Rodzę w październiku :)

IP: *.prenet.pl 17.07.06, 13:36
Witam serdecznie,
mam termin na początek paździrnika i ciekawa jestem czy ktoś jeszcze. Ciekawa
jestem do jakiego lekarza chodzicie i gdzie zamierzacie rodzić. Podzielmy się
informacjami.
Pozdrawiam,
ELLA
    • Gość: maryla Re: Rodzę w październiku :) IP: *.net / *.flatpla.net 19.07.06, 22:56
      zapraszam cię do szkoły rodzenia od września może się jeszcze zdążysz
      przygotować a warto szkołę będę prowadziła razem zkoleżanką która mapodobnie jak
      ja doświadczenie zawodowe i w prowadzeniu szkoły rodzenia razem kończyłyśmy
      dodatkowo kurs dla instruktorów szkoły rodzenia przy fundacji rodzić po ludzku w
      warszawie spotkania będą trwały 5 tygodni po 2 razy w tygodniu niestety płatne
      200 złotych w ciągu jednego spotkania będzie prelekcja i ćwiczenia spotkanie
      będzie trwało 90 minut jeśli cię to interesuje zadzwoń 606346845
      • Gość: mika Re: Rodzę w październiku :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 00:10
        wiesz istnieje coś takiego jak ciąza i poród ,dowiesz się
        wszystkiego ,przestańcie wszędzie pisać o porodach bo można zwariowć.2 lata
        temu też rodziłam synka i wchodziłam na strony o tematyce związanej z porodem
        itd.zapraszam na rodzić po ludzku fantastyczna sprawa

        pozdrowienia -mój syn też październikowy
        • Gość: ELLA Re: Rodzę w październiku :) IP: *.prenet.pl 21.07.06, 23:52
          dobrze Ci pisać " dajcie spokój" ... Jak sie czyta i słyszy o lekarzach z
          Częstochowy to blady strach mnie dopada! Poczytałam fora o ginekologach, o
          śmierci dziewczyny na Parkitce i pobladłam. Nie mam pojęcia co robić - mam
          rodzic na Parkitce... Nie dziw się, skoro dwa lata temu też to przeżywałaś :)
          Pozdrawiam.
          • Gość: KOBIETA 40 Re: Rodzę w październiku :) IP: 212.160.86.* 22.07.06, 11:20
            to rodz w domu przy akuszercea nie zawracaj glowy lekarzom
          • jakubisia do ELLa 23.07.06, 01:19
            ale to nie tylko w Częstochowie takie cuda się dzieją,wiesz ja rodzilam 2 lata
            temu ,ciąża donoszona wszystko ok.po porodzie dziecko widziałam 10 min i
            wywieżli Małego na OIOM na Parkitkę,co się okazało niewydolność oddechowa
            spowodowana złym odśluzowaniem oraz zachłyśnięciem wodami płodowymi.I co miało
            być pięknie i dobrze a tak szybko stało się żle.Na szczęście wszystko skończyło
            się dobrze i po miesiącu Jakubuń był z nami w domu.Na to nie ma regół,mów sobie
            że wszystko będzie dobrze,bo musi być dobrze.



            łatwego porodu,ale i tak zapraszam na rodzić po ludzku
    • Gość: Najarany Strzelec Re: Rodzę w październiku :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 06:32
      ale kogo ?? ale kogo to obchodzi
      • jakubisia Re: Rodzę w październiku :) 24.07.06, 00:02
        nie udzielaj się ,jak nie wiesz o czym mowa
Pełna wersja