Gość: mike
IP: *.premex.pl
06.02.03, 22:27
Miejmy nadzieję, że tym razem częstochowskie władze staną na
wysokości zadania i nie dopuszczą do zniszczenia obiektu, który
świadczy o dawnym charakterze miasta. Niestety nie potrafimy i
nie staramy się zachować wizerunku i klimatu
dziewiętnastowiecznej Częstochowy, a przecież to właśnie wtedy
nasze miasto przeżywało wielki rozwój. Czy juz pogodziliśmy się
z tym, że Częstochowa to miasto bez klimatu, w którym oprócz
jasnogórskiego klasztoru niewiele jest ciekawego? Dobrze, że
Gazeta wspomina o miejscach takich jak fabryka zapałek, która
jako zabytek może być sporą atrakcją turystyczną. Pamiętajmy też
o innych zabytkach, aby nie uległy bezpowrotnemu i bezsensownemu
zniszczeniu.