Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 09:53
Chciałabym przebić dziecku uszy ma 9 miesięcy ale jakoś boję się,nie chce żeby
przeze mnie cierpiało.Czy to boli i jak dzieci w tym wieku reagują na
przebicie a póżniej na kolczyki w uszach????
    • Gość: xx Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.hcz.com.pl 22.06.06, 09:57
      ładnie wygląda, ale może boleć zwłaszcza poźniej kiedy np. zaczepi o
      ubranko.Może poczekaj aż będzie troszkę starsza.
      • Gość: adek Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:01
        jak mozna tak oszpecić dziecko???zrob dziecku jaszcze tatuaż i kolczyka w
        pępku!!!oj wali ludziom w dekiel,wali
        • Gość: edek181 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:07
          o co Ci się rozchodzi człowieku??tatuażu jej nie zrobie bo nie podoba mi sie
          wytatuowane ciało ale kolczyki w uszach owczem.A Tobie nie musi się to podobać.I
          o Jakie oszpecenie Ci chodzi!!!!!!!!a w depiel to chyba Tobie wali!!!!!!!!
          • Gość: adek Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:11
            a rob co chcesz,ja bym swojemu dziecku nigdy nie zroił kolczyków po ierwsze z
            eto nie ładnie ,a po drugie nie bezpiecznie ,zwlaszcza takiemu małemu bobasowi
            • Gość: edek181 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:24
              a mnie się podobają takie bobasy z kolczyczkami-cunie wyglądają! a czemu nieby
              niebezpiecznie???do tego jest specjalny sprzęt i przebitki ze stali
              chirurgicznej,takiej jak implanty
              • Gość: dffd Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 17:15
                a czy podoba sie to temu dziecku?
                najpierw boli potem zakładają cos do uszu i kiedy się to o coś zaczepi to znowu boli - wg mnie to raczej okaleczanie i kara w oczach dziecka
                a wyglada obleśnie, a nawet jeśli Ci sie podoba to dziecko nie jest rzeczą ktora ma ładnie wyglądać
              • Gość: ktosik Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 18:37
                Jak Ci się podobają to sobie kup lalkę baranie . A nie dziecko będziesz
                okaleczał.Zaczekaj niech dorośnie i sama decyduje....
              • Gość: margolcia Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 18:08
                proponuje po jednym kolczyku na mozgu dla mamusi i tatusia, beda mieli lepsze
                samopoczucie
          • lapowkapl Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 23.06.06, 17:50
            szkoda czasu na trolla:)
            • Gość: //// Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 18:57
              sam jesteś je...nym trolem "lapowkapl"
              • harry1983 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 23.06.06, 19:07
                Tym rodzicom to się teraz w d...ch poprzewracało... dzieckiem leczysz swoje kompleksy ?

                Przed koleżankami się będziesz chwalić, że już ma kolczyki ?
                Laleczkę na wystawę chcesz zrobić ?

                I ostatecznie, chcesz przebić dziecku uszy dla niego, czy dla siebie, bo odnoszę wrażenie, że raczej dla siebie.

                Głupota ludzka mnie powala...
                Nigdy swojemu dziecku w tym wieku uszu nie przebije, będzie starsze, samo zdecyduje - proszę bardzo, ale nie żeby na siłę.

                Zastanów się jeszcze póki nie strzelisz takiej głupoty, bo kiedyś Twoja córka może mieć o to do Ciebie żal.
                • Gość: andzia Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 15:53
                  ja przebilam swojemu dziecku jak mialaa 3 miesiące i robilam z tego
                  tragedii.przebijcie jej i nie sluchajcie tych wypowiedzi bo to co piszą to
                  horror robią z tego dramat.a takie male dziecko lepiej znosi niz pozniej.lepiej
                  sie goi i wogole.powodzenia bedzie dobrze!!!:-)
      • Gość: xx Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.hcz.com.pl 22.06.06, 11:13
        chciałaś rady ,a posypały się w większości obelgi . To jest Twoje dziecko zrób
        jak uważasz i weź pod uwagę tylko dobre rady , a resztę olej.
        • andrzej.sawa Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 22.06.06, 11:56
          Masz rację to jest twoje dziecko,dlatego masz dbać o nie i myśleć,a nie
          wygłupiać się.
      • Gość: Lisu Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:52
        Trzeba mieć ładnie zryty łeb żeby tak małemu dziecku kolczyki zakłądać...;/
        Poczekaj troche, niech nawet sama o tym zdecyduje ale jak będzie troche starsza !!!
    • Gość: ? Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:23
      sam sobie przebij ucho to zobaczysz czy boli
      • Gość: edek181 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:25
        mam przebite uszy i to wcale nie bolało bynajmniej mnie
    • Gość: Tomek Co mnie obchodzi cudze dziecko IP: *.57.jawnet.pl 22.06.06, 10:23
      Twoje dziecko rób co chcesz.
      • Gość: meredithz Re: sam sie kłuj..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:43
        wrrr, bo Tobie sie podoba! pieprzony egoista!
        dziecku takie kolczyki NIE SA POTRZEBNE
        malo tego. sa niebezpieczne, bo male dziecko moze sobie krzywde zrobic. np
        rozerwac platek ucha. wtedy bedzie dopiero piekna, prawda?

        mnie rodzice przebili uszy jak mialam 6 lat. bolalo jak cholera, uszy puchly, w
        ogol okazalo sie ze jestem uczulona na srebro.
        sajgon byl straszny, bol niesamowity.
        uwazam, ze popelnili blad, sama nie chodze w kolczykach, i nie zamierzam. za to
        boje sie igiel.
        wiec zastanow sie, czy chcesz dziecku zafundowac bol bez potrzeby
        i jeszcze jdno - najpierw sprawdz czy nie jest uczulona na srebro= jeszcze
        wiecej klucia(proba uczuleniowa)
    • andrzej.sawa Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 22.06.06, 10:42
      Pajacowanie!
      • Gość: .... Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.34.pl / 80.51.236.* 22.06.06, 10:58
        andrzej.sawa napisał:

        > Pajacowanie!



        Ładnie i grzecznie napisane.

        Jaja niech sobie przebije bo mu sie podoba lub komuś innemu !!!
        Albo w pędzel niech kolczyka wpycha bo mu sie podoba lub komuś innemu !!!
        Szkoda, że czegoś głupszego koleś nie wymyślił tylko cos takiego u
        9-miesiecznego dziecka !!
        Widać korba bije co niektorym, ze hejjjj !!!
        • Gość: gosia Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 21:08
          ale wy przesadzacie czemu sie tak uczepiliscie ja sadze zebys troszke jeszcze
          poczekal ale uwazam ze dobrze dziewczynce przebic wczesniej uszka dlatego ze to
          dziecko tego bolu juz nie bedzie pamietalo malemu dziecku sie lepiej wszystko
          goi uwazam zebys szedl do dobrego specjalisty ono nawet nie poczuje tylko zeby
          poizniej zwracac wieksza uwage na uszka przemywac itp luzie nie popadajcie w
          panike przeciez to nie jest zadne szpecenie jesli to dziewczynka bedzie sie
          cieszyc ze juz ma to za soba i bedzie sie chwalic przed kolezankami wyluzujcie
          • Gość: pediatra Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 17:00
            a skad ty wiesz co dziecko pamieta a co nie i z czego sie biora fobie i traumy.
            podswiadomosc, doswiadczenia dzieciece to niezbadane tereny. nie wiadomo co sie
            w przyszlosci odezwie. moze od tego bedzie zle znosic widok krwi i na medycyne
            zdawac nie bedzie. DZIECKO NIE JEST DO ZABAWY !!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: xs Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:45
      Dziecko bedzie starsze to samo zdecyduje czy chce miec przebite uszy czy nie.
      To jest za male dziecko i moze sobie niechcacy krzywde zrobic majstrując przy
      kolczykach. A tak poza tym to uwazam, że tylko osoby o slabym poczuciu smaku
      przebijaja uszka takim maluszkom i wsadzaja kolczyki, mnie sie to kojarzy z
      malymi wiejskimi dziecmi, ma pieluche i kolczyki.
      • andrzej.sawa Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 22.06.06, 11:58
        Na wsi są mądrzejsi ludzie niż tacy artyści od przekłuwania.
    • Gość: //// Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:50
      ludzie przesadzacie i jeszcze raz przesadzacie!!!! a poza tym koleżanko
      "meredithz" ty miałaś 6 lat jak przebili Ci uszy więc zobacz ile lat temu a
      technika idzie do przodu z każdym dniem
      • Gość: meredithz Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:56
        w imie tej techiniki bedzie nieodpowiedzialny rodzic przbijał uszy niespelna
        rocznemu dziecku uczy?

        ja sie pytam - PO CO?
        bo to ze jemu sie podoba, to zaden argument.
        to juz nie te czasy, ze robi sie komus krzywde, "zeby ladnie bylo"
        obecnie juz nie przycina sie psom ani uszu, ani ogona, a on wlasne dziecko chce
        narazic na bol.
        ból bo technika techinika, ale trzeba przebic caly platek ucha zeby wlozyc
        kolczyka. a nikt nie zastanawia sie nad tym, ze tak male dziecko nie zdaje sobie
        sprawy co sie stalo i dlaczego, bedzie je bolalo ucho, wiec intuicyjnie bedzie
        sie probowalo pozbyc intruza
        i dopiero wtedy moze byc nie wesolo. z zakażeniem i stanami zapalnymi wlacznie
        • Gość: meredithz Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:56
          * literówka. uszy mialo byc.
          • Gość: ; Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.34.pl / 80.51.236.* 22.06.06, 10:59
            Gość portalu: meredithz napisał(a):

            > * literówka. uszy mialo byc.

            Wiadomo o co chodzi !!

            Pędzel niech sobie lepiej przebije niz dziecko kaleczy mogło lepiej byc !
        • Gość: /// Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 10:59
          czemu z góry twierdzisz że rodzic ten jest nieodpowiedzialny???czy z tego powodu
          że chce przebić dziecku uszy jest nieodopwiedzialny bo nie rozumię chyba tu
          czegoś??albo ty mylisz pojęcia bo co ma piernik do wiatraka???
          • Gość: meredithz Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:05
            nieodpowiedzialny, bo nie zastanawia sie nad tym, ze dla dziewczynki przebite
            uszy to problem na cale zycie.
            nawet jak sie zdecyduje przestac nosic kolczyki, to uszy tez nie zarastaja
            calkowicie.
            rowniez sprawianie dziecku bolu w imie tzw "poczucia estetyki" uwazam za
            nieporozumienie i brak pomyslunku.
          • Gość: ddd Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 17:22
            nieodpowiedyialny bo ingerencja w cialo (czyli robienie dzior) zawsze wiaze sie z zagrozeniami (zakazenia i uczulenia) i bolem
      • Gość: adek Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:23
        edziu przebij se prącie,wsać se w odbyt banana,na ręku zrób se tatuaż,włóż se
        krótkie spodenki i idz podrywać panienki,a dziecko zostaw spokoju,
        • Gość: xx Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.hcz.com.pl 22.06.06, 11:33
          chyba na czole ma to prącie ta KOBIETA . Czytaj ze zrozumieniem dopiero później
          dawaj lub nie głupie rady
        • Gość: edek181 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:39
          adek posłuchaj niestety ale jestem kobietą i nie mam prącia ale z Twoich
          wypowiedzi od razu można wywnioskować że prosty z Ciebie chłopina i że czytasz
          bez zrozumienia.
          • Gość: .... Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.34.pl / 80.51.236.* 22.06.06, 12:17
            Gość portalu: edek181 napisał(a):

            > adek posłuchaj niestety ale jestem kobietą i nie mam prącia ale z Twoich
            > wypowiedzi od razu można wywnioskować że prosty z Ciebie chłopina i że czytasz
            > bez zrozumienia.



            A ty sie dobrze na drugi raz zastanów przed napisaniem takiego wątku.
            Ja proponuję abyś /jeśli jesteś nią/, "dzyndzel" sobie przebiła i zobaczyła
            sama, jaka to fajna atrakcja !!
            • Gość: edek181 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:24
              wiesz przebicie "dzyndzla to nie to samo co uszu nie ma co porównywać.a skoro ty
              jesteś taki pusty pustak to nie odzywaj się w tym temacie
              • Gość: koko nie wiedzialem ze az tacy prostacy sa w cz-wie IP: 195.116.81.* 29.06.06, 15:08
                zal az czytac tych idiotyzmow a najwiecej widze udzielaja sie gnoje (po pisowni
                wnioskuje ) nastoletni.......najlepiej nic nie przebijac pozniej ozenic sie z
                takim grubym(bez urazy dla otylych) kocmouchem i trzymac go w domu bo wstyd z
                takim babskiem gdzies wyjsc............
    • Gość: Miśka Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:26
      maluszek szybko sie przyzwyczaja do kolczyków i wyglada ślicznie:)przeciez nie
      bedziesz jej zakładała ogromnych kółek tylko malutkie kolczyki.polecam, moja
      chrzesnica ma i wygląda ślicznie:)
      • Gość: edek181 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:41
        no dokładnie przecież nie założe jej ogromnych kólek tylko malutkie śliczne
        kolczyczki.
        Miśka a może wiesz jak wyglądało przebicie uszu w Twojej chrześnicy i gdzie to
        było??
    • Gość: bea Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:51
      oszalałaś!! sama sobie coś przebij jak masz potrzebę a nie takiemu maleństwu, a
      tak w ogóle to po co??!! i z całym szacunkiem ale dawno głupszego pomysłu nie
      słyszałam
    • Gość: Miśka Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 12:08
      nie mam pojęcia gdzie i jak to wygladało, ale przeciez panie w salonie
      doskonale wiedza jak mają to zrobic:)mała ma teraz rok i sześć miesięcy a uszka
      miała przebijane w grudniu.na początku miała malutkie "przebitki" a teraz ma
      małe półokręgi z niebieskimi cyrkoniami(oczka tez ma niebieskie:)
      • Gość: expertum credere p szpan a infekcje IP: 83.70.206.* 22.06.06, 13:47
        takie narazanie dziecka na infekcje, wiadomo naklucia juz powyzej ostatnich
        wezlow chlonnych, to glupota i nieodpowiedzialnosc. Jesli nie podoba Ci sie
        dziecko, takie jakie jest to znaczy ze cos nie tak z toba. Ani Ojciec ani Matka
        nigdy nie narazali by swojego dziecka, dla Rodzicow nic piekniejszego nad ich
        pociechy nie ma.

        -------------------------
        Znana jest historia związana z wyrokowaniem króla: dwie nierządnice miały po
        jednym niemowlęciu, jedno z nich umarło, każda twierdziła, że jej dziecko żyje.
        Salomon stwierdza, że należy dziecko rozciąć na dwie połowy, aby każda kobieta
        otrzymała po połowie. Wtedy przeciwko wyrokowi protestuje prawdziwa matka, która
        woli oddać je rywalce; król przyznaje rację protestującej. (1 Ks. Król., 3,
        16-28) (cyt. za Wikipedia, haslo: Salomon)
        • Gość: xx Re: szpan a infekcje IP: *.hcz.com.pl 22.06.06, 13:56
          Jeszcze chwilę i zrobicie z tej kobiety morderczynię . Ludzie przecież to tylko
          przebicie ucha , nie ona pierwsza i nie ostatnia będzie mieć kolczyki.Pytanie
          było proste , a wy zrobiliście z niej "psychopatkę" .
          • Gość: expertum credere p Re: szpan a infekcje IP: 83.70.206.* 22.06.06, 14:07
            skoro nasuwaja ci sie takie slowa, to pewno jest tutaj cos na rzeczy....

            -------------------------------------------
            "Jesli sa jakies watpliwosci, to wszystko jest jasne...." - cyt. za gg (opis z
            komunikatora internetowego)
            • Gość: xx Re: szpan a infekcje IP: *.hcz.com.pl 22.06.06, 14:15
              człowieku co ty bredzisz? przeczytaj ten przykład, który podałeś. Czego to ma
              dotyczyć? Gdybyś zabierając głos miał jakie takie pojęcie o kosmetyce to
              wiedziałbyś ,że w tej chwili w takim zabiegu ból jest minimalny , co nie zmienia
              faktu ,że takiemu dziciaczkowi jest niepotrzebny. Można przecież w sposób
              kulturalny przekonać mamę do zmiany decyzji o przebiciu.
              • Gość: expertu credere po madrej glowie dosc dwie slowie IP: 83.70.206.* 22.06.06, 14:39
                1. przyklad jest jednym z najbardziej wyrazistych w literaturze swiatowej.
                Niestety ilosc tekstu jaka mozna wklepac w to male okienko jest niewystarczajaca
                do tego by Ci to dokladnie lopata nalozyc do glowy.

                2. A jak tam Ukraince zapatruja sie na uzywanie hutniczych kompow do
                roztrzasania kwestii medyczno-etyczno-pedagogiczno-szpanerskich? Jak tak
                bedziesz bredzil o bredzeniu w czasie pracy, to IV Rzeczypospolitej na pewno z
                nami nie zbudujesz.

                3. A poza tym wiadomo: przebic malej uszy to tak jak wylac dziecko z kapiela....
                • Gość: edek181 Re: madrej glowie dosc dwie slowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:48
                  co ty za głupoty wypisujesz na tym forum.chciałam tylko poznać opinie innych
                  ludzi co do przebicia uszu dzieciakowi.wiesz lepiej by było gdybyś wogóle
                  przestał pisać bo czytając twoje opinie to tylko strata czasu!!!!!!!!!
                  • andrzej.sawa Re: madrej glowie dosc dwie slowie 22.06.06, 15:06
                    Jak masz kretyński pomysł kłucia dziecka,to nie drzyj gęby,jak ludzie zwracają
                    ci uwagę na twoją głupotę.Dziecko dorośnie to będzie miało prawo wybierać,a ty,
                    jak jest małe, ingerujesz bez jakiegokolwiek sensu w jego organizm.
                    Trochę skromności.Sądzisz,że każdy twój pomysł jest wspaniały,to wytatuuj sobie
                    na czole - jestem kretyn.
                • Gość: xx Re: madrej glowie dosc dwie slowie IP: *.hcz.com.pl 22.06.06, 15:08
                  brakło argumentów to czepiłeś się ip. Inteligencji nie można się nauczyć. Ip
                  takie ,ale osoba prywatna . Dokształcaj siebie , bo opowieści o Salomonie to zna
                  każde dziecko ( nie widzę żadngo związku z kolczykami).
                  • Gość: expertum credere p Re: madrej glowie dosc dwie slowie IP: 83.70.206.* 22.06.06, 15:34
                    1. Jestes prawie jak Sokrates. Tamten zaslynal scio me nihil scire, ty zas
                    rownie glebokim ale malo blyskotliwym: inteligencji nie mozna sie nauczyc.
                    Czyzby owoc krytycznej samozadumy nad wlasnym bytem?

                    2. czepiwszy sie ip, zapytam jeszcze bezczelnie: czy aby xx nie jest znanym
                    milosnikiem Czestochowy pracujacym naukowo i zarobkowo na Polibudzie? Czy aby
                    nie naruszyles dobrego obyczaju koszac mu nika? No chyba ze nie uswiadczysz juz
                    xx na zajeciach i miast dydaktyka szeroko i wasko pojmowanej informatyki zajmuje
                    sie teraz wytopem stali i wyrazaniem pogladow nt. koczykowania uszu dzieciom.
                    Watpie.

                    3. niezaleznie od tego ile masz lat stwarzasz doskonala okazje do bezplatnej
                    promocji wspanialej akcji: "nie dzieciom neostrady" ( dziecineo.prv.pl/ )

                    4. no i na deser i bez zadnego zwiazku z kolczykowaniem uszu
                    dziecieco-dziewczecych www.wsp.krakow.pl/papers/f_lamer.html

                    5. a Niemce za niekolczykowanie gospodarza pod plot stawiali....
                    • Gość: zmiana yy lub mm Re: madrej glowie dosc dwie slowie IP: *.hcz.com.pl 22.06.06, 15:39
                      na koniec wyrażę tylko głębokie wspólczucie dla twojej matki, mając tyle
                      plemników trafił jej się jeden felerny.
                      • Gość: expertum credere p ?#$AA$#$%43$$*^^&* IP: 83.70.206.* 22.06.06, 17:02
                        no to skoncz wreszcie i zajmij sie swoja matka i swoimi plemnikami.
    • Gość: ss Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: 80.54.171.* 22.06.06, 15:35
      Durna baba ,bo matka by nigdy takiemu dziecku uszów nie przebiła.
      • andrzej.sawa Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 22.06.06, 15:39
        Ona jest poprawna politycznie ....,ale to jej pryszcz,tylko po cholerę dziecko
        maltretuje.
        A przy okazji poczytajcie sobie o obrzezaniu w Stanach.W dzisiejszej GW.
    • Gość: Buźka Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:02
      wy nienormalni jesteście!!!po co takie pierdoły piszecie???kobieta chce przebić
      uszka maleństwu a wy robicie z niej świra!!! IDIOCI!!! nie słyszeliście o
      maltretowanych dzieciach chyba, skoro przebicie uszu nazywacie maltretowaniem!!!
      • andrzej.sawa Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 22.06.06, 16:31
        Jest świrem,a maltretowanie na inny sposób też jest ....
        • Gość: expertum credere p Andrzeju IP: 83.70.206.* 22.06.06, 17:03
          a jesli caly ten watek to tylko takie bicie piany... moze ktos wlasnie punkt
          kolczykowania dzieciakow otwiera?
          kto wie?
          • andrzej.sawa Re: Andrzeju 22.06.06, 17:07
            Boję się,że masz rację.Dzięki wielkie za uwagę.
            Trzeba będzie obalić przynajmniej mały browar.
    • Gość: Buźka22 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 18:28
      grrrrr beznadzieja trzeba zmienic forum bo pierdoły piszecie!!!kolczyki u
      maluchów sa fajne a ja zrobie na jęzorku:)pewnie zaraz mnie zasypiecie opiniami
      hehehe. czekam :D
      • Gość: zyx Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:27
        na głupote nie ma komentarza.........

        tylke potrafisz napisac? kolczyki u dzieci sa fajne?
        ani jednego racjonalnego argumentu ZA. tylko fajnie, i ładnie wyglądają
        żałość.
    • Gość: maks Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:25
      Boże , debile też mogą mieć dzieci, szkoda dziecka
    • Gość: buźka 22 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:35
      ale sie beznadziejnie złościcie:) bllleeeee, a jakie chcesz jeszcze argumenty???
      a takim razie jestem baardzo ciekawa twoich - przeciw !!!
      • Gość: zyx Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:55
        watek az roi sie od argumentów przeciw. trzeba tylko...przeczytac?
    • Gość: ss Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: 80.54.171.* 22.06.06, 20:50
      Buźka .Ty sobie możesz zrobić na dolnej wardze,ale nie dziecku.
    • Gość: buźka Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 21:32
      eee juz dajcie spokój z tymi klczykami, moja chrzesnica ma (10miesięcy)
      kolczyki i jakos nic jej sie nie stało, wygląda ładne i małej nie
      przeszkadzaja - dziewczynka w końcu:)))moja sliczna Pysiunia:)
      • Gość: zorro Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 22:20
        Coraz więcej głupot młodzi wymyślają.A może młotkiem gumowym w łeb się walni.
    • Gość: edek181 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:44
      ludzie ale wy jesteście poj...ni.Jak macie pisać takie głupoty to lepiej dajcie
      sobioe spokój.Czytając wasze opinie ogarnia mnie śmiech!!!!!
      • Gość: bluebell odpowiedz kosmetyczki IP: 88.147.4.* 23.06.06, 10:10
        to jest skopiowana z forum "wizaz" odpwiedz kosmetyczki, Skopiuję tu swoją
        wypowiedź (z drobnymi poprawkami), którą napisałam kilka miesięcy temu na innym
        forum na podobny temat.

        Jestem kosmetyczką. Nie ustalam konkretnej granicy wieku dzieci, którym
        przekłuwam uszy. Po prostu nie przekłuwam uszu dzieciom z którymi nie mogę się
        porozumieć, które nie rozumieją tego, że będą miały przekłute uszy, które nie
        rozumieją, że w pierwszych dniach nie mogą dotykać uszu brudnymi rękoma itd.

        Uważam, że kosmetyczki (!!!), które przekłuwają uszy dzieciom tego nieświadomym
        są nieodpowiedzialne. Doświadczona i świadoma zagrożeń kosmetyczka po prostu
        odmówi wykonania tego zabiegu.
        Co np. grozi niemowlakowi z kolczykami w uszach? Zaczepienie o coś i rozerwanie
        ucha jest jednym z najlżejszych zagrożeń. Taki dzieciak może nieświadomie bawić
        się kolczykiem, czy też kolczyk może sam wypaść i dzieciaczek może go sobie
        włożyć do noska, uszka czy buzi.
        To jest czarny scenariusz, ja jednak wolałabym oszczędzić dziecku takiego
        zagrożenia.

        Nowoczesne pistolety przekłuwają uszy w ułamku sekundy (producent reklamuje, że
        w 0,1 sekundy), a ucho jest słabo unerwione. Jednak każdy z nas ma trochę inny
        próg odczuwania bólu i nie można stwierdzić, czy dziecka to boli czy nie.
        Niektóre dzieci mówią mi że bolało, inne, że nie. Niemowlak nic powiedzieć nie
        może. I nie porównywałabym tego do szczepionek. Bólu szczepienia nie można
        dziecku oszczędzić, natomiast ten na pewno.

        Poza tym sam zabieg przekłucia uszu może być dla dziecka bardzo stersujący,
        kojarzyć się ze szczepieniem, szpitalem. Przecież zabieg ten należy wykonywać w
        jednorazowych rękawiczkach, a same uszy należy zdezynfekować. Trochę podobne do
        zastrzyku. Dziecko może być wystraszone.

        A! I samo gojenie się świeżo zrobionej dziurki boli (jest to w końcu mała ranka).

        Jeżeli chodzi o blizny czy dziurki po kolczykach (jeżeli w przyszłości dziecko
        już jako dorosła osoba nie będzie chciała nosić kolczyków) jest to sprawa bardzo
        indywidualna. Niektórym osobom dziurki zarastają bez śladu, innym zostają
        blizny, a jeszcze innym dziurki nigdy nie zarosną - zostaną na całe życie.

        Często zdarza mi się, że przychodzą rodzice z dzieckiem (nawet nie tylko
        niemowlakiem, ale i starszym) do przekłucia uszu (albo w ogóle cała rodzinka,
        babcia, ciocie) i wszyscy chcą kolczyków, tylko sama zainteresowana nie bardzo.
        I ta biedna dziewczynka płacze, że nie chce, a rodzinka raz błaga, raz straszy,
        raz Mc'Donalda obiecuje... Dzieciak widzi, że to jakaś afera się szykuje, jest
        przestraszone i płacze.

        Kiedy dziecko samo zechce mieć przekłute uszy to wtedy nie ma problemów, wybiera
        sobie kolczyki, ja objaśniam co będę robić, pokazuję pistolet (tego też się
        można przestraszyć), dziewczynka dostaje lusterko do ręki i nie ma żadnych
        problemów.



        Almo, ja bym nie przekłuła uszu Twojej córeczce. Decyzja należy do Ciebie. Na
        pewno znajdziesz kosmetyczkę, która się tego podejmie. Moi znajomi przekłuli
        uszy swojej 3 miesięcznej córce. Zabieg wyglądał tak, że tata unieruchomił
        główkę, mama resztę ciała, a kosmetyczka przekłuwała uszy wrzeszczącemu dzieciakowi.
        Ja bałabym się przede wszystkim o to, że dziecko wyjmie sobie kolczyk i połkie
        lub wpakuje w ucho czy nos. I swojej córce jeszcze długo uszu nie przekłuję.
        Sama mi powie, że chce - proszę bardzo.
        • Gość: mama Re: odpowiedz kosmetyczki IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.06, 09:19
          trafiłam na dobry temat..nie tak dawno próbowałam na prośbe swojej trzyletniej
          córki przebić uszka ,pech chciał że trafiłam na partaczke lekko mówiąc, która
          nie miała pojęcia o przebijaniu uszu ,ptzebiła ucho pistoletem a kolczyk
          wypadł, do tego nie umiała wyjąć pistolet z uszka dziecka ...kupe krwi i
          strachu!!! co najdzciekawsze pani kosmetyczka bardziej była przejęta stratą
          przebitki niz samą sytuacja..dlatego przestrzegam mamy..sprawdzic wcześniej
          paniusie kosmet...szkoda dziecka na krolika doświadczalnego!
      • Gość: bluebell odpowiedzi w watku "mama z klasa" IP: 88.147.4.* 23.06.06, 10:14
        www.wizaz.pl/forum/archive/index.php/t-4728
        mysle, ze kazda mama z klasa postapilaby tak , aby nie uczynic krzywdy swojemu
        dzizecku. Edek, nie wpuszczaj sie w dyskusje z blzuzgami na forum, raczej
        poszukaj w sieci jakie sa przeciwskazania, opinie lekarzy , ew zagroznia, i na
        spokojnie podejmij decyzje...
        • Gość: Kxenia Re: odpowiedzi w watku "mama z klasa" IP: *.man.czest.pl 23.06.06, 11:58
          Wiocha i do tego sukienisia z tiulu z falbanami i kokarda na głowie.... brrrr
          • Gość: edek181 Re: odpowiedzi w watku "mama z klasa" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:41
            sama jesteś"wiocha" prosta osóbko!!!!!!!!!!
    • lapowkapl Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 23.06.06, 14:09
      a co? bez kolczykow nie podoba ci sie twoje dziecko?
      nie rozumiem... ludzie maja nierowno pod sufitem ostatnio coraz czesciej...
      • Gość: //// Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:13
        no a ty w szczególności masz nie równo - prostaku!!!!!!!!!
        • lapowkapl Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 23.06.06, 17:49
          no masz całkowitą rację:)
          ja nie okaleczam swojego dziecka... a jest w podobnym wieku...
      • Gość: koko Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: 195.116.81.* 28.06.06, 21:32
        moja corka ma 6 miesiecy i ma juz przebite uszy takze nie wiem co tu za
        problemy stwarzacie
    • Gość: jajaj Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 16:16
      mamusie piszecie jak to było z waszymi dziecmi i kolczykami
      • Gość: zzz Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.prenet.pl 23.06.06, 17:19
        ty edek z krainy kredek ty jakas szturchnieta jesteś łeb se przebij
    • Gość: Gosia Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:19
      Będąc kiedyś u kosmetyczki widziałam taką scenę. Przyszła mama z córeczką
      1,5letnią, aby przebić jej uszy. Dziewczynka jeszcze nie mówiła, więc był to
      pomysł najprawdopodobniej mamy, aby dziecku zafundować taka biżuterię. Jak mała
      zobaczyła pistolet, to dostała spazmów. Płakała strasznie, wyrywała się, a
      mamusia próbowała na siłę przytrzymać jej główkę. U takich małych dzieci jest
      to sztuka, a dziecko musi być przez chwilę spokojne. Najlepiej jak to robię
      dwie doświadczone kosmetyczki równocześnie, wtedy stres jest mniejszy. Ale czy
      Ty chcesz, aby Twoje dziecko tak płakało? Czy nazazisz ją na taki stres?
      kolczyki, owszem ładne wyglądają, ale czy warto je zakładać na siłę, za taką
      cenę? A co będzie, jak kiedyś córka nie będzie chciała nosić kolczyków, jak
      zapyta "Mamo, po to było"? Wierzę, że jesteś dobrą, kochającą Mamą i raz
      jeszcze się zastanowisz, zanim podajmiesz decyzję. Pozdrawiam
      • Gość: barbie88 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:57
        moja bratanica ma obecnie 3 lata a od 2 lat nosi kolczyki. zawsze przeciez kolczyki mozna zdjac.ja mialam przebijane dopiero w wieku 11 lat.bol-bolem, ale zawsze bedzie wystepowac.tu sie zgodze zeby pojsc do jakiejs kosmetyczki.
        • lapowkapl Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 23.06.06, 23:13
          szkoda ze nikt nie pyta dzieci o zdanie...

          ja poczekam ze swoim bomblem, az sama bedzie mogla zdecydowac czy chce czy nie
          kolczyki... poki co nie mowi jeszcze, wiec daleka droga:)
    • Gość: Fan P Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 23:15
      chciałem sobie przebić prącie czy to boli??
    • petraaa Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 24.06.06, 12:34
      Nie wiem, po co w ogóle zaczęłaś ten wątek. Widać, że jesteś zdecydowana. Ja
      bym w życiu nie zrobiła tego swojemu dziecku. Po pierwsze, jest za małe i może
      sobie zrobić krzywdę (rozerwać uszko, połknąć kolczyk czy po prostu zranić
      się), pod drugie, w uszach są ważne receptory, które m.in. uciska się w terapii
      akupresurowej czy nakłuwa w terapii akupunkturowej, a które przez
      nieodpowiedzialne postępowanie mogą przestać odpowiednio działać; po prostu ich
      działalnie zostanie zakłócone.
      Poza tym ze względów czysto estetycznych, dziewczynka, która jeszcze nie umie
      chodzić, a ma przebite uszka, przypomina mi takie cyganiątko albo "starą
      maleńką". Świadczy to również o tym, że matka po prostu chce mieć laleczkę w
      domu, a nie dziecko, ponieważ nie wyrządza się krzywdy (nawet minimalnej)
      dziecku, które się kocha. Zwłaszcza nie robi się tego z pobudek czysto
      egoistycznych, tylko dlatego, że podoba Ci się niemowlę w kolczykach.
      • Gość: mmm Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.prenet.pl 24.06.06, 15:47
        to "cyganiątko" może mieć przebite uszy...,a innym dzieciom to niby krzywdę się
        robi.Koszmar.
        • Gość: pa_ra Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 12:02
          Tam jest wyraźnie napisane, że przypomina cyganiątko, a nie, że cyganiątko może
          mieć przebite uszy. Czytaj ze zrozumieniem.
          W świecie Cyganów to być może tradycja, tak jak piętnastoletnie żony.
          Co nie znaczy, że tak powinno być. Ale to inny temat...
          Chodzi o to, żeby edek zastanowiła się, dlaczego chce przebić uszy swojej
          córeczce?
          Bo podobają jej się niemowlaki w kolczykach? Słaby argument.
          Przestało jej się podobać własne dziecko i chce je upiększyć? Idiotyzm.
          Bo małe dziecko nie czuje bólu i dlatego można je bezkarnie nakłuwać? Jeszcze
          większa bzdura.
          Że jest małe, nie znaczy, że nie czuje bólu. W tym czasie układ nerwowy jest
          jeszcze niedojrzały. Można wyrządzić dziecku krzywdę, wywołać traumę, która
          może się potem objawić w dorosłym życiu jakimiś nieuzasadnionymi lękami.
          Psychika ludzka jest jeszcze tak mało poznana. A często wejrzenie w głąb
          psychiki pacjenta czy to podczas hipnozy, czy podczas regresingu, daje
          możliwość dotarcia do przyczyny problemu. I często ta przyczyna tkwi w
          głębokiej przeszłości, w dzieciństwie. Skoro dziecko w łonie matki słyszy jej
          głos, jak mu śpiewa czy puszcza Vivaldiego i to go uspokaja i koi...
          Nasza pamięć historyczna zaczyna się w okresie, gdy mieliśmy jakieś 2,5 roku.
          Wcześniejszych wydarzeń z naszego życia nie pamiętamy. Twoja córka nie będzie
          pamiętała faktu i okoliczności przebijania jej uszek, ale może w dorosłym życiu
          mieć jakieś problemy, których przyczyny sobie nie będzie uświadamiała.
          Uchroń ją przed tym. Nie krzywdź jej.
          Nie wiesz, jak Twoje postępowanie wpłynie na jej przyszłe życie. Nikt tego nie
          wie.
          Czasami lawinę może wywołać jeden kamyczek.
          Pamiętaj o tym.
    • Gość: matka Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 23:34
      Obetnij jej jeszcze ogonek.
    • orzel334 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 29.06.06, 10:58
      ja jednej corce przbijalam w 3miesiacu drugiej w 6 czym dziecko miejsze tym
      mniej czuje......znam przypadki ze u 3 latki przebijali na 2 razy bo nie dala
      sobie drugi raz przebic..........kosmetyczka mowila ze najlepiej przbijac przed
      6 miesiacem i latem NIE PRZEBIJAJ NA ZIME ponoc sie nie goi...pozdrawiam
      • Gość: Inga Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 22:42
        "znam przypadki ze u 3 latki przebijali na 2 razy bo nie dala
        sobie drugi raz przebic.........."
        Niestety, dziecko nie ma tyle siły żeby zwyciężyć z zachciankami mamusi.
        Wyobraż sobie że jutro ktoś bliski na siłę robi ci tatuaż, mimo że bardzo tego
        nie chcesz. Małe dziecko pozwoli sobie na wszystko, bo jest całkowicie od
        ciebie zależne, więc można je dziurkować, kolczykować, obrączkować i co się
        tylko mamusi spodoba - bo "tak jest ładnie".
        Babcia przekuła mi uszy jak miałam 2,5 roku. Gdybym była wtedy duża i silna -
        nie pozwoliłabym jej na to, ale byłam mała, więc można było traktować mnie jak
        lalkę do strojenia - pewnie dostałabym w skórę gdybym się przeciwstawiła. Twoje
        dziecko to nie miniaturka Ciebie, to ktoś wyjątkowy, niepowtarzalny, i może
        mieć kiedys żal za zabawianie się Tobą, jak ja miałam przez długie lata
        • orzel334 Re: Przebicie uszu 9-miesiecznemu dziecku 30.06.06, 10:05

          > dziecko to nie miniaturka Ciebie, to ktoś wyjątkowy, niepowtarzalny, i może
          > mieć kiedys żal za zabawianie się Tobą, jak ja miałam przez długie lata
          miniaturka mnie nie jest bo ja jestem facetem..........i watpie zeby miala
          zal.....starasza corcia ma juz 7 lat i tez miala 4miesiace jak przebiajalismy
          jej uszy .........powiem ci jeszcze cos ze JEST BARDZO ZADOWOLONA Z TEGO ZE MA
          KOLCZYKI
Inne wątki na temat:
Pełna wersja