Do rzecznika p.Leśnikowskiego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 16:44
Kupiliśmy ojcu pieska pudelka , ojciec jest po II zawałach, potrzebny jest mu
ruch.Chcemy z siostrą zeby ojciec duzo chodził ,poszedłem do Urzędu Miasta
żeby pieska zerejestrowac ,sąsiedzi są na rentach lub emeryturach maja pieski
i nie płacą podatków w wysokości 40zł. Nie jest to wiele ale dłaczego jedni
nie płacą ,a drudzy muszą płacic, pani w pokoju 20.. nie potrafiła mi na to
proste pytanie odpowiedziec .Ojciec jest rencistą a mama emerytką chciałem
zeby pani podparła się jakimś przepisem odpowiedziała tylko że rodzice maja
dwa dochody wie niech placą. Panie Lesnikowski jak to jest w tym pańskim
Urzedzie ,niech pan odpisze wykładnie tego przepisu?
    • Gość: posiadacz psa Re: Do rzecznika p.Leśnikowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 11:22
      Niech pan facetowi odpisze na zadane pytanie panie rzeczniku U. M.
      • Gość: paolo Re: Do rzecznika p.Leśnikowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 12:06
        a ja tam mam psa z 10 lat i nigdy za niego nie płaciłem...
        • Gość: asd Re: Do rzecznika p.Leśnikowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 21:50
          up
    • Gość: storima W kwestii formalnej. IP: *.dsl.club-internet.fr 18.07.06, 22:04
      W kwestii formalnej.
      Odczuwam, ze myli sie czesto kompetencje i zakres obowiazkow rzecznika prasowego.
      Umieszczam jedna z definicji "rzecznika prasowego",
      ŹRÓDŁO:

      ParkEdukacja
      praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,69772,2973650.html
      "Rzecznik prasowy to profesja z pogranicza public relations oraz dziennikarstwa.
      Z jednej strony osoba, która wykonuje ten zawód, musi stosować metody inne niż
      dziennikarskie, a z drugiej dobrze, jeśli wie, jak działają dziennikarze, i
      jakich informacji potrzebują.

      Rzecznik prasowy odpowiada za całość informacji na temat firmy lub urzędu, która
      przedostaje się do mediów. Jego obowiązki to nie tylko sporadyczna informacja,
      ale także stała strategia, stosowana wobec mediów. Jest więc z jednej strony
      osobą świetnie poinformowaną o tym, co w firmie się dzieje (zwykle wykonuje
      także inne zadania, związane z komunikacją wewnętrzną w firmie), a z drugiej
      musi przekazywać tę informację na zewnątrz."


      • Gość: Bartek Re: W kwestii formalnej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 09:50
        Storima Ty mi się na forum nie wymądrzaj,powiec mi definicje o opłatach za psy
        a nie broń p. rzecznika U M. On jak zajdzie potrzema to sam napisze na Forum
        oczywiście gdy "łaskawca" będzie chciał? Nie musi sam odpisywac, chodzi mi
        tylko o wykladnie tego przepisu dlaczego jedni maja płacic dotyczy to
        emerytow i rencistów za psy ,a moji rodzice czytałaś{łeś} tez są emerytką i
        rencistą i pani mi powiedziała ze mają płacic i już. W tem sposób chciałem
        poniekąd wymusi odpowiedz ,Storima czytam ze jesteś osobą kompetentną więc
        oświec mnie łaskawie swoją wiedzą na powyższy temat bedę Ci bardzo wdzięczny.
        • Gość: storima Re: W kwestii formalnej. IP: *.dsl.club-internet.fr 19.07.06, 10:30
          Bartku,
          jesli kogokolwiek bronie, to raczej Ciebie, przed strata czasu, a definicja
          zakresu obowiazkow "rzecznika prasowego" przyda sie kazdemu, kto odwiedza ten watek.

          Pozdrawiam,



          • Gość: ilos Re: W kwestii formalnej. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 11:54
            właśnie jak jest z tym podatiem od pasa ???
            • Gość: meg Re: W kwestii formalnej. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 16:05
              Panie Leśnikowski nie śpiszy się Pan z odpowiedzią ...
              • Gość: jadwi1 Re: W kwestii formalnej. IP: *.centertel.pl 19.07.06, 17:05
                Bartku! przeciez nad ta pozal sie Boze urzedniczka jest jakis kierownik/czka/,
                wiec nie daj sie zbyc, tylko uparcie domagaj sie wyjasnienia sprawy. Wydaje mi
                sie ze osobiscie szybciej wyjasnisz to w Urzedzie, niz oczekujac tego na forum.
                Pozdr.
                • Gość: ottak Re: W kwestii formalnej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 18:50
                  Bartek napewno uzyska właściwą wykładnię przepisów od UM , a Jego posttemat
                  jest tu tylko po to by pokazać na forum szerszym "problem".
                  P.rzecznik UM powinien wypowiedzieć się na ten temat również -zapewne dot.on
                  -problem szerszego grona nie tylko"bartka". Do tego jest forum by wyjasniać
                  ,dyskutować , a nie tylko "..k,ch, , - i nie obrażaj urzednika bo do paki za
                  pytanie?niezgadzanie? się z urzednika zdaniem pójdziesz".
                • Gość: storima Re: W kwestii formalnej. IP: *.dsl.club-internet.fr 19.07.06, 19:17
                  Gość portalu: jadwi1 napisał(a):

                  > Bartku! Wydaje mi
                  > sie ze osobiscie szybciej wyjasnisz to w Urzedzie, niz oczekujac tego na forum.
                  > Pozdr.


                  Najsensowniejsza odpowiedz.
                  Przeciez urzednicy miejscy nie pelnia forumowych dyzurow.

                  Raz jeszcze wklejam definicje obowiazkow "rzecznika prasowego.

                  Czy widzicie punkt, ktory stwierdza, ze rzecznik powinien przejmowac publicznie
                  funkcje urzednikow miasta?
                  ParkEdukacja
                  praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,69772,2973650.html
                  "Rzecznik prasowy to profesja z pogranicza public relations oraz dziennikarstwa.
                  Z jednej strony osoba, która wykonuje ten zawód, musi stosować metody inne niż
                  dziennikarskie, a z drugiej dobrze, jeśli wie, jak działają dziennikarze, i
                  jakich informacji potrzebują.

                  Rzecznik prasowy odpowiada za całość informacji na temat firmy lub urzędu, która
                  przedostaje się do mediów. Jego obowiązki to nie tylko sporadyczna informacja,
                  ale także stała strategia, stosowana wobec mediów. Jest więc z jednej strony
                  osobą świetnie poinformowaną o tym, co w firmie się dzieje (zwykle wykonuje
                  także inne zadania, związane z komunikacją wewnętrzną w firmie), a z drugiej
                  musi przekazywać tę informację na zewnątrz."

                  • Gość: Absolwent Re: Korona mu z głowy nie spadnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 19:45
                    Korona mu z głowy nie spadnie, jeżeli odpowie szaremu obywatelowi! Ale niestety,
                    doświadczenie tego forum wskazuje, że nie odpowie. Za to zawsze pouczać Cię będą
                    tacy ludzie jak storima, "że w przepisach tego nie ma" itp.

                    Mimo wszystko warto takie wątki zakładać, żeby wszyscy widzieli jaką mamy
                    władzę. To my wybieramy prezydenta miasta, a on sobie wybiera rzeczników i
                    ustala ich obowiązki (np. nie odpowiadać na "głupie pytania").

                    Jednak od czasu do czasu pan Leśnikowski sam zakłada wątki, mimo "że w
                    przepisach tego nie ma". Prawda?
                    • Gość: storima Re: Korona mu z głowy nie spadnie! IP: *.dsl.club-internet.fr 19.07.06, 23:17
                      Absolwencie,

                      Chodzi o zasady.
                      1.
                      Jesli kowal mialby rowniez ostrzyc noze i hodowac deob, to przestalby byc kowalem.

                      2.
                      Jesli stworzy sie precedens, to pozniej raczej niewypada odmawiac innym.

                      _______________________________

                      Wowczas trzeba by caly czas siedziec na forum i korespondowac z forumowiczami;)

                      Mam nadzieje, ze nic wiecej na ten temat nie musze pisac.

      • Gość: Częstozładroga Re: W kwestii formalnej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 11:44
        Komu te kwestie formalne służą?
        Społeczeństwu - na pewno nie.
        Ciągłe prawo prawo prawo.
        Ale prawo powinno służyć obywatelowi nie na odwrót.
        Mamy armie urzędników. Ale ani jeden się nie pokwapi aby odpowiedzieć na to
        pytanie. Bo on nie ma kompetencji drugi co ma na urlopie albo w delelegacji.
        Ten znowi się nie wypowie bo nie ma uprawnień ale wie. Ten nie ma aktulanej na
        ten tydzień interpretacji, ma natomiast sprzed tygodnia już nieakutalną tego
        samego prawa.
        Prawo, prawo, prawo. Za byle co (za nieświadomość) można zapłacic mandat.
        Sterty makulatury, którą tylko Ci czytają co mają korzyść z tego.
        Na głupie pytanie nie można znaleźć już odpowiedzi bo prawo tak stanowi.
    • Gość: KOCHAM PSY Re: Do rzecznika p.Leśnikowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 23:54
      NO TO WŁAŚNIE JEST POLSKA CAŁAAAAAAAA . KACZKI ZACZNIEMY KUPOWAĆ. (bak opłaty
      od kaczek i nie trzeba sprzątać)
    • marcelmilau Re: Do rzecznika p.Leśnikowskiego 19.07.06, 23:56
      mam psa i sram na ten podatek .
      Tylko płacić wam darmozjady pieprzone !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja