Wyrok po wypadku pod Siewierzem

IP: *.ilza.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 12:56
I oczywiscie cała wina na kierowce TIR-a. Przecież musi byc ktoś
winny. Zastanawiam się tylko, czemu za współwinnych nie wzięto
kierowcy autobusu, który widząc ciężarówke nie starał się
wymamować i uniknąć zderznia? Czemu nie zajęto się słuzbami
drogowymi? W końcu w ich obowiązkach jest to, żeby droga nie
była ślizka? Może winnym powinein byc ktoś kto był odpowiedzilny
za wysłanie piaskarek na droge?
    • Gość: Wisnia Re: Wyrok po wypadku pod Siewierzem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 19:15
      Malo na ten temat pisali szkoda ludzi co zgineli i zostali ranni
      ale blad kierowcy do tego doprowadzil tak
    • Gość: Wisnia Re: Wyrok po wypadku pod Siewierzem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 19:15
      Malo na ten temat pisali szkoda ludzi co zgineli i zostali ranni
      ale blad kierowcy do tego doprowadzil tak
    • Gość: HANSS Re: Wyrok po wypadku pod Siewierzem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 19:35
      TO SKANDAL IZ KIEROWCA ZOSTAL SKAZANY.PRZECIEZ ON JUZ STAL,
      WINNIEN JEST TYLKO I WYLACZNIE KIEROWCA AUTOBUSU.ALE ON ZGINA
      WIEC TRZEBA BYLO ZNALEZC KOZLA OFIARNEGO !!!!
      • Gość: Filip Re: Wyrok po wypadku pod Siewierzem IP: *.look.ca 09.02.03, 20:43
        A drogowka spi i czasem tylko wypelnia rubryki, ile tym razem osob zginelo.
        No ale jakos trzeba ta statystyke nabic na te 7.000 ofiar smiertelnych
        wypadkow drogowych rocznie.
        Powywieszal bym tych skorwysynow odpowiedzalnych za wyszkolenie kierowcow, stan
        techniczny ciezarowek, ludzi od prasy radia i TV ze za malo poswiecaja miejsca
        tradedii na drogach, policji za stan jej skorumpowania, wojewodow za brak
        dzialan prewencyjnych.
        Jesli nie ma pieniedzy na Policje to czesc kontroli drogowej mozna oddac
        specjalnie w tym celu powolanym i przygotowanym jednostkom sluzby cywilnej.
        Takie jednostki powinny byc jaknajszybciej powolane i przeszkolone.
        Spoleczenstwo musi bronic sie samo przed samozaglada.

        Czy zdajemy sobie sprawe z samoobciazania sie spoleczenstwa utrata ludzi i
        utrzymaniem osob kalekich ktore doznaly urazow w skutek wypadkow drogowych.
        To czysta ekonomia. Dlaczego nie podaje sie statystyk i wyliczen ile w regionie
        mamy juz osob kalekich obciazajacych budzete panstwa.

        "Czas to pieniadz." Jak mowia Amerykanie. Ale to pojecie zostalo w Polsce na
        przykladzie nie tylko transportu , mocno wypaczone.

        W Czestochowie przechodze jezdnie wlasnie na zielonym swietle. Bedac juz w
        polowie jezdni swiatlo zielone zmienia sie na czerwone.
        Jakis idiota uzywa sygnalu i pokazuje mi palcem na swiatla chcac
        powiedziec "spieprzaj z jezdni", i z piskiem opon rusza skrecajac przy tym by
        mnie ominac.
        Ty cepie pomyslalem !
        Ile zarobisz na tym przyspieszeniu; sekunde, dwie, a na nastepnych swiatlach
        bedziesz stal dwie a moze cztery minuty.

        W Toronto, Londynie i wszystkich jak mi sie wydaje wielkich zachodnich miastach
        samochody moga dopiero ruszyc gdy ostatni przechodzen wejdzie na chodnik.
        Ale tu nikt nie rusza z piskiem opon, bo kazdy wie ze silnik najwiecej pobiera
        paliwa w momencie startu - a benzyna droga !

        U nas od policji az sie roi ! Policjantem moze byc facet siedzacy w sasiednim
        samochodzie i nic nie wskazuje na to ze moze to byc policjant. Poprostu
        tajniacy. Gdyby jakis kierowca zachowal sie w sposob niewlasciwy to w kilka
        sekund pozniej zobaczysz migajaca lampe na dachu i jazgot syreny policyjnej.
        Beszczelnosc ukrucona w przeciagu kil sekund.
        Bo tu najwazniejsza jest ekonomia !
        A utrzymanie osob kalekich to wielkie obciazenie dla budzetu miasta, regionu
        czy kraju.
        Dlaczego o tym nie pisze prasa ?
        Dlaczego ta prasa jest az tak anty spoleczna ?
    • Gość: Piotr To nie przestępca! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 12:24
      Rzeczywiście kierowca ciężarówki wykazał się całkowitym brakiem
      odpowiedzialności i wyobraźni. Doprowadziło to do poważnego
      wypadku z ofiarami śmiertelnymi. Ale 2,5 roku więzienia to
      zdecydowanie zbyt surowa kara. Przecież nie jest to człowiek
      pozbawiony odruchów ludzkich, ani też zwyrodniały. Uważam, że
      tak surowe kary powinny być zasądzane np. za rozboje lub
      pobicia!
Pełna wersja