Gość: darko
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.08.06, 00:30
Witam
Jechałem dzisiaj no tak powiedzmy małym odcinkiem (2km) drogi rowerowej do
Olsztyna.
Jest to ten kawałek od wiaduktu (100m w kierunku Olsztyna) do stacji
benzynowej przy skręcie na Skrajnicę.
Szerokość około 3-4 metry wysypany drobnym grysem aż uciecha jechać. Jak
zrobią na gotowo będzie super.
Moja uwaga
Dojazd do tej ścieżki z Błeszna to takie skakanie przez płot bo przypuszczam,
że nie będzie żadnej alternatywnej drogi rowerowej łączącej z tą nowo powstałą
ścieżką rowerową niż przez Rondo Regana na alejce później koło Guardiana.
Przeprawa przez ulicę Bugajską to taka jazda pod prąd, jak co niektórzy
deb........ jadąc od Olsztyna wyprzedzają na trzeciego. W tym kraju to
normalne - niestety i to się chyba nie zmieni. Sam jestem kierowcą ale ta
właśnie sytuacja najbardziej mnie drażni i nie ma dla mnie gorszej jazdy niż
właśnie opisana.
pozdrawiam