Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej?

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 23:41
Jakoś trudno mi uwierzyć w treść tego artykułu. Przecież jeżeli
szef ZGM-u pokazał komuś gest Kozakiwewicza albo kogoś
zastraszał to my mieszkańcy miasta Częstochowa dowiedzieli byśmy
się o tym już dawno. Gazety o tym by trąbiły ludzie by gadali.
Coś mi się zdaje że redaktorzy tego artykułu troszeczkę go
przebarwili (urozmaicili) aby pokazać (zprezentować) swoją
osobę. Szkoda tylko że w tym artykule nie napisano że Były już
szef ZGM-u wyciągną ten zakład z poważnych długów i
przekształcił go w spółkę. Ale cóż nikt tego nie pamięta i nikt
o tym nie pisze. Ale szczerze mówiąc po co to opisywać. Przecież
wtedy to nie będzie sensacyjny artykuł.
    • czestochowiak Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 12.02.03, 07:27
      Dziennikarki Steinhagen i Kopacz zachowały się skandalicznie.
      Szczegółowo zreferowały treść zarzutów przeciw poprzednim
      władzom ZGM, ale nie dały im żadnych szans na obronę. Nie
      chciało im się zadzwonić do tego Stępniaka. To nie jest
      dziennikarski tekst, bo dziennikarz powinien zachować rzetelność
      i wysłuchać każdej ze stron. To jest nachalna i debilna
      propaganda Wrony i jego ludzi.
      • Gość: J.Stala Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: 217.97.140.* 14.02.03, 12:14
        To co piszą autorzy to w 99 % prawda. Jako przewodnicząca
        Wspólnoty, która odłączyła sie 30.04.2002 od ZGM mimo,że nas
        oszukali przy końcowym rozliczeniu, w tym roku po raz pierwszy
        zakończyliśmy rok z wynikiem dodatnim. Nikt nie musi doplacać
        ani grosza na koszty eksploatacyjne. Mamy własną administrację
        Zarzą sam zarządza, dużo się robi w celu poprawienia stanu
        technicznego i bieżących napraw .Za mniejsze pieniądze robimy
        więcej a jeszcze mamy ozczędnośći. Lokatorzy są zadowoleni.
        Polecamy innym wspólnotom wzięcie sprawy we własne ręce. To nuie
        bvoli i nie ma się czego bać a naprawdę się opłaca.
        • Gość: Właściciel Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 13:55
          Cóż za tytułowanie się "przewodnicząca Wspólnoty". Oto kolejna osóbka o
          wybujałych ambicjach. Psze pani nie ma funkcji przewodniczącej wspólnoty,są co
          najwyżej są członkowie Zarządu Wspólnoty, którzy zgodnie z ustawą są równi,
          nikt nie jest przewodniczącym.
          Nie wierze w zarzadzanie przez samych właścicieli. Bałbym się mieszkać w takim
          bloku. Zarządzać muszą fachowcy, a ci niestety są zapewne drożsi.
          I oczywiście pozdrowienia dla cenzorów z Wyborczej. A wasz szef ostatnio tak
          pięknie mówił o demokracji, wolności słowa itd. Cóż widać Warszawa za daleko...
    • Gość: dd Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 07:44
    • Gość: pysiak1 Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 07:59
      Jestem zszokowany, bo do tej pory szanowałem dziennikarzy Gazety Wyborczej,
      jeśli to ma być pokaz sztuki dziennikarskiej - przestaję kupować Gazetę
      Wyborczą. Jak można zamieścić w poczytnym dzienniku artukuł podający
      nieprawdziwe informacje, mylący fakty, nie dający pomówionym żadnej możliwości
      obrony. Kilka faktów:
      - Pan Stępniak nie był na spotkaniu z PESC S.A. więc nie mógł pokazać gestu
      Kozakiewicza. Można o tym człowieku powiedzieć wiele rzeczy, ale nie coś
      takiego.
      - Pan Huć doskonale zdaje sobie sprawę, że właścicielem lokali użytkowych jest
      Gmina Częstochowa, a nie Wspólnota Mieszkaniowa. Poprostu Gmina wyodrębniła te
      lokale w 1995 r. na swoją własność, dlatego też czynsze nie mogą stanowić
      pożytków Wspólnot. Z czynszów z lokali użytkowych żyje Gmina Częstochowa.
      - Pożytki Wspólnot pochodzą np z reklam i na pewno są przekazywane na budynki.
      ZGM nie jest idealną firmą, takich chyba nie ma, Spółdzielni Mieszkaniowych też
      nikt nie lubi, ale jeśli ktoś uważa, że ZGM oszukuje ludzi to niech zaskarży
      firmę do sądu - dlaczego nikt do tej pory tego nie zrobił?!
      Nie można rzucać oskarżeń na wiatr, nie dając prawa do obrony!!!
      Powinny się Panie wstydzić!
      • Gość: Właściciel Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 08:44
        Dwa razy spoglądałem na tytuł gazety jaką czytam. Niestety to moja Gazeta
        Wyborcza przepraszam już nie moja. Uczono mnie żeby szmatławców nie czytać.
        Pani redaktor steinhagen czy staropanieństwo bije na mózg. Jeżeli tak to proszę
        pisać o ptaszkach a nie szkalować porządnych ludzi. Zero, kompletne zero tak w
        skrócie można podsumować artykuł i panią. Nie będę nawet komentował treści bo
        takich bredni dawno nie czytałem. Skomentuje tylko wypowiedź niejakiego pana
        Hucia - dawnego komunistycznego aparatczyka, który twierdzi że pieniądze z
        tytułu najmu lokali gminnych powinny trafiać do kasy Wspólnot. Jakim prawem się
        pytam. Czy jak ja wynajmę swoje własne wykupione mieszkanie to czynsz mam
        wpłacać do wspólnoty?! Brawo pani redaktor zero-steinhagen, ale ma pani
        autorytety do cytowania. Zresztą zawsze była pani miernotą i taką już
        pozostanie.
        Panie Edwardzie Stępniak głowa do góry!!!
    • Gość: mieszkaniec Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 08:38
      Tekst napisany na zamówienie Wrony dla tych co nie znają prawdy
      o działalności ZGM i sposobach rozliczania się firmy. Trzeba
      przecież jakoś uzasadnić nominację kolesia na dyrektora.
      • piasia Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 12.02.03, 09:01
        Sprawdzone fakty, (niekoniecznie dziennikarskie):

        Blok komunalny w którm mieszkam, ma 40 lat. Klatka schodowa nie była malowana
        od nowości - farba spada całymi płatami, sypie się tynk.

        Okna na klatce nie były malowane tez od 40-u lat. Popękane, wypaczone,
        spróchniałe.

        Klatka sprzątana jest raz na dwa-trzy tygodnie.

        Tzw. "trawniki" wokół bloku kosi się najwyżej raz w sezonie. Za mojej pamięci
        nie posadzono ani jednego drzewka czy krzewu, o kwiatach nie wspomnę.

        Na wymianę okien czeka się 5-7 lat. Wcześniej przychodzi specjalna komisja i
        orzeka czy okna nadają się do wymiany. Z reguły wydaje decyzję negatywną. Mnie
        powiedziano, że powinnam "tu podbić deseczkę a tam zeszlifować". Większość
        lokatorów wymienia okna we własnym zakresie i liczy na zwrot kosztów (za cztery
        lata).

        W ciągu 13 lat (bo tyle tam mieszkam) jedyne co zrobiono, to smołowanie dachu
        (chyba dwa razy), wymiana drzwi wejściowych na klatkę i naprawa balkonów, z
        których kawałki cegieł spadały na przechodniów.

        Nikt mi nie wmówi, że ZGM to cudowny zarządca i tylko zlośliwość prezydenta
        sprawiła że prezes S. stracił stołek.

        I za te luksusy płacę więcej niż w niejednej spółdzielni mieszkaniowej!

        • czestochowiak Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 12.02.03, 09:19
          A jak, Piasiu, oceniasz rzetelność tekstu w "Wyborczej"? Nie chodzi mi o treść
          zarzutów, ale o fakt, że dziennikarki pozbawiły byłe władze ZGM możliwości
          obrony?
          Poza tym - czy naprawdę wierzysz, że nowa ekipa nagle sprawi, że budynki
          komunalne zmienią się w apartamenty? Sama mówisz, że zaniedbania są
          wieloletnie, a przecież nowy prezes, Madej, w latach 91-96 był już wiceszefem
          ZGM, więc mógł coś poprawić. Z Twojego wpisu wynika, że tego nie zrobił, skąd
          zatem wiara w ludzi Wrony? Czy wynika jedynie z sympatii politycznych?
          Nie uprawiaj propagandy na poziomie "Wyborczej".
        • Gość: Właściciel Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 09:24
          Ciebie ZGM jako zarządca nie interesuje bo z Twojej wypowiedzi wnioskuje, że
          jesteś najemcą a nie właścicielem, więc płacisz tyle ile w uchwale zdecyduje
          Rada Miasta, a za Twoj lokal we wspólnocie odpowiada jego właściciel -Gmina.
          Mój blok też ma ponad 40 lat. Jest czysty, założyliśmy domofon, niedawno były
          docieplone ściany szczytowe, za dwa lata chcemy zmodernizować instalację c.o. I
          za wszystko płacimy my właściciele swoich mieszkań w procencie odpowiadającym
          udziałowi w nieruchomości. I choć narzekamy na koszty wiemy, że płacimy za
          swoje. Natomiast największą naszą zmorą byli najemcy Gminy czyli po prostu Ci,
          którzy nie wykupili mieszkań. Mieli wszystko w d... bo to nie ich. Dlatego
          odpowiem Ci Piasiu jeżeli jest u Ciebie tak brudno to jest to tylko wina
          właścicieli, którzy nie chcą płacić za remonty, bo pewnie uważają, że jak
          kupili swoje mieszkanie (zresztą za grosze)to już za nic płacić nie będą.
          • piasia Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 12.02.03, 10:02
            Gość portalu: Właściciel napisał(a):

            > Ciebie ZGM jako zarządca nie interesuje bo z Twojej wypowiedzi wnioskuje, że
            > jesteś najemcą a nie właścicielem, więc płacisz tyle ile w uchwale zdecyduje
            > Rada Miasta, a za Twoj lokal we wspólnocie odpowiada jego właściciel -Gmina.

            Owszem, jestem najemcą, nie właścicielem. Na wykupienie mnie po prostu nie stać

            > Natomiast największą naszą zmorą byli najemcy Gminy czyli po prostu Ci,
            > którzy nie wykupili mieszkań. Mieli wszystko w d... bo to nie ich.

            Ale przecież najemcy tez płacą czynsz, prawda? A część tego czynszu jest ( a
            przynajmniej powinna być) przeznaczona na remonty. Nie mam nic przeciwko temu,
            żeby sama administracja dała mi dwie ksążeczki wpłat!

            > odpowiem Ci Piasiu jeżeli jest u Ciebie tak brudno to jest to tylko wina
            > właścicieli, którzy nie chcą płacić za remonty, bo pewnie uważają, że jak
            > kupili swoje mieszkanie (zresztą za grosze)to już za nic płacić nie będą.

            Mylisz się diametralnie, wydajesz wyroki nawet nie widząc ludzi, którzy tu
            mieszkają. Są to z reguły starsi, spokojni lokatorzy, którzy wieszają
            firaneczki w oknach na klatce, myją te okna, bo administracja tego nie robi, a
            nawet zakładają klosze i wymieniają oświetlenie na schodach. Ale
            czterdziestoletnich zaniedbań własnymi siłami nie naprawią.

            Jeszcze przykład co do czynszu.
            Ja za 37 metrów płacę 240 zł.
            moja znajoma za 58 metrów w Śródmiejskiej płaci o 30 zł mniej. Mieszka tam 12
            lat, w tym czasie klatka była malowana 2 razy, na chodnikach położono kostkę
            brukową, na podwórkach stoją nowe huśtawki.

            Najbardziej zaniedbane budynki to komunalka, niestety. I nic się nie zmienia.

            To nie jest "propaganda w stylu Wyborczej". To są fakty widoczne gołym okiem.
            • czestochowiak Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 12.02.03, 10:07
              Gwoli ścisłości: propagandą w stylu "Wyborczej" jest sugestia z poprzedniego
              wpisu, że za kilkudziesięcioletnie zaniedbania odpowiada Edward Stępniak.
            • Gość: Właściciel Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 10:38
              Piasiu co Ty za bzdury wypisujesz. Jeżeli płacisz 240 zł za 37 m to wychodzi
              czynsz 6,48 z m, a najwyższy czynsz zgodnie z uchwałą Rady Miasta to ok. 2,80
              za metr. Czyżby propaganda w stylu Wyborczej?!
    • Gość: vuu Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 09:23
      gazeta wyborcza siedzi przy prezydencie, wiec co ma pisac. nigdy
      na ich strona prawdy odnosnie ZGM-u nie zobaczymy.
      • Gość: Duduś Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 09:34
        Problem zarządzania przez przedsiębiorstwa komunalne własnością
        prywatną to temat na epopeję narodową. Jest to typowy przykład
        choroby systemu. Przecież ZGM reprezentuje interesy tzw. gminy
        czyli urzędasów i jednocześnie, jako zarządca powinien
        reprezentować interesy osób prywatnych. Paranoja!!!
    • Gość: wspólnotowiec Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: 80.51.254.* 12.02.03, 10:29
      Wiele z tych faktów dotyczących ZGM potwierdza się.Znam trochę ten zakład.Dyr.
      Stępniak padł ofiarą machinacji poprzedniej ekipy rządzącej miastem- SLD.Kiedy
      zwalniano kilka miesięcy temu dwóch członków Zarządu ZGM,to Jego zostawiono na
      stanowisku Prezesa.Na Jego miejsce szykował się pan R.Lewandowski,były
      Prezydent Miasta,ale ten manewr w porę wykryto.
      A panu Huciowi chciałoby się powiedzieć: "jesteś huć panie Huć"
      .Wiele razy rozmawialiśmy o wspólnotach,nigdy ich nie rozumiałeś.Były dla
      Ciebie tylko elementem gry politycznej.Organizowałeś spotkania na które
      przychodzili kolesie z SLD na czele z pierwszą "damą" częstochowską.Byłeś od
      zawsze sprzedawczykiem i takim już na zawsze pozostaniesz.
      Pani redaktor DS,proszę nie pisać artykułów,które przed przeczytaniem należy
      spalić. Więcej obiektywizmu.
      Pozdrawiam wspólnotowiec
      • piasia Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 12.02.03, 10:59
        A teraz kilka słów na temat ciepła.

        Chyba wszystkie częstochowskie spółdzielnie mieszkaniowe zakładają lokatorom
        mierniki ciepła i wymieniają zawory.
        Każdy lokator może sobie podkręcić albo zakręcić - zależnie od upodobań i
        pogody. Płaci za to, co zużył.

        A jak jest w ZGM-ie?
        Żadnej możliwości manewru. Zawory w takim stanie, że strach ruszyć. W efekcie
        bywa i tak, że za oknem +10, w mieszkaniu +30 i przykręcić się nie da. Otwiera
        się okna i wietrzy. A potem płaci się za zużyte ciepło, nie mając po pierwsze
        żadnej możliwości zużycia mniej, a po drugie - żadnej kontroli i żadnego wglądu
        we wskazania liczników na węzłach.

        Słyszałam, że do końca roku 2005-go we wszystkich mieszkaniach - i
        spółdzielczych, i komunalnych - mają być indywidualne liczniki ciepła. Takie
        jest zarządzenie ministra.
        Jakoś ZGM się z tym nie spieszy. Czy zdąży?.......
        • Gość: Właściciel Do Piasi IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 11:21
          Przestań już pisać bzdury. Nie masz pojęcia o czym mówisz. Wiesz, że dzwonią,
          ale nie wiesz w którym Kościele. Nie ma liczników pomiaru ciepła co najwyżej są
          mierniki - zresztą zakwestionowane ostatnio przez specjalistów jak i Rz.P.O
          jako nie oddające w rzeczywistości ilości dostarczanego ciepła.
          A ZGM będzie mógł założyć mierniki jeżeli się ludzie na to zgodzą, a nie chcą
          bo za tym idzie modernizacja całej instalacji c.o. a to kosztuje, a nie
          wszystkich na to stać ( w moim bloku zgodzono się po 2 latach od podjęcia
          rozmów).
          A przede wszystkim to PESC SA musi zmodernizować węzły cieplne bez tego żadne
          działanie nie mają sensu.
          • piasia Re: Do Piasi 12.02.03, 11:56
            Gość portalu: Właściciel napisał(a):

            > Przestań już pisać bzdury. Nie masz pojęcia o czym mówisz.
            Nie jestem specjalistą ciepłownikiem. Jestem zwykłym lokatorem, który nie chce
            być zmuszany do płacenia za coś, co mu nie jest potrzebne. I w tych ranicach
            dobrze wiem co mówię.


            >Nie ma liczników pomiaru ciepła co najwyżej są
            >
            > mierniki

            Jak zwał tak zwał. Dobrze wiesz o co chodzi.

            > zresztą zakwestionowane ostatnio przez specjalistów jak i Rz.P.O
            > jako nie oddające w rzeczywistości ilości dostarczanego ciepła.

            to dlaczego w spółdzielni powiedziano mi, że w ciągu dwóch lat mają być
            wszędzie?

            > A ZGM będzie mógł założyć mierniki jeżeli się ludzie na to zgodzą, a nie chcą
            > bo za tym idzie modernizacja całej instalacji c.o. a to kosztuje, a nie
            > wszystkich na to stać ( w moim bloku zgodzono się po 2 latach od podjęcia
            > rozmów).
            > A przede wszystkim to PESC SA musi zmodernizować węzły cieplne bez tego żadne
            > działanie nie mają sensu.

            To niech modernizuje. Swoją drogą dziwne, że w blokach Środmiejskiej założono
            mierniki szybko, sprawnie i bez żadnych dopłat. A bloki te są niewiele młodsze
            od bloków komunalnych.
            • Gość: Właścicel Re: Do Piasi IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 12:17
              Różnica jest jedna, ale zasadnicza. W spółdzielczych budynkach tylko lokale
              mieszkalne jeżeli są wykupione są własnością lokatorów, natomiast cały budynek
              jest spódzielni i spółdzielnia decyduje i płaci. W byłych komunalnych, gdzie
              istnieją wspólnoty lokale są własnścia, ale też część wspólna czyli ciągi
              komunikacyjne, instalacje, dachy,strychy, mury itd są współwłasnością
              właścicieli lokali i to oni decydują i płacą.
    • Gość: Dorota Steinhagen Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czes.gazeta.pl 12.02.03, 11:56
      Zarzut o nierzetelność dziennikarską nie jest uzasadniony - oczywiście, że
      skontaktowałam się z panem Edwardem Stępniakiem. Powiedział, że niczego nie ma
      zamiaru komentować. Jego wola.
      Druga kwestia - nieprawdą jest również, że nie rozumiałam o czym piszę. Sama
      jestem członkiem wspólnoty mieszkaniowej. A ponieważ właśnie wiem, na czym ta
      cała sprawa polega, niejedna wspólnota zwracała sie do mnie ze swoimi kłopotami
      i opowiadała, jaką męczarnia jest próba porozumienia się z ZGM. Część z tych
      skarg stała się impulsem do powstania artykułów. Polecam „Gazetowe” archiwum.
      Dorora Steinhagen
      • czestochowiak Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 12.02.03, 12:08
        Skontaktowała się Pani, ale nie w sprawie dzisiejszego tekstu, tylko
        wczorajszej krótkiej notki, w której na podstawie komunikatu biura prasowego
        magistratu poinformowała Pani o decyzji Tadeusza Wrony o odwołaniu Stępniaka.
        Nie sądzę, żeby Pani zadzwoniła drugi raz - dając mu możliwość odniesienia się
        do konkretnych i szczegółowych zarzutów rady nadzorczej i członków wspólnot, a
        to już inna para kaloszy.
        Pani wola. Pani subiektywizm. Pani ponosi odpowiedzialność za tę ordynarną
        propagandę.
      • Gość: dyzio Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 16:58
        Pewnie, nie chce się bronić to można obrzucać błotem do woli. Brawo!!!! Ale
        szkoła dziennikarstwa....
    • Gość: Śmigły Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 12:07
      DO "WŁAŚCICIEL" - zachowujesz sie tak jak by ciebie odwołano.
      Musisz sie z tym pogodzic, pozatym wszyscy widzą jak jest i było
      poczekamy zobaczymy czy sie zmieni, jak nie to bedziemy zmieniac
      z ZGM-u na niezależne firmy. TO ostatni dzwonek dla tej firmy.
      Też włosciciel i to nie jednego!
      • Gość: pysiak1 Do Smiglego IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 12:38
        Nikt nie twierdzi, ze ZGM to firma idealna, ale pamietajmy, że 50 lat nie da
        się odrobić w ciągu lat kilku. Musicie oddać sprawiedliwość - każdy, kto kupił
        mieszkanie od Gminy nabył je z ogromną bonifikatą. Bonifikata ta podyktowana
        była takim a nie innym stanem tych budynków. Nie możemy ciągle wracać do
        przeszłości! Spójrzcie na budynki przy ul Słowackiego, Tysiącleciu, Aleja
        Pokoju - można wyliczać jeszcze inne, ale nie o to chodzi. Postęp widać i to
        jest ważne, a dokonał się on właśnie za czasów prezesury Edwarda Stępniaka.
        Spółdzielnie mieszkaniowe - działają wg innych zasad (prawo spółdzielcze), a
        przedewszystkim mają mniejsze i co najważniejsze młodsze zasoby, budowane już
        wg innych prawideł i w innych czasach. ZGM to nie tylko budynki 40 letnie, ale
        również spójrzcie na okolice Starego Rynku - to też trzeba utrzymać. Środki
        muszą być odpowiedni dysponowane. Wspólnoty Mieszkaniowe, które zamiast
        rozpatrywać 40-letnie żale myślą o remontach mają coraz lepsze budynki,
        nowocześniejsze, wyremontowane.
        Kto kupił mieszkanie i stał się właścicielem musi dbać o swą własność,a nie
        czekać, że ktoś mu coś da. Mnie też nikt nie zwraca za naprawy mojego samochodu.
      • lewysierpowy cenzura wybiórcza 12.02.03, 12:45
        Śledzę ten wątek od rana i zauważyłem rzecz niepokojącą. Pojawił się tu wpis,
        którego autor w ordynarny, chamski sposób zaatakował dziennikarkę "Gazety",
        Dorotę Steinhagen. Pozwolił sobie na obrzydliwe, osobiste wycieczki, obraził ją
        jako kobietę, że tak powiem. Jak widać - administrator forum usunął ten wpis, i
        bardzo dobrze, bo pewnych granic nie wolno przekraczać.
        Ale dlaczego, do kurwy nędzy, administratot toleruje na tym forum jeszcze
        obrzydliwsze wycieczki pod adresem niejakiej Iwony Borysiuk z MOPS-u? Jest taki
        wątek, od którego rzygać się chce, a który od dawna jakoś nie może zniknąć.
        Co jest, kurwa? Swoich bronimy, a reszta nas nie obchodzi? To jest dopiero
        chamstwo i głupota. To po prostu zwykłe skurwysyństwo. Od razu widać, że ludzie
        z GW wszystkich i wszystko oprócz siebie mają w dupie.

        P.S. Przepraszam forumowiczów za przekleństwa, ale to chyba jedyny sposób, żeby
        zwrócić na siebie uwagę kogoś z GW. Kulturalnie już próbowałem, ale bez
        rezultatu. Widać trzeba z grubej rury, bo nie zrozumieją.
        I żeby było jasne - ja tej Borysiuk nie znam, nigdy się z nią nie spotkałem,
        ani też nie miałem kontaktu z instytucją, którą reprezentuje.
        • Gość: Właściciel Re: cenzura wybiórcza IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 13:25
          Dzięki lewysierpowy nawet nie zauważyłem, że wycieli mój pierwszy wpis.
          Uważacie, że ja obraziłem panią redaktor steinhagen. Być może - byłem wzburzony
          lekturą artykułu. Ale moja wypowiedź to nic w porównaniu z treścią artykułu.
          Tam zniszczono człowieka, nie dano mu szans obrony. Cytowano ludzi, którzy
          opowiadają bzdury, dyrdymały takie są fakty. A pani redaktor odpiera zarzuty
          mówiąc, że ona się orientuje bo też jest członkiem wspólnoty. Jeżeli tak jest
          to jest pani stroną i nie powinna pani w ogóle pisać tego artykułu.
          A tak naprawdę to w ogóle się pani nie orientuje.
          I nie bronię tu p. Stępniaka jako prezesa ZGM, ale bronię go jako człowieka.
          Pozdrowienia dla cenzorów z Wyborczej.
          • Gość: pysiak1 Re: cenzura wybiórcza IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 16:55
            Święte słowa Właściciel!!!!!
            Gazeta Wyborcza przyjęła sklepikarski zwyczaj publikowania tego co się jak
            najlepiej sprzeda. Te zasady są dobre na targowisku, a nie w szanującej się
            ponoć gazecie. Kto w ogóle dopuścił taki artykuł do druku?! Mam nadzieję, że
            dla pani steinhagen tak łatwo to się nie skończy. Mam nadzieję, że w oczach
            wielu osób straciła już pani ostatnie resztki wiarygodności dziennikarskiej.
    • Gość: adamiko Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 23:26
      Rzeczywiście artykuł jest żenujący i podły. A co najgorsze nieprawdziwy. Na
      miejscu Prezesa Stępniaka podał bym autorów do sądu. Bo analiza takich
      dokumentów (nowej pro-prezydenckiej rady nadzorczej) może się tylko odbyć przy
      udziale obu zainteresowanych stron. A jeżeli któraś się nie zgadza, to nie
      powinno się w taki sposób pisać artykułu.
      Najgorsze w tym jest, że p.Stępniak padł ofiarą kolesiów p.Prezydenta, którzy
      chcieli się tam znaleźć. Głównie Jana Marka Krykowskiego, który nie mógł być
      głównym szefem, bo to byłaby straszna sromota dla miasta i samego Prezydenta i
      przy upozorowanych ruchach niby koniecznych zmian, w które głupawo wciągnęła
      się Gazeta, będzie go można zrobić zastępcą. Wszyscy wiedzą,że Stępniak jest
      mimo całego zła , wynikającego z kilkudziesięcioletniej przeszłości, najlepszym
      szefem ZGM.
      A jako ciekawostka, nowy szef ZGM powiedział w Fon, że on nie będzie się
      starał, aby ZGM przynosił zyski dla miasta, bo są inne!! ważniejsze!! sprawy do
      załatwienia. Gratuluję nowemu szefowi, a szczególnie Prezydentowi kolejnego (po
      Piestrzyńskiej) wyboru kompetentnych ludzi.
    • Gość: pysiak Jak się miewasz Dorotko? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 07:29
      Czy w dzień po opublikowaniu Twojego artykułu czujesz się dobrze? Słoneczko
      zaświeciło i urodziły się w Twojej główce nowe pomysły - co by tu napisać, żeby
      dobrze się sprzedało?
      Pisz, pisz czekam na wyniki kolejnych dzienikarskich śledztw - w końcu jesteś
      naszym porucznikiem Borewiczem, 07 zgłoś się w spódnicy.
    • Gość: Prezes Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: 212.160.234.* 13.02.03, 13:54
      Bardzo dobrze że nie ma już pana Margasińskiego - Krzysztofa - będzie napewno
      lepiej bez
      niego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: wspólnotowa Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: 217.97.140.* 14.02.03, 13:14
      przeczytałam całe wasze listy i wiem, że poza członkami
      wyodrębnionych wspólnot jesteście zaślepieni i zupełnie ciemni z
      tematów ZGM. Od lat ZGM okrada was z nbadpłaty za wodę. Ci co
      bnie mają wodomierzy płacą za 6 m sześ. od ososby m-cznie. na
      koniec roku nadwyżki są ogromne. Właściciele dopiero od 2 lat
      za naszym przykładem żądają zwrotu nadpłaty. Czy ty jeden z
      drugim wiesz ile to jest pieniędzy?. Ty Gminny nigdy ich nie
      zobaczysz bo Tobie nie zwrócą, właściciel otrzyma zwrot, ale ile
      sie za tym nachodzi to tylko my wiemy,bo załatwialiśmy to w ub.
      roku.Za 3 lata wstecz teraz z należnymi odsetkami każdy
      bezwodomierzowiec otrzymał ok. 500 zł/pięćset zł od osoby!!!/
      uczyniło to na bloku ponad 28000 zł. Te pieniądze powinny być
      przeznaczone jeśli nuie do zwrotu to na remont naszego bloku
      który jest w fatalnym stanie. Tymczasem wZGM wzrastałypłace,
      powstałą Rada Nadzorcza a do Gł.Księg. trzeba wchodzić jak do
      klatki. W tym roku mamy nadwyżkę za wodę 4000 zł. Gmina się
      upomina o zwrot za swoich lokatorów. Musimy im to oddać, ale
      nikt z lokatorów gminnych nie zobaczy ani złotówki z tego
      wszystko zeżre ZGM na nie wiadomo co.
      W rozliczeniu finansowym za 2001 mieliśmy Fa. z TRANSWOJU gdzie
      wynikało, że jeżdzili samochodem z prędkością 12, 30 i45
      km/godz. 2 stare okna ładowali 120 min. rozładowywali 20 i
      gnalidodomu 50 km/godz bo był sylwester. Nikt nie sprawdza
      zasadności i prawidłowości wystawianych faktur. Pio awanrurach w
      ZGM Gł Księgowa Oświadczyła z głupium uśmiechem, że
      'dla świetego spokoju zdjęła nam z kosztów prawie 4000 tysiące"
      Jaka to jest księgowość "dla świetego spokoju"? Jestem
      ekoniomistką i nie uczyłamsię o takiej formie księgowanuia, tym
      bardziej, że były to koszty zakwestionowanych faktur
      naciągniętych na nadz budynek. Może nie przepadam za Wroną
      ale jestem gotowa postawić mu za to dobre piwo. a P. Dorotę
      Steinhager zostawcie w spokoju, bo to jedyna redaktorka, która
      zna problemy Wspólnot gdyż niejednokrotnie dyskutowaliśmy nad
      tym problemem.












      • Gość: pysiak Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 13:45
        wspólnotowa a może J. Stala - Pani, zwolenniczka Wolskiego (kilkanaście
        naklejek na samochodzie) ma stawiać piwo Prezydentowi Wronie? Świat się
        kończy....
        A tak poza tym - od kiedy wspólnota mieszkaniowa ma wynik dodatni i
        oszczędności - przecież pieniądze mają iść na pokrycie potrzeb zwizanych z
        eksploatacją budynku lub do zwrotu dla właścicieli - również Gminy, a może
        zarząd zaczął zarabiać......?
        • samotna6 Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? 15.02.03, 23:15
          Gość portalu: pysiak napisał(a):

          > wspólnotowa a może J. Stala - Pani, zwolenniczka Wolskiego (kilkanaście
          > naklejek na samochodzie) ma stawiać piwo Prezydentowi Wronie? Świat się
          > kończy....
          > A tak poza tym - od kiedy wspólnota mieszkaniowa ma wynik dodatni i
          > oszczędności - przecież pieniądze mają iść na pokrycie potrzeb zwizanych z
          > eksploatacją budynku lub do zwrotu dla właścicieli - również Gminy, a może
          > zarząd zaczął zarabiać......?
          Oj pysiak pysiak jak mało wiesz o wspólnotach, rozliczeniach i planach
          gospodarczych. Aby zabierać głos na ten temat musisz sięjeszcze dużo podszkolić.
          po naklejkach na samochodzie widać ze z matematyką krucho, bo na osobówce
          kilkanaście by nie weszło. Jak postawisz dobrą kawę to Cie przeszkolę na temat
          finansów we Wspólnotach może Ci się w przyszłości przyda bo nigdy nic nie
          wiadomo. Jak narazie Zarząd nie zarabia, a pracuje społecznie. Gdyby chciał
          zarabiać musiałby otworzyć działalność gospodarczą - Zarządzanie- i musiałby
          mieć licencjat.No ale o tym trzeba się dużo uczyć a nie wiadomo jak z Twoją
          glówką pysiaczku. Miej odwagę sie ujawnić. Pozdrawiam
          • Gość: pysiak Re: Jak działa Zakład Gospodarki Mieszkaniowej? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 14:39
            A jak moje uwjanienie mialoby wyglądać? I o czym będziemy droga Pani rozmawiać -
            o Wspólnotach czy o puszczającej się synowej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja