Ultimatum prezydenta dla miejskich urzędników

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 20:53
Mam nadzieję, że to dopiero początek. Wypadałoby jeszcze zrobić
coś z tymi, którz własnych firm nie prowadzą, ale naganiają
klientów firmom "zaprzyjaźnionym".
    • Gość: prawysierpowy Re: Ultimatum prezydenta dla miejskich urzędników IP: 203.36.162.* 03.03.03, 21:30
      Szanowny Panie Prezydencje a jak wyglada sprawa "Hiszpanina "?
      Tego zlodzieja co okrada mieszkancow Czestochowy !Czy pan ma z
      nim spolke ?
      -prawysierpowy -!
    • Gość: RACHELA DOSC KUMOTERSTWA I CZERWONEJ KLIKI IP: *.pl 03.03.03, 23:18
      ZDROWOROZSĄDKOWY RUCH
      • Gość: RACHELA Re: DOSC KUMOTERSTWA I CZERWONEJ KLIKI IP: 62.89.79.* 03.03.03, 23:22
        SAMA JESTEM W NIEJ I WIEM, JAK MI TO ZMIERZLO. ZWLASZCZA ZE PRZYJAL MNIE WRONA
        I NIE WIEM, CZY TERAZ MU SIE PRZYPODOBAC, CZY NIE. BO A NUZ SIE CHLOPU ODMIENIL
        GUST...
      • Gość: medi Re: DOSC KUMOTERSTWA I CZERWONEJ KLIKI IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 13:43
        to oczywiscie nic nie da, bo nie wyobrazam sobie, ze ktos z uprawnieniami do
        projektowania bedzie żył za urzędowe 1400 zł. Dalej będzie rysował tylko
        projekt podpisze mu ktoś inny. To samo w geodezji. Pomysł więc jest taki sobie.
        • Gość: gosc Re: DOSC KUMOTERSTWA I CZERWONEJ KLIKI IP: 203.36.162.* 04.03.03, 20:51
          A jak wyglada sprawa "HISZPANINA"? Gazeta kasuje o tym wypowiedzi ! -Dlaczego ?
          CZy to tez spolka z gazeta ?
          gosc -
      • Gość: robek(prawnik) Re: DOSC KUMOTERSTWA I CZERWONEJ KLIKI IP: *.premex.pl 06.03.03, 12:07
        Co do wymian stanowisk przez obecnego Prezydenta jestem stanowczo za...to normalne,że jaka opcja w kraju czy w mieście zaczyna rządzić wiąże się to ze zmianą obsady...to chyba normalne więc nie dyskutujmy o tym...z tym,że za rządów SLDi w naszym mieście to już straszne przegięcie przecież to najgorsze MATOŁY z całej politechniki i WSP więc nawet bym im osobiście roboty nie dał jako akwizytorom!!!Zresztą Ci którzy pracują i chodząpo urzędach więdzą o co mi chodzi i znają dobrze paniusie które cały dzień mają przerwę na kawkę!!!...a najgorszy ból to ,że te MATOŁY to byłu najądrzejszymi tam ludzmi...są tam jeszcze gorsi...którzy równie dobrze mogliby zająć miejsce sprzątaczek,a i tak byli by gorsi niż one!!!
    • Gość: 123 Re: Ultimatum prezydenta dla miejskich urzędników IP: *.kat.cdp.pl 04.03.03, 22:27
      A jakim prawem prezydent piastuje tyle stanowisk. I to za kase?
      • Gość: gosc Re: Ultimatum prezydenta dla miejskich urzędników IP: 203.36.162.* 05.03.03, 04:43
        Malo dali T.Wronie i ich kasuje do domu !
        -gosc!

    • Gość: H. Bulski Re: Ultimatum prezydenta dla miejskich urzędników IP: *.northnet.com.pl 05.03.03, 09:43

      P.T. Wrona! Niewątpliwie intencje i zamiary szczytne. Jednakże
      nikt o zdrowych zmysłach nie ma cienia wątpliwości, iż
      zaledwie powiela pan smutnopolską kolejną fikcję . Bowiem nic de
      facto nie zmienia, przepisanie urzędniczej firmy na żonę, syna
      czy ciocię Franię. Opcja znana, jak długie 14 lat III RP.
      Gorącym wyznawcą „powyższych idei" na co dzień sqwego
      urzędowania, był m.in. znany skądinond sprzedawca Zalesic, a b.
      wojewoda C. M. Graj. W cywilizowanych państwach prawa i
      dojrzałej demokracji, bezwzględnym wymogiem urzędniczo-
      biznesowego mariażu , jest zawieszenie działalności firmy na
      okres pełnienia publicznej posługi. Względnie oddanie w zarząd
      profesjonalnej firmie zarządzającej. Powyższe skutecznie
      odstrasza od urzędniczych stołków wszelkiej maści kombinatorów i
      rodzimych hochsztaplerów.
      Częstochowa 2003-03-
      05
      H. Bulski
    • Gość: H. Bulski Re: Ultimatum prezydenta dla miejskich urzędników IP: *.northnet.com.pl 05.03.03, 09:47

      P.T. Wrona! Niewątpliwie intencje i zamiary szczytne. Jednakże
      nikt o zdrowych zmysłach nie ma cienia wątpliwości, iż
      zaledwie powiela pan smutnopolską kolejną fikcję . Bowiem nic de
      facto nie zmieni, przepisanie urzędniczej firmy na żonę, syna
      czy ciocię Franię. Opcja znana, jak długie 14 lat III RP.
      Gorącym wyznawcą „powyższych idei" na co dzień swego urzędowania
      był m.in. znany skądinąd i przestępny sprzedawca Zalesic, a b.
      wojewoda C. M. Graj. W cywilizowanych państwach prawa i
      dojrzałej demokracji, bezwzględnym wymogiem urzędniczo-
      biznesowego mariażu , jest zawieszenie działalności firmy na
      okres pełnienia publicznej posługi. Względnie oddanie w zarząd
      profesjonalnej firmie zarządzającej. Powyższe skutecznie
      odstrasza od urzędniczych stołków wszelkiej maści kombinatorów i
      rodzimych hochsztaplerów.
      Częstochowa 2003-03-
      05
      H. Bulski
    • Gość: obserwator Pod publike! - tymczasem posadki swoim rozdaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 17:57
      Inicjatywa pod publike aby odwrocic uwage od rozdawnictwa posad
      w miescie rozmaitym wazeliniarzom prezydenta. Przykro jest
      patrzec na to jak prezydent, na ktorego sie glosowalo, liczac
      na zmiany, robi dokladnie to samo co jego poprzednicy...

      Poza tym, dzialalnosc gospodarcza niektorych urzednikow w zaden
      sposob nie koliduje z ich sluzbowymi obowiazkami. Jeszcze
      niedawno prezydent dajac posadke pani Lidzi (ksiegowej
      od "wspierania przedsiebiorczosci" w miescie) mowil na lamach
      Gazety: "to nie jest jakis urzednik, ktory w zyciu nie zarobil
      zlotowki na wolnym rynku" czyniac niejako zarzut swoim
      podwladnym ze nic nie robia... Nieco pozniej prezydent stawia
      im tego rodzaju ultimatum...
      Wydaje mi sie glupim pomyslem zabranianie ludziom zarabiac mimo
      ze posiadaja umiejetnosci i wyksztalcenie im to umozliwiajace i
      ich dzialalnosc nie ma nic wspolnego z funcja w magistracie.

      Poza tym urzednik wyksztalcony i ciezko pracujacy zarowno po
      godzinach jak i w trakcie pracy jest lepszy od tempego nieroba -
      chyba ze wlasnie takimi ludzmi planuje otoczyc sie prezydent...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja