Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:30
Jestem mężatką od 5 lat. Kocham swojego męża,dobrze mi z nim,ale czuję,że do naszego związku wkrada się rutna i monotonia..
Czym go nowym zaskoczyć??

Czekam na ciekwe rady :-D
    • taoo Re: Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :) 30.08.06, 10:35
      Odważniejsza bielizna, gadżety, inscenizacje (np. pokojówka, zabawa w doktora),
      zmiana miejsc, inne pozycje, zapoznaj się z tantrą, Kamasutra (może Cię
      zainspiruje?) filmy, czasopisma itd. itp. Przeczytaj "Tao sypialni" Chiana
      Zettnersana.
      Pomyślisz, wymyślisz.
      Może jest coś, co kręci Twojego faceta, ale do tej pory mieliście opory, żeby
      to zrobić?
      Pozdrawiam.
      • Gość: carmen Re: Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :) IP: 87.239.176.* 30.08.06, 10:58
        ale jej chyba nie chodzilo o sfere seksu...tylko o zwiazek,ze zaczyna sie monotonia.mozesz mu robic fajne obiadki (nie ziemniaki i schabowy tylko np spaghetti ozdobione jakimis fajnymi roslinkami czy lasagne),wieczorem jak wraca z pracy mozesz go zaskoczyc ciemnoscia w domu udajac ze ciebie nie ma ajedynie bedzie widoczny podswietlony stoliczek z pyszna kolacyjka i winkiem....jest mnostwo pomyslow.jesli o to Ci chodzilo...
        • Gość: aaa Re: Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 11:12
          he he ona mu będzie obiadki serwować, a jak by sie tylko na horyzoncie pojawila
          jakaś intrygująca niunia to "żaden" nie oderwie wzroku, tak sie zaczyna
          monotonia, ja coś o tym wiem....
        • taoo Re: Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :) 30.08.06, 12:39
          Gość portalu: carmen napisał(a):

          > ale jej chyba nie chodzilo o sfere seksu...tylko o zwiazek,ze zaczyna sie
          monotonia.

          Być może, ale po pierwsze, od czegoś trzeba zacząć, po drugie, jak ktoś
          wychodzi z mówką o monotonii, to na 100% dotyczy to także (albo głównie) sfery
          cielesnej.
          Howgh.
          :DD
    • Gość: aaa Re: Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:57
      zaurocz sie jakimś innym facetem, poflirtuj troszeczke:)))oczywiście nie musisz
      nic zlego robić... zadzialaj tylko na wyobraźnie innych facetów:)))a wtedy i
      twoja cie zaskoczy:)))nic tak nie pobudza jak blysk w oczach innego faceta...a
      panowie uwielbiają żeby ich CZAROWAĆ he heee
    • Gość: dowcipny Re: Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 11:46
      wyrwij sobie górne jedynki, mąż na pewno będzie zaskoczony
    • Gość: dbrrdr Re: Urozmaicenie małżeństwa???CZEMU NIE :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 12:25
      poszukaj wspolnych nowych zainteresowan moze jakas pasja drzemie w was o ktorej niewiecie a moze jeszcze bardziej polaczyc oboje , muzyka ,filmy ,ksiazki sport i wiele innych jest tyle rzyeczy ciekawych na swiecie ze napewno odminic swoje zycie jest latwo , a z monotonią trzeba walczyc cale zycie a nie tylko w 5 lat po małżenstwie .
      powodzenia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja