Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zawodziu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 10:38
Po co oni tam tak pędzą? Jadą pól miasta po pól kilo pomidorów? Autobusy
pozapychane, smród, wrzaski jak dzieci. Gnają całymi siłami w autobusie
przeciskajac sie miedzy ludźmi niczym torpeda aby tylko siąść. Pudzianowski
nie dał by rady wygenerowac taką siłę.

autentyczny przypadek:

Jedenastka w kierunku miasta podjechała na przystanek koło ryneczku. Tłum
niesamowity. Otwarcie drzwi. Babcia ciśnie sie rozpycha węsząc wolne miejsce.
Podchodzi do pani, która siedziała i mówi jej żeby ustapiła jej miejsca
ponieważ bolą jej nogi. Siedząca pasażerka ustąpiła grzecznie. Ta siadla
zadowolona. W tym wszystki dziwne jest to że bolały ją nogi ale gdy wchodziła
do autobusu worek kartofili na plecach miała. Skąd ta siła??

Znacie inne przypadki? :)
    • Gość: adek Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 11:17
      ano takie juz to ludzie,polskie ludzie z dawnych czasów,mysla ze pomidoory tylko
      na rynku,my gnamy do tesco,reala a oni na rynek
      • Gość: marcin_r Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.21.pl / *.21.pl 02.07.06, 11:38
        A propo pewnie niektórzy czytali, ale ciągle śmieszy:

        humor.gery.pl/cms/?id=1956
        www.smieszny.net/teksty/pokaz.php?id=1117
        nonsensopedia.wikia.com/wiki/Rodzaje_babć_autobusowych
        • Gość: A-Layne Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 16:59
          Święta prawda!!! A tak swoją drogą to nieźle się uśmiałam :-)
    • Gość: ona Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 17:32
      hihihihihihihihihhihih
      • Gość: aa Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 18:36
        Pracuję na Legionów i ,niestety, jeżdżę 11, 13 i 28. Również w piątki i wtorki
        kiedy tłum wali na rynek. Też nieraz wkurza mnie pęd do wolnego miejsca,ale
        myślę, że oni tam jadą z biedy po te pół kilo pomidorów, które, prawdopodobnie
        kosztują 10 lub 20 groszy taniej niż gdzie indziej. Lub z przyzwyczajenia, bo
        jeździli tam 20 lat temu. Wyluzuj-może za 40 lat Ty też będziesz jeździł na
        drugi koniec miasta po cukier? A ja w przeciwny po chleb? PZD
    • Gość: Tomek Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.57.jawnet.pl 02.07.06, 18:43
      A niech jadą. Krzywdy ci nie robią to co ci szkodzi. Będzemy emerytami to też
      bedziemy po emeryturze szaleć. Emeryty kupują bilety to przynajmniniej kierowcy
      autobusów maja robote.
      • Gość: babcia Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:10
        Oj,ojoj.Jeszcze trochę,nawet nie obejrzycie się kiedy,
        też będziecie babcią ,czy dziadkiem.
        Tez będziecie(jak dozyjecie)mieć zgarbione plecy i chore nogi.
        Teraz jest wam tak wesoło ,jak macie po kilkanaście lat.
        Zobaczycie za pół wieku.Powodzenia !!
        • kasiaaa85 Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw 02.07.06, 22:17
          4 lata jezdzilam na Zawodzie do szkoly.Nie raz sie spoznilam na zajecia przez
          ludzi ktorzy sa tak strasznie schorowani,ledwo z duchem zyja(takie slowa
          uslyszalam od pana ktory taszczyl conajmniej 10kg ziemniakow!!!)Ludzie
          opanujcie sie skoro jest sie w starszym wieku i sie choruje to nie jezdzi sie
          na rynek po ziemniaki ktore sa 10gr tansze.Chyba zdrowie jest wazniejsze!!!
          • Gość: Marta Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:41
            Popieram!!Ja spoznilam sie nie raz i nie dwa!!ale coz tak to juz jest i nie
            zmienimy tego!!pozdrawiam
            • Gość: ktoś Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:04
              Oni tam jadą aby popatrzeć sie nawzajem na staruchów. Dla nich to jak dla
              młódych koncert, widowisko - możliwość pospoglądania na przeciwną płeć. Nie
              czujecie tego?????
          • Gość: gosc Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:23
            mala reforma autobusowa rozwiaze problem :d

            11 - na wyczerpy
            13 - na wrzosowiak
            28 - a niech bedzie stary raków

            oczywiscie wszystkie z pominieciem zawodzia. stare przyzwyczajenia zrobia
            swoje... :D
            • Gość: babcia Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: 80.51.236.* 03.07.06, 06:39
              Czy wy myślicie ,ze nigdy nie będziecie STARZY?????
    • nanny_1989 Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw 03.07.06, 08:13
      Współczuje jeżdżącym 11,13,28 :D Ja najczęsciej jeżdże R (zielona strzała) i
      muszę szczerze powiedzieć, że we wtorki i piątki jest troche więcej starszych
      osób w autobusie :) ale gdzie im się chce jedzić z rędzin na rynek na
      zawodzie :P
      • Gość: ktoś Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 08:31
        jak już mówiłem one zjeżdząją sie tam na zlot - peer to peer
    • Gość: TTT Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.prio138.trustnet.pl 03.07.06, 08:39
      ok mam szacunek do starszych ale oni powinni kulture pokazywac a nie zwykle chamstwo, przed wejsciem do autobusu wstepuje do nich magiczna sila nie zwracaja uwagi na innych w szczegolnosci na male dzieci tylko jak zapasnicy w walce o wolne miejsce podazaja do celu, gdy ten cel osiagna sila znika i trzeba za wszelka cene siasc ! :) ale coz chcemy to tylko Polska :(
      • Gość: Emeryt Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:12
        Mam duży szacunek do ludzi starszych.Ale mam propozycję.Czas skończyć z
        wszystkimi bezpłatnymi i ulgowymi biletami dla emerytOw też .Po prostu każdemu
        emerytowi podwyższyć emeryturę np.o 1oo zł lub dać stał dodatek i niech każdy
        człowiek kupuje bilet jak chce jechać środkiem lokomocji.Powtarzam nie zabrać
        uprawnienia tylko dać dodatek emerytowi.Niech każdy płaci za swój przejazd.
        Inaczej nie rozwiąrze się tematu tłoków w autobusach i innych środkach
        lokomocji.Oczywiście środki lokomocji są dla ludzi,ale temat różnego rodzaju ulg
        jest chyba już przesadzony.Trzeba również rozwiązać poblem tych ulg czy
        bezpłatnych przejazdów dla różnych rodzajów zawodów i ic rodzin.Ja też
        pracowałem w branży gdzie był dawany węgiel czy dodatek węlowy w formie
        pieniężnej i zlikwidowano go-włączając do pensji.Czas najwyższy uporządkować
        temat wielu ulg i różnych dodatków i przywilejów w różnych branżach.NIe jestem
        przeciwko zabieraniu nic nikomu tylko oproszczeniu zasad ich
        rozliczania.Pracujesz masz pensje-wypłatę w danej branży za pracę a nie jakies
        przywileje.Uprościć wszystko nie zabrać.Co wy na to forumowicze.
        • Gość: obserwator Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:26
          Piszecie o starszych emerytach a zobaczcie co się robi przy Auchanie czy przy
          Tesco gdy przyjedzie autobus tam emeryci mają mniej szans tam rośnie nasza nowa
          generacja babć dziadków i rozpychaczy i czasem krawiec sie
          znajdzie (krawiec-kieszonkowiec)
    • Gość: Asia Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 10:13
      Babcie jeżdżą wszędzie gdyż dobrotliwe władze dbają o emerytów... po pierwsze
      ... masz zieloną legitymacje masz 50% ulgi na bilet... a jak skończysz 70 lat to
      jeździsz za darmo... (ciekawe czemu bezrobotni poszukujący pracy nie mogą
      korzystać z takiego przywileju??... wszak emeryci mają dochód... i to znacznie
      większy niż większość społeczeństwa polskiego... po czym wiem że większy...
      pracuje w banku i wiem co komu wpływa na konto ) Tak więc emeryci jeżdżą na
      koszt klasy pracującej... zauważyliście może jak wielki jest dziś wyzysk tej
      nielicznej grupy osób które uczciwie pracują? ...moje składki zusowskie pożerają
      berety...w postaci emerytur... najwyższe emerytury maja babcie, które godziny w
      swoim życiu nie przepracowały ale zajeździły na śmierć swoich mężów... moje
      składki na zdrowotne też są wykorzystywane przez emerytów... już nie pamiętam
      kiedy ostatnio byłam u lekarza... ach cztery lata temu... do dentysty chciałam
      iść... niestety nie miałam czasu czekać w kolejce (ok. 20 emerytek i emerytów
      chciało wymienić swoje protezy )... koniec końców musiałam iść prywatnie.... a
      przecież to tacy ludzie jak ja utrzymują służbę zdrowia...
      Przykład następny... bardzo rzadko oglądam telewizję... dużo pracy – brak
      czasu.... ale to
      80-letnia sąsiadka, która całą noc słucha radia Maryja i cały dzień ogląda
      Trwanie musi płacić abonamentu za TV.
      Nie tylko emeryci nas zżerają.... utrzymujemy alkoholików, przestępców i dzieci
      ojców którzy nie maja ochoty płacić na ich utrzymanie... nie nie żałuję dzieciom
      ... wściekam się tylko na lenistwo komorników... znam kilku takich ojców... mają
      całkiem niemałe dochody... ale po co mają utrzymywać własne dzieci skoro nie
      muszą ... nasz państwo prawa i sprawiedliwości nie robi nic by zwiększyć
      ściągalność alimentów...
      Nie pisze dalej bo jeszcze się zdołuje.... pozdrawiam uczciwie pracujących... i
      jeszcze bardziej nieuczciwie pracujących (bo mają rację... po co ktoś inny ma
      zawłaszczać ich składki i podatki).
      • panan35 Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw 03.07.06, 10:33
        Brawo Asia
        • Gość: magda Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.prenet.pl 03.07.06, 11:00
          brawo Asia:-))
          • Gość: Do asi Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 11:45
            Wiesz idiotko dlaczego maja darmowe przejazdy ?Bo cale zycie zapieprzali ciezko
            na to i nalezy im sie jak psu buda .Jestes jeszcze mloda i glupia ,jak
            podrosniesz to zrozumiesz.
            • Gość: zolw Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 12:10
              Malo tego, ze zapieprzali jak dzicy, to jeszcze PRL odbieralo im na pniu polowe
              tego, co wypracowali.
              • Gość: Zostaw Asie Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 12:20
                Gdzie oni za PRL zapieprzali???? czy ty wiesz jak teraz sie zapieprza u
                prywaciarzy? Gomma, Brembo ,TRW, Dospel itp. ??? Teraz to jest dopiero
                zapiepszanie za grosze na tych nierobów. Doprze Aska powiedziała bezrobodni
                nie mają kasy a oni jeżdżą za darmo. Tak te stare kobieciny wymęczyły swoich
                facetów a teraz kożystają z życia. Całe życie na fali..
              • Gość: Asia Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 12:27
                A kto w PRL-u ciężko pracował.... nie przypominam sobie by np ktoś z moich
                sąsiadów czy ktoś z rodziny się przepracowywaał... mało tego... jak go szef
                wkurzył... to go straszył, że pójdzie do inne pracy. Pamiętam jak po moja matkę
                dyrektor przyjerzdżał... i prosił się by przyjechała do pracy. Kobiety więcej
                dni w roku spędzały na zwolnieniu lekarskim niz w pracy. Matko... nie pamiętam
                kiedy ja byłam na zwolnieniu. Moje kilkuletnie dziecko widuje mamusie ze 2
                godziny w ciagu dnia. Bardzo chciałabym mieć możliwość bycia z dziackiem choć
                wtedy gdy jest chore. Moi rodzice pracowali max 8 godzin... i żadnej pracy po
                godzinach... jeśli komuś sie zadżyło to nie bez odpowiedniej gratyfikacji. Do
                tego mieli czas i siłę się bawić... i mieli na to kasę. Nie przypominam sobie by
                kiedyś brakło od pierwszego do pierwszego.... i jak mi zaraz jakiś złosliwiec
                odpowie że niczego za ta kasę nie mogli kupić to już uprzedzam tą złośliwość...
                może nie było takiego wyboru jak teraz... ale w sumie niczago nie brakowało...
                ot kwitł handel barterowy.
                • t3d1 Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw 03.07.06, 12:38
                  Teraz to jest sielanka normalnie wychodzi sie z domu o 6 na 6:30 w pracy konczy
                  sie prace o 16 wraca sie do domu o 16:30, ktos powie chce sie miec kase robi
                  sie, ok ale nie w takim wymierze czasowym i nie za marne 860zl! A pracodawca
                  [prywaciarz] buduje 2 dom ! Szkoda gadac !

                  Co do babc - nie jechala ani 13 ani 28 ani 11, bylo to w tramwaju penta na
                  Polnocy, pierwszy przystanek tramwaj wolny pelno miejsc ale odziwo wsiada
                  kobieta wiekowa i rzuca torebke na siedzenie przed soba, inna podchodzi chce
                  siasc a tamta mowi to miejsce jest dla meza. Maz wchodzi do tramwaju po 2
                  minutach bo ... musial wypalic papierosa. Ehhh szkoda gadac nic sie nie zrobi.
                  Czlowiek moze miec nogi polamane ale co tam ma 20-30 lat i musi wstawac bo
                  babcia chce siasc !

                  Szacuneczek dla Dziadkow i Babc ktorzy pomimo iz sie wstaje prosza zeby nie
                  wstawac bo za chwile wysiadaja albo z czym sie spotkalem niedawno ze Dziadzia
                  wyglada juz na swoj wiek mowi ze jest mlody i ma zdrowe nogi. Prosze to sie
                  nazywa. Nawet jesli juz sie zchodzi z siedzenia to milo jest uslyszec DZIEKUJE
                  czlowiekowi az sie na buzi maluje usmiech bo slyszy jedno slowo. Ale nie wszyscy
                  potrafia to zrozumiec tylko trzeba stanac na 2-a osoba i sapac !

                  To tyle ;)
                  • Gość: radek997 Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:09
                    Ja mam do tego inne podejście. Co prawda bardzo często ustępuję starszym osobą
                    choć jako pasażer lini 52 wsiadam na pierwszym przystanku i wysiadam na
                    przedostatnim ( w porywach to jest 50-55minut drogi). Sam mam babcie i do
                    niedawna dziadków ale mocno mnie zastanawia jakimi te staruszki w MPK byli
                    rodzicami. Moi dzadkowie nigdy nie musieli jeździć po 10 kilko kartofli (jeśli
                    już jechali na zakupy to tylko po lżejsze rzeczy - i zwłasnej woli), wszystkie
                    sprawy urzędowe załatwiamy za nich, tak samo z lekarzami. Jeśli gdzieś muszą
                    jechać to tylko samochodem - chyba że się uprą autobusem to zawsze z kimś
                    młodzszym do opieki. Nie pamiętam kiedy babcia, z którą mieszkam byłaby sama w
                    Cz-wie (napewno nie wcześniej niż z 15 lat temu). Wiec bardzo się zastanawiam
                    jakimi rodzicami/dziadkami są starsze osoby w autobusach, że same muszą jeździć
                    po wielki zakupy, po urzedach itp. No jest jeszcze kwestia jadących na Jasną
                    Górę - tych bardzo nie lubię - bo same zaprzeczają temu w co wierzą - Bóg jest
                    wszędzie - więc po co jadą się modlić na JG ? Po drodze dając prawdziwe
                    świadectwo "wiary".
                    • Gość: Do gościa Asia Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 22:57
                      Niestety ale trochę masz racji,ale jak rozwiązać ten problem.
                      • Gość: emeryt Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 23:14
                        Jest wiele różnych kontrowersyjnych wypowiedzi.Nie ubliżajmy sobie nawzajem.
                        Spróbujmy napisać jak rozwiązać tego rodzaju problem.Wszyscy będą kiedyś starsi.
                        Jak rozwiązać problem różnych dziwnych przywilejów np w energetyce,kopalni,.
                        Jakie przywileje mieli lub mają murarze,tynkarze pracownicy budowlani.Czy
                        przedsiębiorstwa budowlane kiedykolwiek strajkowały.Jak ciężka i trudna praca
                        jest na budowach,ile osób się orientuje.
                        • Gość: Frau Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 12:43
                          No własnie jak to jest. Jeżdzą za darmo i jeszcze najwygodnijsze miejsca chcą.
                          • Gość: Hektor Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:00
                            A ja widziałem diś prawdziwą babuszke ten gatunek na wymarciu :(. Miała
                            siateczke i skubała bułeczke.

                            Biduleczki - Aż łezka w oku się kręci widząc takową. Malutkie, chudziutkie,
                            zgarbione w szarym płaszczyku. Ledwo to to stoi na chudych nóżkach. Wsiada
                            jedynie do mało zatłoczonych pojazdów, często pomyłkowo. Nie bardzo wie gdzie
                            jest i dokąd jedzie. Najczęściej bez żadnych bagaży. Są tak chude że cztery
                            takie babcie mogą siedzieć na jednym miejscu, a często można tam jeszcze i
                            piątą posadzić. Nie są groźne. Zagrożone wymarciem, w Polsce prawnie chronione.
                            su - 0

                            nonsensopedia.wikia.com/wiki/Rodzaje_babć_autobusowych
                            • Gość: hirek Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:29
                              Mojej babce nigdzie sie nie chce ruszać. Siedzi i komentuje wszystko co widzi
                              dokoła nawet jak nie ma nikogo w pobliżu. Rozmawia nawet z kotem.
                              • Gość: Czeslaw Re: Dlaczego emeryci tak gnają na ryneczek na zaw IP: *.man.czest.pl 06.07.06, 15:17
                                Starsi ludzie lubią oszczędzać pieniądze a to na swój pogrzeb , trumnę , albo
                                na wszelki wypadek – jakby się coś stało , wydarzyło .
                                Jeżdżą na rynek z przyzwyczajenia i z powodów czysto towarzyskich tak
                                wypełniają sobie wolny czas .

                                Głupie to jest i smutne , mam nadzieje że nie dożyje takiej starości .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja