Co odrzuca facetów...

IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 02.08.06, 11:11
...w wyglądzie lub zachowaniu kobiet?
    • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 11:17
      Wulgaryzmy w ich ustach, zaniedbane dłonie, z daleka widoczne komiczne "boczki"
      eksponowane nago nad pasem opnjacym tyłeczek nimałych rozmiarów w wszystko to w
      kolorze rózżu, czesto spotykany nieswierzy oddech, albo prymitywny i ostry makijaż
      • gulonn Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 11:30
        JAK ŚMIERDZĄ !! WRRR
        • shizuoka20001 Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 11:39
          papieros w jednej i piwsko w drugiej ręce, burackie zachowanie
      • Gość: xyz Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 11:39
        i te obrzydliwe tandetne tipsy dodalbym.
    • jak_pije_nie_jade Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 11:44
      Pytanie jakim samochodem przyjechałem.
      Odpowiedź jest bardzo prosta POLONEZEM (co jest zresztą często prawdą) i po
      sprawie :)
      A zadbane stopy to coś ... uuuuu bardzo bardzo +
      • jak_pije_nie_jade Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 11:46
        z tym "często" przesadziłem ale o tipsach rzeczywiście zapomniałem napisać
    • Gość: ttt Re: Co odrzuca facetów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 11:51
      co wy sie ciągle tak tych tipsów czepiacie???
      • nienormalna_ja Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 12:00
        Bo to szczyt tandety?
    • Gość: ttt Re: Co odrzuca facetów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 12:04
      zadbane dłonie z krótkimi, ładnie pomalowanymi paznokciami - nie ważne czy
      tipsy czy nie! - to szczyt tandety?? nie powiedziałabym !!!
      • nienormalna_ja Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 12:06
        Kawałki plastiku poprzyklejane do paznokci - o to się rozchodzi.
    • Gość: Ania Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 12:05
      W czestochowie nie ma takich dziewczyn ktore podobaly by sie facetom... no moze
      jest jeden... moj maz ;)

      a lubicie kiedy fajna laska mierzy was wzrokiem?? ale nie tak jakby chciala was
      rozebrac tylko tak "wrednie"... Mam nadzieje ze wiecie o co chodzi... nie wiem
      jak to inaczej napisac...
      • rakow_czestochowa Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 12:24
        Nienawidze jak kobieta przeklina ,co ostatnio jest bardzo modne zwlaszcza wsrod
        naszej cudownej mlodziezy... Opijanie sie ,cpanie ,wszystko to dyskwalifikuje w
        moich oczach taka osobe. Tipsy moze miec ,nie zwracam uwagi na takie pierdoly:)
        • Gość: Kum Re: Co odrzuca facetów... IP: *.21.pl / *.21.pl 02.08.06, 12:45
          No a jeszcze jak maja klapki i brudne pięty to juz w ogłe szkoda gadac....
      • shizuoka20001 Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 12:29
        tipsy to tam jeszcze nic, ale z jakim zapałem i podnieceniem o nich opowiadają,
        to dalej:
        - tapeta na twarzy i te wszystkie samoopalacze
        - różowe ubranka
        - nie wiem jak je opisac, ale to takie spodenki do kolan, z różnych materiałów...aaa spaliłem :/
        - problem tygodnia :co robimy w sobote
        Jednym słowem blachary i tisary sa beeeee
    • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 12:33
      No to ja odwrócę pytanie.
      Co przyciąga facetów w zachowaniu lub wyglądzie kobiet?
    • Gość: xx Re: Co odrzuca facetów... IP: 212.160.86.* 02.08.06, 12:33
      a moze napiszecie cos o wygladzie a nie ciagle o tych tipsach...
      • fbl Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 12:36
        Sztuczność i tandeta.
        Idąc ulicami mijam setki identycznych dziewczyn. Ubrane na tym samym bazarze w
        takie same biodrówy, miniówy, japonki i różowe bluzeczki. Zero własnego stylu,
        indywidualności. Do tego identyczne tlenione włosy oraz tipsy. Oczywiście
        obowiązkowo solarium i kilo makijażu na twarzy.
        Aż mnie coś ogarnia jak wychodzi jedna z drugą z basenu - pod oczami rozmazany
        tusz, a tapeta ścieka i robi zacieki od policzków, poprzez szyję, aż do biustu,
        na którym się zatrzymuje :/
        • notrendy Do fbl 02.08.06, 12:42
          To jest właśnie to, co myślę. Dziewczyny kierują się modą, której nie
          rozumieją, ściągają coś na ślepo. Zero autokreacji, zero indywidualizmu, zero
          własnego stylu. Przypominają mi kalki albo klony. Wszystkie identyczne. Moda
          jest dla ludzi bez wyobraźni, którzy nie wiedzą tak naprawdę, co im się podoba.
          Ich hasło to: Podoba mi się to, co jest modne.
          Puste i mało śmieszne na dłuższą metę...
          Brrr...
          A kobieta powinna się wryć w podświadomość mężczyzny, wryć pozytywnie. To ma
          być jak spotkanie z jednorożcem: ożywcze, zaskakujące, inspirujące...
          Z mężczyznami jest zresztą podobnie. A przynajmniej chciałabym, żeby tak było...
          • fbl Re: Do fbl 02.08.06, 12:49
            "Ich hasło to: Podoba mi się to, co jest modne."

            O, otóż to.
            Nie wiem czy dla niektórych to takie trudne ubrać się poza Pretty Girl i wałami? :/
            • notrendy Re: Do fbl 02.08.06, 12:55
              Moja mama nauczyła mnie i moją starszą siostrę podkreślania swojej
              indywidualności, ubierania się (zachowywania) zgodnego z sobą, samopoczuciem...
              Nigdy nie miałyśmy takich rzeczy jak inne dziewczyny, może dlatego, że moja
              babcia i moja mama, a teraz i my, szyjemy sobie same, robimy sweterki itd...
              Nie lubiłam, żeby ktoś ubierał się tak jak ja.
              Nie oznacza to jednak, że zdarłabym z koleżanki ciuchy, gdyby przyszła na
              imprezę w takiej samej sukience jak ja. Teraz bym ją pochwaliła za dobry gust
              hihihi.
              Ale to właśnie jest zadanie domu. Pokazywanie, że "chcę mieć to co inni, chcę
              mieć modne ciuchy, najlepsze zabawki" itd., wcale nie jest metodą na spełnione
              życie.
          • malaviola Re: Do notrendy 02.08.06, 12:55
            Otóż to , niekoniecznie bycie "trendy" gwarantuje atrakcyjność. Ale nie wiem czy
            zwróciłaś uwagę, że ta tandetna cukierkowa moda lansowana jest przez
            gimnazjalistki, które próbują niby modą dodać sobie lat i wyglądać niczym
            ponętne dojrzałe kobiety. W rzeczywistości efekt jest raczej marny... niestety.
            Czytałam właśnie kiedyś Twoją wypowiedz o tym, że jesteś "notrendy" i z tym Ci
            właśnie do twarzy, podzielam Twoje podejście do sprawy wyglądu. Pozdrawiam ;)
            • Gość: nexgen... Re: Do notrendy IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 12:59
              Tragedia dzisejszych zcasó jest to ze modne jest to co jest w sklapach... a nie
              to co bedzie sie podobało osobom nas postzregajacym... to takie niewolnictwo
              produktu i przymuszenie go do niego konsumenta... a wówczas zakupiony towar
              wyniesieny na ulice nazywany jest modą
              Mode kreuje dziewiarz który zdobył tani surowiec do szycia płynacy z ChRL szyje
              na co juuz miał forme bo lczy sie $ a zawalone sklepy tendencyjnie tym samym
              zmuszaja do kupienia tego ciuhca.. powielony i wyniesiony na grzbiecie jest MODĄ
              hahahahaaa
            • notrendy Re: Do notrendy 02.08.06, 14:06
              Dzięki, malaviola. Pozdrawiam również.
      • Gość: xyz Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 12:36
        przeciez tipsy to czesc wygladu :-P a co do koloru wlosow itd to tyle upodoban
        ilu facetow.
    • Gość: mariusz Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 12:51
      1. spodnie typu 3/4 - dla mnie sa beznadziejne
      2. kompozycje typu spodnie biodrówki + majtki wiekosci szortów, jezeli masz
      zalozone biodrówki i chcesz pokazac kawalek bielizny to niech to bedą stringi
      lub delikatne figi
      3. przeswitujące spodnie lub sukienki a pod spodem wielkie majciochy - jezeli
      decydujesz sie pokazac cos to zrob to , ale ze smakiem - powód taki sam jak w
      pnkt. 2
      4. dresiarskie spodnie z lampasami nadają sie tylko na grilla i moze na
      aerobic - napewno nie do dyskoteki lub randke
      5. ponad 30 stopni w cieniu, a pani zasuwa ubrana w dlugie dzinsowe spodnie ,
      wiadomo "to" sie poci i wtedy bardzo brzydko pachnie
      6. obecnie modne staly sie ubrania typu KOMANDOS tzn. bluzki, spodenki ,
      spodniczki wszystko w ciapki a'la moro - dla mnie to niejest fajne ani nawet
      ładne

      to narazie tyle - p.s. to są moje subiektywne opinie
      • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 12:55
        Wychodzi na to ze najlepiej zgasic swiatło :D
        • notrendy Do nexgena... 02.08.06, 13:06
          Ale jak to zrobić, żeby ta osoba, która Ci się nie spodobała, nie pomyślała, że
          zgaszenie światła jest preludium do czegoś innego? :DDD
          • Gość: nexgen... Re: Do nexgena... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 13:08
            Hi.... zgasze jak bede wychodził:)
            Od i tajemnica obnażona ;)
        • Gość: mariusz do nexgena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 13:14
          o co ci chodzi z tym swiatłem - krótka spódniczka, topik, ładne buty (mogą byc
          sportowe) lub luźna spódnica i ładna bluzeczka (w obydwu przypadkach ładna
          bielizna) i jest cool. wszystko zalerzy od pory, miejsca , osób i wielu innych
          czynników. ale jezeli kobieta dobrze sie czuje w 3/4 i wojskowym topie to
          trudno , mnie nie musi sie to podobac ale zaakceptowac jej wybór powinienem - z
          resztą i tak jej powiem ze ładnie dzisiaj wygląda.
          • Gość: nexgen... Re: do nexgena IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 13:22
            Pradwa jest taka ze powiesz jej to tylko wtedy jak wyczytasz na twarzy informację:
            "Jestem dla ciebie na cała noc"

            A imie bedzie juz nie potrzebne

            PS "Wszystkie sa piekne jak sa rozebrane" :P
    • maria_callas Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 13:09
      jako kobieta zgadzam się z opiniami panów- niestety taka prawda o naszych
      częstochowiankach ( ogólnie), a we mnie wzbudzają obrzydzenie faceci z wielkimi
      wągrami na nosie! blee... A faceci noszacy rózne złote bransoletki itp. są po
      prostu śmieszni. ale tacy to tylko III alei ( albo w Erze?)
      • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 13:19
        A do powyzszego dla panów:

        dla mezczyzny to tylko obraczka i zegarek!!!!!
        (wyłacznie z metalowym lub skórzanym paskiem)
        skarpetki pod kolor spodni a nie butów!!!!
        Buty sportowe tylko na bieznie...
        okulary słoneczne tylko jak swieci słonce a nie wieczorami
        brak widocznych logo bo ulica to nie siłownia
        Czapka besbolówka to nie casual
        krótkie skarpetki sa dla TIRowców
        Tylko dupki noszą telefon przytroczony do spodni
        • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 13:33
          Nexgen, nastąpiło przeniesienie symboliki.
          Kiedyś to, co oznacza telefon przypięty do spodni, symbolizował samochód: im
          większy, tym większy męski kompleks... ;)
          • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 13:41
            Iwec przyjde tez pieszo na spotkanie :P
            • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 14:08
              Doskonale. :)
        • maria_callas Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 14:17
          z butami sportowymi tylko na bieżnię się nie zgadzam.
          Dla mnie najbardziej ohydne to jak facet ma gruby tyłek! wygląda to okropnie...
          • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 14:29
            Jak nie przyłozysz kryterium tenisówek do mezczzny i z takim sie zwiazez to
            bedzie murowane ze w przyszłosci obejrzysz sie za facetem z klasą (on nie bedzie
            miał nic sportowego)
            • maria_callas Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 14:49
              jak najbardziej podobaja mi się faceci z klasą. nie mówię o tenisówkach- bo to
              dobre dla nastolatków ale sportowe obuwie do niektórych ubrań wyglada dobrze.
              Buty "typu sportowe" a nie buty z duzymi trzema paskami itp. nie wiem czy się
              zrozumieliśmy. co do figury, to oczywiście, że ważniejsze jest wnętrze i nawet
              gdyby ktoś był otyły i przy tym cudownym człowiekiem to jego nadwaga nie ma
              znaczenia. Mam na myśli na co zwraca się uwagę u obcych ludzi. Poza tym to
              kwestia zadbania o siebie.
              • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 20:28
                Czy facet z klasą to jest może nauczyciel? Bo takich kilku znam... hihihi
        • Gość: mariusz Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 14:54
          obrączka - zgadzam się, odkąd zacząłem nosic, kobiety wkońcu mnie zauważają,
          zegarek - klasyka jest zawsze w dobrym guscie, choć metalowych pasków to ja
          nieznam - to są branzoletki
          skarpetki - zgadzam się
          buty sportowe - hmm zalerzy od okolicznosci do jeansów mogą pasować jezeli
          idziemy na luzne spotkanie
          okulary słoneczne i inne gadgety - bez komaentarza
          co do komorki to się nie zgodzę, czasami jestem w pracy i wygodniej jest mi
          poprostu trzymac "smycz" przy pasku. beznadzieja to jest dopiero noszenie
          komurki na tasiemce lub innym sznurku przy szyi.

          ale ogólnie to uwarzam ze kobiety zawsze zwrócą uwagę na faceta który jest
          stosownie ubrany do pory i okolicznosci, to samo tyczy sie tez kobiet.

          nie wiem tylko jakie zapachy są teraz w dobrym guscie - ja od dawien dawna
          uzywam oldspajsa.
          • Gość: mimi Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:00
            najważniejsze, żeby facet był czysty i zadbany, bo brzydki zapach i brudne
            paznokcie odstraszają na kilometr
          • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 15:38
            Cholerka w jaki ja temat daje sie wciagac....ale OK

            Wszystko moze podkreslac oryginalnosc u kobiet czy mezczyn... (nie mylic z
            udziwnieniami zalatujacymi tandetą) dlatego i tu zapachem mozna nadrobić
            Oldspice jest wymysłem nowoczesnym idacym nadal torem klasyki :) a to tez sie
            podoba...( zrobiłem kiedys test i uzyłem warsa... a tym przypomniałem
            nieswiedomym kobietom jakie zapachy sa 100% przypasowane do mezczyzn i spotkałem
            sie wtedy z pochałą
    • Gość: mimi Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 14:19
      gdy dla kobiety ważniejsza jest zawartość portfela faceta niż on sam
      • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 14:27
        I odwracając...
        Jak dla faceta ważniejsza jest figura kobiety niż to, co ona ma w głowie...
        • Gość: mimi Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 14:28
          100% racja:), niestety...
          • Gość: robus Re: Co odrzuca facetów... IP: *.provident.pl 02.08.06, 16:53
            A ja jestem w miare przystojny. Uprawiam sport. Pracuje w centrum Warszawy na
            12 pietrze. Do pracy chodze w garniturze. Zarabiam w sumie niezle.
            Nie zalezy mi na inteligentnej kobiecie. Ma byc ladna i zadbana i ma nie
            przeklinać. Tylko takie mam wymagania.
            • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 16:59
              Kazdy dostaje to co sam soba prezentuje !! :DDDDDDDDDDD

              PS Mezaliansy do dzis niemile widziane !!
            • maria_callas Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 17:55
              gratuluję! a nie zazdrościsz tym co pracują na wyższych piętrach jeszcze
              bardziej w centrum? ;)
            • notrendy Do robusia 02.08.06, 20:34
              Wypadałoby Ci zatem życzyć, żeby jej IQ nie przekraczał 80, żeby broń Boże, nie
              zorientowała się, że dla Ciebie jest tylko pięknym opakowaniem, pustym w
              środku...
            • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 04.08.06, 08:57
              Jeśli kto kocha tylko piękno i czystość, to kocha zaledwie połowę istoty.
    • Gość: pawel Re: Co odrzuca facetów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 21:01
      a co myslicie przyjaciele o tym jak facet 17 letni tak jak bylo to wczesniej
      powiedziane, ubiera sie stosownie do pory i sytuacji, zachowoje sie powaznie,
      no prawie jak by mial np ze 25 moze wiecej lat..tzn nie chodzi ni o zrzędnośc
      tylko o powage i odpowiedzialnosc.
      Poza nauka pracuje w fajnym miejscu, bynajmniej nie ulotki, ani zadne cos
      podobnego. Powazna praca jak na 17 latka, a nawet zbyt powazna, wymagajaca
      ciaglych kontaktow z ludzmi i charakteru...
      Ale dziewczyny, ktore go znają niestety uwazaja go za zbyt powaznego. tzn
      wolaly by gdyby bylo on troche bardziej rozluzniony.. i moze dlatego utrzymuja
      dystans do niego..nie są z nim zbyt zżyte...poprostu stopa kolezenska. Bo mi
      sie wydaje, ze malo jest kobiet w wieku 16-18 lat, ktore dostrzegaja wartosc
      takiego chlopaka...???????
    • Gość: Michol Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 02.08.06, 21:08
      najbardziej szokują mnie wąsy u dwudzietolatki... mamy XXI wiek a niektóre panie
      nie wiedzą, że nie tylko nogi się depiluje.. ;-)
      • Gość: pawel Re: Co odrzuca facetów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 21:23
        kobiety niech nie golą lepiej wąsów bo zarost sie zrobi jak u meżczyzny. na to
        jest tylko kuracja hormonalna. nalezy sie udac do lekarza po progesteron i
        estrogen.


        a propo.. czy Wy kobiety lubicie zarost u faceta?
        • maria_callas Re: Co odrzuca facetów... 02.08.06, 21:26
          zarost u facetów: to zależy jaki, u kogo i czy jest odpowiednio pielęgnowany,
          nie ma reguły. Ale długim wąsom i brodzie mowię zdecydowane nie! to bardzo nie
          estetyczne
          • Gość: pawel Re: Co odrzuca facetów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 21:32
            nie no nie chodzi mi o wąsy i brode..
            poprostu np u mlodego faceta. podobno delikatny tak do 3 dni to nawet sie Wam
            podoba?
            • Gość: kasia Re: Co odrzuca facetów... IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:34
              u niekrórych, owszem, taki zarost fajnie wygląda... i czyste paznokcie, i dobre
              buty, i krótkie włosy, anie jakieś wiszące kłaki, i odprasowana koszula
            • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 03.08.06, 07:55
              Jak dla mnie może być...
              Taka zamierzona delikatna abnegacja.
              Wcale nie trzeba wyglądać jak spod igły, żeby podobać się kobietom.
    • Gość: robus Re: Co odrzuca facetów... IP: *.provident.pl 03.08.06, 11:00
      Po prostu nie lubie jak jest madrzejsza ode mnie. Na szczescie takich jest malo
      hehe :). Ciekawe jak to skomentujecie.
      • maria_callas Re: Co odrzuca facetów... 03.08.06, 11:04
        musisz być bardzo mądry... Tylko pozazdrościć! Jako niezwykle inteligentna
        osoba musisz pewnie pracować w zarządzie firmy Provident, co?
      • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 03.08.06, 11:09
        Takich niepodważalnych faktów się nie komentuje... ;D
      • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 03.08.06, 11:10
        A nie. Jednak pokuszę się o komentarz.
        Musisz mieć kompleksy i niską samoocenę, skoro obawiasz się kobiet mądrzejszych
        od Ciebie...
        • Gość: robus Re: Co odrzuca facetów... IP: *.provident.pl 03.08.06, 11:20
          Tylko was prowokuje dziewczyny. Przepraszam. Moja zona jest duzo
          inteligentniejsza ode mnie i jaka ladna. Prawdziwy skarb.
    • Gość: robus Re: Co odrzuca facetów... IP: *.provident.pl 03.08.06, 11:01
      Zapomnialem dodac, ze uroda to podstawa, reszta zajmuje dalsze pozycje.
    • Gość: SS Re: Co odrzuca facetów... IP: *.21.pl / *.21.pl 03.08.06, 11:13
      kobiety-oszustki
      • Gość: nexgen... Re: Co odrzuca facetów... IP: *.prio139.trustnet.pl 03.08.06, 12:24
        Z klawiszy moich żeś to wyjął SS :)

        Mamia uczuciami i frazeologia miłosci.... w koncu sie na to pzrestawiamy i
        cieszymy sie ze jedziemy jednym wózkiem juz jesli chodzi o kirunek i motywy do
        zycia ku wspólnemu szczesciu.... a tu guzik... okazuje sie ze panna wyrachowana
        celuje tylko tak by nas zostawic w skarpetkach samych. Dziesiejsze kobiety
        szukaja tylko wybicia sie w to zyice ( szukaja nieswiadomego mezczyzny by
        zapewnił im start... reszta potem sie juz nie liczy......
        Czyzby to były te Modliszki?

        "Zeby w kims miec partnera tzreba wpierw byc dla niego człowiekiem"



        • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 03.08.06, 14:49
          Chciałabym taka być chociaż w połowie...
          Może wtedy byłoby mi łatwiej? Bez skrupułów, bez wyrzutów sumienia, bez
          wrażliwości...
          • Gość: robus Re: Co odrzuca facetów... IP: *.provident.pl 04.08.06, 11:56
            Mozna by o tym dyskutowac i dyskutowac i dyskutowac ...
            • notrendy Re: Co odrzuca facetów... 04.08.06, 11:58
              Słowa, słowa, słowa...
              A wniosków jak na lekarstwo.
    • Gość: robus Re: Co odrzuca facetów... IP: *.provident.pl 03.08.06, 14:01
      moja zone odrzuca jak chrape w nocy ):
    • Gość: G. Papierosy !!! IP: *.policja.gov.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 21:09
      Najbardziej odrazajaca dla mnie rzecza w wygladzie kobiety jest nieodlaczny
      papieros. Mloda, fajna, ladna dziewczyna a w rece kiep... dla mnie masakra. Od
      razu czerwona kartka i dyskwalifikacja!
      • Gość: paolo Re: Papierosy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 21:25
        Pan policjant ma racje jak jest papieros to od razu czerwona kartka, albo
        raczej lizak policyjny od drogowki;)
    • Gość: Gosia Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 21:27
      Ja nie ubieram sie jak inne dziewczyny z czestochowy.. gdyz zawsze lubialam
      miec cos czego inne nie maja :D zawsze sie ubiaram w sklepach w krakowie , w
      katrowicach ,w takich sklepach co u nas nie ma :) a niektore rzeczy mam rozowe
      ale to dlatego ze podoba mi sie ten kolor i dobrze sie w nim czuje :) moro nie
      lubie nie podoba mi sie. spodniczek nie nosze ale spodenki krotkie owszem :)
      wlosy brazowe.. naturalne :) tipsy- nie mam, wole swoje :) wiec w czestochowie
      sa tez normalne dziewczyny jak zreszta widac na forum :) wszytskie
      pozdrawiam :))
      • Gość: Gosia Re: Co odrzuca facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 21:28
        a i nie pale. bo papierosy smierdza :/ fuj. i pic tez nie pije nawet piwa bo
        nie lubie :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja