Gość: LECHU
IP: *.ilza.sdi.tpnet.pl
08.02.03, 12:56
I oczywiscie cała wina na kierowce TIR-a. Przecież musi byc ktoś
winny. Zastanawiam się tylko, czemu za współwinnych nie wzięto
kierowcy autobusu, który widząc ciężarówke nie starał się
wymamować i uniknąć zderznia? Czemu nie zajęto się słuzbami
drogowymi? W końcu w ich obowiązkach jest to, żeby droga nie
była ślizka? Może winnym powinein byc ktoś kto był odpowiedzilny
za wysłanie piaskarek na droge?