Gość: balbina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.08.06, 18:57
Ugania sie za mna facet ktory nie jest w moim typie i nie mam ochoty na
blizsza znajomosc z nim oprocz kolezenskiej/przyjacielskiej. Jednak on sie
wkrecil i chyba na powaznie zaczyna myslec o nas jako o parze. Co zrobic zeby
wkoncu sie odczepil? Rozmowa i rozne argumenty go nie przekonuja i znajdzie
kazdy pretekst ze mozemy byc razem. Mam juz tego dosyc, zaczynam sie dusic w
tym. Prosze o powazne porady jak go zniechecic albo powiedziec ze to nie ma
sensu, ale bez chamskich tekstow bo nie che mimo wszystko zrobic mu
przykrosci.