"dlaczego Polak nie sprząta po psie"?

IP: *.dsl.club-internet.fr 04.07.06, 14:42
" A ja jednak chciałbym wiedzieć, dlaczego Polacy nie sprzątają po swoich psach.
(...)

- A może to kwestia stosunku do przestrzeni publicznej - podsuwa prof.
Cegielski i dodaje, że Polacy dopiero uczą się nią posługiwać. - W czasie
PRL-u przestrzeń przed blokiem była obca, żeby nie powiedzieć wroga. Teraz w
najlepszym razie bywa obojętna - mówi.

(...)

Z kłopotu wybawia nas profesor Kazimierz Krzysztofek ze Szkoły Wyższej
Psychologii Społecznej, który proponuje inne wyjaśnienie śmierdzącego fenomenu:

- Jesteśmy społeczeństwem postwiejskim i przyrodę w mieście traktujemy jako
przedłużenie wsi. Uważamy, że trawniki są do deptania, a psy mogą latać bez
kagańców i załatwiać się, gdzie im się żywnie podoba. Ot, co - mówi.

Antropolog profesor Roch Sulima wyraża się dobitniej: - Polacy uważają, że, za
przeproszeniem, gó.. na trawniku jest wciąż na swoim miejscu - mówi.

I wyjaśnia: - U nas odchody zwierząt wciąż nie przeszły do kategorii
"nieczystości". Polacy sądzą, że nie tylko się zmineralizują, ale zapewne też
coś użyźnią. I dlatego nie należy ich ruszać, bo to, co naturalne, będzie
przez naturę wchłonięte.

Architekt Maciej Miłobędzki uważa, że Polacy powoli odkrywają, że gó.. na
trawniku jednak nie jest na swoim miejscu.

- Dopiero zaczynamy o tym rozmawiać. Ale to już coś - zastrzega i dodaje: - W
Londynie przy wejściu do parków od lat są piaskownice dla psów, w Skandynawii
wszędzie wiszą plastikowe torebki i łopatki. Oni mieli szansę wyrobić sobie nawyk.

Profesor Krzysztofek sądzi, że piaskownice dla psów nie zlikwidują plagi kup
na naszych trawnikach: - Mieszkańcy polskich miast za pomocą psa
rekompensują
sobie brak więzi międzyludzkich.
I w związku z tym zwierzęta traktują niemal jak ludzi.
Wielokrotnie słyszałem, że psa nie można zmuszać do robienia kupy w określonym
miejscu, bo to go stresuje.

A co dopiero mówić o zbieraniu kup.


Bez szeroko zakrojonej kampanii edukacyjnej, kar i pomocy w postaci wiszących
w parkach zestawów do sprzątania kupy na trawnikach będą.

- Żeby coś się w tej sprawie zmieniło, musi pojawić się wstyd - wyjaśnia
Magdalena Środa.

Rzeczywiście, ta norma na razie nie obowiązuje. Mało tego! Wielokrotnie
widziałem, jak wdeptujący w kupę Polak uśmiecha się od ucha do ucha i
oznajmia, że to na szczęście.

ŹRÓDŁO:
Portret z kupą i resztą
Tomasz Kwaśniewski
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3454567.html?as=1&ias=4

    • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:47
      Jestem właścicielka psa, ale po nim sprzątam. Na początku owszem, było mi
      trochę nieswojo i głupio jak inni patrzyli czemu się wygłupiam z woreczkiem.
      Ale teraz juz jest ok, zawsze nosze woreczki, czasem choćby reklamówki i
      sprzątam !!! Skoro psiego przyjaciela doceniamy w domu, okażmy tez na zewnątrz
      ze o niego dbamy. Tym bardziej ze nasze dzieci potem wylegaja na trawki, place
      zabaw i robią slalomy (lub nie) wokól psich odchodów.
      • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 04.07.06, 14:53
        No to jestes jednym ze szczytnych wyjatkow. Z nadzieja czyta sie takie wpisy:)))

        Bo (kolejny cytat z tego samego zrodla):
        "Pies jest jego, więc o niego dba, trawnik nie jest jego, więc niech martwią się
        o niego odpowiednie służby, a psia kupa..."

        Napisz swoj komentarz do autora artykulu:
        "*Pomóż rozszyfrować polskie obyczaje

        - czekam na listy: tomasz.kwasniewski@agora.pl

        • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:04
          Problem tkwi w tym że jestesmy zaciankowym krajem, byłam w Danii, co krok to
          pies, jednak trawniki wokól domów czyściutkie, nie ma obawy że dziecko buzią
          zaryje w psią kupkę.
          Największym problemem jak sądze jest to jak wyśmiewani są ludzie sprzątający po
          psach, w mojej okolicy psów jest chyba wiecej niz mieszkanców, jednak nikt po
          nich nie sprząta gdy ktoś inny widzi...A jeśli uchodzi niesprzątanie gdy ktoś
          widzi, to tym prościej jest nie sprzątać.
          Ostatnio na Biznes Centrum mój pies nie znalazł miejsca żeby zrobic kupke
          (trawy tam raczej mało) i centralnie na środku alejki zrobił sobie
          zawijasa...Cóż zrobic, wiadomo, nie mój chodnik ale mój pies no i dziecko które
          potknać się może właśnie o tą kupkę. Trzeba zacząć nie tyle od woreczków (bo na
          to wystarczy 50 woreczków śniadaniowych za 1,99 z Tesco) ale od edukacji że to
          nie powód do śmiechów że sprząta sie po własnym psie. W końcu własnemu dziecku
          tez dupcie się wyciera i nikt z tego super powodu do śmiehu nie ma...A smierdzo
          czasemz pieluchy gorzej niż od czworonoznego przyjaciela...
        • Gość: wdepnąłem Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 14:44
          Powinni karać za te kupy a jak nie to wkładać tym co nie sprzątają po własnym
          psie te kupy do kieszeni, bądź wymazać im buźki może będą wtedy sprzątać.
          Tłumaczenie , że płacą podatek i ktoś inny powinien to robić to dziecinada.
      • Gość: ala Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:56
        a może publikować nazwiska właścicieli psów którzy po nich nie sprzątają??
        • Gość: fio Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.strefa.com / *.profiline.pl 18.07.06, 21:49
          Ta lista byla by bez konca, bo kto sprzata? 5% ludzi posiadajacych psa, a
          posiada wiekszosc
      • Gość: velna no to jestes nieliczna IP: 80.251.207.* 12.07.06, 10:53
        bardzo bardzo zadko sie zdarza zeby wlasciciel sprzatal bo swoim psie
    • Gość: właściciel psa Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:19
      a niech ktoś odpowie na co przeznaczony jest podatek od posiadania psa?Skoro
      płacę kolejny haracz naszemu pazernemu państwu to mam prawo oczekiwać czegoś w
      zamian, np. ustanowienia służb sprzątających, darmowych zestawów higienicznych
      itp.Nie czuję zobowiązany do jakichkolwiek działań z mej strony dopuki nie
      zostanie on zniesiony.
      • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 04.07.06, 15:28
        Gość portalu: właściciel psa napisał(a):

        > a niech ktoś odpowie na co przeznaczony jest podatek od posiadania psa?Skoro
        > płacę kolejny haracz naszemu pazernemu państwu to mam prawo oczekiwać czegoś w
        > zamian, np. ustanowienia służb sprzątających, darmowych zestawów higienicznych
        > itp.Nie czuję zobowiązany do jakichkolwiek działań z mej strony dopuki nie
        > zostanie on zniesiony

        Czegos tutaj nie rozumiem.
        W USA, Skandynawii, Danii, itd., tez placzac haracz od posiadania psa.
        A jednak, wlasciciele psow po swych psach sprzataja;)

        P.S. Jesli chcesz zaoszczedzic 3PLN za 50 woreczkow jak napisala Nuka, proponuje
        uzywanie zrywek; sa bezplatne;)
        • Gość: lidka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.prenet.pl 04.07.06, 15:39
          dlaczego znowu ktoś coś chce za darmo.Masz psa to zaopatrz się w woreczki.Jak
          ja miałam dziecko to sama pieluchy mu kupowałam
          • Gość: Ka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:48
            Hahah wlasciciel chcialby ,zeby zatrudniono ludzi do sprzatania gowienek po
            jego piesku :)Czegos rownie glupiego nie czytalem...
            • ja_corka Polak nie wie co to czystosc 04.07.06, 16:11
              Bywam czesto na zachodzie i nie wyobrazam sobi zeby wlasciciel pieska probowal
              zostawic gowoienko po swoim pupilu na trawniku czy bron boze chodniku.
              W malej miescinie 60.000 mieszkancow sa postawione specjalne kosze z boku
              ktorych sa woreczki odrywane przez wlascicieli w ilosci potrzebnej kazdemu.
              Ale to zachod.
              My tylko MAMY pieski i na tym sie nasza odpowiedzialnosc konczy.
              Gdy zwracam staruszce uwage ze jej piesek wielkosci cielaka latajacy na
              spacerku bez kaganca i smyczy sra na trawniku pod moim oknem....dowiaduje sie
              kim w/g tej staruszki była moja Matka../Pytam sie czy razem z nia siedzialy w
              jednej piaskjownicy? bo chyba jak ona wie o mojej to sama z tej samej gliny/
              A trawnik za ktorego sprzatanie placi nasza Wspolnota jest w/g niej panstwowy
              czyli srac jej piesek moze.
              To ze sama przed swoim oknem zagrodzila kawal trawnika i posadzila tam krzewy i
              kwiaty to malom wazne. Jej pies musi srac komus pod okna i JUZ!!!
              kupie pistolet na korki i bede strzelac. pieski beda wiac.......az bedzie
              wrzalo.

              Nuka masz u mnie dobra kawe za Twoja postawe.

              Cóz Takich jak Ty jest niewielu.
              podejrzewam, ze postawienie znakow "plac zabaw dla dzieci....zakaz
              wyprowadzania psow" tez niewiele by pomogł.
              Bo Polakom sie NALEZY....ale sami od siebie to juz NIC.

              Oto Polska wlasnie. Kraj gownem psim i smrodem kwitnaca.
              • Gość: zniesmaczony Re: Polak nie wie co to czystosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 16:58
                wkładać gówna po własnym psie do foliowej torebki? bleeeeee.....obrzydlistwo,
                wymyślcie coś mądrzejszego
                • Gość: marcin_r Re: Polak nie wie co to czystosc IP: *.21.pl / *.21.pl 04.07.06, 18:10
                  To co chcesz żeby za Tobą robot chodził i sprzątał ? Chyba nie wymyślono jeszcze
                  innego sposobu niż sprzątanie jakąś szufeleczką do worka, zrywek itp.
                  W Krakowie koło Wawelu, nad Wisłą są nawet do tego specjalne kosze. Wiem, bo
                  wrzuciłem tam kiedyś przez pomyłkę puszkę po piwku (uświadomiłem sobie to gdy
                  brat zauważył).
                • Gość: nuka Re: Polak nie wie co to czystosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 18:31
                  Kazdy widzisz ma inne pojęcie zniesmaczenia. Dla Ciebie sprzątanie po psie jest
                  powodem niesmaku, dla mnie ludzie którzy nie dbaja o własną higienę. Wsiądź
                  latem do autobusu i tramwaju, smród niesamowity, a przeciez psów nie ma. Jedyne
                  co mozesz zrobic zeby jechać to nalozyc maske tlenową i uwazac zeby nie wpasc w
                  jakas owlosiona, smierdzącą pachę przy nieplanowanym ostrym zachamowaniu. Pies
                  w odróżnieniu od człowieka codziennie prowadzi własną higienę. Tak samo jak
                  koty. Czy wiesz że pies w mordzie ma czyściej niz człowiek???

                  Co do mojego sprzątania po psie i do wcześniejszego postu, juz nie pamietam
                  kogo, że skoro sie płaci podatek od psów to ktoś powinien sprzatać...Czy Ty jak
                  zapłacisz podatek od kupna samochodu albo od nieruchomości to tez wymagasz żeby
                  Państwo Ci tankowało auto albo dawało na węgiel???

                  Jedyna rada na tych co oglądaja chmurki gdy pies sie wypróżnia to palec
                  opatrzności (tak jak w reklamie po rzuceniu skórki banana przez kobietke).
                  Kiedys taki palec opatrzności powinien ich wpakować sama buzią w psie odchody.

                  Na zachodzie nie masz obawy że wyjdziesz na spacer z
                  ukochana/uchonanym/dzieckiem i wpakujesz sie na "minę". Tam gdybys nie
                  sprzatnął to by się na Ciebie dziwie patrzyli. U nas niestety jest odwrotnie...:
                  (
                • Gość: velna do zniesmaczonego !!! IP: 80.251.207.* 12.07.06, 11:07
                  jak nie chcesz zbierac do woreczkow to mozesz nosic okurzacz pod pachą i
                  wssysac to gó..
              • iwonnkaa Re: Polak nie wie co to czystosc 04.07.06, 18:51
                Podpisuje sie obiema rekami........
                Mam w bloku bardzo (w ich mniemaniu)inteligentnych dyrektorów liceów........
                Mało mnóstwo nauczycieli i co..............
                Ano psy maja jak cielaki ale s..ja gdzie chcą.......
                Juz zdeterminowana przeganiam, jak moge ,nawet poobrazało sie Państwo na mnie......
                I dodatkowo te pety.........wszędzie......
                na trawie, w piachu, w wodzie.........
                Ble obrzydliwosc.........
                A smród...........
                Teraz gorac i jak taki wsiadzie do tramwaju np........
                To mozna sie s....wiać i żaden lokomotiw nie pomoze...........
                Smierdziele i zasracze.............
                Jestesmi ponoc cywilizowani?
                Ukłony Ruda
              • pitzeg Re: Polak nie wie co to czystosc 14.07.06, 09:00
                nie bywam na zachodzie, ale wkurza mnie takie bezkrytyczne dawanie przykładu
                wspaniałości zachodu. u nas nie sprząta się po psie bo po prostu ma się nasrane
                w głowie. ja i żona sprzątamy po naszej suczce i co?? połowa sąsiadów puka się w
                czoło. nie wymagam od państwa, żeby sprzątało po moim psie. natomiast wkurza
                mnie tabliczka - "zakaz wyprowadzania psów" - powinien być nakaz sprzątania po
                psach. a co z tymi bandami niedorozwojów, którzy na trawnik wyrzucają pod okna
                wszystko jak leci. a co z dokarmianiem bezpańskich kotów , które się mnożą i co
                one nie walą kupy?? własnie nawalą ją do piaskownicy, w której dzieci się bawią.
                i jeszcze jedno - a gdzie te kupy w woreczkach wyrzucać?? bo do śmietników z
                odpadami komunalnymi nie wolno.
                psy kupe walą gdzie popadnie, a mogę dać przykłady gdzie bandy chlorów srają
                gdzie popadnie, a piwosze osikują każde drzewo. śmierdzi moczem jak cholera
      • Gość: velna ale z Ciebie burak IP: 80.251.207.* 12.07.06, 10:59
        nic dodac nic ujac
    • Gość: ggg Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 18:26
      Dobre pytanie, też mnie to interesuje. Dostaję szału za każdym razem widząc
      zadowolonego właściciela psa patrzącego na swojego s................ego pupilka
      a po fakcie beztrosko oddalającego się od "szaletu podwórkowego". A już wręcz
      białej gorączki dostaję widząc jak moje 3- letnie dziecko wdeptuje w to
      co "sprezentował" nam w/w zwierzaczek.
      • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 20:48
        kiedys zakladalam watek o psich kupach i nie zla tam jazda byla,moj pies
        sral,sra,i srac bedzie,tak jak wy wszyscy,spuszczacie wode i nie interesuje was
        nic wiecej.!!!a co do sprzatania to bede sprzatac jak wejdzie taka
        ustawa,zniosa podatki.a po bezpanskich na ochotnika niech sprzataja ci co psow
        nie maja i po ptakach tez.tak ze powtarzam ze bede sprzatac jak wszyscy to beda
        robic bo obok mojego psa kupy jest pieć innych.rozumiecie?
        • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 20:53
          ach i jeszcze jedno nie porownujcie Polski z Dania ,z zachodem itd.bo to
          smieszne.
          • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 04.07.06, 21:16
            Gość portalu: 12.12m napisał(a):

            > ach i jeszcze jedno nie porownujcie Polski z Dania ,z zachodem itd.bo to
            > smieszne.

            Moze nie byloby to smieszne gdybysmy nie tyle porownywali, co brali przyklad od
            ktoregos z krajow 3 swiata (z calym szacunkiem dla nich)?

            W koncu jestesmy krajem cywilizowanym, nie musze chyba dodawac, ze rowniez,
            krajem europejskim.
            • Gość: pikuś pies Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:39
              ale jak to ładnie porównywać, zawsze wtedy widać, ze jest się "bywałym w
              świecie" człowiekiem. Odbija się taka osobo od szarego tła pospólstwa a jaka na
              dodatek ynteligentna!
              • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 23:30
                Gość portalu: pikuś pies napisał(a):

                > ale jak to ładnie porównywać, zawsze wtedy widać, ze jest się "bywałym w
                > świecie" człowiekiem. Odbija się taka osobo od szarego tła pospólstwa a jaka na
                > dodatek ynteligentna!

                Zauwaz prosze, ze ten watek powstal dzieki opublikowanym przez "Gazete" opinia
                polskich naukowcow.
                Proponuje klikniecie na podany w otwierajcym ten watek wpis
                link
                i zapoznanie sie z caloscia debaty;)
        • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 04.07.06, 21:07
          Gość portalu: 12.12m napisał(a):
          (...)
          rozumiecie?

          Przyznam sie, z nic nie rozumiem.
          Rozumiem natomiast obok innych wpisow, wpis Nuki.
          • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 07:04
            to przeczytaj jeszcze raz,jeszcze raz i jeszcze raz i odnowa.jesli wszyscy beda
            sprzatac ja rowniez bede sprzatac po swoim psie i wcale sie tego nie
            wstydze,ale za nim ludzie zaczna sprzatac po swoich psach to predzej chyba
            naucze swojego korzystac z toalety.pozdrawiam forumowych nerwusów.
            • Gość: do gościa 12.12 Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:00
              Co można dodać do tak kretyńskiej wypowiedzi.Wielu ma wszystko w d...e
            • Gość: fg Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:06
              Gość portalu: 12.12m napisał(a):

              jesli wszyscy beda
              > sprzatac ja rowniez bede sprzatac po swoim psie

              a kto powinien zacząć?
              • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 15:40
                Gość portalu: fg napisał(a):

                > Gość portalu: 12.12m napisał(a):
                >
                > jesli wszyscy beda
                > > sprzatac ja rowniez bede sprzatac po swoim psie
                >
                > a kto powinien zacząć?

                Cudowny komentarz, jak z teatru absurdu.
                Zbierzcie sie w tuzin na srodku trawnika ze swymi psami rozpuscie i zadajcie
                sobie to pytanie.
                Niech kazdy z Was odpowie jak odpowiedziala 12.12m.
                I rozejdzcie wdeptujac w gowna do swych domow.
                Tylko nie zdejmujcie butow!!!

                To nie jest smieszne, takie wypowiedzi mnie przerazaja.
                Dlatego wole ich nie rozumiec.

                Pozdrawiam,
        • Gość: marian Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:04
          ja odluczam psiarzy tak ze te ich pieskow gowna klade na wycieraczki rubcie
          ludzie tak to te stare baby sie naucza sprzatac
          • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:23
            A ja Wam jeszcze dodam, że dzięki temu że sprzatam po swoim psie czuje się
            lepiej. Skoro zdecydowałam sie na czworonożnego przyjaciela to oprócz
            karmienia, kapania, szczepień itp. nie uwłacza to mojej godności że się schylę
            na 30 sekund i zwinę gówienko do woreczka. To tylko 30 sekund z mojego życia a
            przynajmniej w mojej okolicy czy na miescie jest o 365 psich kupek mniej.
            Róbcie podobnie, nie brzydźcie się kupki pieska jesli nie przydzicie się jego
            lizania, głaskania, czasem spania w jednej pościeli.
            Może w naszej Polsce trudno sie przełamać na oczach ludzi do sprzątnięcia po
            pupilku, ale wierzcie mi, jeżeli takich ludzi będzie więcej to w koncu tym co
            nie sprzatają będzie sie robić głupio i się przełamią. Niestety Polska to
            kraj "skoro inni nie to ja też nie".

            ZMIEŃMY TO I DAJMY DZIECIOM CZYSTRZĄ TRAWKĘ DO ZABAW, ZLIKWIDUJMY MUCHY ŁAŻĄCE
            PO TYCH ODCHODACH I POTEM SIADAJACE NAM NA JEDZENIU W MIESZKANIU ...
          • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:29
            I marianie to nie problem który dotyczy tylko starszych ludzi
            Popatrz ilu młodych ludzi kupuje psa, najczęściej dużego, rasowego, żeby z dumą
            poprzechadzać się po Alejach. Maja kompleksy na własnym punkcie, czuja się
            niedowartościowani i pies w ich mniemaniu podnosi ich wartość społeczną.
            Tylko z młodymi nikt nie walczy, lepiej staruszkom podłożyc gowienko na
            wycieraczkę, bo taka staruszka nie poszczuje "zabójcą"...
            • Gość: ala Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:58
              może publikować nazwiska osób którzy nie sprzątają po swoich czworonogach??
              • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:28
                Pomysł z publikacją nazwisk niesprzątających właścicieli mógłby byc strzałem w
                10 !!!

                Oczywiście po sprawiedliwym wyłonieniu ich przez np. jakąs specjalną grupę osób
                które posiadałyby uprawnienia do kontroli właścicieli pod tym kątem.
                Sami zobaczcie, Polak tylko kiedy sie wstydzi jest skłonny do czynów, jeżeli
                wdepnięcie w kupe nie jest wstydem a wręcz przynosi szczęście, to hasłami o
                podeszwach pełnych odchodów nic nie wskóramy.

                Nie tak dawno spółdzielnie aby walczyć z tymi co się uchylają od płacenia
                czynszu powywieszały listy dłużników na klatkach, w widocznym miejscu...Sami
                chyba się domyślacie, albo nawet wiecie z doświadczenia,
                niejeden "zapominalski" natychmiast zrobił przelew...:)

                Więc pomysł z nazwiskami jak dla mnie jest ok !!!
          • Gość: pikuś pies Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:04
            Marian, tak trzeba robić! Znalazł się właśnie ktoś do sprzątania, jeszcze kilku
            ntakich jak Ty i będzie czysto na trawnikach. Ale może nikoniecznie na
            wycieraczki, bo nie masz pewnośći czyja to kupa i gdybym taką znalaż na
            wycieraczce mojego Pan to bym Ci tyłek wygryzł. Więc może noś do śmietnika?
    • Gość: ala Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:15
      zwracajmy uwagę posiadaczom psów jeśli widzimy że po nich nie
      sprzątają !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pies Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:04
        a ptaki? kto ma po nich sprzatac ?
        • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:20
          Jeśli wziąłeś sobie ptaka pod swój dach dobrowolnie i bez przymusu, po to żeby
          był Twoim przyjacielem, towarzyszem, albo pilnował Ci dorobku, to Ty powinienes
          po nim sprzatać,bo zapewne w klatce bys mu sprzątał.

          Nie zmienimy świata, nie wszystkie zwierzeta beda miały domy, ale nie róbmy z
          siebie zaściankowców i ludzi o ograniczonych umysłach.

          Niby wszedzie jestesmy tacy inteligentni, chwalimy sie sukcesami w pracy,
          przed rodzina nowym samochodem, wakacjami za kosmiczna gotowke...Wszystko na
          zewnątrz, na pokaz...W środku jestesmy po prostu ludźmi ograniczonymi.Bez
          kultury..

          Mam nadzieję że kiedyś chociaż nasza Częstochowa pomysli o "tajniakach" którzy
          będą dyskretnie wyłapywać takich co kup po własnych psach nie sprzątają. Raz
          mandacik, moze drugi i człowiek przestanie uważać sprzątniecie odchodów za cos
          nienormalnego.
          • Gość: pies Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:31
            no dobrze ptaszysko narobilo na maske mojego samochodu.plama zostala mam miec
            pretensje ze ptaki wala kupy ? no wala i juz
            • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:39
              Ptaki są wolne, robią kupy gdzie popadnie to fakt. Ale co robisz? Jeździsz z
              brudna maską i szukasz winnego który ją zetrze czy po prostu ścierasz kupkę ???

              Jeszcze jedno pytanko - sprzatasz po swoim psie?
              • Gość: pies Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:53
                nie sprzatam po ptakach.jade na myjnie i tam sprzataja.nie sprzatam po swoim
                piesku i ani mysle,nie sprzatam po
                krowach,lisach ,kunach,zajacach,niedzwiedziach.to jest natura ,przyroda.pozdro
                • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 15:57
                  "- Jesteśmy społeczeństwem postwiejskim i przyrodę w mieście traktujemy jako
                  przedłużenie wsi. Uważamy, że trawniki są do deptania, a psy mogą latać bez
                  kagańców i załatwiać się, gdzie im się żywnie podoba. Ot, co - mówi.

                  (...)

                  I wyjaśnia: - U nas odchody zwierząt wciąż nie przeszły do kategorii
                  "nieczystości". Polacy sądzą, że nie tylko się zmineralizują, ale zapewne też
                  coś użyźnią. I dlatego nie należy ich ruszać, bo to, co naturalne, będzie
                  przez naturę wchłonięte."


                  To by sie zgadzalo. Polscy naukowcy maja racje;)

                  Pozdrawiam,

                  Gość portalu: pies napisał(a):

                  > nie sprzatam po ptakach.jade na myjnie i tam sprzataja.nie sprzatam po swoim
                  > piesku i ani mysle,nie sprzatam po
                  > krowach,lisach ,kunach,zajacach,niedzwiedziach.to jest natura ,przyroda.pozdro
                  • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:17
                    jesli chodzi o kagance to odrebny temat tez kiedys zakladany byl watek na ten
                    temat to sobie poszukaj i na temat psich kup tez sobie poszukaj.umiecie tylko
                    wszystkim ublizac,a po bezpanskich psach kto bedzie sprzatał moze wy??czasami
                    pies gdzies pobiegnie i nie wiem czy zrobil czy nie,przeciez nie bedziemy za
                    psami biegac.zakonczcie ten durnowaty watek ktory prowadzi do klotni a i tak
                    nic nie zmieni.no teraz czekam na wysyp nerwowych wypowiedzi bo Polska to
                    nerwowy narod i nieelegancja Francja.
                • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:08
                  Do "psa"
                  Przytoczę ci fragment Twojej wypowiedzi z tematu "Gdzie mogę kupić labradora
                  lub doga francuski"

                  ________________________________________________________________________________
                  Gość: pies 05.07.06, 15:22

                  kup sobie boksera najlepiej suczke.mialem dwa psy boksery teraz mam suczke -
                  rewelacja !!!!!maly czlowieczek !!! "
                  ________________________________________________________________________________

                  Więc skoro Twoja bokserka to mały człowieczek pozostaje mi tylko współczuc
                  Twoim dzieciom (jeśli masz) lub przyszłym (które skrzywdzisz takim tatusiem)-
                  będą chodzić z kupą w pieluszce, a dbać o ich higiene będzie osoba wynajęta do
                  tego...

                  Dalej bez komentarza, kolejny człowiek zrobił sobie z psa sposób na poprawę
                  nijakiego zdania o sobie
                  Wierz mi, to tylko ten pies który idzie Ci przy nodze jest wspaniały (jest na
                  tyle mądry żeby nauczyc Ci się nie sikać i nie robić kupy w mieszkaniu), Ty to
                  tylko pusty człowiek, który nie docenia tej mądrości psa.

                  Chociaż nie wiem jak mieszkasz, może dalej po okresie szczeniackim Twojego
                  małego człowieczka kupy Ci sie walają po dywanie a wszędzie czuć stęchnięty
                  mocz..
                  • Gość: marian Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:13
                    nie sprzatamy po psach to moze wszyscy rubmy kubke na dywan w alejach na placu
                    zabaw bedzie smiesznie pusci wlasciciele psow no nie hahahahhahhaha.......
                    • Gość: pies Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:20
                      ,ble ble ble ble ble ble ble oto moja odpowiedz na bzdury ktore piszecie o
                      spoleczenstwie,dzieciach,nijakie zdanie osobie naprawde ble ble ble ble,czesc
                    • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:21
                      no nie marian teraz to zabłysłes,nie ma co.człowiek to nie pies,choc ludzie tez
                      sraja po bramach pod mostami,nad woda.i co?
                      • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:22
                        jesli chodzi o kagance to odrebny temat tez kiedys zakladany byl watek na ten
                        temat to sobie poszukaj i na temat psich kup tez sobie poszukaj.umiecie tylko
                        wszystkim ublizac,a po bezpanskich psach kto bedzie sprzatał moze wy??czasami
                        pies gdzies pobiegnie i nie wiem czy zrobil czy nie,przeciez nie bedziemy za
                        psami biegac.zakonczcie ten durnowaty watek ktory prowadzi do klotni a i tak
                        nic nie zmieni.no teraz czekam na wysyp nerwowych wypowiedzi bo Polska to
                        nerwowy narod i nieelegancja Francja.
                        • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 16:38
                          Gość portalu: 12.12m napisał(a):

                          > jesli chodzi o kagance to odrebny temat tez kiedys zakladany byl watek na ten
                          > temat to sobie poszukaj i na temat psich kup tez sobie poszukaj.umiecie tylko
                          > wszystkim ublizac,a po bezpanskich psach kto bedzie sprzatał moze wy??czasami
                          > pies gdzies pobiegnie i nie wiem czy zrobil czy nie,przeciez nie bedziemy za
                          > psami biegac.zakonczcie ten durnowaty watek ktory prowadzi do klotni a i tak
                          > nic nie zmieni.no teraz czekam na wysyp nerwowych wypowiedzi bo Polska to
                          > nerwowy narod i nieelegancja Francja.

                          Na temat psich kup to pisalem tutaj a i 4 lata temu.
                          Watek wyszedl naturalnie jako przeluzenie artykulu z "Gazety".
                          Zauwaz prosze, ze sa to cytaty;)

                          _______________________________________

                          Dlaczego nie moge byc krytycznym wobc brudu, smrodu, braku szacunku wobec innych?
                          Czy komus w ten sposob ublizam?
                          W takiej sytuacji rownie dobrze mozna powiedziec, ze naukowcy rowniez nie
                          powinni byc publikowani, bo mowiac prawde o polskim spoleczenstwie takim jakim
                          jest, po prostu sa nerwowi i powinni przestac ublizac;)

                          ________________________________

                          Okazuje sie rowniez , ze Ci ktorzy czerpia dobre wzory z innych cywilizowanych
                          narodow, tak jak np. Nuka czy Corka (nie lataja z korkowcem, bo ktos zlosliwy Ci
                          jeszcze krzywde zrobi), podrozujac ucza sie. Ale tutaj nawet chodzi o podstwowe
                          zasady higieny i dbania o wspolna wlasnosc, nawet swego psa aby na lapach nie
                          wnosil resztek gowna do mieszkania;)
                      • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:45
                        "ludzie tez sraja po bramach pod mostami,nad woda.i co?"
                        Prawda, to wszystko ludzie robią, a jakoś nam nie przeszkadza wejść do tej
                        moczowej wody w jeziorze czy nad morzem, popływać sobie obok brązowego
                        batonika...Zachwycamy sie jak to wspaniale sie ochłodzić...
                        Zakaz psów kąpieli w wodzie jest np. w Nakle. Według mnie głupi zakaz, bo pies
                        żeby sie załatwic musi znaleźć miejsce na lądzie, człowiek wchodzi do pasa,
                        zastyga na chwile nieruchomo albo patrzy z "zainteresowaniem" na żaglówkę i po
                        chwili wychodzi...z pustym pęcherzem.
                        BRAWO !!! Tym sie właśnie różnimy od zwierząt - my potrafimy w każdych
                        warunkach i byle gdzie!
                        Jeśli wyskoczą Wam jakies atrakcje skórne, wejdźcie do jakiegos publicznego
                        zbiornika wodnego - kapiele i namaczanie we własnym moczu zmian skórnych jest
                        zalecane przez wielu dermatologów (nie wiem tylko jak uleczy mieszanka moczu
                        kilku tysiecy osób)
                        • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 17:23
                          zgadzam sie z toba nuka.dokladnie o to mi chodzilo,bo wszyscy najezdzaja na psy
                          a na przyklad o kotach nic nie słychac a te dopiero sikaja po piaskownicach a
                          maja tysiac razy grozniejsze bakterie od psa(tokspolazmoza)a jak sie wchodzi do
                          piwnicy to tez niezly odor jest.strach wpuscic dziecko do piaskownicy ktore
                          raczkami wszystko bierze do buzi.pomyslcie o innych zagrozeniach zamiast
                          wyzywac tylko na psy i ich wlascicieli.
    • korfantydrugi Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? 05.07.06, 17:27
      Posprzataj storima po sobie najpierw potem pouczaj innych pani mądra!
      • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 17:31
        korfantydrugi napisał:

        > Posprzataj storima po sobie najpierw potem pouczaj innych pani mądra!

        Tos mnie nakryl;)

        Tak to Storima rozpuszcza 1258 psow noca w Czestochowie. Psow wypasionych, ktore
        karmie wczesniej srodkami rozwalniajacymi.
        Jak sam widzisz, nie jest to mozliwe, aby Storima sprzatala po "sobie".
        • korfantydrugi Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? 05.07.06, 17:34
          ja pisałem aby storima posprzatała po sobie, a nie po psach czytać nie
          potrafisz? To wez elementarz.
          • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 17:50
            korfantydrugi napisał:

            > ja pisałem aby storima posprzatała po sobie, a nie po psach czytać nie
            > potrafisz? To wez elementarz.

            Watek jest o pieskach i po nich sprzataniu.
            Korfanty moze sobie otworzyc sobie watek o sobie sprzataniu po sobie, osobie
            rowniez obcej.
    • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 19:36
      A ja mam świetny pomysł, który załagodzić może wszelkie spory...

      Odejde już tym samym od wywieszania w widocznym miejscu nazwisk
      niesprzątających właścicieli, od służb nakładających mandaty...

      Niech do sprzątania psich kupek i oczyszczania terenów z wszelkich nieczystości
      skierują alimenciarzy uchylających sie od płacenia na dzieci...
      Tak po 2-4 godzinki dziennie, w czynie społecznym, żeby odrobić choć w części
      dług zaciągnięty u podatników...

      Wielu z nich mogłoby płacic,bo stac ich na to dzięki legalnym bądź nielegalnym
      interesom, ale po co... Państwo z podatków zapłaci...
      niech więc cos robią by odpracowac realne pieniądze przekazywane każdego
      miesiaca ich dzieciom za pośrednictwem MOPS'u...
      • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 19:52
        poieram
        • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 20:22
          popieram
        • Gość: zbysz Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.trustnet.pl 05.07.06, 20:26
          każdy powinien sprzątać po swoim psie i tego wymagajmy
          • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 21:53
            Takim gadaniem sobie na forum raczej nic nie zmienimy, radni traca czas na
            uchwalanie głupot typu ZAKAZ SZCZEKANIA PSÓW

            Sprawa jest prosta - Polaków gadaniem nie zmusimy do niczego, juz próbowałam
            tutaj różnych argumentów, które i tak nikomu nie przemówią do poczucia
            odpowiedzialności sprzątnięcia kupki po psie.

            Więc Panowie i Panie, może zróbmy cos w tym kierunku ( np. jakas petycja do
            radnych) żeby alimenciarze zaczęli poczuwac się do odpowiedzialności za własne
            dzieci, czemu z naszych podatków mają siedzieć przed telewizorem, za pieniądze
            Mopsu ogrzewać mieszkanie, za pieniądze MOPSu sie zywić i śmiać się w głoś że
            takie durne prawo jeszcze ich chroni. Wszystko jest dla nich, żadnej
            odpowiedzialności, obowiązków. A mamusie pracujące biegaja z wywieszonym
            jęzorkiem między praca a szkołą, wystaja kolejki po 43 zł, wydeptuja ścieżki po
            urzędach...
            Niech tatusiowie- alimenciarze przestana się tułac juz od 6 rano pod
            spożywczakiem i dadzą też cos od siebie !!! Dajmy im szanse zabicia tej nudy,
            tej całej monotonni "co tu dzisiaj robić, nudyyyyyyyyyyyyyyyyyyy, pojdę na
            ćwiarteczkę "
    • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 23:47
      Zreszta, obycia nie rowna sie samym podrozom.
      Rzeczywiscie trzeba sie otworzyc, aby nawet z podrozy skorzystac.
      Ja sobie swobodnie podrozowalem nawet w czasach gdy nie posiadalem paszportu.
      Siedzialem sobie w Polsce, czytalem i przede wszystkim
      s l u c h a l e m
      czy wczytujac sie, badz ogladajac, czy tez rozmawiajac.
      Skracalem sobie czubek wlasnego nosa.
      Po co ?
      Aby patrzec na swiat z perspektywy tych, ktorzy moga mnie czegos nauczyc.
      • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:11
        dogs.pl/news.php3?id=613
        • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:15
          i jeszcze jedno:kosze niech poustawiaja na te kupy ,z tych koszy bedzie fajnie
          pachniało...wiec czesto musieliby je zabierac,ale to jest proste kosze musza
          byc.chyba ze mamy wyrzucac do smietnikow.jak juz mamy sprzatac to niech bedzie
          troche organizacji jakiejs.
    • Gość: ala Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:28
      Za niesprzątanie po psie powinny być surowe kary i tego powinna pilnować straż
      miejska. Nie powinno być żadnej tolerancji w tym względzie podobnie jak za
      zaśmiecanie, niszczenie itp. Tylko surowe kary i egzekwowanie przepisów w tym
      względzie przez straż miejską, policję mogą przynieść skutek.
      • Gość: pies Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:47
        qude ale dyskusja ,cytaty sociologow,pseudo naukowe wywody,kultura itd a sprawa
        dotyczy tego ze zwierzeta robia kupy.no robia ,czemu maja nie robic.robia psy
        i koty,ptaki,nietoperze a nawet muchy .i kto to ma sprzatac ?
      • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 16:17
        do ala-surowe kary to powinny byc dla wlascicieli psow agresywnych ktore
        biegaja bez kaganca,bo bardziej boje sie ze moje dziecko zostanie pogryzione
        niz wdepniecia w kupe.wogole to o czym wy piszecie tak sie
        zastanawiam,rozumowaniem ali wychodzi na to ze ja jakies prawo lamie bo nie
        sprzatam po psie ,moj pies tez łamie bo po prostu sra.i za to mam zaplacic
        surowa kare???zastanow sie.a kto ma zaplacic za narzyganie w windzie???
        opanujcie sie bo dla was ye kupy staja sie jakas obsesją.
        • Gość: axi Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.net / *.flatpla.net 06.07.06, 17:46
          żal mi was wszystkich.Jak nie ma się czym zająć to najlepiej pisać o psach,
          kupach, właścicielach, i wymądrzać się cóż zrobić z takim właścicielem.
          Bez urazy ale uważam,że jest więcej tematów godnych tego forum.
          a tak na marginesie to 2 letnie dziecko może chodzić po trawce, ukochanej
          zieleni, naszych miejskich płucach? czyżby było bez opieki starszej osoby? A czy
          babunia lub inny opiekun owego dziecka ma prawo prowadzić malenstwo pod okna,
          balkony aby się załatwiło. I co, też po potomku sprząta,to co dziecko pozostawiło?
          Z biegiem lat ten dwulatek podrośnie i takim przykładem nauczony sam chodzi
          załatwiać swoje potrzeby. Co czy tego nie widzicie? to jest cacy?
          jak można być takim obłudnym.U niejednego z was lub waszych rodzin burki chodzą
          po podwórku ,a prOszę jak to europejska kultura W MIEŚCIE NASTAŁA.
          • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 18:55
            axi pozdrawiam i popieram.
            • Gość: storima Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.dsl.club-internet.fr 06.07.06, 21:31
              Jak sie nie ma o czym pisac to sie chyba nic nie pisze?
              Nie zrozumiemy sie.
              Chodzi przede wszystkim o mentalnosc, a tej nie zmieni sie bez wychowania.


              _________________________________

              Ciekaw jestem gdyby kazdy z was mial swoj dom wraz z niewielkim ogrodkiem
              wypemlnionym trawnikiem, niewielkim: 6x6m. Czy wowczas tez zostawialibysci w nim
              psie kupy? Wyciagajac sie na wstawionym w ogrodek lezaku, opalalibyscie sie badz
              czytali, badz robili rozen z przyjeciem dla gosci. Czy wowczas tez mowilibyscie
              kazde zwierze wali kupy, albo jesli maz nie sprzatnie to ja tego gowna nie
              rusze, badz:
              w czym problem przeciez gowno to czesc natury.
              Uproszcze pytanie, nawet nie korzystacie z tego niewielkiego trawniczka, ale
              wasze okna z parterowej kuchni i salonu wychodza wprost na trawnik.

              Spojrzcie teraz sobie w oczy.
              • Gość: nuka Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 00:23
                Storima, nic nie wskóramy naszymi poglądami, mamy zbyt zacofany kraj,
                perfumujemy sie tylko na zewnatrz...

                Ja, chocby całe otoczenie zrywało boki lub komentowało w najbardziej
                nieprzyjemny sposób, dalej będę sprzatac po swoim psie. Bo to wynika z mojego
                poczucia odpowiedzialności z posiadania najlepszego przyjaciela.

                Może gdy inni zaściankowcy niezmiennie będą mnie widziec z woreczkiem i
                łopatką, może z czasem znajdą w tym cos normalnego, może nawet z czasem pójdą w
                tym samym kierunku...

                Na razie pozostaje nam widok i smród rozkładających się w słońcu odchodów oraz
                stada much odpoczywające w naszym mieszkaniu po przepysznym baraszkowaniu w
                gówienku...
                • Gość: Jerzyk Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 23:01
                  Ja również zawsze sprzątam po moim piesku. Nie wiem dlaczego to robię bo się
                  nie zastanawiałem. Uważam jednak, że byłoby dobrze aby ten potężny zwierz
                  obszczekiwał " z zaparciem" np. komunistów. Byłbym wtedy pierwszym właścicielem
                  psa, po którym nie potrzeba sprzątać, i który zrobił karierę polityczną. Moje
                  psię jest wodołazem i posiada futro słusznego koloru.
                  • Gość: strona Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 23:52
                    Gość portalu: Jerzyk napisał(a):

                    > Ja również zawsze sprzątam po moim piesku. Nie wiem dlaczego to robię bo się
                    > nie zastanawiałem. Uważam jednak, że byłoby dobrze aby ten potężny zwierz
                    > obszczekiwał " z zaparciem" np. komunistów. Byłbym wtedy pierwszym właścicielem
                    >
                    > psa, po którym nie potrzeba sprzątać, i który zrobił karierę polityczną. Moje
                    > psię jest wodołazem i posiada futro słusznego koloru.

                    Ha, wodolaz. To wszechstrony pies ma szczescie byc u Pana z empatia:)))
                    I inteligencja wrodzonej higieny.
                    Jak u Nuki i jej szczesliwca pieska.
                    • Gość: storima Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 23:54
                      na stronie,
                      ale
                      Storima.
          • Gość: zzg Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.prio138.trustnet.pl 06.07.06, 21:31
            właściciele psów powinni sprzątać po swoich psach, opiekunowie po dzieciach i
            oczywiście każdy po sobie. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć. Zgadzam się z
            tym, że za zaśmiecanie, niszczenie, sikanie i sranie na trawnikach i pod oknami
            powinny być surowe kary.
            • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 07:13
              wiec pytam sie jeszcze raz gdzie ta kupe mam wyrzucic??? KOSZE poprosze.Nuka
              gdzie kupe po psie wyrzucasz?bo na moim osiedlu nie ma koszy a do smietnika to
              nie bardzo bo dopiero bedzie smród.no pomyslcie troche nad organizacja tego
              wszystkiego a dopiero sie rzucajcie bo to kosze przy ławkach to nie na kupy są
              bo na ławce sie nie wysiedzi.
              • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:14
                No niestety, tutaj przyznam rację. Specjalnych koszy nie ma.
                Ja po zebraniu kupki wiaze woreczek i wyrzucam do normalnego kosza, do takiego
                który jest najblizej. Może to niezbyt tak jak byc powinno, ale jeśli z takiego
                smietnika choćby zacznie śmierdzieć, wierz mi że mieszkańcy potrafia
                interweniować do spółdzielni o opróżnienie. Bo co do śmietników maja poczucie,
                że jak śmierdzi to źle. Zreszta śmietniki są postawione przez spółdzielnie,
                więc ma ona według ich mniemania opróżniać je, tym bardziej że do czynszu jest
                doliczana opłata za wywóz nieczystości. I tak nikomu nie dzieje się zle,
                mieszkaniec dalej nic nie robi (bo przeciez płaci) a kosze są opróżniane
                częściej. Zresztą muszę przyznać, że szczególnie latem, na moim osiedlu ciagle
                widac śmieciarkę, takie gówienko w śmietniku leży więc 2-3 dni, na trawie o
                wiele dłużej...
              • Gość: nuka Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:18
                Zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie, tylko Polak jak mu się nie postawi
                specjalnego kosza z napisem "Kosz na psie odchody" to sam nie ruszy głową. Woli
                postować że chciałby wyrzucać, ale nie ma gdzie. Nawet gdyby specjalne kosze
                były poustawiane co 10 metrów, jestem więcej niż pewna że stałyby puste. Bo
                sprzatanie ma się albo w poczuciu odpowiedzialności i z racji wychowania albo
                się go w krwi nie ma.
                • Gość: storima Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 10:42
                  12.12m,
                  nieprawda jest, ze nie masz poczucia estetyki i empatii tak jak sugerowalby
                  Twoje wczesniejsze wpisy. Poprzez Twoje kolejne, az po Twoj ostatni, nawiazujesz
                  do tematu, smialo podejmujac i komentujac kolejne aspekty tego tematu.
                  Jesli chodzi o pytanie zy ustawienie spcjalnych koszy dziala, mozna by sprawdzic
                  czy system ten, ktory opisal Marcin_r w Krakowie sie sprawdza. To juz lezy w gestii
                  miasta.
                  Temat ten byl i jest szeroko dyskutowny w calej Polsce. To nie tylko Krakow,
                  ktory podjal sie rozwiazania tego problemu, sa inne miasta w Polsce w ktorych
                  program taki badz podobny funkcjonuje, tak jak czytalem z dobrym skutkiem.
                  Nuka wyjasnila, jak w obecnej sytuacji, mozna wykorzystac podworkowe smietniki.
                  Zrywke mozna zwiazac (zamknac) 'uszami', woreczka na sniadanie, nie bardzo.

                  Mnie sie bardzo podoba idea i funkcjonowanie WSPOLNOT, ktora opisala Corka.
                  Jak wynika z jej wpisu, tam wslasnie taki trawnik przed blokiem moze byc
                  traktowany jak ten ogrodek 6x6m. Wspolnoty, same na wlasnym terenie moga
                  opracowac program i skutecznie go wdrazac. Tak jak skutecznie swoj wlasny,
                  indywidualny program przeprowadza Nuka.

                  Bo jednak widok zkuchni badz salon na Twoj Ogrodek przed oknem upstrzony w psie
                  kupy...jakos obroncow tego pomyslu tutaj nie ma.
                  Zwlaszcza, ze w upalny letni dzien, trzeba by wszystkie okna wychodzace na ten
                  ogrodek trzymac zamkniete. Owszem, tez jest wyjscie z sytuacji, zakupic
                  klimatyzator, spuscic zaslony i siedziec tak w ciemnicy wlasnej twierdzy.
                  • Gość: 12.12m Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 17:58
                    przeciez ja nie napisalam ze nie bede sprzatac i juz>bede czekam na to,bo tez
                    nie podobaja mi sie te figurki z brazu lezace na trawnikach,ale chodzi mi o to
                    ze w tym swietym miescie nie pomagaja nam w tym(kosze woreczki itd.)dlatego
                    chodze z psem na łaki a nie na plac zabaw.u nas ustawiaja tylko tabliczki"zakaz
                    wyprowadzania psów" i mysla ze problem rozwiazany.a co z innymi zwierzetami
                    np.kotami bo pisalam juz ze ich odchody sa 100 razy bardziej grozne.a wnocy
                    hasaja po piaskownicach i robia swoje, a pozniej dzieci sie w tym piasku
                    bawia.brrrr.
                    • Gość: storima Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.dsl.club-internet.fr 11.07.06, 11:56
                      Dla odmiany, napisze cos na temat o Paryzu.
                      W co niektorych dzielnicach ustawione skrzyneczki ze zrywkami.
                      Co jakis czas mozna spotkac znak z informacja o karze, cos w granicach, 300 euro.
                      Mimo to na chodniku wdepnie sie w psia kupe.
                      Kiedys przed wejsciem do kamieniecy pies spokojnie sie wyproznial,
                      poprosilem wlasciciela, aby posprzatal. Omal nie zostalem pobity.

                      Czy wiecie dlaczego we Francji jest tak duzo zamkow?
                      Jednym z powodow jest to , ze niedalo sie w nich mieszkac z powodu odoru moczu.
                      Sikalo sie bowiem bezposrednio na sciany.
                      Jeszcze do niedawna bylo rzecza normalna, ze mezczyzni na ulicach Paryza
                      podlewali uliczne drzewka, badz kamienice.
                      No coz, arystokratyczne nawyki;)
                      Obecnie, za uzywanie ulic jako publicznej toalety, dostaje sie mandat.

                      P.S. Do XIX wieku uzywanie wody uwazane bylo jako szkodliwe dla cery.
                      Podpisywali sie po tym lekarze. Nic dziwnego, ze perfumy zastepowaly dzisiejsza
                      higene: wode,mydlo i czeste mycie. Przecietny Francuz nie myje rak po
                      skorzystaniu z toalety. Do dzis.
                      • Gość: piesek z Rakowa Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:56
                        Wicie Storima-Mareczku, punkt widzenia zmienia się ze zmianą punktu siedzenia.
                        Sięgając pamięcią w przeszłość, taką rakowską przeszłość to jak mnie pamięć nie
                        myli a nie myli jeszcze, to nie przeszkadzało Ci, że pieski robiły kupę gdzie
                        się dało a i nie tylko pieski. Nawet Twoi sąsiedzi załatwiali swoje potrzeby pod
                        ścianą domu. Być może stąd Twój wtręt o sikaniu w zamkach, ale Raków to nie
                        zamki francuskie lecz raczej slamsy. Podobne zwyczaje podobno jednak nobilitują
                        ( w rozumieniu Storimy). Czy Ty, drogi Storimo-Marku, mieszkając na Rakowie
                        myłeś ręce po siku pod ścianą bloku? Nie czekam na odpowiedź.
                        • pitzeg Re: Ogrodek z trawnikiem 6x6m 14.07.06, 09:21
                          wiesz co??
                          też jestem z rakowa
                          wkurza mnie to, że własnie tam więcej śmiecą , niszczą i demolują ludzie a nie psy
                          bandy chlorów srających i rzygających, z którymi nie robi nic straż miejska
                          a ja po psie sprzątam i już, a co powiedzieć o "laleczce" w stringach, która
                          wysrała się na klatce schodowej?? a jaka dama za palcem umazanym gó.....em!!
    • Gość: comon6 Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:18
      Dlaczego Polak nie sprzata po psie, bo sam ma nasrane w garach, bo ma to
      przecudowne umiłowanie do syfu. aż dziw że sam sie podciera
    • Gość: jagoda Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 11:23
      uważam,że Polacy są za mało kulturalni.Jak ma się psa to trzeba się nim
      opiekować.Dotyczy to również sprzątania po nim.Moja sąsiadka nie płaci podatku
      od psa i również nie poczuwa się do sprzątania po nim. Zadowolona, że jej
      pupilek załatwił się pod blokiem (na trawniku).Jej to nie przeszkadza.Uważam, że
      przydałyby się surowe kary pieniężne dla właścicieli to by ich nauczyło, że
      trawniki przed blokiem to nie ubikacje.
      • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 12:30
        Torebka na psie odchody


        Nikt nie lubi wdeptywać w psie kupy, nawet najwięksi miłośnicy psów.

        Jak to zbierać?
        To bardzo łatwe.

        – Weź zwykłą plastikową torebkę lub specjalną torebkę na psie odchody
        – Włóż dłoń do torebki
        – Dłonią w torebce zbierz kupę
        – Wywróć torebkę na drugą stronę
        – I już!
        – Torebkę trzeba oczywiście wrzucić do najbliższego kosza na śmieci
        • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 12:33
          co wy na to.www.allegrofun.pl/item-1i39446564.html
          • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 12:35
            i przestroga...
            Uważaj, co robi twój pies... bo może cię to drogo kosztować /AFPCzwartek, 22
            czerwca (07:27)

            Sąd Rejonowy w Lesznie wydał precedensowy wyrok w sprawie zanieczyszczania
            miasta psimi odchodami.

            Jak informuje "Głos Wielkopolski", właścicielka czworonoga została ukarana
            grzywną w wysokości 500 zł za to, że nie usuwała po nim "pamiątek".

            Kobiecie spacerującej z psem między innymi po ulicy Łaziebnej w Lesznie,
            zwracali uwagę sąsiedzi, aby sprzątała po swoim pupilu. Ona jednak na to nie
            reagowała.
    • Gość: me Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 13:41
      Jestem Polką i sprzątam po moim psie od momentu kiedy go nabyłam.Niestety już
      wielokrotnie zostałam , delikatnie mówiąc, zrugana za innych właścicieli, ot
      tak-profilaktycznie.Nie jest to przyjemne.Zastanawiam się ,czy mam przez cały
      czas spaceru z moim psem nasić "dowód rzeczowy" ?
      • Gość: emeryt Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:17
        Bo nie ma go kto nauczyć i ukarać.
    • Gość: bartus Czy wy jestescie nienormalni ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 16:33
      Ja rozumiem czystosc czystoscia, no ale bez przesady. U mnie na samej klatce
      jest chyba 7 psów i co z tego niech sobie robią kupe na tych trawnikach.
      Zauważają to chyba tylko ci co im sie strasznie nudzi i nie mają co robic. Też
      jak miałem 10 lat to biegałem po trawnikach i musiałem omijac psie kupki, ale
      czy stało mi sie cos z tego powodu ?? Wrecz przeciwnie czasem była kupa smiechu
      jak jakis znajomy przez przypadek wdepnał w to i owo :)) Jak chodze teraz na
      studia to codziennie gdzies przez trawnik przecinam i moze raz na rok mi sie
      zdazy wdepnac w gówienko, ale to sie o trawe wytre i tyle. Nie robcie ludzie
      paranoi z byle czego.
      • Gość: Margo Re: Bartuś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:14
        I za to Cię już lubię tak trzymać!!!
        • Gość: 12.12m Re: Bartuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:38
          ok.masz plusa.
          • Gość: fino Re: Bartuś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:51
            Żaden normalny pies nie robi na twadrym tylko na trawie albo na piasku. W
            związku z tym rada dla wszystkich wzburzonych: nie łazić po trawie bo do
            chodzenia są chodniki i nie kraść piasku z piaskownic do celów remontowo
            budowalnych a nie bedziecie mieli problemów z psimi goownami.
            • Gość: 12.12m Re: Bartuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 00:57
              popieram cie,masz racje.ludzka rasa jest najgorsza,wystarczy poczytac co sie
              dzieje przez psia kupe.zawzietosc,msciwosc i złosc tylko to kieruje do zycia
              polaka.
              • Gość: szok Re: Bartuś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 01:27
                no tak.... gowniany kraj, gowniani ludzie, gowniany rzad.... to i gowien nie
                trzeba sprzatac. Szok. Moze ludzie tez wyjda i zaczna srac na trawnikach przed
                blokiem skoro chodzi sie po chodnikach (no ale tam czesto mozna trafic
                na "ludzkie" wymioty, szczegolnie po sobocie).
                Szkoda. Ciekawe ile czasu musi minac zanim bedzie tutaj lad i porzadek?
                Pozdrawiam.
                • Gość: 12.12m Re: Bartuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:39
                  ludzie maja kibelek do srania a pieskow kibelek to trawka,ludzie beda sprzatac
                  po swoich pupilach jesli miasto z organizuje kosze,bo nie mamay zamiaru z kupa
                  w rece spacerowac.na moim osiedlu nie ma wogole koszy i nie ma gdzie papierka
                  po lodzie wyrzucic wiec narazie to nie ma oczym mowic.
                • Gość: mm224 bleee IP: 87.239.176.* 14.07.06, 09:40
                  Kupa w śmietniku jest nienaturalna, obrzydliwa, w dodatku zapakowana w torebkę
                  foliową umazananą, że bleeeeeeeee, śmierdzi dłużej i wogóle koszmar dla
                  sprzątajacych, a tak wyschnie i już :)Zastanówcie się trochę i nie małpujcie
                  wszystkiego a i profesorów czasem poniesie za daleko.Żegnam, nic mądrego nie
                  wymyślicie.
                  • Gość: storima 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 13:57
                    "Czy musimy inspirowac sie spoleczenstwem obywatelskim?"
                    Podalem przyklad kup na chodnikach Paryza, nie przez przypadek.
                    Dla nikogo tutaj wdepniecie w psia kupe nie jest przyjemnoscia.
                    Nawet dla dzieci.
                    Byc moze jest to zabawne do tej pory w Polsce, jak napisal forumowicz "to jest
                    ubaw" gdy w Polsce dziecko wdepnie w psia kupe.
                    Rozumiem, ze sa ta raczej sentymentalne wspomnienia z dziecinstwa, bo nikt z
                    rodzicow nie widzi w tym nic zabawnego. Wlaczajac w to wdeptujacego.
                    Kupa, jakby ja zwac jest niehigieniczna.
                    Smierdzi.
                    W ogrodku 6x6 mielibyscie taki upstrzony trawnik z odorem przed waszymi oknami?
                    • Gość: ja Re: 6x6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:54
                      jesli beda mandaty za nieposprzatanie kupy bedzie wiecej psow bezpanskich,a
                      schroniska beda jeszcze gorzej przepelnione.
                      • Gość: storima Re: 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 16:19
                        Gość portalu: ja napisał(a):

                        > jesli beda mandaty za nieposprzatanie kupy bedzie wiecej psow bezpanskich,a
                        > schroniska beda jeszcze gorzej przepelnione.

                        Psy bezpanskie.
                        Naptkalem na Alei Pokoju wedrujacego psa ze sznurem ciagnacym sie po chodniku,
                        uwiazanym do jego szyi.
                        Zlapapalem z 'smycz'.
                        Zaciagnalem go do siebie i nakarmilem.
                        Zdjalem sznur i puscilem psa na wolnosc, aby wrocil do swego wlasciciela.
                        Pies powrocil domego mieszkania, siedzac pod drzwiami, skomlac.
                        Rodzice, ostatecznie, zgodzili sie.
                        Poçd warunkiem, ze bede sie psina opiekowal.
                        Nazwalem go "Burek".
                        Na smyczy wychodzilismy wspolnie na poznanie mego podworka.
                        Burek byl spokojnym psem.
                        Ale jesli ktos chcial mnie zaatakowac, to Burek rzucal sie na smyczy, broniac mnie.
                        _______________________________________

                        Burek zakonczyl swe zycie tragicznie.
                        Zostal zwiazany drutem i wrzucony do rzeki Warty.
                        A mowilem moim rodzicom:
                        "Obudzcie mnie gdy Burek chce wyjsc na podworko", pojde z nim.
                        Tym razem sie dzieciakowi (mnie) ani Burkowi
                        nie udalo.
                        Burek, wiejski pies, na to wyglada, i ten co go zwiazal wrzucajc go na smierc do
                        Warty.
                        Bez sensu.
                        • Gość: storima Re: 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 16:27
                          Gość portalu: storima napisał(a):
                          To odnosnie wpisu "Pieska z Rakowa".
      • Gość: Gaga Re: Polska psim, i nie tylko, gównem stoi!!! IP: *.chello.pl 14.07.06, 16:10
        Nie będzie nam nikt gówna zabraniał. To nasza tradycja narodowa jest! Przed
        wojną ten caly SŁawoj-Składkowski kazał ludziskom te całe sławojki budować, ale
        to się nie przyjęło. Po wojnie gó.. wróciło na poczesne miejsce w tradycji i w
        gospodarce. "W polu i w zagrodzie" jak mówili nasi z PSLu w Tv. Potem ta głupia
        moda nastała na kafelki i trzeba było sraczyki w domu instalować, no bo gdzie
        indziej glazurę można położyć? No to jest. I Wtedy zaczęło się wypieranie
        ludzkiego gówna przez psie. Nowa tradycja, można powiedzieć, ale bliska tamtej.
        Konsystencjonalnie i zapachowo. Przyzwyczaili się ludziska - patrz Bartuś - i
        co, bedziem im opoke narodową zabierać? Bartuś niedługo studia skończy i nagła
        zmiana tradycji mogłaby go zbić z tropu, znaczy z obranej drogi życiowej.
        Pozbawienie go możliwości wytarcia nóżki w trawkę lub trotuar zakłóciło by mu
        cały cykl dojścia do szkółki i powrotu z tejże. Plus oczywiście doznania
        zapachowe, które stymulują jego poznanie zmysłowe. To już jest nękanie!
        I to nie tylko o Bartusia chodzi! Jak widać z wpisów popiera go cała rzesza
        miłośników psiego ... no wiadomo. Tradycja jest tradycją i od niej wara.
        A tradycję można zaobserwować z bliska ( i powąchać) w 95% polskich toalet
        publicznych w restauracjach, stacjach benzynowych, na parkingach, w lasach
        porastających pobocza dróg (bez względu na kategorię), brzegi jezior a bywa, że
        i na klatkach schodowych w wielorodzinnych domach mieszkalnych.
        Nie dajmy zniszczyć naszej gó..anej tradycji!
        • Gość: do storimo Re: Polska psim, i nie tylko, gównem stoi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 17:57
          i zapewne sprzatales po swoim burku kupy...uchachabuchacha
          • Gość: storima Re: Polska psim, i nie tylko, gównem stoi!!! IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 18:04
            Gość portalu: do storimo napisał(a):

            > i zapewne sprzatales po swoim burku kupy...uchachabuchacha

            Pytasz o Burka. Milo. Burek byl prawdopodobnie psem trzymanym na lancuchu.
            Owszem, zdazylo mu sie i na chodniku (przeciez zamienil bude na mieszkanie w
            blokach;)
            Sprzatalem.
            Z proszkiem "ixi".
    • Gość: leonarddawinci Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:38
      Te wszystkie kundle i nie tylko kundle powinny zostać natychmiast uśpione. A
      gdy właściciel będzie temu oporny , proponuję wywieź go do odległej rosyjskiej
      tajgi i puścić wolno. Z powazaniem dla wszystkich którzy nie posiadają tego
      dziadostwa.
      • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:46
        ej,a moze by tak ciebie uspic?co?czemu sie tak uczepiliscie tych zwierzat?co
        wam tak nagle zaczeły przeszkadzac?a nie pomyslicie nawet przez chwile o psach
        ktore ratuja czyjes zycie,ktore sie opiekuja niepelnosprawnymi,ktore słuza w
        Policji.wy widzicie tylko kupe ktora z nich wychodzi,jak z kazdego
        zreszta.jestescie tyle warci co ta kupa.żal mi was.
        • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 20:51
          Gość portalu: 12.12m napisał(a):
          > nie pomyslicie nawet przez chwile o psach
          > ktore ratuja czyjes zycie,ktore sie opiekuja niepelnosprawnymi,

          Hej!
          Protestuje.
          A moj Burek to kto?
          • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:54
            oczy sa zwierciadlem duszy...mogłes burkowi głeboko w nie spojrzec,chociaz raz.
            • Gość: storima Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 20:58
              Gość portalu: 12.12m napisał(a):

              > oczy sa zwierciadlem duszy...mogłes burkowi głeboko w nie spojrzec,chociaz raz.

              Kto nie spoglada, sluchajc
              jak i weszac od czasu do chwili
              ten nie pisze.
              Burek;)
              • Gość: 12.12m Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:00
                dobra,poogladajcie sobie fotki z momentu robienia kupy przez zwierzeta i nie
                tylko!!i wyluzujcie juz na ten temat.pozdrawiam.
                www.kupa.prv.pl/
                • Gość: storima 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 21:08
                  6x6?
                  W ktorym polskim miescie?

                  ________________________

                  "Wiesława Razik przychodzi ze swoim pekińczykiem na skwer za gliwickim Urzędem
                  Miasta. Od kilku dni jeśli pies załatwi potrzebę fizjologiczną, pani Wiesława
                  pakuje odchody swojego czworonożnego pupilka do folii i wrzuca do pojemnika. -
                  Nie powiem, żeby do tej pory było to dla mnie naturalne, ale skoro postawili
                  takie kosze, to trzeba z nich korzystać. W Niemczech wszyscy tak robią - mówi
                  emerytka."
                  • Gość: 12.12m Re: 6x6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:18
                    Kał (inaczej stolec, ekskrementy, odchody, łac. faeces) – odpadowe produkty
                    procesu trawienia. Kał powstaje w jelicie grubym. Resztki pokarmowe, które
                    zostają przesunięte z jelita cienkiego do jelita grubego mają konsystencję
                    stosunkowo płynną. Dopiero w jelicie grubym dochodzi do końcowej fazy resorpcji
                    wody i zagęszczenia kału.
                    • Gość: storima Re: 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 21:22
                      Gość portalu: 12.12m napisał(a):

                      > Kał (inaczej stolec, ekskrementy, odchody, łac. faeces) – odpadowe produk
                      > ty
                      > procesu trawienia. Kał powstaje w jelicie grubym. Resztki pokarmowe, które
                      > zostają przesunięte z jelita cienkiego do jelita grubego mają konsystencję
                      > stosunkowo płynną. Dopiero w jelicie grubym dochodzi do końcowej fazy resorpcji
                      >
                      > wody i zagęszczenia kału.

                      A skad ten cytat?
                      • Gość: 12.12m Re: 6x6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:23
                        studiuje faeces,hehe.
    • Gość: storima 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 21:25
      Ciag dalszy;

      "Wielu mieszkańców i część urzędników ma wątpliwości, czy taka akcja ma w ogóle
      sens. - Szanse powodzenia są nikłe. Do tej pory niewielu właścicieli psów
      sprzątało po swoich pupilach, więc nawet kosze ich nie przekonają -"
      • Gość: 12.12m Re: 6x6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:30
        beda kosze,bedzie sprzatanie.bo nie bede z kupa po całym osiedlu spacerowac i
        kosza szukac.chyba ze maja kupy lezec w trawie ale w woreczkach to nie ma
        sprawy.
        • Gość: storima Re: 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 21:33
          CDalszy:

          "Koszy na psie odchody lepiej jednak nie lekceważyć. Kto nie będzie sprzątał po
          swoim psie, może nawet dostać mandat. Uchwała Rady Miejskiej z 1997 roku stawia
          sprawę jasno. "Osoba wyprowadzająca psa jest zobowiązana do natychmiastowego
          usuwania nieczystości pozostawionych przez zwierzę w miejscach publicznych
          (ulice, chodniki, skwery itp.)" - stwierdzono w jednym z punktów. - Strażnicy
          miejscy będą egzekwować przestrzeganie tych przepisów - zapewnia Żaneta Król z
          wydziału przedsięwzięć gospodarczych i usług komunalnych UM."
          • Gość: 12.12m Re: 6x6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:43
            ...wstrząsające...
    • Gość: nieprzyzwoicie Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 07:51
      A co z facetami sikajacymi pod drzewkami,plotkami itp...
      Czyz to nie jest bardziej ochydne ze czlowiek nie wie gdzie zalatwia sie potrzeby fizjologiczne?!
      Wciaz jestem otoczona takimi obrazkami male paskudy wystawione na srodku ulicy bo palant nie potrafi trafic do toalety.
      Co wiec zrobic?
      Ucinac klejnociki jesli mozna to tak nazwac
    • Gość: johny Re: "dlaczego Polak nie sprząta po psie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 11:56
      heh,miszkam na wiekszym osiedlu w czewie i tocze bitwe z paniusiami ktore
      wyprowadzaja swoje 3 kg psy na moj trawnik pod domem .Zwracanie im uwagi nie ma
      sensu,od razu atak w moja strone " ze to nie moj trawnik" itd.
      Sam mam 2 duze psy i sprzatam po nich nawet na moim ogrodzie.
      a wogole dlaczego male psy sa zwolnione z obowiazku prowadzenia na smyczy ??
      • Gość: emeryt RPolaku naucz się sprzątać po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 12:16
        Bo polaka trzeba zmusić do sprzątania po psie.Ale w jaki sposób zmusić to chyba
        nikt nie wie.Po prostu polak ma ten temat w d...e.A kundli i kotów jest coraz
        więcej bo polacy mają coraz więcej czasu i nie wiedzą i nie mają z kim iść na
        spacer.
        • Gość: 12.12m Re: RPolaku naucz się sprzątać po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 12:54
          to ze ludzie maja przyjaciela to rozumiem bo duzo ludzi jest samotnych i
          czworonóg to ich jedyny towarzysz i przyjaciel nie odbierajcie im tego,a to ze
          własciciele psów sa nieodpowiedzialni to juz inna kwestia.zakładałam juz watek
          na temat psów bez kaganca itd.uwazam ze to jest dla nas i naszych dzieci o
          wiele bardziej niebezpieczne niz kupa.to tym włascicielom nalezłoby narzucac
          kary w pierwszej kolejnosci.to tym problemem nalezy sie zajac w pierwszej
          kolejnosci.jak długo mam z dzieckiem omijac łukiem pana z pittbullem ...
          • Gość: ewa Re: RPolaku naucz się sprzątać po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 11:08
            Starajmy się wszysczy sprzątać poswoim piesku i kocie.Ale czy to realne.
            • Gość: agdybytak Re: RPolaku naucz się sprzątać po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 17:25
              a może tak zacząć od sprzątania po sobie?
              • Gość: 12.12m Re: RPolaku naucz się sprzątać po psie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 19:37
                ja uwazam temat za zamkniety,bo zaczyna sie powtarzac swoje zdanie wyraziłam
                wczesniej.trzymajcie sie i uwazajcie na....kupy.pozdrawiam.
    • Gość: mysl troche bo gowna sie nie rusza!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.prenet.pl 19.07.06, 19:40
      • Gość: 12.12m Re: bo gowna sie nie rusza!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 20:52
        mysle wiec jestem...i znikam.
        • Gość: storima 6x6 IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 01:10
          "Moja córka ostatnio przyszła z płaczem do domu, gdyż nie mogła znaleźć przed
          blokiem czystego fragmentu trawnika do zabawy - żali się pani Ewa, mieszkanka
          osiedla na Dziesięcinach. - Wszędzie psie kupy...

          ZOBACZ TAKŻE

          • Kary dla właścicieli (25-08-04, 23:00)


          Obowiązek sprzątania po psie - zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej - ma jego
          właściciel, ale mało kto go respektuje.

          - W moim bloku są tacy, którym od klatki nie chce się odejść - opowiada jedna z
          białostoczanek. - Piesek ma kilka minut na załatwienie potrzeb, a właściciel w
          tym czasie zdąży akurat wyrzucić śmieci... Zwracanie uwagi nic nie daje. Zresztą
          na bloku wisi śliczna tabliczka z napisem: "Posprzątaj po swoim pupilu".

          - Często dzwonią do nas ludzie, prosząc o interwencję w sprawie pana X, którego
          pies brudzi, a ponadto biega bez kagańca i smyczy - mówi Stefan Sochański,
          komendant Straży Miejskiej w Białymstoku. - Nie mamy jednak uprawnień do
          prowadzenia śledztwa, szukania sprawcy. Jedynie w przypadku złapania właściciela
          na gorącym uczynku możemy nałożyć karę.

          - Swojego psa wyprowadzam na obrzeża osiedla, tam może się on nie tylko
          załatwić, ale też porządnie wybiegać - mówi Andrzej Szutkiewicz, przewodniczący
          Związku Kynologicznego w Białymstoku. - Niestety, psa można nauczyć wiele, także
          załatwiania się w określonych miejscach, właścicieli - nie zawsze.

          - Problem psich odchodów jest często poruszany na naszych zebraniach
          członkowskich. Nie widzimy jednak skutecznych metod, które rozwiązałyby tę
          kwestię - zastanawia się Andrzej Adamski, prezes SM Wielkoblokowa. - Pracownicy
          odpowiedzialni za utrzymanie czystości na osiedlach po prostu starają się o nią
          dbać. Dopóki nie zmienią się nawyki właścicieli psów, chyba nic więcej nie da
          się zrobić. Tylko kiedy się zmienią? Znajoma z osiedla Piaski, która akurat
          sprząta po swoim psie, czuje się naprawdę nieswojo, gdy inni z ciekawością
          przyglądają się jej podczas tej czynności...

          Żeby posprzątać po Maksie, Reksiu, wystarczy zestaw: łopatka-szczypce i foliowy
          woreczek, który można kupić w sklepie z artykułami dla zwierząt za ok. 20 zł...

          - Właśnie parę dni temu, pierwszy raz od roku, sprzedałam jeden taki zestaw - z
          uśmiechem opowiada Małgorzata Boszczyk ze sklepu przy ul. Bohaterów Monte
          Cassino. - Do tej pory raczej tylko o nie pytano.

          - Zdarza się, że pan czy pani wychodząc z psem przed blok w wiadomym celu na
          widok strażnika zaczynają odciągać psa od trawnika i na siłę z nim spacerować -
          opowiada komendant Sochański. - Zwierzę się męczy. A na strażnika z wyrzutem
          zerkają oboje..."
          miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,2249973.html
          • Gość: storima 6x6, "Strażnik przyczajony" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 01:18
            "Strażnik przyczajony

            - Jeśli strażnik miejski zobaczy, że pies załatwia się na środku ulicy, może
            ukarać jego właściciela mandatem 50 zł - mówi Jolanta Głowacka z płockiej straży
            miejskiej. - Chyba że właściciel zobowiąże się do usunięcia nieczystości. Musi
            to jednak zrobić w obecności strażnika. Jeśli odmówi posprzątania lub przyjęcia
            mandatu, kierujemy sprawę do sądu. I tam sprawa może skończyć się grzywną.

            Jednak strażnicy takich mandatów wypisują niewiele. - Bo kiedy właściciel psa
            widzi strażnika w mundurze, to ciągnie psa gdzieś dalej. Musielibyśmy się czaić
            gdzieś za rogami - nie kryje Głowacka.
            miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,2616015.html
            • Gość: storima 6x6, "Strażnik przyczajony". karaNieSkutkuje IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 01:42
              Na podstawie nizej cytowanych dowiadczen.
              Okazuje sie sie, ze kara, nie dziala jako srodek zapobiegawczy.
              Choc nam sie tak wydaje, ze tworzac panstwo kontrolowane przez np. "prawo stanu
              wojennego",
              mozna.
              Ktos , gdzies kiedys wspomnial na tym forum, jak piekne to byly lata stanu
              wojennego, bo i przechodzien w nocy byl zatrzymany przekraczajac czerwone swiatlo;)

              Kara nie dziala.

              Wychowanie, owszem.
              • Gość: storima Re: 6x6, "Strażnik przyczajony". karaNieSkutkuje IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 02:03

                Kara bez wychowania, jest sadyzmem.
                Traktowanie psia kupa swego blokowego trawnika,
                potwierdza, ze dalej kontynuje sie w Polsce
                tradycje PRL-u:
                "Nie moj trawnik. Przed moim oknem na parterze
                moj pies, nie robi kupy!
                Wali je przed oknem innego trawniku, sasiada."

                __________________________

                Jesli zwali kupe pod moim oknem, to owszem ja sprzatne;)
                (watpliwe, smrod--nasz brat
                • Gość: storima 6x6, Antyreklama miasta. IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 02:38
                  "Wreszcie zdecydowany krok w walce z psimi odchodami. Zrobiła go Płocka
                  Spółdzielnia Mieszkaniowa. Jej śladem pójdzie wkrótce urząd miasta
                  Z tym problemem od lat nikt sobie w Płocku nie radzi. Bo gdziekolwiek się
                  ruszymy, natykamy się na psie odchody. Na wiosnę, gdy topniejący śnieg odsłonił
                  ziemię, na forum internetowym "Gazety" rozpętała się burza, do redakcji dzwoniły
                  dziesiątki czytelników. - Zróbcie coś z tym - słyszeliśmy apele. - Przecież to
                  antyreklama miasta."
                  miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,2769324.html
                  • Gość: storima 6x6, Trzeba Czasu na Naukę. IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 02:58
                    "trzeba czasu na naukę

                    Mieszkańcy osiedla są zadowoleni z pomysłu spółdzielni, choć powątpiewają w to,
                    że samo rozdanie torebek spowoduje, że na osiedlu będzie czyściej. - To na pewno
                    krok w dobrą stronę. Boję się jednak, że ludzie tego nie docenią, a kiedy
                    dodatkowo nikt nie będzie pilnował, to nic się nie zmieni - uważa Katarzyna
                    Bartkowiak. Jej zdaniem właściciele zwierząt są już przyzwyczajeni do tego, że
                    psy załatwiają się tam, gdzie chcą. - Trudno będzie ten nawyk zmienić w tak
                    krótkim czasie - dodaje."
                    miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,2404151.html
                    • Gość: dziwny Re: 6x6, Trzeba Czasu na Naukę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:04
                      teraz własciciele psów beda biegac za swoimi pupilami zeby kupy do posprzatania
                      nie przegapic,bo jak psa ze smyczy spuszcze to wiadomo gdzie on poleci i
                      narobi???
                      • Gość: Mieszkaniec Re: 6x6, Trzeba Czasu na Naukę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:38
                        Takich mamy wychowanych ludzi ,którzy mają wszystko w du...e.Skończmy pisać
                        dyrdymały bezimienne a spróbujmy opieprzyć taką paniusie czy wielkiego
                        biznesmena jak zauważymy że jego pies czyli kundel brudzi.A w ogóle to warto się
                        zastanowić nad problemem nr 1,przecież my mamy więcej psów i kotów w Polsce niż
                        dzieci. Ludzi odarnęła mania posiadania psa lub kota.Ustalić 200 zł podatku za
                        posiadanie różnych gadów i może ograniczy się pomysły różnych ludzi.Dlaczego ja
                        mam uważać żeby mnie jakiś gad nie ugryzł na ulicy lub wysłuchiwać jak werczy
                        całymi dniami kundel u sąsiadki.Najwyższy czas zrobić z tym porządek.Przecież
                        psy i koty w blokach to istne nieporozumienie.Wiem że będą pisać obrońcy
                        zwierząt mam gdieś ich wywody.Nie czyń złego nikomu co tobie nie miłe.Mieszkania
                        w blokach są dla ludzi a nie dla zwierząt.Kto chce sobie trzymać kundle niech
                        wyprowadzi się do lasu.Bloki są dla mieszkańców-ludzi.
                        • Gość: jola Pies,kot terrorysta w bloku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 11:01
                          Jestem mieszkanką dużego bloku,Boję się wyjść wieczorem tyle wokół różnych psów
                          i kotów.Jak ograniczyć tą plagę mieszkanców .
                          • Gość: storima 6x6 Psie stacje w łódzkich parkach (wychowywanie) IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 13:25
                            "- To bardzo proste. Bierzemy woreczek, wkładamy kupkę i wrzucamy do śmietnika -
                            demonstrował.

                            Po pokazie do akcji przystąpiły dzieci. - To faktycznie nie jest kupa roboty.
                            Myślałem, że to trudniejsze. A przy okazji będzie trochę czyściej - cieszył się
                            dziesięcioletni Damian, który zmierzył się z obsługą psiej stacji."
                            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3454307.html
    • Gość: storima 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 14:08
      "Organizatorem konkursu był szczeciński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

      A oto wiersz napisany na konkurs:

      Właścicielu psa - pamiętaj!

      - Nie chcesz, by cię mandat dobił?

      Jesteś także właścicielem tego,

      co twój pies narobił!!!

      Przyznaj rację, że to miło

      chodzić drogą bez odchodów,

      by przyczynić się do tego

      - nie trzeba wiele zachodu.

      Wystarczy tylko posprzątać

      bobki swego czworonoga.

      Polecamy, jeśli nie chcesz

      policjanta mieć za wroga!

      Człowiek także jest zwierzęciem

      lecz to chyba nie nowina,

      że należy dbać o własność

      kupa psia to nie psia wina!!!

      Autor: Julia Klyus, kl. III h, XIV LO"

      • Gość: 12.12m Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 16:33
        storima kiedy bedzie koniec tych wpisów zywcem sciagnietych z innych stron?
        przeciez jak ktos chce o kupach poczytac to wpisze sobie w googlach "kupa" i
        czesc.nie zasmiecac forum.!
        www.ag.bocznica.org/
        • Gość: storima Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 16:54
          Gość portalu: 12.12m napisał(a):

          > storima kiedy bedzie koniec tych wpisów zywcem sciagnietych z innych stron?
          > przeciez jak ktos chce o kupach poczytac to wpisze sobie w googlach "kupa" i
          > czesc.nie zasmiecac forum.!
          > www.ag.bocznica.org/

          A to mnie zaskoczylas.
          Znajmoscia google.
          Akurat w tym przypadku, nie z google korzystam.
          Pozatym, odnosze sie sceptyczniej do Twoich wczesniejszych deklaracji.
          ___________________________________________________________________________

          Dla niewtajemniczonych:
          szukam rozwiazan.
          Przytaczam przyklady rozwiazan.
          Praktyczne.
          Nie teoryzowanie "jak ktos sprztnie to ja bede nastepna".
          Jest ich 5 procent.
          Zaczynasz sie migac, skoro piec procent sprzata, to Ty jestes nastepna w kolejce.
          • Gość: storima Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 17:02
            teoretyzowanie,
            konkrety.
            Wymierne.
            Poparte doswiadczeniem.
            W praktyce.

            _______________________

            Przede wszystkim
            Wychowywanie Mlodego Pokolenia.
            • Gość: 12.12m Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:07
              Psia kupa - problem naszej mentalności
              BOB, Piątek, 24 Lutego 2006

              Chcesz stać się pośmiewiskiem podwórka, ulicy czy osiedla? Wystarczy, że
              zaczniesz sprzątać nieczystości po swoim psie.
              • Gość: 12.12m Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:08
                a ja uderzam z drugiej strony.znalazlam takie cos.
                • Gość: storima Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 17:17
                  Gość portalu: 12.12m napisał(a):

                  > a ja uderzam z drugiej strony.znalazlam takie cos.

                  Z pewnoscia jest to sekret, ktory polega na
                  wychowywaniu mlodych Polakow.
                  AZbsolutnie, zycze Ci powodzenia.
                  Niech sie smieja w przyszlosci czytajac archiwalne , obecne watki.
                  W tym watek o sprzataniu kup po psie.
                  Tak jakby smiali sie, rowniez dziadkowie z absurdu tego rodzaju poszukiwania
                  rozwiazan na Zachodzie.
                  Coe higena, kultura, Polsce bardziej obca niz w innych cywilizowanych panstwach.
            • Gość: storima Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 17:08
              Gość portalu: storima napisał(a):

              > teoretyzowanie,
              > konkrety.
              > Wymierne.
              > Poparte doswiadczeniem.
              > W praktyce.
              >
              > _______________________
              >
              > Przede wszystkim
              > Wychowywanie Mlodego Pokolenia.


              A w koncu, jak piszesz jestes Matka Polka, wiec
              nic z Twych wpisow.
              Nierozumiem.
              • Gość: 12.12m Re: 6x6 Konkurs "Psia kupa - nie psia wina" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:20
                storima posluchaj:jestem matka,mam 15 miesieczne dziecko tez zalezy mi aby bylo
                czysto na placu zabaw,na trawniku itd,mam rowniez psa.bede po nim sprzatac jak
                wszyscy beda sprzatac,jak beda kosze na smieci itd,u mnie na osiedlu nie ma
                wcale koszy przy ławkach , przy chodnikach.nie bede w takim badz razie
                spacerowac z psem i z kupa pod pacha az dojde do domu.zrozum to.a mimo wszystko
                uwazam ze o wiele bardziej powazniejszym problemem sa psy agresywne i te mniej
                agresywne ktore biegaja bez kaganca,sorry ale mialam zderzenie z pitt bullem i
                boje sie kolo takiego bydlaka przejsc.uwazam ze jest to wina
                nieodpowiedzialnych włascicieli bo musi dojsc do tragedii by cos zrozumieli.ja
                mam psa moze nie sprzatam kup ale odpowiadam za niego,nie puszczam go bez
                kaganca.a jesli chodzi o kupy to wartałoby cos zrobic z kotami które w nocy
                siuraja do piaskownic ze hej,to tez jest problem duzo grozniejszy dla
                zdrowia.nie musisz rozumiec moich postow,nie czuje sie bezpieczna na dworze i
                to nie przez kupy tylko przez kły.pozdrawiam Cie.
                • Gość: storima 6x6 Konkurs "Sonda uliczna. Sprzątnij po pupilu" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 17:23
                  Rowniez Serdecznie Ciebie Pozdrawiam.

                  Dalej:
                  "Co o takiej akcji sądzą kielczanie?
                  Adam Barucha, uczeń gimnazjum

                  Uważam, że to zły pomysł. Trawa, której tu pełno, jest po to, aby pies się
                  załatwił. Przecież gdzieś musi to zrobić.

                  Danuta Petelicka, emerytka

                  Bardzo dobrze, że będą takie pojemniki. Mogliby jeszcze zrobić więcej ławek dla
                  emerytów.

                  Bartosz Maciejewski, uczeń technikum

                  Pomysł jest dobry, podejrzewam jednak, że woreczków nikt nie będzie używał.

                  Stanisław Gozdek, elektryk

                  Mam psa i często chodzę z nim po parku. Na razie sam sprzątam po nim, ale teraz
                  będę korzystał z ułatwień.

                  Krzysztof Gąsior, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Profilaktyki i Edukacji

                  Myślę, że na początku akcja nie spotka się z zainteresowaniem, u niektórych
                  wzbudzi nawet śmiech. Ale z czasem, jeśli o takim sposobie dbania o czystość
                  będzie się przypominać i uświadamiać o grożących karach, ludzie zaczną sprzątać
                  po swoich pupilach. To jest kwestia edukacji
                  społecznej."miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,2236319.html
    • Gość: storima 6x6 "Mieszkańcy dzielnicy są wściekli" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 18:27
      "Mieszkańcy dzielnicy są wściekli na właścicieli psów, którzy pozwalają swoim
      czworonogom załatwiać się na chodniku, trawnikach lub w piaskownicy.

      - Psy powinny być trzymane na smyczy! Można z nimi odejść przynajmniej od
      bloków, a nie czekać, aż się załatwią naprzeciw klatki - skarży się Jerzy
      Bednarek, mieszkaniec ul. Bytnara Rudego. - Muszę wychodzić z wnukiem na
      podwórko, by znowu nie wrócił do domu brudny od psich odchodów. W Niemczech już
      dawno każdy właściciel musi sprzątać po swoim psie - dodaje z oburzeniem."
      miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,2043900.html
      Raczej, zamiast oburzac sie na fakty w temacie dochodzace z Polski,
      pomyslec:
      jak wspoltworzyc
      spoleczenstwo
      o b y w a t e l s k i e
      w
      Polsce?
    • Gość: storima Przepraszam, kto tu sprząta? IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 19:12
      Przepraszam, kto tu sprząta?
      Aneta Nawrot

      "Kosze pełne śmieci. Na chodnikach nylonowe worki, reklamówki, papierki. - W
      ubiegłym tygodniu wszystkim firmom odpowiadającym za utrzymanie porządku w
      mieście przypomnieliśmy, że najwyższy czas na sprzątanie - zastrzega Kapsa.

      Za stan miejskich terenów zielonych odpowiadają cztery firmy. Za drogi i ich
      sąsiedztwo - Sita. Pozostałe miejsca - np. chodniki przed posesjami, trawniki na
      osiedlach - powinni sprzątać ich właściciele: spółdzielnie, osoby prywatne. Kto
      to egzekwuje?

      - My - informuje zastępca komendanta straży miejskiej Stanisław Czyż. - Tylko w
      ostatnich dniach do magistratu wysłaliśmy 53 wnioski z nakazem posprzątania
      zabałaganionych miejsc należących do miasta.

      Komendant nie przypomina sobie jednak, aby kiedyś jakaś miejska instytucja
      została ukarana mandatem.

      A co z psimi kupami? Kiedy stopniały śniegi, trawniki wyglądają przerażająco. -
      Zgodnie z uchwałą rady miasta z 1997 roku każdy z właścicieli powinien sprzątać
      po swoim czworonogu - mówi Jarosław Kapsa. - Tylko że ludzie tego nie robią.
      Straż miejska może ich karać, ale to bardzo trudne. Jak się nie złapało kogoś na
      gorącym uczynku, udowodnienie, że to jego pies zrobił kupę, jest w zasadzie
      niemożliwe.

      Kapsa przyznaje, że na psie kupy miasto nie ma pomysłu. - Każde rozwiązanie
      okazuje się złe. Na przykład w Krakowie zrobiono osobne śmietniki dla psów.
      Tylko nikt z nich nie korzystał.

      - A w Szwajcarii jakoś korzystają - odparowała "Gazeta".

      - Nie porównujmy się ze Szwajcarią, to bogaty kraj - ripostował Kapsa.

      Równie nierozwiązywalny wydaje się problem czystości na wiadukcie przy Wałach
      Dwernickiego. - Zarząd Dróg w ubiegłym roku na zrywanie plakatów i malowanie
      barierek wydał kilkanaście tysięcy złotych - mówi Kapsa. - Niestety ciągle
      wieszane są nowe ogłoszenia.

      W minionym tygodniu straż miejska skontrolowała 305 posesji. Dała 172 pouczenia,
      nałożyła trzy mandaty, przesłała osiem wniosków do sądu. Wszystkie dotyczyły
      bałaganu.

      Mandat za bałagan wynosi 100 zł. Za niesprzątnięcie psiej kupy - 50 zł."
      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,2618066.html
    • Gość: storima 8x6 "Zaczerpnięty z Bydgoszczy" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 19:39
      "
      Pomysł ustawienia skrzynek z woreczkami został zaczerpnięty z Bydgoszczy, w
      której od dłuższego czasu prowadzona jest akcja edukacyjna wśród mieszkańców. Na
      tablicach pojawiły się tam m.in. plakaty, które mają zachęcać do zbierania
      odchodów po swoich psach i wyrzucania ich do pojemników
      "

      miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,2234253.html
    • Gość: storima 6x6" Najgorzej zawsze jest wiosną," IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 20:55
      "Bezpłatne torebki są wydawane w obu administracjach Spółdzielni Mieszkaniowej
      Rubinkowo przy ul. Dziewulskiego i Łyskowskiego od dwóch dni. Co jej władze
      skłoniło do takiej decyzji? - Chcemy, aby mieszkańcy zaczęli dbać o porządek na
      osiedlu - mówi Halina Kowalska, rzecznik prasowy SM Rubinkowo. - Chyba nikt nie
      chce oglądać przykrego widoku zanieczyszczonych chodników i trawników. Najgorzej
      zawsze jest wiosną, tuż po roztopach."
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3478277.html
      • Gość: jamniczka z Rakowa Re: 6x6" Najgorzej zawsze jest wiosną," IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:34
        o godzinie 16.54 niejaki storima obudził się z letargu i znów pisze.
        • Gość: 12.12m Re: 6x6" Najgorzej zawsze jest wiosną," IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:39
          storima jak wczesniej pisałam uwazam ze przesadzasz.
          • Gość: jola teraz mamy pełnie lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:46
            Bałagan kundle robią coraz większy.Zwiększyć podatki za posiadanie każdego psa
            i kota.Kto ważniejszy człowiek czy zwierzyna.
            • Gość: 12.12m Re: teraz mamy pełnie lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:24
              no oczywiscie ze człowiek,bo jest gorszy niz zwierze.
            • Gość: jamniczka z Rakowa Re: teraz mamy pełnie lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:42
              jola, a Ty to pewnie nie kundel, tylko rasowa?
          • storima Re: 6x6" Najgorzej zawsze jest wiosną," 23.07.06, 01:55
            Gość portalu: 12.12m napisał(a):

            > storima jak wczesniej pisałam uwazam ze przesadzasz.

            Przepraszam?
            Jzsli nie interesuja kogos proby rozwiazania polskiego problemu:
            bezpanskiego psiego gowna, w ogrodku 6x6 (wspolnoty)
            to jedynie mam nadzieje, ze bedziesz wychowywala swoje dzieci,
            z szacunkiem, dla ich 6x6.
            A to 6x6 to wlasnie Polska cala. Polska twoim ogrodem.
            Pod oknem zwalonych psich kup.
            Gratuluje podejscia.
            Zaluje braku wychowania Twych dzieci.
            • Gość: storima 6x6 Psie odchody, Groźne dla dzieci. IP: *.dsl.club-internet.fr 23.07.06, 02:22
              "Potwierdzają to specjaliści: - W psich odchodach bardzo często znajdują się
              groźne dla zdrowia jaja pasożytów, które mogą doprowadzić do chorób
              odzwierzęcych - ostrzega lekarz weterynarii Rafał Muehsam. - To szczególnie
              groźne dla dzieci, które bawią się w zanieczyszczonych piaskownicach czy na
              trawie. Najpoważniejsza z chorób to toksokaroza, która może doprowadzić do
              nieodwracalnych uszkodzeń wątroby lub oczu."
              miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2263630.html
    • Gość: storima 6x6 "Psie odchody zalegają" IP: *.dsl.club-internet.fr 23.07.06, 00:53
      "Po reprezentacyjnym deptaku w centrum miasta, za skrzyżowaniem z ul. Targową,
      piesi poruszają się zygzakiem, bo na eleganckim bruku co parę metrów czyha
      śmierdzące niebezpieczeństwo. - Sądząc po kształcie tych placków, nie każdemu
      się tu udaje przejść suchą stopą... - ironizuje Adam Wolski. - Wstyd, panie, ale
      w centrum miasta ludzie żyją jak na wsi! Puszczają swoje psy samopas, a bydlęta
      - wiadomo - robią pod siebie, gdzie im się spodoba."
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,2436372.html
    • Gość: storima 6x6. "Chcemy żeby w Żywcu było czyściej. " IP: *.dsl.club-internet.fr 23.07.06, 01:37
      "Chcemy, żeby w Żywcu było czyściej. Najgorzej wygląda teren między blokami.
      Biega tam mnóstwo psów, a to, co zostawiają po sobie, jest ich właścicielom
      najczęściej obojętne. Podobnie jest na chodnikach w centrum miasta - mówi Iwona
      Majdak-Paradowska ze schroniska."
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,1589388.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja