Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:31
PELNY PLAY OFF NIE JEST SPRAWIEDLIWY DO KOŃCA BO TAK JAK LWY - GRADA CALY
SEZON NA 1 LUB 2 MIEJSCU W EXTRALIDZE BYLI A BYDGOSZCZ LEDWO PO OSTATNIM
WYGRANYM MECZU WESZLA DO PLAY OFF I ŚCIĄGNELA Z ANGLI 3 ZAWODNIKÓW I NASZYCH
PYKLA 20 OCZKAMI A CALY SEZON SIE WOZILI WIEC JAKI SYSTEM BYL BY DOBRY?
    • Gość: Wsciekly kibic Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:37
      Wystarczy wprowadzic zapis ze nie mozna kontraktowac zawodnikow przed playy
      offami. Uwielbiam zuzuel i siatkowke zawsze w lidze siatkarzy denerwowalo mnie
      to ze AZS zajmowal miwjsce wysoko w tabeli po rundzie zasadniczej a potem
      odpadal w playy ofacah, ale wiecie co mam to gdzies zdecydowanie wole
      siatkarskie plyyoffyy gdzie kazdy mecz jest na wage zlota i niezwykle
      emocjonujacy. A w wypadku zuzla praktycznie 3 ostatnie kolejki to jazda o
      pietruszke i piknik na maksa :/ Panie Maślanka chcesz Pan wiecje kibicow
      zmniejsz ceny biiletow i zamiast 5 tys bedziesz mial 15 tys mtsle ze klub
      obnizajac ceny biletow o polowe zwiekszyl by ogladalnosc dwukrotnie !Czyli
      wyszedl by i tak na plus !
      • Gość: greedy boy Masz rację! IP: *.man.czest.pl 19.09.06, 21:47
        Przychodzę na mecz z dziewczyną. Miłość - miłością, ale 44 złocisze w plecy ;-)
        Dwa mecze w miesiącu to jest 88 złociszy na same bilety... Przyjeżdżamy po
        obiedzie, ale podczas meczu wypadałoby kupić jakieś napoje, tudzież zaspokoić
        pojawiający się już nieśmiało głód... Metoda na głoda? Jakiś kebab, czy inna
        kiełbacha uwędzona w dymie z węglowego grilla. Ceny płynów i przekąsek na
        stadionie są idiotycznie wysokie, normalnej butelki 1,5L nie mogę wnieść na
        stadion (chociaż KAŻDY przyzna, że łatwiej rzucić na tor butelką 0,5L niż tą
        dużą) - nie ma siły, żeby nie stracić na jednym meczu jakichś 60-70 zł. Panna
        lubi speedway, ale pieniądze też umie liczyć i już powoli gdera, że może ona
        przestanie chodzić, bo jej tak bardzo znowu nie zależy itp. Krótko mówiąc,
        panie Marianie - utrzymuj pan takie ceny biletów, żarełka i napojów, jak
        obecnie, a powoli nasz piękny stadion będzie coraz bardziej świecił gustowną
        szarością betonu...
        A co byłoby, gdyby obniżyć ceny biletów o połowę? Ano - zabieram wtedy na
        stadion siebie, pannę oraz jej dwóch pełnoletnich braci lub np. przyszłego
        teścia. No i co? I każdy płaci po np. 13zł za wstęp I JUŻ MASZ PAN 52 ZŁOCISZE,
        ZAMIAST 44 !!! Każdy kupi niedrogą bułę z kiełbachą i wydatki nie wzrastają, A
        FREKWENCJA I OWSZEM!!! Liczba potencjalnych konsumentów reklam także...
        No to jak, Prezesie? Lepiej mieć 3000 widzów na meczu z Tarnowem i zarobić 3000
        x 22 złote (przy założeniu, że każdy kupuje bilet normalny), czy może mieć 6000
        widzów i zarobić 6000 x 13 złotych (przy tym samym założeniu)? Mówi Pan o tym,
        że jest konkurencja ze strony innych interesujących wydarzeń itd. A konkretnie
        jakich? Przecież to jest Częstochowa, a nie Kraków, Poznań, Wrocław, Katowice
        czy Warszawa!!! Nie ma tutaj tak dużej oferty imprez,która skutecznie
        ściągałaby kibiców ze stadionu!!! Jedyną alternatywą jest bar, piwo i Polsat
        Sport z relacją z jakiegoś innego meczu!!! Chcesz mieć Pan, panie Prezesie
        widzów na stadionie? Obniż Pan ceny biletów, karnetów, żarcia napojów!!!
        Pozdrawiam!
    • Gość: qwe Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.net 19.09.06, 20:56
      Stary czy ty rozumiesz co piszesz?
      • Gość: SEBI CKM KING Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.toya.net.pl 19.09.06, 21:04
        No, ale z tym zdjęciem chyba panowie z "gazety" przesadzili......:)))
    • ulisses_czwa Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu 19.09.06, 21:02
      Myslę, że jeszcze jedno wpływa na kibiców, a jakoś nikt tego nie zauważył... Może to będzie odważne co powiem, ale ja mam potwierdzenie tych przypuszczeń...
      To nic innego jak emigracja z miasta... Z całej Polski wyjechało ok. 2 mln ludzi... Z Czestochowy także bardzo wielu... Mieszkańcy pomimo, ze sa zameldowani w mieście, to często siedzą w Anglii, Irlandii i innych europejskich krajach... Znam osobiście ok. 20 osób, które chodziły na żużel - systematycznie lub mniej - ale chodziły... To młode osoby (wiek 18-30)... Teraz ich TU NIE MA, więc nie mogą być na stadionie... Podobnie sytuacja wygląda w innych miastach... Zaznaczam, że to ma jakiś wpływ, ale nie decydujący... Jesli ja potrafię wymienić ok. 20 znajomych osób, które już nie chodza to ile Wy potraficie?
      Na to klub nie ma wpływu...

      P.s. Mówię o frekwencji z przekroju całego sezonu - nie tylko dwóch ostatnich meczy...

      Pozdrawiam
      • Gość: radek Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:17
        własnie miałem o tym napisać drogi Jacku, ale widzę, że jesteś szybszy

        dziwię się, że tego Redaktor nie zauważył

        radek
    • Gość: silentio Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: 80.51.57.* 19.09.06, 21:05
      Jak nie wiadomo o co chodzi, to z pewnością chodzi o pieniądze. Dziennikarze z
      "wyborczej" uznali, że ceny nie są wysokie. Otóż dla rodziny z pewnością SĄ!!!
      Idę na mecz z dwoma synami i płacę 54 złote+program=57 złotych. Załóżmy, że tak
      jak ostatnio są dwa mecze w przeciągu dwóch tygodni- to prawie 120 złotych. To
      mało?
      przecież można zrobić eksperyment i na jakimś meczu (ligowym w środku sezonu)
      obniżyć cenę o kilka złotych. Klub na pewno nie straci, jestem pewien, że tym
      bardziej nie zbankrutuje
    • Gość: Faja-senior Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:16
      uważam, że widowisko oprócz zawodników w dużej mierze zależy od kibiców.
      Dlatego Panie Prezesie uważam, że klub powinien ściśle współpracować z klubem
      kibica i ultrasami. Race, serpentyny, flaga i może coś innego zaskakującego to
      powinno być normalnością na stadionie - a tak naprawdę to było tego w tym
      sezonie bardzo mało. I jeszcze jedno - prowadzący imprezy... pamiętam Wróbla -
      to też przyciąga.
      • Gość: lunch Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.06, 07:54
        Ja tam chodzę oglądać żużel, a wszelkie dodatkowe "atrakcje" tylko mi
        przeszkadzają.
        Ale bez Wróbla to jakby pół imprezy brakuje. Ktoś mógłby panu Wierzbickiemu
        wytłumaczyć, że wyścigów się nie komentuje w czasie ich trwania, bo raz że go
        nie słychać, a dwa że jest to wpieniające.
        Nie byłem na żużlu 9 lat i widzę, że przez ten czas nikt mu tego nie
        wytłumaczył.
    • Gość: ckm - fajeczka Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:21
      Zgadzam się z Fają Seniorem - nie tylko ten zapach... i nie tylko zawodnicy
      robią widowisko. Zadbajmy o całą oprawę.
      • Gość: Tomek CENA!!! 22zł i 16 :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:54
        pewnie ze ludzie wyjechali za granice ale bez przesady ze z 250tys.Czestochowy
        nie uzbieramy 15-18 tys ludzi do tego dochodza wsie i takie maisteczka jak
        Myszków Poraj Radomsko Tarnowskie Góry a nawet Zawiercie wiec mamy juz 300tyś
        były by bilety tanie to 15 tys jest na kazdym meczu gwarantuje
    • Gość: duzo kibicow Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:13
      zapomniales chyba o miasteczkach zuzlowych jak krzepice czy klobuck.
      • Gość: black Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.starnettelecom.pl 20.09.06, 01:04
        zapytajcie np w Lesznie o cenę biletów.
        Miasteczko mniejsze od czewy...
        Myślę, że nie chodzi tu o cenę lecz o wartość widowiska...
    • Gość: ratko Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.ipt.aol.com 20.09.06, 01:47
      populacja czestochowy tez sie zmniejszyla :P
    • Gość: gumma7 Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.gw-cz5.z.kat1.spidernet.pl 20.09.06, 04:50
      a ja mysle ze duzy wplyw maja godziny rozpoczecia meczow bo 19 to nie 17 czy 16
      i nie kazdy juz ma czas wieczorem isc na zuzel a i dziecka o tej porze nie wysla
      jak wychodzac ze stadionu jest ciemno jak diabli no a stadion nie lezy w
      alejach gdzie wszystko jest oswietlone tylko na zawodziu
      • Gość: lunch Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.06, 07:56
        Hm... problem robi się też z meczami wyjazdowymi, no bo jak pojedziesz na
        wyjazd i mecz jest o 19:00 to potem albo własny samochód albo hotel. Ale
        sztuczne oświetlenie jednak robi atmosferę.
    • Gość: zibi Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 06:53
      tak trudno pomyslec o biletach rodzinnych
    • Gość: lunch Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.06, 07:49
      >PELNY PLAY OFF NIE JEST SPRAWIEDLIWY

      A kto powiedział, że ma być sprawiedliwy? To tak jak Grand Prix. Pamiętam
      jak "specjaliści" z Zachodu przekonywali nas, Polaków, że Grand Prix będzie
      dobre, bo wygra naprawdę najlepszy itd. W efekcie Grand Prix jest cholernie
      nudne - nie daję rady tego oglądać; emocji żadnych, pojedyncze zawody nie mają
      praktycznie żadnego znaczenia. A finałów jednodniowych nigdy się nie zapominało.

      Słynne hasło "Niech wygra lepszy" oznacza wyrzeczenie się oszustwa i nawiązuje
      do ideałów sportowej walki, ale gdyby zawsze miał wygrywać lepszy, to można by
      było w ogóle nie organizować zawodów, tylko wysyłać sportowców do lekarza,
      niech określi, który jest w najlepszej formie i na podstawie tego rozdawać
      medale.
      • Gość: ploti Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 09:22
        A z mojej perspektywy to np. na mecz z Unia (bo w sumie na nim byla naprawde
        niska frekwencja) to ludzie nie przyszli, bo Unia z Gollobem na czele nie ma
        tego czegos co miala przez dwa poprzednie sezony i kiedy Bydgoszcz miala
        Golloba, tego dreszczyka przed kazdym biegiem kiedy Gollob musial sie dobrze
        poscigac za naszym Salliym czy z Drabikiem.Gollob ma teraz widowisko w du.... a
        wazna jest tylko kasa.To tez sami zuzlowcy niszcza widowisko nie szanujac
        kibica.
        Prawda jest tez, ze w tym sezonie nie mielismy widowiskowych jezdzców takich
        jak np Holta.Nie bylo tez niespodzianek takich jak objechany przez naszego
        juniora jakis zawodnik z czolowki.Kto nie pamieta jak w finale 2004 Pietraszko
        wozil sie jak rowny z rownym przez trzy okraznia z Rickardssonem.W tym roku
        nasz zespol byl bezbarwny bez charakteru i błysku.
        • Gość: PIOTR Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: 212.2.112.* 20.09.06, 09:35
          UWAŻAM,ŻE POWODEM JEST BRAK ODPOWIEDNIEJ OPORAWY MECZU ORAZ BRAK WALKI NA TORZE.
          KIBICE CHCĄ OGLĄDAĆ WALKĘ OD PIERWSZEGO OKRĄŻENIA DO OSTATNIEGO.
          CO T0 ZA EMOCJE JAK JADĄ GĘSIEGO.
          UWAŻAM TO JEST PROBLEM ŻE SAMI DZIAŁACZE ZABIJAJĄ TEN SPORT.
          TRZEBA DOPUŚCIĆ MŁODYCH ŻEBY KIEROWALI KLUBAMI.
          • Gość: leo Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.inds.pl 20.09.06, 10:12
            a Pan Prezes cały czas doszukuje sie roznych przyczyn takiego stanu rzeczy, ale
            za cholere nie przyzna sie do tej najwiekszej przyczyny, czyli WYSOKICH CEN za
            bilety, podejrzewam ze to nasze biadolenie na nic sie nie zda, tak jak i te
            ankiety (choc w nich napewno numerem 1 tez bedą ceny za bilety) i wejsciowki
            zostaną takie jak były, niestety, polska rzeczywistosc... :-/
        • Gość: lunch Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.10.06, 09:30
          A jak juniorzy mają kogokolwiek objeżdżać, jak siedzą na ławce? W meczu z Unią
          właśnie za Miturskiego jeździł cały czas Niemiec (nie wiadomo po co, chyba że
          szkolimy młodzież Rzeszy), a dzień później Miturski bardzo ładnie jeździł w
          Gorących Sercach.
    • Gość: Victory CKM Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.06, 10:42
      co do meczu z tarnowem to niech pan ma pretesje do portali internetowych i do
      gazet lokalnych po co podaja sklady na mecze. kazdy kto sie interesuje zuzlem
      wiedzial na pare dni przed meczem ze unia przyjedzie do czestochowy w krajowym
      skladzie i bedzie pogrom ,a nikt nie chce juz ogladac meczy do 30, wiec bilety
      mogl pan na tarnow spokojnie obnizyc. troche wyobrazni panie maslanka. co do
      systemu play-off mowi pan ze byl sprawiedliwy bo mistrza zdobyla druzyna ktora
      najrowniej jezdzila przez caly sezon ,to po co robic
      2runde?????????????????????????.
      wykasowanie punktow zdobytych po 1rundzie daje szanse na atrakcyjnosc rozgrywek
      do ostatniego meczu.
      i niech pan obnizy te ceny biletow bo znowu trybuny w polowie zarosna trawa!!!!!
    • Gość: qwert Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.internet.org.pl 20.09.06, 11:12
      w toruniu bilety kosztują max. 15 pln (nie dot. sektorów wydzielonych) a ludzi i tak chodzi mało nie pamiętacie już ile było osób na meczu czewa-toruń, który decydował mistrzu, zabraklo biletów a ceny do niskich się nie zaliczały cały problem tego sezonu to atlas, który był za mocy a publikę przyciąga jedynie walka o mistrza i nic tego nie zmieni. liga powinna być 10 zespołowa play-off 1-8, 2-7 itd. do 2 wygranych z przewagą spotkania u siebie drużyny wyżej sklasyfikowanej po sezonie zasadniczym, półfinały i finał do 3 wygranych meczy, spotkania rozgrywane systemem sobota-niedziela gdy wypadnie gp to niedziela - poniedziałek po to by obniżyć koszty dojazdu obcokrajowców
      • Gość: Banan Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: *.petrus.com.pl 20.09.06, 17:27
        Zgadzam się w 100 procentach. Toruń jest bardzo dobrym przykładem, na "słabsze"
        mecze normalne bilety kosztują 12 PLN a ulgowe 10 a i tak kibiców jest mało. A
        mam wrażenie, że w tym mieście żużel jest bardziej poważany niż u nas.
        I dlatego atrakcyjność spotkań musi być duża. Play-off jest tutaj chyba
        najlepszym rozwiązaniem, tylko nie taki jak w poprzednim sezonie lecz w 10
        zespołowej lidze gdzie do play-offu przystępuje 8 zespołów. Oczywiście bez
        rozgrywania meczów o piąte miejsce...
    • Gość: Gość Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.hcz.com.pl 20.09.06, 11:35
      Ludzie gdzieś muszą oszczędzać na papu. Trudno iść na mecz jak w brzuchu
      burczy. Może wszyscy od bisnesu zrozumieją, że można na rozrywkę wydać tylko
      nadwyższkę w kasie.Chlebek w górę , kartofelki,mięso itd itp. Nie wszyscy w
      częstochowie śpią na kasie i kręca lewe dochody. A tak na poważnie to jeżeli
      drużyna przegrywa z Atlasem wszystkie mecze i dołaczając pierwsze porażki na
      początku sezonu mając kibica w d..e. to i kibic... Czy Atlas był tak mocny,
      nie poprostu wszyscy zawodnicy dawali to za co mają płacone.
    • Gość: Gregor Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 11:47
      Przyczyna jest różna:
      1. ceny - za wysokie w stosunku do stopy zyciowej
      2. Atrakcyjność spotkań - ja z uwagi na wysokie ceny chodzę tylko na ciekawe
      spotkania
      3. nawierzchnia TORU - musi byc tor do walki a nie start i gęsiego - to sprawia
      ze zawody sa nudne
      • Gość: adam Re: Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu IP: 80.54.168.* 20.09.06, 13:29
        wg mnie powody słabej frekwencji to poza wyzej wymienionymi takze fakt braku
        oprawy i denerwujace trabki.
        jak siedzi za mna klient i trabi mi cały mecz do ucha to wychodze taki
        wpieniony ze nie mam zamiaru wracac na satdion.
        kwestia oprawy - czy nie mozna pomyslec na d wykorzystaniem M.Magiery ktory
        swietnie prowadzi zawody w zakopanym i na lidze swiatowej. swietnie dobrana
        muzyka i nakrecanie kibiców do prostego dopingu a takze synchronizacja zabawy.

        stadion mamy super!
        • Gość: Tomek ja mam plan!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 14:56
          1.WYSOKA CENA BILETOW
          2.Mecze powinny byc rozgrywane o 19 a we wakacje 20 lub 20 30
          3.MYZYKA -POLSKA a nie jakas beznadziejna dla dzieci typu HIP HOP czy inne
          techno. Puscic T.Love Habakuk lub happy sad czy Perfekt
          4.wiecej konkursow na stadionie i nagrod do wygrania
          5.oraz dobreko komentatora ktory by umiał rozbawic publicznosc na (Leppera)
          zartowałem oczywiscie aaaaaaaaaaaa i powinnismy wszyscy chodzic w barwach
          klubowych na mecze czapki szaliki wszystko co sie da

    • Gość: willi Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 16:02
      Pley-off to kompletna kiszka w takiej formie w jakiej jest w tej chwili jeżeli
      to tak jak piszą koledzy wykasowanie punktów w rundzie zasadniczej ale to też
      niewiele pomoże po rundzie wszyscy wiedzą na ile kogo stać i z kim noże wygrać
      lub przegrać uważam tylko mocna i wyrównana liga podniesie atrakcyjność zawodów,
      i jeszcze jedna sprawa mecze które przegrywamy u siebie a powinny być wygrane
      powodują duże zniechęcenie u kibiców i następny mecz już ma małą publike na
      Wrocław przyszli kibice licznie a odchodzili z niesmakiem i zawiedzeni a wygrać
      ten mecz była szansa i inne też.Skład Włókniarza przed sezonem był szeroki a
      zmian mało chyba poto kontraktuje się więcej zawdników żeby w wypadku słabej
      formy jednego zastąpic drugim/na boisku w piłkę kopaną gra 11 a następnych 10
      czy więcej siedzi i grzeje ławe/ tej możliwości klub nie wykorzystał dlaczego?
    • Gość: dfhr Prezes Włókniarza o malejącym zainteresowaniu k.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 18:44
      klucz do sukcesu to dobra jazda własnych wychowanków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja