Skrzyżowanie równorzędne?

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 12:54
Od pewnego czasu mamy głupią modę na stawianie żółtych słupków - niby na
skrzyżowaniach równorzędnych. Głupie, bo przecież 'Prawo o ruchu drogowym' o
nich nic nie wspomina. Pierwszy raz usłyszałem o nich 5 lat temu na kursie
prawa jazdy - jeden z kursantów twierdził, że oznaczają one równorzędne i
został wyśmiany. U mojego brata na ubiegłorocznym kursie miała miejsce
podobna sytuacja, zatem w przepisach nic się nie zmieniło. Fakt, słupki
przypominają o równorzędności, która w tym dziwnym kraju jest dla kierowców
czymś nienaturalnym (zazwyczaj gdy nie ma znaku, uważa się, że się ma
pierwszeństwo, a jedyna możliwość upewnienia o tym, to szukania
znaku "Ustąp" bądź "Stop" na drodze poprzecznej). Powodują jednak efekt
uboczny - tym łatwiej zapomina się o równorzędności, gdy nie znajdzie się
chętny, by te słupki postawić. Chyba więcej pożytku byłoby ze stawiania w
takich miejscach znaku "skrzyżowanie równorzędne" (tego z "iksem"), zamiast
żółtych dziwolągów.
No bo proszę przeanalizować przykład: ulica Karpińskiego (d.tow.Marksa).
Ktoś ustawił słupki na skrzyżowaniu z Sieroszewskiego. Niby lepiej, bo
dawniej trudno było się dopomnieć o pierwszeństwo od pędzących
od "gierkówki" tłumoków. Ale na skrzyżowaniu z Pietrusińskiego nikt słupków
nie postawił - czy jest to skrzyżowanie w myśl kodeksu drogowego? Niby nie,
jeśli potraktujemy ulicę Pietrusińskiego jedynie jako dojazd do posesji,
czyli bloków. Ale ona ma do licha swoją nazwę? Jakie mam więc szanse, by
wyjeżdżając czuć się uprawnionym do pierwszeństwa? I jak potraktuje mnie
policja, gdy ktoś nie uzna, że jestem z prawej strony?
    • Gość: TOM Re: Skrzyżowanie równorzędne? IP: *.mim.pcz.czest.pl 09.02.03, 21:13
      Słupki oznaczaja skrzyżowanie równorzędne, ale nie ma ścisłego
      rygoru ich ustawiania. Powstał równiez inna metoda: nie ustawiania
      znaku droga z pierwszeństwem przejazdu.Podobno chroni przed wypadkami gdyż
      kierowcy wzmagają uwagę.
      • Gość: LUNCH Re: Skrzyżowanie równorzędne? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 09:31
        Wg kodeksu drogowego to słupki nic nie oznaczają...
        • piasia słupki 11.02.03, 06:43
          Z tymi słupkami jest dziwna sprawa.
          Do niedawna żyłam w przekonaniu, że oznaczają one skrzyżowanie równorzędne. A
          tymczasem podobno one tylko i wyłącznie wyznaczają geometrię skrzyżowania. Po
          to, aby zimą przy ogromnych zaspach pług śnieżny wiedział gdzie ma jechać.
          Ile w tym prawdy - nie wiem. Gorzej - nie wiem kto może wiedzieć....
          • Gość: lunch Re: słupki IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 21:24
            No toż pisałem - wystarczy zajrzeć do kodeksu drogowego - tam nic nie ma. One
            nic nie oznaczają i każdy instruktor nauki jazdy to powie. A dlaczego i na
            jakiej podstawie ktoś je ustawia - trzeba znaleźć wytyczne techniczne dla
            budowy dróg (w rozporządzeniach odnośnych ministrów)
            • Gość: dziu Re: słupki IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 17:23
              Zdziwisz sie bardzo, ale właśnie chodzę na kurs i instruktor o nich mówi.
              Widocznie kiedy ty chodziłeś na kurs musiałeś chyba troszkę przysnąć gdy była
              mowa o nich
Inne wątki na temat:
Pełna wersja