Gość: Duszyczek
IP: 217.97.140.*
05.03.03, 12:09
Z zainterasowaniem przeczytałem artykuł. Dziwię się że są jeszcze ludzie,
którzy mają jakieś weto przeciwko tego typu pochówkiem. Niedawno miałem taki
pogrzeb w rodzinie. Niestety do SPOPIELENIA /Nie spalenia czy kremacji-żle
się to kojarzy Polakom/ trzeba było zwłoki zawieść az do Rudy ŚLąskiej.
Jeżeli można coś powiedzieć na temat "urody" takiego miejsca przyznaję że
zrobiło na mnie wrażenie. Zarówno "Park spoczynku" jak i sam budynek
administracyjny, miejsce oczekiwania członków rodziny na spopielone zwłoki
to robi wrażenie dużo lepsze niż stojąca na katafalku trumna i zastanawianie
się za ile te zwłoki się rozpadną?/to jest dopiero nieekologiczne/ W czasie
oczekiwania na prochy naszego członka rodzinyw kolejce czekały już następne
trzy trumny z Bielska, Rzeszowa i Katowic. W pełni popieram działalność
naszych władz /bez względu na opcje/ na pilne uruchomienie aparatury do
spopielania zwłok. Będzie chętnych coraz więcej. Tradycje spopielania zwłok
sięgają wiele wieków wstecz, a i kościół jest już przygotowany do takich
pochówków.i jeszcze jedno w czasie spopielania zwłok specjalnie wyszedłem na
dwór aby zobaczyć co też tam widac i czuć. Ponieważ była godz. 7
rano /terminy ustawione co 2-3 godz/niebo czyste żadnych "zapachów " nie
czułem a z komina nic nie leciało. PRZEWRAŻLIWIENI mieszkańcy LISIŃCA wasz
strach jest bezzasadny i niepotrzebny!!!! Ja też sie kazałem rodzinie
spopielić.Koszty są trochę niższe od tradycyjnego pochówku a i wrażenia
emocjonalne i cierpienie chyba mniejsze.Pozdrawiam i może ktoś coś napisze
jeszcze na ten temat.