Czy znacie biednego lekarza ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 19:17
Lekarze strajkują twierdząc, że mało zarabiają.
Skąd, więc biorą tyle kasy na swoje domy samochody i ustawienie dzieci.
Może by tych panów poprosić by od swoich prywatnych praktyk odprowadzali podatek.
Niech sobie kasy fiskalne pozakładają.
Jak zaczną płacić od realnych dochodów to wtedy można by w służbie zdrowia
podnieść im płace.
Dla czego taksówkarz i fryzjer ma mieć kasę fiskalną a lekarz i adwokat nie.

Może ktoś zrobi porządek z tym przemądrzałym środowiskiem.

Co wy na to ?
    • Gość: smerf Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.21.pl / *.21.pl 24.05.06, 19:27
      Nie widziałem ale czytałem o takim jednym. Nazywał się Judym.
    • Gość: m Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 19:28
      Dokładnie !!! Chyba nikt nie zna lekarza bez fajnej chaty i samochodu.
      Narzekają, że muszą pracować na kilka etatów - a co mnie to interesuje. Ja też
      gdybym chciała zarabiać 3 razy tyle co teraz zarabiam, to pracowałabym (gdyby
      się tylko dało) na 3 etatach. Tylko ja nie mam takiej możliwości, bo muszę być w
      pracy codziennie przynajmniej 8 godzin - a nie jak lekarze po 2-3 w każym
      miejscu. A pensję za te 8 godzin mam taką jak lekarze. A jak im pensję podniosą,
      to i tak się nic nie zmieni, i tak będą pracowac na kilku etatach dniami i
      nocami, bo przecież szkoda będzie zostawić takie pensje. Skoro jakoś do tej pory
      pracowali, to czemu nie mieliby dać rady po podwyżce?
      • Gość: heh Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.pcz.pl / *.pcz.pl 24.05.06, 19:32
        No ale Oni troche wiecej poswiecili wysilku w zyciu zeby byc lekarzem niz np
        przytoczony wyzej fryzjer ! a niech maja kase! pracuja na to ciezko !! powinni
        zarabiac zdecydowanie lepiej zeby nie musieli wyjezdzac i zeby nas leczyli
        dobrzy specjalisci!!
      • Gość: !!!!! Trzeba się było UCZYĆ nieroby, IP: *.ar.wroc.pl 28.05.06, 13:11
        a nie zaglądać teraz lekarzom do kieszeni. Medycyna to 6 lat ciężkiej nauki, a
        potem wiele lat stażu i specjalizacji.
    • Gość: Gabinet lekarski Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 19:55
      A odwalcie się nieudacznicy od moich pieniędzy! Było się uczyć! Jestem synem
      prostego lekarza i wiem ile wysiłku kosztowało mojego Tatę bym ukończył studia
      medyczne i otworzył gabinet kosmetyczny. Teraz jestem gość, bo przychodzą do nie
      bardzo eleganckie panie z Częstochowy i nie tylko! Nawet z Kiedrzyna! O!
      • Gość: smerf Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.21.pl / *.21.pl 24.05.06, 20:07
        No nie. Nawet z Kiedrzyna. Masz straszne kompleksy.
      • Gość: m Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 20:28
        I bardzo dobrze. Nikt nie chce Twoich pieniędzy. A na brak pieniędzy nie
        narzekas, no nie...Ale niech lekarze nie protestują, że chcą zarabiać 3 razy
        więcej za swoją pracę.
        Aha.. moją mamę też dużo kosztowały moje studia... Chociaż to nie była medycyna
    • Gość: kaśka Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 22:25
      Jeszcze nie widziałam biednego lekarza. Przyzwoitego tak, ale biednego nie.
      • henryczek-czewa Re: Czy znacie biednego lekarza ? 24.05.06, 22:44
        jest taki jeden w przychodni na mireckiego,od wielu lat jeździ starym polonezem
        no chyba ze to taki spryciarz ze czeka az poldek nabierze wartości muzealnej:)
        • Gość: ccc Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:12
          To są złodzieje.
          • Gość: wb Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 19:19
            Ja znam, ale jest słabym lekarzem.
        • Gość: Tomek Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.57.jawnet.pl 26.05.06, 10:46
          "jeździ starym polonezem"

          Nie twoja sprawa co ma.
    • Gość: oes Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 19:23
      nie znam

      nie ma

      a z tym żądaniem 100 procentowej podwyżki to przesadzili, po prostu wstydu nie
      mają

      zgadzam sie z wypowiedziami o ich technikach dorabiania, po podwyżce i tak będą
      pracować w kilku miejscach, z tym samym "wymiarem" kieszeni w fartuchu
    • Gość: Agata Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 21:43
      prawie wszyscy tu wypowiadający się mają mentalność Gomułki. Jestem tylko
      pacjentką, ale widzę ich poświęcenie i bardzo częste lekceważenie przez nas -
      pacjentów. Uważam ,że takie wypowiedzi doprowadzą do dalszej deprecjacji tego
      zawodu. Według was , oni mają tylko obowiązki - a żadnych praw. To przecież
      czyste niewolnictwo. A tak na marginesie - lekarze pracują z ludźmi . To nie
      gry komputerowe , że sie ma np. 3 życia.
      Najlepiej niech wszyscy lekarze wyjadą, a tacy mądrale jak wy niech sie sami
      leczą ( bo to przecież bardzo łatwe - nieprawdaż?).
      • Gość: wB Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 22:43
        Gomułka był znacznie madrzejszy od większości wypowiadających się na tym forum.
        • Gość: szczykawek Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 01:13
          Nikt nie każe lekarzom wyjeżdżać i leczyć za granicą, chociaz każdy z nich
          powinien brać przykład właśnie od lekarzy za granicznych.
          Tam PACJENT to jest KTOŚ a nie nastepny prosze.
          Mam ostatnio wiele do czynienia z lekarzami i wiem, ze punkt leczenia zależy od
          punktu i wysokości "włożenia im do kieszeni"
          Nawet w prywatnych gabinetach nie umieja uszanować pacjentów i spózniają sie po
          pół godziny.
          Ale niestety sami jesteśmy tez sobie winni. Nauczylismy ich tak i teraz trudno
          sie oderwać od tego.
          Powinno być specjalne rozliczenie lekarz policjant,adwokat, sędzia, kierowca,
          nauczyciel
          W zależności od stopnia naukowego, stażu, ilosci pacjentów powinni być
          rozliczani z majątków i z tego w jakim czasie i jak sie tego dorobili.
          Tak samo w sądownictwie.
          Nikt nie jest w stanie obliczyć ile pieniędzy przechodzi bokiem bez podatku do
          ich kieszeni.
          A my od tych pieniędzy płacimy podatki. a im dajemy bez kwitów, więc sie
          dorabiają.
          Mamy taką troche starą politykę, ze lekarz, policjant,adwokat, sędzia,
          kierowca, nauczyciel .ma niską pensję, bo wiadomo,że i tak sobie "dorobi".

          Uważam, ze te zawody powinny miec na tyle wysokie pensje, zeby nie musieli
          dorabiać, a złapani na takim czymś od razu do paki lub przepadek mienia.

          Ale mi sie rozmarzyło.
          Ale podobno marzenia sie spełniają :D:D:D

          Ale będzie lepiej.
          Już bezrobocie spadło o 250000 osób

          hahahahah to ilość osób, ktore wyjechały za granicę

          • Gość: zxc Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 09:34
            Zgadzam się.

            Traktują ludzi jak przedmioty.
            Ktoś mówi że się całe życie uczą.
            Oni nawet nie odpowiadają za swoje pomyłki.

            Wszyscy są bogaci, a większość ludzi chowa głowę w piasek i nie potrafi im tego
            w oczy powiedzieć.

            Lekarze?
            Większość to rodzinny zawód. Tata , mama , syn i.t.d.
            Niech założą kasy fiskalne i wtedy idą strajkować.
            • Gość: platnik ZUS-u Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:46
              Lekarze w Polsce ksztalca sie za darmo......w innych krajach placa "slone "
              pieniadze za studia medyczne. Kazdy lekarz w Polsce ma kase z gabinetow
              prywatnych i to duza kase.
              Na prywatnych wizytach sa "prawdziwymi "lekarzami. Nie daj Boze trafic do
              przychodni , badz do szpitala..
              Pacjent nie strajkuje...pacjent ma prawo oplacic ZUS!!!!!
              Z powodu choroby musze niestety bywac w szpitalach i
              przychodniach...zenada...Lekarze jakby niedouczeni...zadufani w sobie..mam w
              szczegolnosci na mysli Parkitke i ordynatora onkologii dr n. med. Klamuka (to
              naprawde nazwisko,ktore czasem tak idealnie pasuje..).Jezeli informacja ,ze masz
              raka nie zalamie Cie ,to lekarze tam zrobia wszystko, zeby wpedzic czlowieka w
              depresje..Gdzie psychologia onkologiczna??Przespali zajecia na
              studiach???Chodzili na dodatkowe lekcje lapowkarstwa w tym czasie??
              Ja wiem , ze sa wspaniali lekarze...trafilam na szczescie na takich...ale kiedy
              slysze o strajku i ich nedzy...wyzysku ...to szlag mnie trafia!
              • Gość: errata Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:56
                mialam na mysli oczywiscie dr Kalmuka:)
                • Gość: iwa Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 07:55
                  Ponoć lekarze są tacy biedni i mało zarabiajaą.To dlaczego do tej biedy pchają
                  swoje dzieci?Trudno nie zauważyć,że dzieci lekarzy też są
                  lekarzami.Paradoks,prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Należy podliczyć ile lekarz zarobił a ile wydał/majątki lekarzy nie są
                  tajemnicą-wille na osiedlu Parkitka widać/i wtedy bedzie wiadomo ile
                  zarabiają.Od dodatkowych pieniędzy czytaj prezentów - nie płacą żadnych
                  podatków.Mam zatem propozycję.Od datków??-czytaj inaczej - wprowadzić
                  podatek.Te pieniądze przeznaczyć na służbę zdrowia.Bedzie najbardziej bogatą na
                  świecie.I to takie proste do zrealizowania.Od majątku który przewyższa
                  zarobione legalnie pieniądze - domiar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Kłopoty się skończą.
                  • marcelmilau Re: Czy znacie biednego lekarza ? 28.05.06, 13:59
                    Gość portalu: iwa napisał(a):

                    > Ponoć lekarze są tacy biedni i mało zarabiajaą.To dlaczego do tej biedy
                    pchają
                    > swoje dzieci?Trudno nie zauważyć,że dzieci lekarzy też są
                    > lekarzami.Paradoks,prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > Należy podliczyć ile lekarz zarobił a ile wydał/majątki lekarzy nie są
                    > tajemnicą-wille na osiedlu Parkitka widać/i wtedy bedzie wiadomo ile
                    > zarabiają.Od dodatkowych pieniędzy czytaj prezentów - nie płacą żadnych
                    > podatków.Mam zatem propozycję.Od datków??-czytaj inaczej - wprowadzić
                    > podatek.Te pieniądze przeznaczyć na służbę zdrowia.Bedzie najbardziej bogatą
                    na
                    >
                    > świecie.I to takie proste do zrealizowania.Od majątku który przewyższa
                    > zarobione legalnie pieniądze - domiar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Kłopoty się skończą.
                    wille na osiedlu Parkitka widać<<<<<<<<<<<<<<<ty gdzie ty wille na parkitce
                    masz haha
    • Gość: Mic Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 11:26
      Ja znam biednych lekarzy.

      Wszystkich w tych domkach za 500, 700 tysięcy na grabówce.

      • Gość: boromir Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: 195.116.125.* 28.05.06, 11:43
        czy urząd skarbowy nie potrafi sprawdzić czy stać lekarzy na takie majątki?
        Łatwo jest wyliczyć roczne zarobki,odciągnięte podatki i koszty
        domów,samochodów,mieszkań itd...
    • marcelmilau Re: Czy znacie biednego lekarza ? 28.05.06, 13:57
      kasa to się należy pielegniarkom , sanitariuszom, itp oni robią ciężką robotę a
      zarabiają psie pieniądze.Lekarz w czasie 8 godzin i tak robi 3 etaty w
      szpitalu , przychodni i prywatnie.Dziękuję.
    • Gość: aka Re: Czy znacie biednego lekarza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:36
      Tak znam. Może biedny to lekka przesada ale zupełnie przeciętny a tak dokładnie
      to przeciętna bo chodzi o panią doktor i to świetną . Znam ją od 18 lat mieszka
      w wieżowcu -2 pokoje.
      • basiorra Re: Czy znacie biednego lekarza ? 29.05.06, 15:26
        Dopóki my jako pacjenci nie zmienimy naszego nastawienia do lekarzy, dopóty będzie trwał taki stan rzeczy.
        Sami chyba chcielibyście zarabiać godziwie i utrzymywać się z jednego etatu, czyż nie? O to chodzi lekarzom. I nie rozumiem, dlaczego tak się oburzamy. Przez to przyzwalamy na dalsze funkcjonowanie służby zdrowia w dotychczasowym kształcie.
        Popieram strajk lekarzy, bo wiem, że walczą o polepszenie sytuacji pacjenta.
        Nie daję łapówek, bo tym sposobem utrwalam piekielną machinę.
        Szkoda, że większość tak nie myśli. Gdybyśmy się podnieśli jako pacjenci, pozytywne skutki na pewno byłyby odczute szybciej. A tak... znowu na forum będzie się słyszało narzekania na służbę zdrowia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja