piachlej
11.03.03, 22:58
Olewanie ludzi przez MPK w Częstochowie tak normalna sprawa, że
aż szkoda o tym gadać.
Przykładowo nie raz już dzwoniłem do dyspozytora z zapytaniem
dlaczego autobusy jeżdzące w późnych godzinach wieczornych
przyjeżdzają na dany przystanek nawet 10 minut wcześniej niż na
to wskazuje rozkład!
Ale dyspozytorzy i MPK mają to głębo gdzieś. Jedna z pań
poradziła mi "na odwal się", żebym napisał skargę do MPK.
Ja mogę napisać, ale kto mi zagwarantuje, że wyląduje ona na
biurku dyrektora a nie w WC zamiast papieru?
PS. Wkurza mnie też jak kierowcy palą w autobusie papierosy,
jakby nie mogli wytrzymać do końca trasy. W końcu ile może trwać
przejazd z jednego końcowego przystanku do drugiego? MAX
GODZINĘ! Ale nie, facet musi sobie zapalić i wali na cały
autobus. Na to też mogę pisać sobie skargi. I do WC.