jak dać do zrozumienia facetowi że mi się podoba?

05.07.06, 23:21
Jak w temacie, chodzi mi o jakieś subtelne i kulturalne gesty czy słowa, by
dac mu do zrozumienia, że chciałabym go bliżej poznać. Dziewczyny czy wy
zawsze czekacie na ten pierwszy krok chłopaka, czy same też się w jakiś
sposób o nich staracie? Podpowiedzcie mi prosze.
    • Gość: ; ) Re: jak dać do zrozumienia facetowi że mi się pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 23:27
      oczko puść
    • Gość: de niro Re: jak dać do zrozumienia facetowi że mi się pod IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 06.07.06, 08:19
      Cześć, podobasz mi się, może się umówimy ?
      I po kłopocie i nie musisz się dalej głowić i wątków zakładać na kolejnych forach...
      • Gość: marta Re: jak dać do zrozumienia facetowi że mi się pod IP: *.man.czest.pl 06.07.06, 13:03
        Jeśli już poznałaś faceta,który cię interesuje to powinnaś zadawać mu dużo
        pytań i prowokować do aktywnej dyskusji.Przekona sie,że nie jest ci
        obojetny,jeżeli będziesz go wypytywać o niego samego.Ja bym zaczeła od
        banalnych pytań o wakacje,o szkłę,albo pracę,a potem spotanicznie
        potchwytywałabym jakieś inne temaciki.Jak sie ich zagaduje to wtedy wiedzą,że
        się podobają.Pozdro
        • agi-a Re: jak dać do zrozumienia facetowi że mi się pod 06.07.06, 21:48
          Dzięki za rady, bo nie bardzo wiedzialam jak do niego podejść, by nie pomyslal,
          ze mam złe intencje. To fajny, mądry i przystojny chłopak, bardzo chciałabym go
          bliżej poznać, tylko boje się go tak zaczepić:) Ale coś wykombinuje by z nim
          porozmawiac:) Dzieki za porade.
          • Gość: aga Re: jak dać do zrozumienia facetowi że mi się pod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:20
            widzę, że imienniczka ma podobny problem :) ja swojego wybranka znałam, więc
            jedyne co pozostało mi zrobić to zdobyłam jego numer gg i odezwałam się, więc
            pierwszy krok wcale nie jest złym pomysłem. Dobra rada: gdy będzie chciał się
            spotkać nie myśl o niczym tylko kuj żelazo póki gorące, bo druga szansa może
            się nie zdarzyć, coś o tym wiem... pzdr!
Pełna wersja