Gość: ona
IP: 80.54.173.*
12.06.06, 14:05
Drodzy Panowie Forumowicze, mam problem z przesympatycznym facetem, który
spotyka się ze mną od czasu do czasu. Kiedy jestesmy razem jest super,
odnoszę wrażenie że mnie lubi...używa z resztą określeń typu "To następnym
razem jak się zobaczymy...", "Bardzo bym chciał kiedyś...". Ale nastepnego
dnia jest cisza, żadnych telefonów, smsów nic...potem spotykamy się
przypadkiem i znowu jest fajnie...tylko jak dla mnie za rzadko:-)Nie wiem na
czym stoję i nie wiem o co mu chodzi- może czeka na mój krok?A może po prostu
traktuje mnie jak kumpelkę i nie chce niczego więcej? Jak Wy to widzicie?