Gość: Piotr Radosz
IP: 208.66.194.*
01.06.06, 22:27
Czegoś tu nie rozumiem... Czy klient jest dla MZK czy MZK dla kilenta. Czując
się traktowanym jak bydło chyba muszę wysnuć wniosekm, że coś tu nie gra.
Która firma włączając w to państwowych monopolistów robi wszystko aby zrazic
do siebie klientów i zrobić im na złość...?