje sie moje serce,
            gdy czytam o zespole TOTEM, lub o PUMIE. (Czy ktos pamieta chor mieszany ?- od 1977 stal sie
            chorem zenskim.) Moja wychowawczynia byla pani Ludwig, a pozniej pani Kolodziejczyk. Pamietam
            profesora Zygmunta (fizyka) i wszystkie psoty na Jego lekcjach. Sama padlam ofiara
            niejednokrotnie... Matematyki uczyla mnie z poczatku prof. Kawka, a pozniej prof. Baranska -
            wspaniala musze przyznac. Pamietam tez, jak nakrecalismy budzik, by "udawac" wczesniejszy
            dzwonek na koncowej lekcji z prof. Tkoczem.

            Tego sie nie zapomina.

            Maggie S.
          • pysiak1 Re: Traugutt! 01.08.02, 08:09
            Kończyłem Traugutta dużo później, bo w 1996 r. Z Zygułą zajęcia miałem jedynie
            przez trzy miesiące, ale ten człowiek naprawdę szefę nauczyłby matematyki,
            byleby tylko chciała słuchać. Za to przez całe cztery lata francuskiego uczyła
            mnie Pani Pajączek. To naprawdę był KTOŚ. Pod warunkiem , że przez pierwszych
            kilka - kilkanaście tygodni ktoś się nie zraził. Kobieta naprawdę oddana pracy.
            Niestety w moich czasach takich nauczycieli było coraz to mniej.
        • Gość: Maggie Re: Traugutt! IP: *.ccsn.nevada.edu 01.03.02, 01:28
          Czy ktos wspomnial p. Malgorzate Kulawiak? Z "pania" Malgosia chodzilam do tej samej klasy "C" w
          Liceum Traugutta (1974-78) - Czyzby to bylo tak dawno? Cale szczescie, gdyz do tej pory mam
          koszmary nocne z pania Biel (nauczycielka geografii oraz z-ca dyrektora) w roli glownej.

          Oj pamietam cale cztery lata spedzone w moim ukochanym liceum bardzo dobrze. Pani Czerniak
          uczyla mnie francuskiego, pan Tkocz historii, a legendarna pani Galecka - chemii (pozdrowienia dla
          Tereski Czekaj - jestem siostra Bozenki :))

          Pozdrawiam wszystkich uczniow i absolwentow, zwlaszcza Tych z mojego rocznika.

          Malgorzata S (Maggie)
          • Gość: Teresa Do Malgosi SZ IP: *.n.club-internet.fr 01.03.02, 19:40
            Malgosiu, siostro Bozenki SZ... Serdecznosci z Paryza.
            Bog zaplac za przypomnienie zmory mojego zycia, czyli
            Bielowej, ktora skutecznie obrzydzila mi moja ukochana
            geografie... Koszmarow nie mam, za to chetnie wracam do
            musztry w wykonaniu przysposobienioobroncy demoludow.
            Co do szczegolow, coz, wiekszosc naszej bylej szkolnej
            rzeczywistosci (lacznie ze mna) rozbiegla sie po
            swiecie, takoz i Mirek K., ktorego odnalazlam psim
            swedem w Kanadzie!
            Wszystkiego wiosennego (u nasz juz kfitnie), odezwij sie
      • Gość: Dobromir Re: Kochana Mlodziezy IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 13.11.01, 10:14
        Jezusicku, Teresa, to nie do wiary - tyle lat, a do dzisiaj pamiętam tę
        dyskotekę na świetlicy, byłem wtedy za smarkaty dla Ciebie, przecież aż o rok
        młodszy:))))))))). Więc nie pisz do mnie - Kochana Młodzieży, to mnie poniża.
        Teraz serio: to jest piękne, piszę Dobromir i wielu wie o kogo chodzi. To o nas
        sztubakach. A o NICH. Cicho siedzących już na ławkach rezerwowych ze spokojem
        obserwujących kariery swoich wychowanków: ministrów, profesorów, artystów, osób
        z pierwszych stron gazet... (to nie o mnie). Z wieloma z NICH spotykam się na
        mieście. Z Gwizdkiem czasami na WSP, Roger Moor-Kosiński mieszka niedaleko
        mnie, dopóki u mnie w bloku nie otworzyli sklepu - w jednym Samie kupowaliśmy
        bułki (wciąż Grecja dyskrecja, Indonezja finezja), Jadźka dziarska jak zawsze,
        z Zygmuntem spotykam się w szkole - podstawowej, ON przychodzi po wnuczkę, ja
        po córkę, Tkocza ("dawniej królowie mieli dużo dzieci, bo nie było telewizji")
        spotkałem niedawno w Realu - nie wiem co oznacza "niedawno" -tak mi się wydaje.
        Pogadałbym z Tobą Tereniu. Dla wszystkich Trauguciaków uruchamiam specjalny
        numer Gadu-Gadu 869633, nick: oczywiście DOBROMIR
        • Gość: Teresa Do Dobromira IP: *.vlt.n.club-internet.fr 14.11.01, 10:09
          to napisz Dobromirze
          tjczekaj@club-internet.fr
    • Gość: pa Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.stacje.agora.pl 26.10.01, 14:02
      Obecny!
      Chyba jestem najstarszy ze wszystkich dotad piszacych - mature zrobilem w 1966, a moj ojciec do Traugutta
      chodzil jeszcze przed wojna!!! Dla wielu to juz starozytnosc.
      Szkole wspominam w rozczuleniem, po trosze dlatego, ze po latach wszystko wydaje sie piekne, a szczegolnie
      to, ze mialo sie 16 czy 18 lat, a po trosze bo szkola byla rzeczywiscie mila.
      Z nauczycieli szczegolnie sympatycznie wspominam prof. prof. Wojcickiego (od polaka), Wieclawa (matma),
      Kozielewska (historia) - niestety wielu z tych, ktorych pamietam nie zyje, a nazwisk wielu innych nie pamietam
      (coz, wiek!).
      Z Czestochowy po maturze wyjechalem i kontakty mam teraz sporadyczne ale namietnie zbieram roznego rodzaju
      "czenstochoviana" - moze ktos ma trauguttowskie zdjecia szkolne (uczniowie, budynki, wycieczki) z lat
      szescdziesiatych? Chetnie z rowiesnikami nawiaze kontakt.
      Pozdrawiam Wszystkich.
      • sababa Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? 26.10.01, 21:14
        Tak zapomnailem o radiwoezle! To bylo cos - wydawalo mis ie wtedy, ze to cos
        wyjatkowego! Ciekawa opinia, ze my wszyscy z Traugutta mamy cos wspolnego ze
        soba, wspolny jezyk, inne spojrzenie na zycie. Pewnie cos w tym jest? Moim
        wychowca byl wlasnie P. Jankowski - Jabol! Tak Jabol... Coz... Ciekawe czy ktos
        z nauczecieli cos Napisze!?
        • Gość: Teresa Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R. IP: *.vlt.n.club-internet.fr 27.10.01, 00:53
          A czy ktos z Was za panowania Kolmana myl namietnie
          okna w harcowce???
      • Gość: piasia Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 192.168.1.* 31.10.01, 06:12
        Gość portalu: pa napisał(a):

        > Chyba jestem najstarszy ze wszystkich dotad piszacych - mature zrobilem w 1966.

        Traugutt to naprawdę niezwykła szkoła! Na zjeździe z okazji 75-ciolecia okazało
        się, że kończył ją m.in. mój dentysta!!! Wyobrażacie sobie, ludziska, żeby
        tańczyć i plotkowac z własnym stomatologiem???

        PA - mój dentysta kończył szkołę w 64 albo 66 - może kojarzysz nazwisko Krzysztof
        Sośniak?
        Aha, obecny dyro (Janusz Kołodziejski) z okazji 80-ciolecia szkoły wydał
        monografię Traugutta. Być może jest jeszcze do zdobycia, spróbuję się dowiedzieć.
        Pozdrawiam, ludziska.

        PS: a czy ktoś kojarzy hymn Jurołazów ;-) "dziś na Jurę wyruszamy, serca mocno
        biją nam..." ???


        • wpa Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? 16.11.01, 10:59
          Twoj dentysta i dzisiejszy dyrektor budy to moi szkolni koledzy - jak to czas leci.
          A kto ze starszych pamieta naszych dawnych nauczycieli: Hermana, Kozielewska, Kusznira - ten
          ostatni uczyl jeszcze mojego ojca przed wojna!
        • Gość: j_cage Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.*.*.* 10.12.01, 19:52
          > PS: a czy ktoś kojarzy hymn Jurołazów ;-) "dziś na Jurę wyruszamy, serca mocno
          > biją nam..." ???

          Jurolazy.. to mi "pachnie" prof. Pajaczek :) Zgadza sie? :)
          Pozdrawiam.
    • Gość: maks Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 10.30.65.* 29.10.01, 13:58
      Konczylem T. w 1992 roku (IV d). Czy zaglada tu ktos z mojego rocznmika (klasy)?
      • Gość: Gregor Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.01, 21:25
        Gość portalu: maks napisał(a):

        > Konczylem T. w 1992 roku (IV d). Czy zaglada tu ktos z mojego rocznmika (klasy)
        > ?
        Ja konczylem troche pozniej(1994) ale chyba musielismy sie przynajmniej na
        korytarzu kiedys minac chodzilem do klasy A

    • Gość: piasia Re: Traugutt - radiowęzeł IP: *.gazeta.pl 08.11.01, 06:11
      Czy ktoś wie, w którym roku powstał radiowęzeł w Traugucie? W 76-ym już był,
      ale kiedy go założyli?
      • wpa Re: Traugutt - radiowęzeł 08.11.01, 15:12
        Gość portalu: piasia napisał(a):

        > Czy ktoś wie, w którym roku powstał radiowęzeł w Traugucie? W 76-ym już był,
        > ale kiedy go założyli?

        W 1966 juz chyba tez byl - jesli tylko dobrze pamietam. Z nauczycieli opiekował sie nim Grzywnowicz.
    • Gość: Pawex Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 140.171.124.* 13.11.01, 14:08
      Jestem absolwentem z roku 1997, wychowawca E.Matyja-super cool, uczyla mnie
      Nicpońka, Otylka, Wiekiera - super cool, Zena, Gracki, Bielowa, Mukalska -
      wyjątkowa de..ka, Szkola cool, ludzie cool - z rezta pracuje z nimi teraz.
      • Gość: Gregor Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 212.160.90.* 14.11.01, 08:34
        Czy czasem z tym cool nie przesadzasz. Bo co do niektorych wymienionych osob to
        mam pare zastrzezen. Ze np. Nicponka jest Cool to bym nie powiedzial, a co do
        Matyje to rzeczywiscie cool. Czy czasem nie chodziles do klasy z
        M.Hetmanczykiem?
        • Gość: wiggle Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 217.11.133.* 16.11.01, 09:55
          Rany!!!Wreszcie sie Trauguciaki odezwały,aż mi się łezka w oku kręci gdy to
          czytam,chociaż kończylam nie tak dawno(97).Też z rozrzewnieniem wspominam
          nauczycieli-p.Pajaczek(nawet nie tak dawno z nią rozmawiałam-pamietała mnie!To
          jednak niesamowite jak wiele twarzy i nazwisk potrafią nauczyciele zakodowac
          niemal na wieki),p.Nicpoń(a ja tam ją lubiłam,chociaż na każdej fizyce trzęsłam
          portkami)i profesor Biłos-ile ja się uśmiałam na jego lekcjach...Szkoda,że nie
          załapałam się na jubileusz,jeszcze muszę trochę poczekać - super będzie spotkać
          się ze znajomymi,chociaż z niektórymi jestem cały czas w kontakcie.Ja tam
          tęsknię za szkołą,ale moja siostra,która też kończyła Traugutta,dostaje wysypki
          na sam dżwięk nazwy,dziwne,nie?Pozdrawiam wszystkich uczniów II LO.A może ktoś
          ma namiary uczniowskiej strony internetowej,podobno takaż istnieje?
      • Gość: Dobromir Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 19.11.01, 09:32
        Jeżeli pracujesz w "budzie", to jesteś na bieżąco. Parę pytań: czy jest strona
        internetowa szkoły, czy jest skrzynka pocztowa, może strona uczniowska, jest
        kilkanaście komputerów - czy są w sieci? Czy z okazji kolejnych Zjazdów
        Absolwentów nikomu nie przyjdzie do głowy zrobić ściepki na konto "budy",
        zakupić serwer etc. Nie chce mi się wierzyć... Wiem, że epoka Siłaczek i
        Judymów przeminęła bezpowrotnie... Gdyby każdy z absolwentów wpłacił 5 zł,
        stworzycie NASA... Chyba trochę przesadziłem....:))))) A może konto (puste) i
        apele już były, tylko chęci absolwentów się rozmyły
        • Gość: piasia Traugutt - Finder - walka plemienna ;-) IP: *.gazeta.pl 20.11.01, 08:11
          Traugutt i Finder - te dwa ogólniaki były za moich czasów w stanie permanentnej
          wojny. Ci z Findera zazdrościli nam swobodnych strojów i ogólnego luzu, my z
          lekką pogardą patrzyliśmy na ich fartuszki, bereciki i numerki na szkolnych
          kapciach. Jeśli komuś obrzydło życie, wystarczyło, by poszedł do "Findera" z
          traugucką tarczą na ramieniu ;-)
          Pamiętam "Święto Trybuny Robotniczej" w 78 roku na stadionie, z obowiązkowym
          spędem młodzieży wyszkolonej w śpiewach, tańcach, pokazach gimnastycznych i
          okrzykach poparcia. Udział w tym przedsięwzięciu brały wszystkie częstochowskie
          ogólniaki. Podczas lekcji uczyliśmy się tańczyć (w programie
          był "Chodzony", "Koza" i "Chusteczka"), oraz śpiewać. Całość reżyserował -
          chyba dobrze pamiętam - pan Łyżwa. I otóż ten Reżyser przybyl do Traugutta
          zaznajomić nas z całym scenariuszem imprezy. Młodzież spędzono do sali
          gimnastycznej i Reżyser przystąpił do akcji.
          - najpierw będą przemówienia, a potem?
          - bijemy brawo! -wrzeszczy młodzież
          - tak jest! a potem będą pokazy strażaków, a potem?
          - tańczymy! - drą się młodzi artyści
          - dobrze! a potem będą przedszkolaki, i co robimy?
          - wstajemy i śpiewamy!
          - świetnie! a potem będą pokazy gimnastyczne, co robimy?
          - bijemy brawo!

          Reżyser popatrzył na nas z niekłamanym podziwem.

          - widzę, że mam do czynienia z inteligentnymi ludźmi. Bo byłem w Finderze, to
          tam musiałem zapytać, czy to jest liceum, czy szkoła specjalna.

          Rany, jaki aplauz wywołały te słowa! Zrobiliśmy Reżyserowi owację na stojąco.
          Chyba nie bardzo wiedział za co... ;-)

          • Gość: Teresa Re: Traugutt - Finder - walka plemienna ;-) IP: *.abo.wanadoo.fr 20.11.01, 09:00
            A czy ktos pamieta nieustanna rywalizacje miedzy
            gimnazjami meskimi (a wlasciwie tym, co z nich w latach 70
            zostalo) Sienkiewiczem i Trauguttem??? Toz to bylo na
            smierc i zycie. Chlopaki z Traugutta nie mialy szans u
            dziewczyn z Sienkiewicza (znam tylko jeden chlubny
            wyjatek, a i to czasowy) i vice versa. A pamietne mecze
            miedzyszkolne (chyba w siatkowke, w kazdym badz razie
            byla tam jakas pilka), ktore byly juz nie tylko punktem
            honoru, a walka o "byc albo nie byc".
            A za moich czasow tarcze przy wejsciu sprawdzano. Byl
            taki sprytny sposob na agrafke spod spodu (teoretycznie
            mialy byc przyszyte). No i niesmiertelne juniorki (skad inad
            nieglupi pomysl, biorac pod uwage ogolnopolskie sklonnosci
            do platfusa) i brudnobarwne fartuszki z Luxpolu (przyznam
            sie, ze rozmilowana w rzeczach starych cale liceum
            przechodzilam w krzyzaczku!) Ale bez kokardek w
            warkoczach! Co roku rozpoczynano gorliwie jakies kolejne
            akcje uporzadniajace rozwichrzonych malolatow. Konczyly
            sie jak wszystkie dobre postanowienia poprawy -
            powrotem do normalnosci.
          • Gość: weterank Re: Traugutt - Finder - walka plemienna ;-) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 02:07
            kończyłam Findera wieki temu i to nie do końca było tak. Pewnie, że
            zazdrościliśmy innym ogólniakom luzu, a z tymi berecikami i numerkami na butach
            to prawda, ale atmosfera (przynajmniej w naszej klasie) była całkiem, całkiem,
            a "tych z Traugutta" miało się za sobków, egoistów i karierowiczów - wtedy
            chodziło tam mase dzieci nomenklatury. Pamiętam, z takim np. Kopernikiem czy
            Sienkiewiczem mieliśmy całkiem sympatyczne relacje.
            • Gość: Dobromir Re: Traugutt - Finder - walka plemienna ;-) IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 24.11.01, 10:37
              Mam nadzieję, że dobrze zozumiałem te "sympatyczne relacje" i zapewne nie
              chodziło tutaj o sprawozdania... Jednakże słowa Twoje są pełne kokieterii. Po z
              górą dwudziestu latach nie zamierzam stawać w szranki z Rycerzami herbu
              Kopernik czy Sienkiewicz (wiek już nie ten, a i mieczem tak wprawnie, jak
              ongiś, nie władam), atoli nie jedną białogłowę znam, która rzucała nie tyle
              chustę, co ręce na szyję Trauguciaka wzdychająć: "Mój Tyś" (Tyś to nie imię ani
              pseudo Trauguciaka). Sam miałem rozkosz wszelaką w jasyr takowy być wziętym i
              nie żałuję. A ta walka plemienna - cóż ... Stary, z siwą jak moja, brodą -
              dowcip - Oj, pokrzyczałoby się trochę...
              • Gość: wetranka Re: Traugutt - Finder - walka plemienna ;-) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.01, 16:44
                Sympatyczne relacje są takimi w dosłownym znaczeniu. Zresztą co było, to było.
                Naprawdę nie mam nic przeciwko Trauguttowi, czego najlepszym dowodem jest to,
                że moje dziecko tam chodziło.
        • Gość: Maggie Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.ccsn.nevada.edu 01.03.02, 01:56
          Gość portalu: Dobromir napisał(a):

          > Jeżeli pracujesz w "budzie", to jesteś na bieżąco. Parę pytań: czy jest strona
          > internetowa szkoły, czy jest skrzynka pocztowa, może strona uczniowska, jest
          > kilkanaście komputerów - czy są w sieci? Czy z okazji kolejnych Zjazdów
          > Absolwentów nikomu nie przyjdzie do głowy zrobić ściepki na konto "budy",
          > zakupić serwer etc. Nie chce mi się wierzyć... Wiem, że epoka Siłaczek i
          > Judymów przeminęła bezpowrotnie... Gdyby każdy z absolwentów wpłacił 5 zł,

          Wspanialy pomysl. Popieram calym sercem. Dozucam moje $5.00 :)

          Maggie S.
          > stworzycie NASA... Chyba trochę przesadziłem....:))))) A może konto (puste) i
          > apele już były, tylko chęci absolwentów się rozmyły

          • Gość: Maggie Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.ccsn.nevada.edu 01.03.02, 02:03
            Probuje jeszcze raz...

            Do pomyslu Dobromira - dodaje swoje $5.00 :)

            Maggie S.

            Do wszystkich, ktorzy ukonczyli mature w klasie "IV C" w 1978 - napiszcie do mnie
            maggie_slomka@ccsn.nevada.edu
    • Gość: wojtek Re: absolwenci, uczniowie!!! IP: *.stacje.agora.pl 07.12.01, 16:19
      czy juz wiecej nikogo tam nie ma?
      Nikt nie ma wspomnien ani kolegow?
      Ja chodzilem jeszcze do meskiego Traugutta ale gdy bylem przed matura to zaczeli przyjmowac
      dziewczyny - nie mam nic przeciwko dziewczynom ale zrobilo sie inaczej.
      Ktos pamieta to przejscie?
      Pozdrawiam
      • Gość: piasia Re: absolwenci, uczniowie!!! IP: *.gazeta.pl 10.12.01, 08:51
        Gość portalu: wojtek napisał(a):
        > Ja chodzilem jeszcze do meskiego Traugutta ale gdy bylem przed matura to zaczel
        > i przyjmowac
        > dziewczyny - nie mam nic przeciwko dziewczynom ale zrobilo sie inaczej.
        > Ktos pamieta to przejscie?
        > Pozdrawiam

        To przejście pamięta mój wielokrotnie tu wspominany dentysta. Ja w tym czasie
        uczyłam się.... chodzić.
        Zaintrygował mnie Twój adres!!! napisz do mnie na prywatny pi.asia@poczta.fm
        Pozdrawiam
    • Gość: j_cage Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.*.*.* 10.12.01, 19:47
      konczylem Traugutta w 99 roku - ostatnim roku panowania Pani Szyller... jestem
      wychowankiem prof.Pajaczek (smiech przez 4 lata :)), szkole wspominam naprawde
      cieplo, ale ile w tym zaslugi nauczycieli, a ile - kolegow i kolezanek z klasy,
      to juz inna sprawa :) Pozdrawiam!
      • Gość: henryk Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.barak.net.il 12.12.01, 04:16
        Ja konczylem w 91.
        W sumie bulo OK ale nie moge powiedziec, zebym plakal ze wzruszenia gdy mysle o
        tym czasie. Moze jeszcze za wczesnie... Tracze pamietam - zalosna proba
        wskrzeszenia czegos co moze kiedys mialo jakas tresc a zamienilo sie w komedie
        przy bramce do szatni... Nauczyciele - mylse tak pol na pol - bylo paru
        wspanilaych! Ja szcegolnie lubile p. Grackiego p. Walczak. Radiowezel -
        zapamietalem glwonie gdy cenzura pani Szyller obcinala moje teksty. I nie tylko
        teksty - tez w gablotce. A czy ktos pamieta LOP i Straz? Przed swietami
        chodzilo sie na patrole i sie konfiskowalo! Choinki i to cos zielone na
        wielkanoc co jest pod ochrona! Mozna sie bylo niezle wykrecic. Zajmowal sie tym
        Jabol. Coz w sumie chyba jestem zadowlony, ze wlasnie do tej szkoly chodzilem.
        Ja po prostu z antury nie znosze szkol!
        • Gość: wp Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.stacje.agora.pl 18.01.02, 12:30
          kto pamieta jeszcze stary budynek Traugutta?
          • wjtk Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? 16.02.02, 17:24
            Gość portalu: wp napisał(a):

            > kto pamieta jeszcze stary budynek Traugutta?

            Tak, na Jasnogorskiej. Nowe liceum na Dabrowskiego zaczeto budowac ok. 1960 r.,
            pamietam jak moja klasa w 1963 musiala pomagac przy sprzataniu terenu budowy.
            Obecney dyrektor liceum, Janusz Kolodziejski, byl moim kolega w tej samej klasie.
    • Gość: MiB Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.gazeta.pl 17.02.02, 10:24
      Cześć
      Skończyłem T. 10 lat temu, takie legendy jak Zena, Kolman, Zygmunt, czy Tkocz
      osobiście stawiały dwóje ;-))) Do T. chodzili również mój wujek i ciotka, więc
      pewnie dziciaka też tam poślę (jak się go dorobię, cuś leniwy jestem w tym
      kierunku) Jeśli ktoś pamięta Bonara z IV e i ma ochotę napisać niech stuka:
      bonarparte@poczta.onet.pl
    • bida40 Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? 12.03.02, 09:04
      ukończyłem Traugutta w 1980. Wychowawcą był prof.Zygmunt.Nikt z tego rocnika
      chyba jeszcze tu nie zaglądał.Nazwiska z mej klasy
      to ;BICZAK,Pilecka,Kałużna,Strzelczyk,Wyrodek ,Pawlowski itp.Jeśli ktoś napisze
      chętnie pogadam.Czekam.
      • piasia Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? 12.03.02, 09:58
        Ja kończyłam rok po Tobie.
        Strzelczyk to Sławek Strzelczyk? Super człowiek, świetny lekarz!

        Nazwiska z mojej klasy były słyszalne w szkole codziennie o 10.00, tuz po
        zajawce "Child in time"... ;-)
        W Twoim roczniku miałam brata i paru kolegów - Ryśka Bodanko, Tomka Denisa,
        Mariusza Niemca.

        Moją wychowawczynią była p.prof. Regina P. ...

    • Gość: bida40 Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.ids.czest.pl 13.03.02, 10:16
      Cześć.Tak to klasa w której jest nasz sławny doktor S. Z mej klasy dużo ludzi
      zostało lekarzami lub prawnikami ,5/6 klasy dostało się studia.Ale ,znajomości
      się pokończyły ,dużo z tych luzdi pozadzierało nosy i udają ,że się nie znają.
      Na 50 lecie szkoły przyszło nas 10, mimo ,że cała reszta wiedziała.Pani Regina
      P.uczyła mnie francuskiego i byłem jej ulubieńcem. Pozdrawiam.
    • Gość: Teresa Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R. IP: *.n.club-internet.fr 26.03.02, 22:41
      Jakos smutno sie zrobilo, wszyscy zamilkli...
      • Gość: Gregor Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R. IP: 212.160.90.* 27.03.02, 07:55
        Widac nie ma cos wiele absolwentow naszego liceum ktorzy trafili na forum GW,
        albo moze sa niesmiali i sie nie ujawniaja??????????
        • piasia Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R. 27.03.02, 08:18
          są na tym forum, tylko że zajęli się czym innym, jak np. taka Piasia, która
          kandyduje na prezydenta miasta ;)))))

          Popierajcie Piasię, Trauguciacy!
        • kreska1952 Nie moge sie doliczyc kiedy skonczylam Traugutta:) 27.03.02, 09:19
          Chyba '71? Wychowawca Zyguła, klasa niemiecka. Fartuszki krzyżaczki, na
          pierwszego maja sukienki chlopki, sliczne :))))))
          • Gość: Teresa Re: Nie moge sie doliczyc kiedy skonczylam Traugut IP: *.n.club-internet.fr 29.03.02, 00:43
            A od kiedy Traugutt zaczal byc koedukacyjny?
            Jest to przeciez dawne liceum meskie, odwieczny wrog
            Sienkiewicza. Myslalam, ze dluzej byl meski.
            Serdecznie
            T
            • piasia Re: Nie moge sie doliczyc kiedy skonczylam Traugut 29.03.02, 05:37
              od 62-go, a może 63-go roku. Mój zębista (matura 65') wspominał, jak to było,
              kiedy pojawiły się dziewczyny... ;)))) Pierwszoklasiści nie mieli szans u
              koleżanek z klasy, bo natychmiast "obstawili" je trzecio - i czwartoklasiści...
              • Gość: Teresa Re: Nie moge sie doliczyc kiedy skonczylam Traugut IP: *.n.club-internet.fr 29.03.02, 07:45
                Alez to byly czasy!
                • piasia Re: Nie moge sie doliczyc kiedy skonczylam Traugut 29.03.02, 08:22
                  czytałam w magazynie wyborczej dyskusję na temat studniówek - młodzież jednego
                  z warszawskich liceów bawiła się w hotelu Sheraton....
                  biedactwa, nie wiedzą, co stracili!

                  przypomniałam sobie własną studniówkę, gdy Dyrekcja oglosiła konkurs na
                  dekorację sali gimnastycznej, i dwa niezależne konkurujące zespoły plastyków
                  przedstawiły własne wizje - przestrzeń kosmiczną albo dno morskie. Dno wygrało,
                  bo było łatwiejsze do realizacji, pasowało do siatki maskującej - i przede
                  wszystkim - bo myśmy mieli gotowe szkice każdej ściany ;)))

                  Podium dla orkiestry to był wrak statku pirackiego o nazwie Santa Regina ;))))
                  z masztem, strzępem żagla i szkieletem kapitana wiszącym na rei. Osobiście
                  robiłam ten szkielet ze styropianu...
                  "Dekoratorzy" zwolnieni byli z zajęć trzy dni przed studniówką, szykowali salę.
                  Wszyscy czwartoklasiści mieli zrobić w domu po dwie kartonowe ryby do
                  podwieszenia pod siatką.
                  Na samej studniówce był szkolny kabaret i konkursy, prowadzone przez Grześka
                  Webera i Artura Hadriana - gdziez oni teraz się obracają?
                  Mlodzież, która idzie na gotowe do restauracji i hotelu, naprawdę wiele traci.
                  • Gość: Konrad Re: Nie moge sie doliczyc kiedy skonczylam Traugu IP: *.konopiska.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 13:57
                    Piasia do ktorej klasy chodzilas ?Bo ja te ryby tez wycinalem.Jestem z klasy
                    Borkowskiego 4d :))
            • Gość: Jacek Re: Nie moge sie doliczyc kiedy skonczylam Traugut IP: *.mim.pcz.czest.pl 18.05.02, 10:00
              Chodziłem do ostatniej męskiej klasy - matura 1969?
              Inne równoległe były już koedukacyjne, stasze roczniki też.
              Wychowawcą był wspaniały prof. Wójcicki.
              Klasa była wyjątkowa; synowie znanych i wpływowych dyrektorów, pociechy prywaciarzy, itp.
              niestety aż sześciu z nas jest już po tamtej stronie.
              Czy ktoś pamięta Krysię Zagrobelną rusycystkę, podobno jest we Wrocławiu

              Pozdrawiam
              Jacek T.
    • Gość: teresa MATURZYSCI IP: *.n.club-internet.fr 10.05.02, 11:32
      Droga mloda generacjo stremowanych (traugucianych)
      maturzystow, stare szczebate wygi (trauguciane)
      trzymaja za was kciuki.

      Nie bojcie sie! Przezylismy my, to i was tem nie
      powystrzelaja!

      Dajcie znac, jak Wam poszlo
    • Gość: janusz Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 213.134.142.* 10.05.02, 23:10
      Oby forum ,Wyborczej" nigdy nie zginęło, dlatego, że jednoczy po prostu ludzi stąd,
      więc jest bardzo ważne. Sztukam rocznika 1985, bo głupio się robi, gdy na
      jubileuszach jestem sam lub prawie. Ludzie, odezwijcie się. Do tej szkoły wraca się
      po kilku lub kilkunastu latach. Bo jeśli nawet nie chce się wrócić od razu, to po
      dłuższym czasie pragnie się z jednego powodu - by spotkać jeszcze kogoś
      znajomego, i poczuć się jak u siebie.
      Roczniku 1985 - a zwłaszcza klaso B - minęło już parę okazji do spotkania (5., 10.,
      15. rocznica) - czas najwyższy, abyśmy się zeszli.
      Co do ,walk plemiennych" - jak pamiętam, ,Finder" był raczej z boku, ale czy nie
      rywalizowaliśmy raczej z ,Sienkiewiczem"? Co, oczywiście nie przeszkodziło nam w
      słuchaniu T. Love i Formacyi?
      O pedagogach: oczywiście żywą legendą Traugutta jest Gustaw Gracki, polonista.
      Dotąd pamięta wszystkich swoich uczniów, wie o wszystkich wszystko. Wierzcie,
      gość, z którego lekcji nie chciało się wychodzić, nawet jeśli szkoła proponowała
      grupowe wyjście do kina! Z ludzi przez wielkie L, wielu zobaczyło takiego człowieka w
      postaci Keatinga w ,Stowarzyszeniu umarłych poetów".
      Być może to nie do uwierzenia, ale w szkole nie było w roczniku 1981-85 ani
      jednej!!! klasy z językiem angielskim. Włodzimierz Kolman (u nas ksywa ,Wołodia")
      wyuczył mnie rosyjskiego tak, że na studiach nie musiałem robić aboslutnie nic, a
      gdy przyszło mi pojechać w 1989 r. do Smoleńska, to język znałem świetnie.
      I jest jeszcze jeden człowiek, przed którym czapki z głów - obecny dyrektor Janusz
      Kołodziejski (wówczas uczył NOS- Nauki o Społeczeństwie i chyba historii).
      Człowiek, który wprowadza klimat studiów, usuwa rozmaite idiotyzmy, daje ,kopa"
      do myślenia - a przy tym jest otwarty na poglądy innego człowieka i gotowy do
      dyskusji. Tylko tacy ludzie zrobią klimat tej szkoły, nie ci, którzy każą się uczyć od
      strony do strony.
      I jeszcze słówko o walkach... Ci się lubią, co się czubią - to chyba najprawdziwsza
      prawda. Najbliższym moim przyjacielem jest gość z ,Findera", z tego samego
      rocznika nawet, ale którego spotkałem dopiero po latach, co wydaje mi się
      niesamowite. I ,przynależność plemienna" nie ma żadnego znaczenia, jeśli w
      człowieku odnajdujesz brata, który pomaga ci się rozwinąć i wykrzesać to, co
      najlepsze. Niech rywalizacja, jeśli już jest, nigdy nie zmieni się dla Was, młodszych
      kolegów z tej samej szkoły, w topór wojenny, ale niech też ,daje kopa" do przodu.
      Tylko wtedy ma sens.
      Pozdrawiam, a chętnym do bardziej bezpośrednich kontaktów podaję także swój
      adres, pod który zaglądam codziennie: tdctdc@poczta.wp.pl
      Pozdrawiam także wychowanka D.Nicpoń, też była moją wychowawczynią - dekadę
      wcześniej.
    • Gość: janusz Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.waw.cdp.pl 10.05.02, 23:18
      Sorry, w drugim wersie powinno być ,szukam". Przeoczyłem, mea culpa. Nie wierzę,
      że Jacek Szwakopf, Paweł Sieczko, Tomek Skory, Janusz Mazur czy Wojtek
      Piskorski, Maciek Szczygieł, Darek Kania, Grzesiu Kowalik , Jarek Kmieć, Roland
      Kwasek, Tomek Dębski i mnóstwo jeszcze fajnych, bliskich ludzi nie czyta tych
      stron. Dajcie znak.
    • Gość: Jacek T Traugutt ma stonę WWW !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.mim.pcz.czest.pl 20.05.02, 12:05
      Taugutt ma swoją stronę WWW !!!!!!!!
      www.traugutt.ids.czest.pl

      W sobotę odbyło się Walne Zebranie Stowarzyszenia Absolwentów, szczegóły za kilka dni !
      • Gość: ninka Re: Traugutt ma stonę WWW !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.n.club-internet.fr 20.05.02, 12:08
        WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!WOW!
        • Gość: ninka Re: Traugutt ma stonę WWW !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.n.club-internet.fr 20.05.02, 12:15
          No, tak, z radosci natychmiast pobieglam, i co??? Co ja
          czytam w kronice lat 70 - same akademie pierwszomajowe,
          dnie kobiet, etc...
          Czytam ja reszte, z ktorej NIC nie wynika i mysle
          sobie: to moj TWORCZY Trauguttttt???

          Na pocieche: moze WYZ DEMOGRAFICZNY zainterweniuje i
          polotem mysli nada barw temu, co tak szaro
          przedstawione. I pusto. I statystycznie BEZ SENSU.

          Och, jak zal, jak zal...
          • Gość: Jacek T. Re: Do Ninki IP: *.mim.pcz.czest.pl 22.05.02, 12:47
            Po wakacjach powstanie całkiem nowa stona dla absolwentów, czekamy na propozycje tematów.

            pozdrawiam
    • Gość: wrona Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.optikom 21.05.02, 14:21
      jak widac truguciakow jest sporo, ja jestem obecnie w drugiej klasie i naprawde
      uwazam ze decyzja o wyborze tej szkoly byla jedna z lepszych w moim zyciu, nie
      jest idealna ale naprawde w porzadku
      • Gość: Podgór Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: *.ids.czest.pl 21.05.02, 15:23
        To mioło, że są uczniowie, którzy są zadowoleni z faktu uczęszczania
        do "Traugutta". Dzięki Olu
    • Gość: janusz Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R.Traugutta?? IP: 62.89.79.* 02.06.02, 22:23
      Spotkanie klasy IV b z rocznika 1985 jest planowane na 14 września tego roku.
      Jeżeli ktoś z zainteresowanych przeczyta na forum tę informację, niech da znać
      • Gość: wojtek Re: Traugutt IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 21:17
        Kiedy bedzie zjazd trauguciaków? Czy ktoś wie?
        Wojtek
        • Gość: borgulat Re: Traugutt IP: *.mim.pcz.czest.pl 22.05.03, 19:44
          Z tego co wiem to latem 200
    • macieklip a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? 18.09.02, 12:10
      • Gość: Podgór Re: a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? IP: *.ids.czest.pl 19.09.02, 13:50
        Sorka za "powtórkę z rozrywki" ale ......

        "Witam wszystkich absolwentow i nietylko. Pod adresem
        www.hunter.xsystem.com.pl/absolwent/romuld2.html jest poczatek na razie
        prowizorycznej strony absolwentow 2 LO w Częstochowie. Jesli ktos jest
        zainteresowany dzialalnoscia takiej strony lub chce
        wiedziec wiecej na ten temat to wszelkie pomysly, opinie itp.. prosze kierowac
        na mojego maila : dongrunt@2com.pl Cya, Don G."

        • Gość: borgulat gdzie jesteście ? IP: *.pcz.czest.pl 19.11.02, 12:05
          Za dwa lata kolejny zjazd Trauguciaków - TA STRONA MUSI ŻYĆ !

          Na "szkolnych latach" zarejestrowało się tyko 11 absolwentów, potem będziecie
          mieli żal, że Was pomijają.

          J.T.
          • Gość: Gregor Re: gdzie jeste�cie ? IP: 62.233.249.* 19.11.02, 14:50
            A gdzie ta strona jest??

            A co do trauguciakow to tak jak nasze liceum powoli zamiera i upada tak i
            trauguciaki przestali sie odzywac :(((

            Pozdr.
            Gregor
            • kreska1952 Jeszcze gdzies tam jestesmy... 22.11.02, 11:55
              ...czasem nawet w Czestochowie :))

              Otworzylam sobie stronę Traugutta i tamze kronike, i pod rokiem 68/69
              przedstawienie "Warszawianka". Chyba mam zdjecie z tego wlasnie przedstawienia.
              Z aktorow pamietam tylko nazwisko Bonifacego Dymarczyka, ktorego kojarze ze
              wzgledu na oryginalne imie oraz z teatru. Poszukam, jakby ktos chcial, to
              przesle.
              Pozdrawiam towarzyszy niedoli, Kreska (matura 1971.chyba?-klasa niem.).
              • Gość: borgulat Re: Jeszcze gdzies tam jestesmy... IP: *.pcz.czest.pl 22.11.02, 14:50
                Krysiu !!!
                Wyślij zdjęcie na adres dyr. Kołodziejskiego
                Boniek Dymarczyk jest aktorem Teatru w Cz-wie

                pozdrawiam
                Jacek matura 1969
    • Gość: Ada Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R IP: *.hut / 194.181.100.* 26.11.02, 14:57
      Który Gregor ? Bojanek (chyba nie, bo pracuje w Traugucie, więc nie pytałby o
      nauczycieli), Konieczny (tzw. Koniu), czy Zając ?
      Chyba razem chodziliśmy do klasy. Też 94 i prof. Nicpoń.
      Pozdrawiam.

      • Gość: Dhark Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R IP: *.premex.pl 19.12.02, 21:44
        Zapewne wielu z nas pamięta woźnego, pana Stasia Gałązkę, królujacego w
        korytarzach i warsztatach w podziemiach Traugutta??? Piszę bo doszła do mnie
        smutna wiadomość, pan Gałązka niestety zmarł po długiej chorobie. Pracował w
        szkole ponad 40 lat... na pogrzebie nie było nikogo z nauczycieli. Byli tylko
        obecni woźni i dyr. Schillerowa. Nowy dyrektor się nie pofatygował...
        • Gość: BB Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R IP: *.sbs.de / 158.92.139.* 20.12.02, 13:51
          Czesc,
          czy ktos moze slyszal cos o przygotowaniach do 5-tego jubileuszu naszej matury
          z rocznika ´98? jakby nie bylo zbliza sie wielkimi krokami, pozdrawiam
          • Gość: Grzegorz Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R IP: *.cvx.algx.net 24.12.02, 05:04

            Uczniowie absolwenci konca lat 50-tychco sie z Wami dzieje.Grzesiek Kosinski
            zmarl w tym roku Michal Karczewski dalej plywa/mam nadzieje/Andrzej Blaszczyk
            dziala w Koszalinieco z Jackiem Cekusem ,Jarzabkiem,Wrona,Sobczykiem,Alosza
            Buzduganemi wieloma innymi odezwijcie sie.Pozdrowienia
            • Gość: smutas Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 23:33
              Nie wspominam mile tej szkoły.Myślę, że powodem tego jest Pani od fizyki, osoba
              niesprawiedliwa, tendencyjna, faworyzująca ludzi (mam na myśli rodziców)
              z "pozycją". Ta Pani nie ukrywała swojej niechęci do Częstochowy i jej
              mieszkańców. Były to lata 70-siąte.
    • tribeca Re: Czy sa tu absolwenci lub uczniowie II LO im.R 23.05.03, 12:36
      ale fajny wątek! wzruszylam się...:) przypomnieliście mi o tylu fajnych
      ludziach i rzeczach - prof. Zyguła mój ukochany...:) radiowęzeł, kiszka,
      Jurołazy. Nie wspominam jakoś wyjątkowo dobrze tamtych czasów, ale jednak
      szalenie miło było sobie o tym wszytskim przypomnieć:)))

      zdawałam maturę w 95, klasa b, wych. Muskalska (ach, te rudości na głowie i
      szaliki na ramieniu)- może zajrzy tu ktoś z mojej klasy?
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja