jak zrozumiec faceta

IP: 80.54.173.* 12.06.06, 14:05
Drodzy Panowie Forumowicze, mam problem z przesympatycznym facetem, który
spotyka się ze mną od czasu do czasu. Kiedy jestesmy razem jest super,
odnoszę wrażenie że mnie lubi...używa z resztą określeń typu "To następnym
razem jak się zobaczymy...", "Bardzo bym chciał kiedyś...". Ale nastepnego
dnia jest cisza, żadnych telefonów, smsów nic...potem spotykamy się
przypadkiem i znowu jest fajnie...tylko jak dla mnie za rzadko:-)Nie wiem na
czym stoję i nie wiem o co mu chodzi- może czeka na mój krok?A może po prostu
traktuje mnie jak kumpelkę i nie chce niczego więcej? Jak Wy to widzicie?
    • Gość: loluś Re: jak zrozumiec faceta IP: *.gik.pw.edu.pl 12.06.06, 16:24
      > czym stoję i nie wiem o co mu chodzi- może czeka na mój krok?

      Krok cenna rzecz i na niego powinien jeszcze trochę poczekać.
      • Gość: thx Re: jak zrozumiec faceta IP: *.org 12.06.06, 16:32
        hahaha dobre "loluś"
    • Gość: 17latek Re: jak zrozumiec faceta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 16:44
      wiesz co moze powinnac dac mu delikatnie do zrozumienia, ze Ci na nim zalezy.
      Podpusc moze kumpele, aby moze mu to uswiadomila delikatnie.
      Jesli to nie pomoze od razu to daj mu troche czasu...
      Moze on poprostu musi do tego dojrzec psychicznie...
      ja kiedy mialem problem, a mianowicie chcialem ie pozbyc z siebie
      nieodwzajemnionego platonicznego uczucia. Pewnej nocy zagadalem na onetowskim
      czacie"Psychologia" do jednej studentki psychologi, aby mi pomogla sie tego
      pozbyc...i udalo sie 2 godzinna rozmowa w nocy nie nalezy do sposobow
      relaksowania, ale wiele mi dala do myslenia:)
      Jak cos to moze poklikaj na tym czacie z jakims studentem psychologii, moze on
      Ci jakos to obiektywnie przedstawi co On moze teraz przezywac wewnetrznie do
      Ciebie i jak mu w tym pomóc.
      Pozdrawiam
      • Gość: carmen Re: jak zrozumiec faceta IP: 87.239.176.* 12.06.06, 17:10
        mialam podobny przypadek i moje wnioski: 1.bardzo cie lubi,moze nawet cos wiecej,ale wstydzi sie zagadac o nastepne spotkanie 2.jest niesmialy a w domu mysli sobie ze jest idiota ze nie zrobil zadnego kroku 3.ma jeszcze jedna dziewczyne i nie wie na kogo sie zdecydowac
        bardzo dobrze cie rozumiem,zapytaj go ze chcialabys wiedziec na czym stoisz bo meczy cie ta sytuacja,bo nie wiadomo jak to z wami jest
        • gulonn Re: jak zrozumiec faceta 12.06.06, 17:13
          zdecydowanie popieram carmen ;)
          choc moim zdaniem ma kogos innego...
          • Gość: de niro Re: jak zrozumiec faceta IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 12.06.06, 20:00

            Byłem w takiej sytuacji jak opisywany przez Gość: ona IP: 80.54.173.* mężczyzna
            i czułem to co pisze Carmen(łącznie z tym że miałem inną i nie mogłem się
            zdecydować :)
            JEśli zależy Ci na tym facecie to powinnaś mu to powiedzieć. Powiedz też że
            chcesz widywać się częściej.
            W moim przypadku dziewczyna pomyślała pewnie, że ją olewam, traktuję jak
            rozrywkę "od czasu do czasu" i na późniejsze moje tłumaczenie, że tak nie jest,
            było już za późno...
    • wyrafinowana Re: jak zrozumiec faceta 12.06.06, 17:41
      Jeśli masz w sobie na tyle odwagi to radzę Ci żebyś otwarcie z nim o tym
      porozmawiała. Powiedz mu, że dobrze czujesz się w jego towarzystwie i bardzo
      miło spędzasz z nim czas, ale nie bardzo rozumiesz jego zachowanie. Niech Ci
      wyjaśni o co chodzi. Jeżeli okaże się w porządku i wytłumaczy Ci co tak naprawdę
      nim kieruje, to wkońcu będziesz miała pewność na czym stoisz.Pozdrawiam:)
      • Gość: radca Re: jak zrozumiec faceta IP: *.trustnet.pl 12.06.06, 18:00
        nie zależy mu na Tobie i po prostu nie ma odwagi Ci tego powiedzieć
        nie rób sobie nadzieji
        ma inną albo go zwyczajnie nie kręcisz
        facet też ma wrażliwość i ciężko mu czasem tak prosto w oczy
        powiedzieć lasce że z tego nic nie będzie
    • Gość: obiekt-ywny Re: jak zrozumiec faceta IP: 212.160.86.* 12.06.06, 20:37
      Jesli to ze mną się spotykasz, to nie powiem Ci, że mi na Tobie zalezy, nie
      powiem Ci także, że mi sie bardzo podobasz, nie dowiesz się również ode mnie,
      że chciałbym częściej się z Toba spotykać, tajemnicą również będzie to, że
      myśle o Tobie w każdej wolnej chwili. Pytasz dlaczego? A właśnie dlaczego mam
      Ci to mówić? Po co? Przecież i tak sama nie wiesz czego chcesz, niedługo pewnie
      Ci się znudze i powiesz mi, że to nie ma sensu, ze do siebie nie pasujemy, jak
      już to robiłas poprzednio raz czy drugi. Będziesz nadal rozglądać się za kimś
      wyjątkowym, wybitnym i znajdziesz go, ale po chwili kolejny raz Twoje oczy sie
      od niego odwrócą, Twoje myśli będa od niego odbiegac, bo... przeciez ten inny
      może być ciekawszy, bardziej interesujący, dowcipniejszy, inteligentniejszy,
      może być wreszcie wspaniałym erudytą, tryskającym humorem "lwem salonowym",
      wspaniałą i jedyną w swoim rodzaju "duszą towarzystwa". Tak, z pewnością
      będzie, będziesz z niego dumna, będziesz zachwycona, zauroczona, ale przez
      chwile, bo przecież nadal jesteś niezdecydowana, nie wiesz, z kim chcesz być,
      czy ze mną, czy z nim, czy może z tym kolejnym. Znów będziesz się zastanawiała,
      dlaczego on (ja) nic Ci nie mówie, dlaczego milcze, dlaczego ukrywam swoje
      uczucia, a ja będę meczył sie kazdego dnia, wiedząc, że gdy w końcu Ci to
      powiem, to Ty sie przelękniesz, wystraszysz, spłoszysz i... uciekniesz w
      poszukiwaniu nowych wrażeń, by znaleźć tą intrygującą niepewność, by móc
      zastanawiać się czy on (ja) chce nadal z Tobą być, czy jest Tobą zainteresowany
      czy może już czas na szukanie tego nowego, jedynego, wyjątkowego (do czasu).
      Takie już jesteście Drogie Panie, psujecia nas własnie Wy same, nie potraficie
      szanować męskich uczuć, wreszcie nie doceniacie tego, co Wam dajemy, co chcemy
      Wam dać, ranicie nas, naszą dume, nasze odczucia i naszą wrażliwość, która w
      każdym prawdziwym mężczyźnie tkwi, a później... płaczecie po kątach użalając
      się jaki to on jest niedobry, a Ty jaka to jesteś nieszczęśliwa.
    • palec_w_dupie Re: jak zrozumiec faceta 12.06.06, 21:02
      może masz za małe cycki???
    • Gość: obiekt-ywny Re: jak zrozumiec faceta IP: 212.160.86.* 13.06.06, 17:44
      Oj, czyżby koleżanka, zadając temat nie zapomniała o nim sama, no tak...
      przypuszczalnie w życiu podobnie bywa, więc drodzy panowie i drogie panie,
      każdy z Was widzi jak to jest:)
      • Gość: eryk Re: jak zrozumiec faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 22:09
        A czego od niego oczekujesz.
    • Gość: ja :0 Re: jak zrozumiec faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 10:24
      faceta czasem nie da sie zrozumiec...
      • Gość: kinomaniak Re: jak zrozumiec faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 11:10
        baby tez srednio da sie rozumiec..
    • Gość: melania Re: jak zrozumiec faceta IP: 80.51.222.* 14.06.06, 10:37
      Miałam takie 2 przypadki - za każdym razem stanowiły wniosek nr 3 carmen.
      Pierwszy nie mógł się zdecydować, która wybrać (mnie, czy moją przyjaciółkę), a
      drugi - był zaręczony(ponoć żałował, że mnie za późno poznał). Moja rada dla
      Ciebie - rozmów się koniecznie z chłopakiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja