Renowacja ścieżki rowerowej.

IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 16.08.06, 15:29
Aż dziwne, że Gazeta jeszcze nie zauważyła.

Od kilku dni możemy zaobserwować, że odbywa się renowacja ścieżki rowerowej,
zlokalizowanej wzdłuż alei Jana Pawła II. Konkretnym miejscem (przynajmniej ja
tam zauważyłem) jest południowa strona od Ronda, w stronę trasy DK1. (Tam
gdzie Shell, Jet)

Renowacja polega na ręcznym (przy pomocy pędzelka) przemalowywaniu
poszczególnych kostek z koloru bladozielonego na ciemnozielony. Niektóre
kostki są pomalowane trochę nierówno. Zamalowano również spoiny i piasek w
nich, ale widocznie na tym polega sposób renowacji.

Zrozumiałem czemu władza nie chce ścieżki rowerowej w III Alei. Pewnie nie
opanowano jeszcze produkcji odpowiedniej farby, która odpowiednio intensywnie
zabarwiłaby granitowe płyty.

A w komunistycznym wojsku to na ten kolor malowali trawę przed wizytą generała

:D
    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI fajnie jest popaćkać... IP: *.um.gov.pl 16.08.06, 15:48
      Nieoznakowane ściezki rowerowe - żle (piszą dziś o tym w Dzienniku Zachodnim.
      Oznakowane i pomalowane ścieżki rowerowe - źle.
      To nie władza, ale mieszkańcy Czestochowy nie chcą ściezki rowerowej w III
      Alei - która ma być reprezentacyjnym deptakiem.Od wielu lat pretensje
      spacerujących w III Alei dotyczyły pedzacych pasażem rowerzystów, i tego że w
      ogole odbywa sie tam jakiś ruch pojazdów. Jak chcą bowiem mieszkańcy
      Częstochowy - ruch w tym miejscu ma być wygaszany.

      Rozumiem, że pan chciałby granitowe płyty zapaćkać jakąś farbą. Wtedy będzie
      światowo - bo nie zapaćkane wg pańskich opinii to wiocha.

      • Gość: jasiu... Typowa riposta rzecznika IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 16.08.06, 16:05
        a gdzie pisze o tym że jak Pan twierdzi nie zapaćkane wg pańskich opinii to wiocha?

        Może tam, gdzie podjęto decyzję o malowaniu prowincjonalnych (i tak
        spełniających swoją rolę, bo zielonych) kostek?

        Oj tworzycie panie Leśnikowski, tworzycie...
        • Gość: jasiu... Re: Typowa riposta rzecznika IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 16.08.06, 16:15
          To jeszcze dodam linki:

          www.rowery.org.pl/gdareal.html - właśnie tak powinno to wygladać.

          www.bractworowerowe.ats.pl/kostka.html - z tym też się nasz rzecznik
          powinien zapoznać.

          I kto chce tutaj wiochy?
      • harry1983 Re: fajnie jest popaćkać... 16.08.06, 17:16
        Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

        > Nieoznakowane ściezki rowerowe - żle (piszą dziś o tym w Dzienniku Zachodnim.
        > Oznakowane i pomalowane ścieżki rowerowe - źle.
        > To nie władza, ale mieszkańcy Czestochowy nie chcą ściezki rowerowej w III
        > Alei - która ma być reprezentacyjnym deptakiem.Od wielu lat pretensje
        > spacerujących w III Alei dotyczyły pedzacych pasażem rowerzystów, i tego że w
        > ogole odbywa sie tam jakiś ruch pojazdów. Jak chcą bowiem mieszkańcy
        > Częstochowy - ruch w tym miejscu ma być wygaszany.
        >
        > Rozumiem, że pan chciałby granitowe płyty zapaćkać jakąś farbą. Wtedy będzie
        > światowo - bo nie zapaćkane wg pańskich opinii to wiocha.

        OOO, jest Pan Rzecznik, witamy - mimo usilnych próśb a także maila wysłanego do Pana kilka dni temu nie pojawił się Pan w wątku
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=46489970
        czyżby nie brał Pan pełnej odpowiedzialności za publicznie wypowiedziane słowa ?
        Kultura wymagałaby chociaż potwierdzić przeczytanie(o ile wogóle Pan przeczytał)

        >Od wielu lat pretensje
        > spacerujących w III Alei dotyczyły pedzacych pasażem rowerzystów, i tego że w
        > ogole odbywa sie tam jakiś ruch pojazdów.

        Jakoś na pieszych spacerujących sćieżkami rowerowymi to UM jest głuchy - niech Pan powie wprost - o pielgrzymki chodzi, przecież każdy to wie, to po co dorabiać ideologię ?

        Pan rzecznik to powinien wsiąść na rower i przejechać się po mieście - i to w obstawie kilku rowerzystów, którzy by mu pokazali w jakim stanie są ścieżki i gdzie potrzebne - ale na taki numer liczyć nie można, bo to przecież zbyt trudne dla urzędnika - a nawet gdyby to nic nie da.

        Ponawiam prośbę o komentarz do swojej skandalicznej wypowiedzi w gazecie - uważam, że zajmuje Pan zbyt poważne stanowisko, aby publicznie i urzędowo wyrażać takie opinie.
      • segel Re: fajnie jest popaćkać... 16.08.06, 21:20
        Ten artykuł ma tytuł Dajcie nam ścieżki rowerowe"

        czestochowa.naszemiasto.pl/wydarzenia/636173.html
        Światowo, to by było, jakby na etapie projektowania przebudowy Alei, ktoś pomyślał o wydzieleniu ścieżki np. innym kolorem kostki (niekoniecznie zielonym, czy czerwonym), wystarczyłby inny wzór ułożenia kostki, lub płyt - nie jestem architektem, ale pewnie nie jest to trudna sprawa dostosować projekt ścieżek do całości przebudowy.

        Światowo byłoby także, gdyby np. w częstochowskich szkołach poprowadzono lekcje wyjaśniające nawet małym szkrabom, że po scieżkach rowerowych jeździ się na rowerze, a nie chodzi. Pewnie Policja bez problemu włączyłaby się w taką akcję.

        Światowo byłoby także, gdyby Rzecznik odpowiedział na forum na pytanie internauty, który jako obywatel naszego miasta zadał mu pytanie, sądząc w swej naiwności, że Rzecznik jest po to, by na pytania obywateli odpowiadać. Nie wiedzial biedaczek, że w naszym mieście Rzecznik jest po to, by głosić wszem i wobec chwałę swojego zwierzchnika i do niczego więcej się go nie zmusi. (O przepraszam, czasem wdaje się w pyskówki z internautami - pyskówki, bo z rzeczową dyskusją i informacją nie ma to nic wspólnego)

        Rozpoczęłam wątek o ścieżkach rowerowych i obserwowałam wypowiedzi młodych ludzi, którzy chcą coś zrobić dla naszego miasta. Chcą się spotykac z miejskimi urzędnikami, dyskutować, podpowiadać rozwiązania i słuchac propozycji.

        Niestety, rzeczywiście traktowani są jedynie jako tło do fotografii Pana Prezydenta na rowerze wśrod rowerzystów. Jak zaczęli zadawać niewygodne pytania, urzędnicy, Prezydent i jego Rzecznik nabrali wody w usta.

        I to niestety wg mojej opinii jest wiocha, o której Pan Rzecznik raczył wspomnieć.

        Przepraszam jednocześnie mieszkańcow wsi, bo wiocha to już w epoce Telewizji i Internetu nie jest miejsce zamieszkania, ale stan umysłu.
      • yanoooosh Re: fajnie jest popaćkać... 17.08.06, 01:14
        Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

        > Nieoznakowane ściezki rowerowe - żle (piszą dziś o tym w Dzienniku Zachodnim.
        > Oznakowane i pomalowane ścieżki rowerowe - źle.
        > To nie władza, ale mieszkańcy Czestochowy nie chcą ściezki rowerowej w III
        > Alei - która ma być reprezentacyjnym deptakiem.Od wielu lat pretensje
        > spacerujących w III Alei dotyczyły pedzacych pasażem rowerzystów, i tego że w
        > ogole odbywa sie tam jakiś ruch pojazdów. Jak chcą bowiem mieszkańcy
        > Częstochowy - ruch w tym miejscu ma być wygaszany.
        >
        > Rozumiem, że pan chciałby granitowe płyty zapaćkać jakąś farbą. Wtedy będzie
        > światowo - bo nie zapaćkane wg pańskich opinii to wiocha.


        Wiocha to bym nazwal te granitowe plyty , miasto wydalo na to 14 mln zl ponoc.
        Jako mieszkaniec mam prawo wyrazic opinie na temat tego czegos co wogule mi sie nie podoba.

        Szedlem tamtedy raz i szczerze mowiac polozenie tam bruku bylo by rozsadniejsze , teraz to wyglada jak przyslowiowe g...no w lesie.
        Plyty6 granitowe wkomponowane w stare (zdaniem miasta nowe) kostki wygladajace identycznie jak na wiekrzosci ulic srodmiescia czyli staro .

        Nierowne przerwy miedzy tym czyms co chyba jak czytam zdania rzecznika jest kwintesencja piekna .

        Calosc daje dziwne zludzenie jakby to bylo brudne.

        Jednym slowem kolejny "swietny" pomysl za nasze pieniadze .

        Co do sciezek rowerowych , fakt nie potrzebne jak sie jest urzedasem ktory tylko przyjezdza na mase pokazac sie jaki to jest ze spoleczenstwem zwiazany badz jak jego zwierzchnik wsiada na rower by miec zdjecie do gazety .

        Ale sa ludzie ktorzy na rowerze spedzaja duzo czasu bo to jest rozrywka i rekreacja czego nasze wladze nie moga zrozumiec bo to jest za trudne dla tych urzedniczych umyslow ktorzy za nasze pieniadze pokupowali sobie drogie gabloty i na rower nawet nie spojrza.

        Ale wyborcy o was nie zapomna mam nadzieje , ze oprocz prezydenta po wyborach poleci jego rzecznik ktory na moje oko juz powinien byc zwolniony za nie dopelnianie swoich obowiazkow.




        >
        • Gość: jasiu... też przeszedłem się po nowych płytach IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 17.08.06, 15:27
          Cały czas myśląc, czemu nie wykonano tego dokładnie w sposób już wypraktykowany
          w Alei Sienkiewicza, pomiędzy parkami. Przyjrzyjcie się nawierzchni wokół grobu
          Nieznanego Żołnierza i temu, co układa się w III Alei i sami wyciągnijcie wnioski.

          Przecież o te "niewiochate" kostki będą się ludzie potykać. A szczególnie moze
          dotyczyć to właśnie osób biorących udział w procesjach, czy uroczystościach
          religijnych. Podczas takich uniesień mało kto patrzy pod nogi. Biskup Nowak
          (zauważyłem) wpatrzony jest wówczas w monstrancję. A tak chronione (przez
          naszego rzecznika) przed tabunami rowerzystów maleńkie dzieci i staruszki...

          A co do ścieżki w Alejach - jak się jej nie dało zrobić w środkowym pasażu, to
          pewnie była możliwość wyodrębnienia pasa dla rowerzystów na bocznych jezdniach.
          Odgrodzony wystającym krawężnikiem (żeby samochody i piesi nie włazili)
          dołączyłby nasze miasto do nowoczesnych europejskich PROEKOLOGICZNYCH matropolii.

          A u nas wydaje się pieniądze na odświeżanie koloru (też zielonego) kostek na
          ścieżkach rowerowych. Przepraszam! to są PRAWIE ścieżki rowerowe.
      • Gość: Sussi Re: fajnie jest popaćkać... IP: 80.48.49.* 17.08.06, 15:47
        Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

        > To nie władza, ale mieszkańcy Czestochowy nie chcą ściezki rowerowej w III
        > Alei - która ma być reprezentacyjnym deptakiem.Od wielu lat pretensje
        > spacerujących w III Alei dotyczyły pedzacych pasażem rowerzystów, i tego że w
        > ogole odbywa sie tam jakiś ruch pojazdów. Jak chcą bowiem mieszkańcy
        > Częstochowy - ruch w tym miejscu ma być wygaszany.

        Dobrze tylko nikt naszym wspaniałym UM nie pomyślał, że piesi mają pretensje
        dlatego że rowerzyści jeżdżą po chodniku, a wystarczyłoby tylko nieco go zwęzić
        i utworzyć dobrze oznakowaną ścieżkę rowerową
        • yanoooosh Re: fajnie jest popaćkać... 18.08.06, 12:40
          Up Panie Lesnikowski up czekamy na Pana odpowiedz
    • Gość: VX204 Re: Renowacja ścieżki rowerowej. IP: 212.87.244.* 17.08.06, 01:57
      Uważam,że ścieżki rowerowe budowane w Częstochowie, w ogóle nie powinny być
      budowane za pomocą kostki brukowej,tylko "szorstkiej
      nawierzchni",przypominającym asfalt,w kolorze ceglanym,jak to się robi na całym
      świecie.
      Jak dokładnie to powinno wyglądać,możemy się przekonac zaglądając do linku,który
      umieścił w tym wątku, jeden z forumowiczów.
      Co do "paćkania" po szarych płytach w Alejach ,tak zachwalanych przez rzecznika
      jest w tym sporo racji,ale bez przesady.
      Na jakiej podstawie,pan rzecznik wypowiada się,że mieszkańcy sobie życzyli,by
      rowery nie jeździły Alejami?!
      Ścieżki rowerowe i miejsce do spacerów,można pogodzić ze sobą.Potrzeba tylko
      dobrej woli i konsultacji z większością mieszkańców,podkreślam WIĘKSZOŚCIĄ
      mieszkańców.


      • Gość: SoR Re: Renowacja ścieżki rowerowej. IP: *.trustnet.pl 18.08.06, 14:46
        "Uważam,że ścieżki rowerowe budowane w Częstochowie, w ogóle nie powinny być
        budowane za pomocą kostki brukowej,tylko "szorstkiej
        nawierzchni",przypominającym asfalt,w kolorze ceglanym,jak to się robi na całym
        świecie."
        Zgadzam sie z przedmówcą, ale interesuje mnie jedna sprawa: dlaczego w naszym
        mieście ścieżki rowerowe są zielone a nie ceglane jak to jest na całym świecie i
        w większości miast w Polsce? Nieraz się już spotkałem, że osoby spoza naszego
        miasta chodziły po ścieżkach rowerowych właśnie z powodu odwrotnej kolorystyki.
        Zaprawszam urzędników z UM do Suffolk w Wielkiej Brytani, może wtedy wpadną w
        kompleksy jak powinny ścieżki rowerowe wyglądać i że jednak sie da.

        Pozdrawiam
        • Gość: Sussi Re: Renowacja ścieżki rowerowej. IP: 80.48.49.* 18.08.06, 15:42
          Gość portalu: SoR napisał(a):

          dlaczego w naszym mieście ścieżki rowerowe są zielone a nie ceglane jak to jest
          na całym świecie i w większości miast w Polsce?

          Mnie tylko jedna odpowiedź na to pytanie do głowy przychodzi: Takie właśnie
          mądre osoby w naszym urzędzie pracują.
          • yanoooosh Re: Renowacja ścieżki rowerowej. 19.08.06, 11:46
            Gdzie jest Rzecznik ???????????????????????
Pełna wersja