prochy w Don Kichocie....???!!!

IP: *.crowley.pl 09.05.06, 22:47
Mam pytanie do forumowiczow, ktorzy chodzą do tego klubu...Moja smarkata
siostra od kilku tygodni regularnie baluje weekendami i podobno jej ulubiona
knajpa jest don kichot. W ostatni weekend poważnie zaniepokoiło mnie cale to
jej towarzystwo bo przez przypadek sie na nich natknełam i bylam swiadkiem
dziwnych rozmów. Czy to jest mozliwe aby oni tam mieli dostep do jakichs
tabletek ??!!! ...zaczynam sie niepokoic, a sama nie bywam w klubach i nie
mam o tym zyciu pojęcia. Mozecie mi coś podpowiedzieć albo
doradzic....please !
    • Gość: teymart Re: prochy w Don Kichocie....???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 23:01
      Krótko mówiąc - najlepiej będzie jak nie robiąc od razu z wróbla żyrafy
      porozmawiasz poważnie z siostrą. Zaś co do samych używek rozmaitą
      przybierających postać - w tym równiez interesujących ciebie( z uwagi na dobro
      siostry rzecz jasna )- oczywiście nikt ich nie podaje na tacy do stolika, ale
      jak niestety w większości tego rodzaju lokali należy sie liczyc z obecnością
      osób rozprowadzających wszelkiego autoramentu środki
      pobudzająco-rozluźniająco-uzależniające. Dlatego cieszy mnie twoja troska o
      siostr e.
      • Gość: asd Re: prochy w Don Kichocie....???!!! IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 09.05.06, 23:26
        hehe przeciez od dawna wiadomo ze narko sa i w don kichocie,porterze i depo
    • Gość: ozga Może nawet cos łyknąc przed impreza IP: *.krakow.pl 09.05.06, 23:41
      Może nawet cos łyknąc przed impreza i na haju juz tam wchodzi
    • Gość: realista Re: prochy w Don Kichocie....???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 23:41
      Jeśli tylko jest pełnoletnia to jej sprawa co robi czy bierze, każdy ma swój
      rozum albo go nie ma a wtedy nazywa się to selekcja naturalna...
      • Gość: ozga Re: prochy w Don Kichocie....???!!! IP: *.krakow.pl 09.05.06, 23:45
        dokładnie
        • Gość: carmen Re: prochy w Don Kichocie....???!!! IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 10.05.06, 08:56
          uwazajcie szczegolnie na TABLETKI GWALTU,sa one wszedzie,mozna je bardzo latwo dosypac do drinka,piwa itp,sa bez smaku ,koloru i zapachu,,po nich traci sie swiadomosc,i nic sie nie pamieta (mozna sie obudzic rano w obcym mieszkaniu,i nie wiadomo co sie robilo- tak sie stalo mojej kolezance ,dlatego nigdzie nic nie pije a na pewno nie od obcych ludzi)
          • Gość: stała bywalczyni Re: prochy w Don Kichocie....???!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:44
            Ja chodze tam od jakis 2 lat i nigdy nic podejrzanego niezauważyłam.Nie
            twierdze,że nie da się nic kupic bo zapewne sie da tak jak w każdym klubie ale
            jak ktoś nie szuka to w rece samo nie wpada, wszystko zalezy od ludzi z którym
            sie przebywa i od samego siebie. A co do tabletek gwałtu to tez sie nie
            spotkałam i nie widziałam żeby ktos komus odawał do napoju. A muszę przyznać, że
            kilka razy faceci stawiali mi drinki i jak do tej pory nic niepkojacego mi sie
            nie przyrafiło. Poradz siostrze żeby miała głowe na karku, oczy szeroko otwarte
            i oczywiście żeby uważała z kim sie zadaje jaęli ma troche oleku w głowie to
            powinno wystarczyć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja