Gość: Klient 3616161
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.06, 01:44
W sobote w nocy taksowkarz z firmu 3616161 wiozl mojego szwgra okolo 12 do
domu. Szwagier byl wciety ale ma lagodny charakter(zero bojek awantur).
Taksowkarz zaczal kluczyc bez celu abu nabic taksometr. Szfagier azreagowal
gdy zobaczyl 16 zl po przeybyciu 25% tarsy(Calosc powinna sie zakonczyc 25 zl
w porywach bo niejednokrotnie juz wracal od nas). poweidzial takdowkarzowi,
ze nie zaplaci i zeby nie kluczyl. Tamten wpadl w szal i zaczal korwowac i
zawiozl szwagra na policje. Tam po prostu ich rozdzielili a szwagier zaplacil
16 zl. To byl jakis starusze z blekitnego auta. Szwagier byl taz wystraszony
jadac z nim, ze zadzwonil do zny i opwiadal jej z kim i jakiej taxi jedzie
aby gosc slyszal, ze identyfikacja bedzie jak najbardziej mozliwa. Co wy na
to????? Moze ktos z was mial do czynienia z tym popapranym staruchem z
3616161???????