Gość: noname IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:18 Boże co się znowu stało na Jana Pawła pod kładką ? mam nadzieje ze ludzie żyją... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: aa Re: co sie stałona Jana Pawła ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.06.06, 19:48 podobno zawaliła sie jakaś ramka oznaczająca jakiej maksymalnej wysokosci moze przejechac samochód po kładką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: co sie stałona Jana Pawła ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 21:23 to są nasi drogowcy wlasnie!w zeszłym roku ta kładka sie zwalila na samochód,nie bylo chyba ofiar ale dw samochody poszyly do kasacji!!kiedy polascy skonczą oszczędzać i partaczyć roboty??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: co sie stałona Jana Pawła ? IP: 195.189.52.* 23.06.06, 21:37 to nie wina drogowców tylko debilnych kierowców ,wyscig zaczeli juz sobie od ulicy Wręczyckiej mało co by mnie nie zepchneli na bok Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja_czestochowa Re: co sie stałona Jana Pawła ? 23.06.06, 21:38 Niestety, nie macie racji. Bramka ograniczająca wysokość rzeczywiście się przewróciła, ale na skutek uderzenia w jej słup hondy, która pędziła 140 km/h. O szczegółach wypadku, który był efektem wyścigów piratów, piszemy w tekście: miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3438438.html Co do poprzednich przypadków zawalenia się bramki w al. Jana Pawła, to także nie była wina drogowców. W sierpniu 2002 r. zahaczył o nią zbyt wysoki MAN, a w kwietniu 2006 r. przewożony na platformie dźwig. Wtedy bramka rzeczywiście upadła na jadący samochód - forda mondeo, ale na szczęście nikt nie ucierpiał. Odpowiedz Link Zgłoś