Koniec sezonu filharmonii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:09
A posiadając polskie obywatelstwo Szebanowa nie jest Polką ? Hmm...Wiadomo, że
pochodzenie ma rosyjskie i uczyła się u Mierżanowa. W Polsce jej kariera
wygląda nieco inaczej... musiała się dostosować do poziomu Palecznego i
Malickiego
    • Gość: Rava Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:17
      A czemuż to znów zmiany w programie ? Afisz doklejano..., no, bo miała być
      Rapsodia na t. Paganiniego S. Rachmaninowa.
      Pytania :
      1. Orkiestrze brakuje składu czy nut?
      2. Ktoś zawiódł /np. się nie nauczył/ ?
      3. Ileż można słuchać Koncert f-moll Chopina ?
      Pozdrawiam Małgosię.
    • Gość: xx Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:34
      9 czerwca koniec sezonu, a rozpoczęcie nowego - 9 września ? Czemy tak wcześnie ?
      Średnio Filharmonicy grają 1 koncert na 1,5 miesiąca. Ile tych koncertów było
      rocznie ? Odsyłam Państwa do stron internetowych.
      Nie zadam pytania: Jak pracuje orkiestra i za co dostją muzycy pieniądze ?
      Tego pytania napewno nie
      zadam........................................................................
      • Gość: Filharmonik Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.cytanet.com.cy 09.06.06, 00:08
        Zadaj Pan sobie pytanie kto w wakacje bêdzie przychodzic na koncerty do
        filharmonii. Dla paru napalencow nie ma sensu organizowac imprezy, bo koszty
        zorganizowania koncertu przewyzszaj¹ wplywy.
        Filharmonia utrzymuje sie z dotacji, ktore sa skromne. Znane nazwiska ktore
        chcialby Pan ogladac na deskach filharmonii kosztuja, czasem sa kaprysne,
        czasem choruja. Stad zmiany programu. Pewnych okolicznosci nie da sie
        przewidziec. Koncertow jest tyle ile jest, bo tak krawiec kraje jak mu materii
        staje. Prosze sobie reszte dopowiedziec.
        Panie XX. Jesli nie ma pan pojecia o realiach to prosze zadzwonic z pytaniami
        do dyr. naczelnego filharmonii pani Beaty Mlynarczyk lub do dyr. artystycznego
        prof. Jerzego Salwarowskiego. Sporo informacji z pewnoscia udzieli Panu
        naczelnik wydzialu kultury pan Ireneusz Kozera. Zamiast idiotycznie zapytywac o
        takie sprawy na forum GW, gdzie statystyczny forumowicz w tej delikatnej
        materii ma gowno do powiedzenia, prosze swoje glupie pytania kierowac do osob
        kompetentnych. Tam udziela Panu madrej odpowiedzi.
        • Gość: Twój zgubny rozum Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 10:08
          Najpierw Pan to zacznij pracę w Filharmonii, a potem będziesz się powoływał na
          Dyrektora czy na Naczelnika. Oni i tak niewiele rozumeją czym się zajmują!
          A kto w ogóle przychodzi na te koncerty, nieuku ?
        • Gość: A propos wakacji Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 10:13
          ...to cały czerwiec powinien być zajety koncertami - chociażby 4-ma. A od 1
          września -już koncertami, Ty Filharmoniku jeden! Nic nie robisz tylko piszesz
          bzdury, zamiast grać dla nas koncerty1!! Za co Wam płacą?? Do łopaty!
        • Gość: WD.do Filharmonika Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 10:26
          Witam Panią! Dobrze się Pani miewa? Pisanie Pani idzie coraz gorzej, bo nerwy
          już zawodza i pustką świeci głowa! Gratuluję degradacji tak Pani , jak i całej
          Pani instytucji...oczywiście, wiadomo której.
          Pozdrawiam Wanda Domagała.
    • Gość: xx Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.icis.pcz.pl 08.06.06, 14:28
      Dostosowac ? Co masz na mysli ?
      • Gość: fraza Re: Koniec sezonu filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 15:39
        Myślą, że "meloman" miał na myśli to, co Ty "xx" nigdy nie zrozumiesz /sądząc z
        wypisywań/. W Polsce nie ma klimatu, brak dobrej pogody i leje deszcz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja