Gość: rozczarowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:09 ...leca tylko na piekne paniusie? a jak jest fajna, ale nie ma figury wieszaka i nie chodzi na szpilkach , to juz na nia nie zwracaja uwagi? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ss Re: DlaczegO faceci... IP: *.21.pl / *.21.pl 17.08.06, 23:12 tak a to dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:21 bo faceci sa wzrokowcami,liczy sie dla nich wyglad,zeby sie kolegom mogli pochwalic,jacy to oni ogierzy sa i jakie cizie zrywaja.a jesli chodzi o charakter to dopiero pozniej im sie oczy otwieraja zazwyczaj jest juz za pozno.stad pozniej zdrady i tyle rozwodow.teraz jest era szpanu ,niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
yanoooosh Re: DlaczegO faceci... 17.08.06, 23:19 Gość portalu: rozczarowana napisał(a): > ...leca tylko na piekne paniusie? a jak jest fajna, ale nie ma figury > wieszaka i nie chodzi na szpilkach , to juz na nia nie zwracaja uwagi? Bo wszystkie inne siedza w domach przed internetem i placza jak im zle Jezu kobito ile ty masz lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do yanoooosh Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:22 jesli nie umiesz odpowiedziec na to pytanie to po prostu nie odpowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
yanoooosh Re: DlaczegO faceci... 18.08.06, 12:35 Gość portalu: do yanoooosh napisał(a): > jesli nie umiesz odpowiedziec na to pytanie to po prostu nie odpowiadaj. Kobito siedzisz w domu i glupiejesz, wyjdz na miasto , daj jakis znak plci przeciwnej (od tego nie zachodzi sie w ciaze od razu) , siedzac w domu niczego nie osiagniesz a to ze nie jestes wypizgana lala to lepiej era plastick fantastick juz niektorym przeszla. Sprubuj a moze ci sie uda Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
yanoooosh Re: DlaczegO faceci... 18.08.06, 12:38 Aha bo mi sie przypomnialo jak juz siedzisz w domku to proponuje odwiedzic stronki www.ilove.pl www.fotka.pl www.sympatia.pl www.single.pl Tam tez ludzie poszukuja (niektorzy juz znalezli) a niektorzy siedza i tylko grono znajomych powiekrzaja Jak sie zalogujesz daj linka juz bedzie ci latwiej Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burak cukrowy Dziełchy, przyjeżdżata na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 12:58 My na wsi momy gospodarke, zowsze jak chcysz co zjesc to idziesz w pole i se zbirosz. My tu nie patrzym na wyglond, ino ile kobita może hektarów przerobić. Rozczarowana, jak mosz krzepe w ryncach to przyjeżdżoj do nas do Przyrowa. Dobra, kuńcze bo jeszcze pół wsi czeka, żeby z tego internetu u sołtysa skorzystoć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: DlaczegO faceci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:22 ja tam nie lubie np paniusi w butach na obcasach (tzw. typowych laskach)od takich trzymam sie z daleko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:26 mnie juz na to szlag trafia. ilez mozna byc samemu do jasnej cholery!? nudzi mi sie wieczorem, nie mam sie do kogo przytulic, a wszystkie moje kolezanki biegajace po klubach nie miewaja takich problemow :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michol Re: DlaczegO faceci... IP: *.trustnet.pl 18.08.06, 01:17 bez urazy, ale może przyczyny powinnaś poszukać w sobie a nie w facetach??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinita Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:48 Jak możesz kogoś poznać siedząc w domu? Wyjdź do ludzi:) Idź z koleżankami do klubu, to takie złe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menel Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:53 Ty Kinta nie naklaniaj do grzechu, ksiadz mowil na kazaniu ze bary i dyskoteki to jaskinie pozywki szatana-Ty siewco zla w dziewczecej skorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SoR Re: DlaczegO faceci... IP: *.trustnet.pl 18.08.06, 15:38 Nie każdemu odpowiada klimat panujący w klubach i dyskotekach! Odpowiedz Link Zgłoś
kinita Re: DlaczegO faceci... 19.08.06, 10:03 Jak koleżance nie odpowiadają kluby, to niech się zapisze do kółka bibliotecznego, rożańcowego, turystycznego czy gdziekolwiek, gdzie są ludzie :) Bo przecież chyba o to chodzi by ich gdzieś poznać, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: DlaczegO faceci... IP: 212.160.86.* 17.08.06, 23:27 stereotypy chyba jakieś...większość szuka po prostu drugiej połówki, nie patrząc na wygląd..takie jest moje skromne zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roko Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:31 Nie stereotyp tylko swieta prawda. Normalni widza jak jest i im sie to niepodoba ale co mogą na to poradzic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: DlaczegO faceci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:26 ... nie to piękne co piękne, ale to co się komu podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wew Re: DlaczegO faceci... IP: *.pl / *.net-komp.pl 17.08.06, 23:30 oj, prawda jest taka, ze wszystkie kobiety sa piekne, tylko roznia sie na te bardziej zadbane, czyli te ktore dbaja o siebie i swoj wizerunek, i te ktore malo czasu poswiecaja sobie. nie ma brzydkich kobiet, tak samo jak nie ma przydkich mezczyzn. nie martw sie rozczarowana, znajdziesz swoje miejsce na ziemi u boku takiego ktory bedzie cie kochal i porzadal jak i odwrotnie:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:33 dziekuje Ale to ze sie kobieta nie stroi jak choinka to nie znaczy, ze nie jest zadbana, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wew Re: DlaczegO faceci... IP: *.pl / *.net-komp.pl 17.08.06, 23:36 oczywiscie ze to wlasnie to nie znaczy:) wiesz, prawdziwi mezczyzni doceniaja piekno kobiecego wdzieku, ciala i urody, ale nie ubran:) ciuchy mozna kupic sobie prawie kazde, zalezy tylko kto ile ma kasy, a i tak chodzi glownie o cialo i estetyke wygladu:) pozdrawiam Cie;* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wew Re: DlaczegO faceci... IP: *.pl / *.net-komp.pl 17.08.06, 23:33 rozcczarowana, nie masz sie czym przejmowac;)) nawet nie wiesz jakich Twoje kolezanki "pseudo facetow" poznaja, pozniej zaluja, bo albo wpadke zaliczaja,albo co gorsze, dostaja w drinie jakis syf a pozniej jazda.... nie martw sie, jak cos to napisz maila, zaczniemy korespondowac ze soba:)) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:41 zasadniczo to nie chcialam aby ktos potraktowal tego posta jako jakies ogloszenie matrymonialne:P tak czy siak chetnie moge z Toba porozmawiac wew :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wew Re: DlaczegO faceci... IP: *.pl / *.net-komp.pl 17.08.06, 23:44 oj przepraszam, ale nie odbieram Twojego postu jak ogloszenie m...:) chcialbym poznac kobiete ktora ma wartosci w sobie, ktore juz dawno gdzies zaginely;)) hihi, a tak serio, jak mozesz to napisz mi na adres cos; czestochowa@iv.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wew Re: DlaczegO faceci... IP: *.pl / *.net-komp.pl 18.08.06, 00:06 hm, nie piszesz na priv? szkoda... czekam na jakies info, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 00:08 nie rzucaj sie przed chwila napisalam. dobry to adres byl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: DlaczegO faceci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 00:14 Mnie rzuciła dziewczyna i jest beznadziejnie. Myślę, że jestem normalnym spoko gościem.Byłem dla niej dobry, uczciwy i kochałem ja niesamowicie. Nie wiem kiedy się podniosę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 00:40 A moze to byla lalunia, o ktorych tu wspominalam? Jesli tak to postaraj jakos to przetrwac i nastepnym razem zwroc uwage na cos innego niz dlugie nogi i obcisla bluzeczka. A jesli byla porządna i rzucila, to moze po prostu nie pasowaliscie do siebie? nie mogliscie sie dogadac? A moze ona tego teraz zaluje? skad wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wew Re: DlaczegO faceci... IP: *.pl / *.net-komp.pl 18.08.06, 00:15 tak, dzieki i sorka, doszlo i juz odpisalem, od tej pory przechodzimy na priv... pa:* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: DlaczegO faceci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 00:51 Nie była to żadna lalunia. Nie znam do tej pory powodu jej odejścia. Nie mogę sobie poradzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 01:11 to troche nieladnie z jej strony, powinna chyba Ci wytlumaczyc o co jej chodzi.... A nie probowales sie dowiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oscar Re: DlaczegO faceci... IP: 62.29.160.* 18.08.06, 09:55 Czytam te wasze wypowiedzi i jestem trochę zdziwiony tym że wy wierzycie w jakies drugie połówki . Moim zdaniem ile jest ludzi tyle jest charakterów i każdy jest inny . Wiem że z niektórymi ludźmi szybciej i łatwiej jest nawiązać kontakt z innymi trudniej , jedni są mili inni nie itd. Różnic jest mnóstwo pomiędzy ludźmi. Nawet jak komuś sie wydaje że znalazł tą jedyna osobę i tylko ja może kochać to raczej jest to bzdura bo przypuszczalnie istnieje jeszcze na świecie ze 100 000 osób w których ktoś mógłby sie zakochać gdyby tylko ich poznał i tez pewnie o każdej z nich mógłby mówić że jest drugą połową. Uważam iż jest to czysty przypadek że akurat poznajemy tą osobe a nie inną, I trudno tutaj mówić o jakiejś jedynej miłości czy miłości życia , skoro każdy może mieć kilkaset tych połówek i miłości . Druga połówkę to można wódki wypić jak ktoś lubi . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rador_b Re: DlaczegO faceci... 18.08.06, 10:12 zgadzam sie, nie ma czegos takiego jak druga polowka.Wybor partnera polega na zasadach kalkulacji, czyli czy ilosc pozytywow u drugiej osoby przewyzsza ilosc negatywnych cech i czy jest to wystarczajaca roznica , a co do milosci to strasznie przereklamowana rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michol Re: DlaczegO faceci... IP: *.trustnet.pl 18.08.06, 19:01 > zgadzam sie, nie ma czegos takiego jak druga polowka.Wybor partnera polega na > zasadach kalkulacji, czyli czy ilosc pozytywow u drugiej osoby przewyzsza ilosc > > negatywnych cech i czy jest to wystarczajaca roznica , a co do milosci to > strasznie przereklamowana rzecz. też tak kiedyś myślałem... ;-) Na szczęście się myliłem :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menel Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 11:07 "ja" nie martw sie-nie ty jeden jestes w takiej situation, ale tylko 1 na 100 zostaje kawalerem na cale zycie-mam nadzieje ze w naszej "100" jest Jaroslaw Kaczynski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinka Re: DlaczegO faceci... IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 13:56 ja lubie sie bawić, często gdzies biegam i tez niestety jestem sama. Więc nie ma reguły, że jesli biegasz na dyskoteki musisz miec faceta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrozpaczona21 Re: DlaczegO faceci... IP: *.centertel.pl 18.08.06, 19:26 Rozczarowana - doskonale Cię rozumiem mam podobny problem,a do tego jestem rozwódka z dzieckiem, żadnych szans. a wogóle to gdzie sie teraz poznaje facetów??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinka Re: DlaczegO faceci... IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 19:29 nepewno nie w dyskotece Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: DlaczegO faceci... IP: 212.160.86.* 19.08.06, 00:09 Moja droga "rozczarowana" tak jak już ktoś pisał, era plastikowych wypudrowanych lasek już przechodzi :) Bo to same głupie ...CENZURA... Może Ty tego nie widzisz, ale zapewniam Cię, faceci już nie szukają "porterowych" panienek. Pozdro i powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 00:38 Pozostaje mi jedynie miec nadzieje ze kiedys bedzie weselej niz jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: DlaczegO faceci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 09:07 hmm.. ciekawe, a kogo teraz szukają?? powiedz czego Ty jako facet( bo domniemam że tak jest) szukasz?? Odpowiedz Link Zgłoś