Gość: Kaśka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.06.06, 20:35
Rzadko jeżdżę do Tesco, ale ilekroć tam jestem i przechodzę obok sklepu
zoologicznego, to współczuję rybkom akwariowym umieszczanym w 1/2 wody w
kubku jednorazowym. Te ryby nie mają możliwosci wykonania jakiegokolwiek
ruchu. Sterczą w minimalnej ilości wody i... ciekawe jak długo żyją. Są
bardzo zmaltretowane, to widać.