Co sądziecie o chodzeniu do psychologa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 07:47
    • Gość: KL Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 08:16
      Na mój gust oznaka słabego charakteru. Swoje sprawy trzeba umieć rozwiązywać
      samemu ...
      • nippy7 Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? 21.09.06, 19:38
        Slabe to ty masz wyksztalcenie i wiedze. Psycholog to osoba, ktora pomaga
        ludzom, kiedy juz sami nie sa w stanie sobie pomoc. To bardzo odpowiedzilany
        zawod i nie kazdy sie do niego nadaje. Uwazam, ze jesli jestes w trudnej
        sytuacji i nie widzisz mozliwosci aby samemu sobie pomoc, to nalezy udac sie do
        psychologa. w naszym miescie jest wielu dobrch a nawet bardzo dobrych
        specjalistów, a czasem wystarczy jedna lub dwei rozmowy i po sprawie!pozdraiwam
        • Gość: KL Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 08:27
          O jezu ..... czytaj to co piszesz " Psycholog to osoba, ktora pomaga
          ludzom, kiedy juz sami nie sa w stanie sobie pomoc" ... czyli to słabe
          charaktery. Normalny człowiek daje sobie radę sam ze swoimi problemami.
          • Gość: Mimi Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 17:05
            Mam anoreksję i 30% szans,że bez pomocy psychologa i jeszcze psychiatry umrę,bo
            jakoś twój tekst o rozwiązywaniu swoich problemów samodzielnie za bardzo się w
            tej chorobie nie sprawdza.A gdybyś wiedział,jak choler.nie silnego charakteru
            trzeba ,żeby mnie z tego wyciagnąć,to byś takich bzdur nie pisał !
            • Gość: KL Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:04
              O boziu .... sama jesteś sobie winna ... kto ci się kazał głodzić? ..... po co
              ci tu psycholog???? W swoim czasie rzucałem fajki (paliłem sporo) ... było parę
              podchodów ... udało się z czasem i psycholog nie był mi potrzebny. Miej wolę
              kobieto, a wtedy wszystko jest łatwiejsze ..... a nie "pomoc psychologa", za
              forsę ...
              • Gość: Trapista Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:56
                Gratuluję stanowczej woli i silnego charaktru. Pozwól jednak tym , którzy w
                mniejszym stopniu posiadają te szlachetne przymioty do współpracy z
                psychologiem, aby mogli cieszyc się zyciem w conajmniej takim stopniu jak Ty.
              • Gość: Mimi Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 20:59
                W zasadzie nie powinno mnie dziwić twoje zdanie,bo z ignorantami spotykam się
                tak często i już nieraz słyszałam,że jestem anorektyczka,bo zachciało mi się
                być top modelką.Informacja dla ciebie i tobie podobnych-w anoreksję wpada się
                tylko myśląc,że ma się kontrolę i chce stracić kilogray.Głodzenie się to
                późniejszy etap,ale co ty możesz o tym wiedzieć-ty jesteś osobą zdrową i
                niestety głupią ,a swoją wiedzę czerpiesz nie wie skąd-na pewno nie od
                lekarzy,bo oni wiedzą,jakie piekło przechodzę a ty tylko się popisujesz
                ignorancją :( To tyle :(
      • Gość: wojtek Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 20:07
        Gość portalu: KL napisał(a):

        > Na mój gust oznaka słabego charakteru. Swoje sprawy trzeba umieć rozwiązywać
        > samemu ...

        Słabo to ty masz pod kopułką. Jeżeli ktoś potrzebuje może chodzić. Trzeba tylko ostrożnie wybrać. Można się nadziać na szarlatana i wyciągacza kasy.
        • paolo101 Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? 21.09.06, 20:19
          racja, po to sa psycholodzy, aby do nich isc z problemem, a jak KL jest taki
          ograniczony to niech zarosnie w tym staroswieckim pogladzie.

          Psycholodzy z powolania to fajni ludzie;)
          szczegolnie Panie psycholog:) sam utrzymuje kontakt z jedna studentka tej
          dziedziny:*
          • Gość: KL Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 08:29
            Jasne ..... dawniej psychologów nie było ... i ludzie jakoś żyli i wyobraźcie
            sobie, że też mieli problemy :))
            Bzdury piszecie. Dla mnie to jeszcze jeden "potrzebny" zawód ... w sumie niech
            głupki płacą jak chcą :))
            • paolo101 Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? 22.09.06, 18:17
              Gość portalu: KL napisał(a):

              > Jasne ..... dawniej psychologów nie było ... i ludzie jakoś żyli i wyobraźcie
              > sobie, że też mieli problemy :))

              no tak kiedys ich nie bylo, ale byli ludzie, ktorzy pomagali innym poprzez
              rozmowe, bo przeciez psychologia skads musiala sie wziasc przeciez...

              tak masz racje, mieli problem i byli bardzo znerwicowanym spoleczenstwem. aaaa
              zreszta tlumacz to glupiemu...sam nim zostaniesz....

              skoro nie rozumisz ideii tego zawodu to samo nasuwa sie na mysl, ze jestes
              chyba po zawodówce...ludzie wyksztalceni i madrzy by nie pisali takich glupot
              jak ty synku....
              • Gość: KL Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:07
                haha ... żałosny jest ... zawodówkę to może masz ty, bo nie rozumiesz
                najprostrzych rzeczy. Zakompleksiony mięczak jesteś i już!!! Mamusi zabrakło i
                trzeba psychologa co??? Ile ty masz synku lat??? Pewnie jesteś gnojek ... jak
                dojrzejesz zrozumiesz że psycholodzy to tylko jeszcze jeden sposób na
                wyciąganie forsy od takich głupków jak ty, którzy sobie ze swoimi sprawami,
                zazwyczaj banalnymi, nie potrafią dać rady .... :))) Żenada totalna :)))
                • Gość: wojtek Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:58
                  A jeżeli faktycznie zabrakło "mamusi" i ojca też nie było, to co głupku?? Aż się nóż w kieszeni otwiera jak się czyta posty takich ignorantów.
    • Gość: ktoś Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.realestate.net.pl 21.09.06, 22:26
      Jestem za, o ile ktoś odczuwa potrzebę zwierzenia się specjaliście ze swoich
      problemów, niestety jednak u nas cały czas uważa się, że jak ktoś chodzi do
      psychologa to jest "czubkiem", czyli USA, w które tak jesteśmy wpatrzeni to
      kraj czubków, bo tam większość społeczeństwa chodzi do psychologów.
      • Gość: KL Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:13
        Bo taka jest prawda ... społeczeństwo zatraciło hart ducha i samozachowawczość

        Idzie sobie na przykład do psychologa pani, bo nie wie czy ten partner, z
        którym teraz jest to ten właściwy? ...... toż to żenada przecież ... ona o tym
        nie wie, a psycholog ma wiedzieć??? :)) Tu już jest sprzeczność ...
        Albo jakaś głupia małolata, której się wydaje, że cały świat jest przeciw
        jej ... nie mówiąc już o zniewieściałych facetach ...

        Szkoda gadać ...
        • Gość: Trapista Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 15:18
          To co mówisz o zawodzie psychologa swiadczy, że nie dokładnie wiesz:
          1. Czym jest psychologia; 2.Na czym polega pomoc psychologiczna 3.Nie
          odrózniasz jej od psychoterapii. Wyjaśniam:
          Ad. 1.Psychologia to interdyscyplinarna nauka, której przedmiotem jest
          człowiek, mechanizmy i prawa rządzące jego procesami psychicznymi i zależne od
          nich zachowania. Psychologia zajmuje się także definiowaniem zdrowia
          psychicznego, czyli tym, czy dane zachowanie znajduje się w granicach normy,
          czy świadczy o nienormalności.
          Ad 2.Psychoterapia jest metodą posiadająca najwiekszą i udowdonioną skuteczność
          w leczeniu zaburzeń nerwicowych (obecnie klasyfikowanych jako zaburzenia
          lękowe) i zaburzeń osobowości.
          Ad.3.Pomoc psychologiczna jest to pomaganie - tam gdzie nie ma zdefiniowanej
          (wg ICD i DSM) choroby ani zaburzenia, ale jednak osoba potrzebuje pomocy.
          Psychoterapie wg prawa mogą prowadzić wyłącznie osoby o odpowiednich
          kwalifikacjach, a pomoc psychologiczną - psycholodzy, socjoterapeuci,
          pedagodzy, przeszkolne osoby duchowne.
          Celem psychoterapii może być osiągnięcie poprawy w zakresie objawów (pozytywne
          zmiany zachowania, polepszenie kontaktów z innymi ludzmi) lub poprawy
          polegającej na zmianach postaw i pewnych cech osobowości (zredukowanie poziomu
          lęku, podwyższenie samooceny). Czas trwania psychoterapii zależny jest od
          indywidualnego przypadku - im zaburzenia są poważniejsze, tym jest dłuższy.





    • karin.dsi Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? 22.09.06, 18:12
      Ja myślę, że to dobry pomysł
    • Gość: paolo101 Re: do KL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:16
      skoro uwazasz, ze psycholog wyciaga forse, to zawsze mozesz isc do panstwowego,
      an Legionów, lub na Sobieskiego, albo na KMP. i co...? zatkało kakao!
    • karin.dsi Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? 24.09.06, 11:38
      up
    • Gość: Karola Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 18:41
      Uważam,że to dobry pomysł. Sa rózne problemy i czasem nie da sie samemu ich
      rozwiązać. Ja miałam problem w domu. Gdyby nie terapia rodzinna nie byłoby tak
      klorowo;)
      • Gość: KL Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 11:04
        Do całej ekipy mięczaków i nieudaczników ... idzcie się "leczyć" do waszych
        psychologów i psychiatrów :))) Tam chyba wasze miejsce ... :)))
    • Gość: Do Krzyśka Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.flatpla.net 26.09.06, 19:45
      Myślę że to bardzo dobry pomysł.Sam sobie nie poradzisz.Jestem położną inie raz
      wysyłam młode mamy do psychologa a nawet psychiatry.Dziewczyny nie protestują i
      potem mi dziękują.Nasza psychika jest bardzo delikatna i trzeba ją
      pielęgnować.Teraz ludzie dbaą o siebie i Ty także o siebie zadbaj.
    • Gość: Mona Re: Co sądziecie o chodzeniu do psychologa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:15
      terapeuta nie daje gotowych rozwiązań, nie radzi...terapeuta jest po to by
      pomoc dostrzec to czego nie jesteśmy swiadomi..decyzje podejmujemy sami....on
      nam tylko towarzyszy..bywa ze powtarzamy pewne schematy i nie potrafimy znaleźć
      wyjscia z najprostrzej sytuacji, tak jestesmy wychowani, tak sie nauczylismy,
      tak postępowaliśmy przez lata...chodzi o to by ktos nam pokazał ,,,moze bysmy
      my sami zobaczyli jak mozna inaczej...a moze to inaczej bedzie nam sie bardziej
      podobało i tak nam bedzie lepiej....nasza decyzja.....
      ...a ciekawe skąd taki krytycyzm na psychologa...czyzby zle doswiadczenia ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja