Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc?

IP: 217.153.83.* 13.03.03, 09:50
Tylko on jest wstanie dokonczyc budowe kina w Czestochowie.
Czy wiecie panstwo co u niego slychac?
Pozdrawiam
    • Gość: xx Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.icis.pcz.czest.pl 13.03.03, 10:22
      Ja tez pozdrawiam - Pana Stacherczaka oczywiscie rowniez - ja go popieram i
      szanuje.



      Gość portalu: Kinoman napisał(a):

      > Tylko on jest wstanie dokonczyc budowe kina w Czestochowie.
      > Czy wiecie panstwo co u niego slychac?
      > Pozdrawiam
    • Gość: Darek Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 10:22
      z góry uprzedzam, że nic nie wiem, są to wyłącznie moje przypuszczenia, ale
      moim zdaniem Stacherczak musi siedzieć. Taki bowiem interes ma niejaki pan
      Schott. Murzyn zrobił swoje (dał działkę) murzyn może odejść. A wielki
      bysnesmenn z Berlina nie musi się liczyć ze wspólnikiem.
      Mój znajomy miał na tyle nieprzyjemną sytuację z ww. z bożej łaski bysnesmenem
      że uważam iż spodziewać się można po nim wszystkiego.
    • Gość: kangoor2 Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.bis.czestochowa.pl 21.03.03, 13:34
      Pan Stacherczak nieprędko wyjdzie z więzienia i dobrze, bo to oszust pierwszej
      klasy. Osoba, która pisze,że go szanuje chyba nie wie jakich przestępstw
      dopuścił się Stacherczak. Naprawdę nie siedzi za "niewinność".Radzę czytać na
      bieżąco prasę przed wydawaniem deklaracji sympatii dla przestępców.
      Pozdrawiam
      • Gość: ciekawski Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.northnet.com.pl 21.03.03, 13:51
        A tak z ciekawości to za co On siedzi ?
        Co zrobił złego a co dobrego ?
        W sumie takie znane nazwisko ... a ja nic nie wiem.
      • Gość: xx Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.imag.fr 24.03.03, 11:00
        Ja czytam dokladnie prase i niczego tak naprawde
        powaznego nie znalazlem.

        Moze jest cos nieoficjalnego, czego nie wiem.

        Oficjalne zarzuty sa smiesznie male w stosunku do tego co
        wyrabiaja inni, ktorzy sa szanowanymi obywatelami i nie
        siedza.

        Pozdrawiam,



        Gość portalu: kangoor2 napisał(a):

        > Pan Stacherczak nieprędko wyjdzie z więzienia i dobrze,
        bo to oszust pierwszej
        > klasy. Osoba, która pisze,że go szanuje chyba nie wie
        jakich przestępstw
        > dopuścił się Stacherczak. Naprawdę nie siedzi za
        "niewinność".Radzę czytać na
        > bieżąco prasę przed wydawaniem deklaracji sympatii dla
        przestępców.
        > Pozdrawiam
        • piasia Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? 25.03.03, 11:57
          Gość portalu: xx napisał(a):

          > Ja czytam dokladnie prase i niczego tak naprawde
          > powaznego nie znalazlem.
          >
          > Moze jest cos nieoficjalnego, czego nie wiem.
          >
          > Oficjalne zarzuty sa smiesznie male w stosunku do tego co
          > wyrabiaja inni, ktorzy sa szanowanymi obywatelami i nie
          > siedza.

          No cóż.

          Zdemontowanie zabytkowego spichlerza i skazanie go na pożarcie przez korniki to
          rzeczywiście niepoważny zarzut. Powaznie się robi, gdy na renowację tego
          spichlerza bierze się poważną kasę i ją defrauduje (chodziło, chyba o 100 tys.
          złotych) a żeby dostać tę kasę daje się komuś w łapę.

          Inna sprawa to łapówka za zezwolenie na budowę w miejscu gdzie nie wolno
          budować (ścisła strefa ochrony zabytków). Tu się kłania skorumpowanie urzędnika
          państwowego czyli konserwatora.

          Rzeczywiście to niepoważne w porównaniu np. z aferą Rywina.
          • Gość: xx Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.imag.fr 25.03.03, 13:35
            O jaka budowe chodzi ?

            A te 100 tys. to naprawde smieszna suma i pewnie tego nie
            przepil tylko zainwestowal.

            Gdy sie policzy ilu ludziom dalby prace, to spokojnie oni
            mogliby sie zlozyc zeby pokryc te wszystkie koszty z
            odsetkami.

            100 osob po 100 zl przez 10 miesiecy to juz 100 tys.

            Trezba szanowac ludzi, ktorzy daja prace innym.

            Najlepiej nic nie robic i protestowac przeciwko wszystkiemu.

            Pozdrawiam,


            piasia napisała:

            > Gość portalu: xx napisał(a):
            >
            > > Ja czytam dokladnie prase i niczego tak naprawde
            > > powaznego nie znalazlem.
            > >
            > > Moze jest cos nieoficjalnego, czego nie wiem.
            > >
            > > Oficjalne zarzuty sa smiesznie male w stosunku do tego co
            > > wyrabiaja inni, ktorzy sa szanowanymi obywatelami i nie
            > > siedza.
            >
            > No cóż.
            >
            > Zdemontowanie zabytkowego spichlerza i skazanie go na
            pożarcie przez korniki to
            >
            > rzeczywiście niepoważny zarzut. Powaznie się robi, gdy
            na renowację tego
            > spichlerza bierze się poważną kasę i ją defrauduje
            (chodziło, chyba o 100 tys.
            > złotych) a żeby dostać tę kasę daje się komuś w łapę.
            >
            > Inna sprawa to łapówka za zezwolenie na budowę w
            miejscu gdzie nie wolno
            > budować (ścisła strefa ochrony zabytków). Tu się kłania
            skorumpowanie urzędnika
            >
            > państwowego czyli konserwatora.
            >
            > Rzeczywiście to niepoważne w porównaniu np. z aferą Rywina.
            • Gość: TOM Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.mim.pcz.czest.pl 25.03.03, 22:47
              Pan Stacherczak silnie był związany z Naszym Miastem
              wiele oj wiel dla niego zrobił. Był klub muzyczny z
              restauracją ludzie kultury przyjeżdzali. A nawet chciał
              kino dla mieszkańców wybudować. Filantrop.
              A to że skubnąl troszke kasy oraz dał troszkę łapówki to
              jest rzecz nieistotna. Powiedz XX jak to ja ci troszke tej kasy
              podprowadzę bo myślę, że masz jej zbyt wiele skoro 100 tysiaków
              to jest niewiele.
              TOM
              • Gość: xx Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.imag.fr 26.03.03, 13:30
                Ja powiem szczerze, przy tym co moglby zrobic dla miasta
                i co w sumie zrobil, to bym nie przesadzal.

                A wiesz TOM ile poszlo na Hute i zostalo zmarnowane ?
                Ile za to byloby nowych miejsc pracy w dziedzinach, ktore
                maja przyaszlosc. Tam pojedyncze decyzje, za ktore nikt
                nie odpowiada, kosztuja miliony !!!!

                Dlatego w skali nawet HUTY te 100 tys. to strasznie malo.

                Nawet na uczelni bledne decyzje moga kosztowac setki tysiecy.

                Tyle,ze Stacherczak to robil na wlasna odpowiedzialnosc,
                a inni kryja sie za panstwowa firma.

                Bez ludzi przedsiebiorczych i odwaznych nie ma
                przyszlosci dla Polski i Czestochowy w szczegolnosci.

                Pozdrawiam,



                Gość portalu: TOM napisał(a):

                > Pan Stacherczak silnie był związany z Naszym Miastem
                > wiele oj wiel dla niego zrobił. Był klub muzyczny z
                > restauracją ludzie kultury przyjeżdzali. A nawet chciał
                > kino dla mieszkańców wybudować. Filantrop.
                > A to że skubnąl troszke kasy oraz dał troszkę łapówki to
                > jest rzecz nieistotna. Powiedz XX jak to ja ci troszke
                tej kasy
                > podprowadzę bo myślę, że masz jej zbyt wiele skoro 100
                tysiaków
                > to jest niewiele.
                > TOM
                • Gość: ewka Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.wsjoe.czest.pl 27.03.03, 13:11
                  Przeraża mnie myśl, że można pobłażać jakiemukolwiek rodzajowi korupcji. Czy
                  jest istotne, czy chodzi o 100 tys, czy o milion, przy jakiej kwocie w takim
                  razie możemy mówić, że korupcja, czy defraudacja jest nieszkodliwa? W Polsce
                  nigdy nie będzie normalnie jeśli ludzie będą tak myśleć
            • Gość: heatseeker Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.icis.pcz.czest.pl 26.03.03, 13:48
              Gość portalu: xx napisał(a):

              > Gdy sie policzy ilu ludziom dalby prace, to spokojnie oni
              > mogliby sie zlozyc zeby pokryc te wszystkie koszty z
              > odsetkami.
              > Trezba szanowac ludzi, ktorzy daja prace innym.

              ... a ci glupi policjanci scigaja np. mafiozow! A przeciez oni tacy dobrzy i
              daja ludziom prace przy wymuszeniach i napadach (a czasem i przy gwaltach, co
              pomaga w uswiadomieniu kobietom ich roli w spoleczenstwie). :)
              Chyba jutro poszukam p. 'Czachy' i powiem mu, ze go szanuje :)))
              No i 100 tys. PLN to faktycznie grosze, co za to mozna kupic? Waciki?
              (parafrazujac Ryszarde Siare :)))
              • Gość: Darek Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.visp.energis.pl 26.03.03, 14:15
                ech, profesorku, pamiętaj, takie rzeczypospolite będą jak młodzieży chowanie...

                W moich oczach skompromitowałeś się, a szkoda, bo tak się z Tobą miło
                wymieniało poglądy.

                Chyba coś w ogóle na tej politechnice pojęcie o uczciwości szwankuje.

                Za Twoich dobrych czasów mówiło się: cel uświęca środki

                nieprawda. Nic nie usprawiedliwia korupcji, wyłudzeń itp.

                Odkryłeś się na tym forum jako towarzysz "wicie, rozumicie"


                P. S. szczęście że nie zdradziłeś swoich personaliów, aczkolwiek Twoi studenci
                pewno łatwo Cię namierzą.
                Taki przykład dawać młodzieży...
                • Gość: xx Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.imag.fr 26.03.03, 14:44
                  Widzisz to sa moje indywidualne poglady, z ktorymi w
                  ogole moglbym sie z nikim nie dzielic.

                  Robie to troche na zasadzie przekory, troche zeby
                  podgrzac dyskusje, ale tez zeby podkreaslic znaczenie
                  problemu.

                  I nie pal z grubej rury po Politechnice, bo naprawde
                  nie warto - ta Politechnika daje pzreciez prace i
                  mozliwosc rozwoju tylu mlodym ludziom wlasnie z
                  Czestochowy, okolic, ale nie tylko.

                  Ja sam nie narzekam - uczciwa praca i wieloletni wysilek
                  pozwolily mi osiagnac w pelni wystarczajacy na moje
                  potzreby status, rowniez materialny.

                  Wiec moja sytuacja mnie nie boli - boli mnie sytuacja
                  naszych absolwentow, ktorzy maja coraz wieksze trudnosci
                  ze znalezieniem pracy, szczegolnie w naszym miescie, ale
                  w innych miastach tez nie jest rozowo, no moze poza Warszawa.

                  Boli mnie widok starszych ludzi bez perspektyw, ktorzy
                  zebrza na jedzenie - wstyd im, bo woleliby zapracowac, a
                  nie otzrymywac jalmuzne. Przed wyjazdem widzialem taka
                  starsza Pania i serce mi sie sciskalo.

                  Dlatego cenie ludzi, ktorzy daja prace innym.
                  Ktorzy naprawde ryzykuja, zeby cos zrobic nie tylko dla
                  siebie, ale dla innych, dla miasta.

                  Latwo byc swietoszkiem i krytykowac innych.
                  Trudniej cos zrobic dla innych.

                  Najbogatszym czlowiekiem w Polsce jest niejaki Kulczyk.
                  Bez niego Poznan nie bylbym takim miastem jakim teraz jest.

                  Panu Kulczykowi tez bardzo latwo zarzucic wiele nie
                  calkiem czystych sprawek, przy ktorych nasz Stacherczak
                  to niewinna owieczka.

                  Ale Pan Kulczyk chodzi w glorii slawy i bogactwa, ma
                  wolny wstep do wszystkich wladz, Pan Stacherczak siedzi w
                  wiezieniu.

                  Poznan zyskuje, Czestochowa traci.

                  Zycie nie jest takie proste.



                  Pozdrawiam,

                  P.S. Widac, ze jestes w goracej wodzie kapany - gdy,
                  napisales, ze popierasz wojne w Iraku, tez moglbym napisac,
                  ze skompromitowales sie w moich oczach. a nie zrobilem
                  tego, bo szanuje prawo ludzi do innych pogladow.

                  Gość portalu: Darek napisał(a):

                  > ech, profesorku, pamiętaj, takie rzeczypospolite będą
                  jak młodzieży chowanie...
                  >
                  > W moich oczach skompromitowałeś się, a szkoda, bo tak
                  się z Tobą miło
                  > wymieniało poglądy.
                  >
                  > Chyba coś w ogóle na tej politechnice pojęcie o
                  uczciwości szwankuje.
                  >
                  > Za Twoich dobrych czasów mówiło się: cel uświęca środki
                  >
                  > nieprawda. Nic nie usprawiedliwia korupcji, wyłudzeń itp.
                  >
                  > Odkryłeś się na tym forum jako towarzysz "wicie, rozumicie"
                  >
                  >
                  > P. S. szczęście że nie zdradziłeś swoich personaliów,
                  aczkolwiek Twoi studenci
                  > pewno łatwo Cię namierzą.
                  > Taki przykład dawać młodzieży...
                  • Gość: TOM Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.mim.pcz.czest.pl 26.03.03, 15:36
                    Przyjdzie czas i na Kulczyka bo widzisz ja jakos
                    nie moge pojąc jak uczciwie zarabia sie miliard dolarów
                    tak ot po prostu. I skąd wynika na miłośc Kulczyka do
                    polityków, teraz kumpluje sie z Leszkiem i ich zony
                    tez sie lubią.
                    Natomiast Kulczyk kulczykiem,a Stacherczak Stacherczakiem.
                    Robnąl kasę ma siedzieć.Co na przykład znaczy taki doliniarz
                    który podprowadzi babci rentę w tramwaju: 600 złotych ,
                    pikuśka co to znaczy przy 100 tysiakach.
                    600 zlotych dla babci oooo to juz zupelnie inna skala.
                    XX coś chyba z wartościowaniem masz małe problemy, za duzo pracujesz
                    lub nie pracujesz nad sobą.
                    Pracowitego dnia TOM.
                    • Gość: xx Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.imag.fr 26.03.03, 15:49
                      Po prostu zal mi jest Stacherczaka,

                      bo tak naprawde ludzi, ktorzy narazili innych na straty
                      wieksze lub porownywalne, jest pelno naokolo, a siedzi
                      Stacherczak.

                      Latwo jest nic nie robic, ani zlego, ani dobrego i byc
                      swietoszkiem.

                      Powiedz zaryzykowales kiedys cos nie tylko dla siebie,
                      ale dla innych ?

                      Wszyscy wielcy milionerzy zaczynali od pzrestepstwa - no
                      prawie wszyscy. A potem zostawali szanowanymi
                      obywatelami, oczywiscie uczciwymi, szanowanymi.

                      Poczytaj ich zyciorysy.

                      Ja tam lapowek nie daje, pieniedzy nikomu nie moglbym
                      rabnac, ale gdy widze te biede i nieszczescie naokolo
                      nas, to mam po prostu wyrzuty sumienia i pytam sie : co
                      moglbym zrobic zeby tego nie bylo ?

                      Bo co z tego, ze mi jest dobrze, jesli tylu innym jest zle ?

                      To jest druga strona medalu.

                      Gość portalu: TOM napisał(a):

                      > Przyjdzie czas i na Kulczyka bo widzisz ja jakos
                      > nie moge pojąc jak uczciwie zarabia sie miliard dolarów
                      > tak ot po prostu. I skąd wynika na miłośc Kulczyka do
                      > polityków, teraz kumpluje sie z Leszkiem i ich zony
                      > tez sie lubią.
                      > Natomiast Kulczyk kulczykiem,a Stacherczak Stacherczakiem.
                      > Robnąl kasę ma siedzieć.Co na przykład znaczy taki
                      doliniarz
                      > który podprowadzi babci rentę w tramwaju: 600 złotych ,
                      > pikuśka co to znaczy przy 100 tysiakach.
                      > 600 zlotych dla babci oooo to juz zupelnie inna skala.
                      > XX coś chyba z wartościowaniem masz małe problemy, za
                      duzo pracujesz
                      > lub nie pracujesz nad sobą.
                      > Pracowitego dnia TOM.
                      • Gość: Darek Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.visp.energis.pl 26.03.03, 16:59
                        mówi się: pierwszy milion trzeba ukraść

                        Ale moim zdaniem w ten sposób nikt daleko nie zajedzie. Nie wierzę w cudowne
                        nawrócenia. Jeśli raz coś komuś przyszło łatwo, to w przyszłości też będzie
                        popełniał ten sam błąd. Po co mam tyrać, płacić podatki, być uczciwym i nic z
                        tego nie mieć? - spyta ktoś taki po roku użerania się z urzędami, kontrolami
                        itp.

                        Stacherczak ukradł. To jest fakt. Wyłudził pieniądze, które mogły pójść choćby
                        na ratowanie kamienicy na Katedralnej. Okradł więc nas wszystkich, i to dwa
                        razy za jednym zamachem. Okradł kulturę naszego regionu z zabytku, jakim był
                        bez wątpienia spichlerz, i okradł ją zabierając pieniądze z puli na ratowanie
                        innych zabytków.

                        Kocham kulturę naszego regionu i nie daruję temu kto ją niszczy! Tak przecież
                        mało nam zostało. Tak dużo zniszczył Adolf, komuchy. A teraz pseudobiznesmeni
                        przykładają do tego swoje brudne łapy.
                        • Gość: xx Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.imag.fr 26.03.03, 17:11
                          Ja nie kradne - od razu chcialem zaznaczyc.

                          Ale nie lubie takiego latwego oceniania, szczegolnie na
                          tle tego co robia inni.

                          Tak opierasz Stany, a ich bogactwo wyroslo na bezlitosnej
                          eksploatacji biedniejszych krajow.

                          Pomysl sobie, ile miliardow wydaja na wojne - pewnie
                          wiecej niz 100 mliliardow dolarow, tak ze 200.

                          Przeciez za takie pieniadze mozna by zlikwidowac glod na
                          swiecie itd.

                          A oni wola wydac na bomby, rakiety, itd.

                          I beda wydawac coraz wiecej, nie boj sie.

                          I co ? I nic.

                          Pozdrawiam,



                          Gość portalu: Darek napisał(a):

                          > mówi się: pierwszy milion trzeba ukraść
                          >
                          > Ale moim zdaniem w ten sposób nikt daleko nie zajedzie.
                          Nie wierzę w cudowne
                          > nawrócenia. Jeśli raz coś komuś przyszło łatwo, to w
                          przyszłości też będzie
                          > popełniał ten sam błąd. Po co mam tyrać, płacić
                          podatki, być uczciwym i nic z
                          > tego nie mieć? - spyta ktoś taki po roku użerania się z
                          urzędami, kontrolami
                          > itp.
                          >
                          > Stacherczak ukradł. To jest fakt. Wyłudził pieniądze,
                          które mogły pójść choćby
                          > na ratowanie kamienicy na Katedralnej. Okradł więc nas
                          wszystkich, i to dwa
                          > razy za jednym zamachem. Okradł kulturę naszego regionu
                          z zabytku, jakim był
                          > bez wątpienia spichlerz, i okradł ją zabierając
                          pieniądze z puli na ratowanie
                          > innych zabytków.
                          >
                          > Kocham kulturę naszego regionu i nie daruję temu kto ją
                          niszczy! Tak przecież
                          > mało nam zostało. Tak dużo zniszczył Adolf, komuchy. A
                          teraz pseudobiznesmeni
                          > przykładają do tego swoje brudne łapy.
                          • Gość: Darek porozmawiamy? IP: *.visp.energis.pl 26.03.03, 17:53
                            Widzę że zmieniasz temat atakując tu moje wypowiedzi z innego wątku.
                            Stany mogłyby zamiast 200 dużych baniek na wojnę dać żywność innym biednym
                            krajom. Ale chyba nie wiesz jak taka pomoc jest rozkradana. Akurat teraz nie
                            mogę dać Ci przykładu konkretnego kraju, ale w wielu republikach bananowych
                            (jaką staje się również Polska) przeróżne junty i dyktatorzy żyją właśnie z
                            pomocy humanitarnej. Ten kto ma rozdzielać pomoc - sprzedaje ją, a często nawet
                            eksportuje tą podarowaną żywność. Jedynym wyjściem wydawałoby się więc pojechać
                            tam, i tak jak jeden z niewielu prawdziwych mężczyzn w tym kraju - pani
                            Ochojska - samemu rozdzielać tą pomoc między potrzebujących. Ale kto tam
                            pojedzie?
                            Zresztą pani Ochojska też przyznaje się do pewnych porażek - bo do takich
                            należy zaliczyć kradzieże darowanej pomocy.

                            Można też zaufać rządowi jakiegoś kraju i podarować pomoc pieniężną. Ale
                            wystarczy przykład Iranu przed rewolucją islamską - kiedy szach zamiast
                            żywności za dolary uzyskane ze sprzedaży ropy kupował najnowocześniejszą broń.
                            Te czołgi i rakiety do dziś, jak pisze Kapuściński (Szachinszach) rdzewieją
                            dzieś na pustyni...

                            Dlatego najpierw należy zaprowadzić demokrację, a potem pomóc.


                            A na deser niespodzianka - ostatni dowód na 'bananowienie' Polski.

                            Otóż nasze kochane komuszki wpadły na pomysł opodatkowania PIT-em dochodów
                            rolników. A wiecie po co? Aby opodatkować w ten sposób pomoc, jaką rolnicy
                            dostaną od UE!!!!!!!!!

                            kurwa mać z rządem
                            • Gość: xx Re: porozmawiamy? IP: *.imag.fr 28.03.03, 15:31
                              Lubie Cie Darku, ale niekiedy nie rozumiem.

                              Tak jak z tym Iranem - Stany dawaly pomoc w postaci
                              glownie broni. Oni zrobili rewolucje, co prawada
                              islamska, ale w ten sposob stali sie wolnym krajem,
                              niezaleznym od nikogo - od Stanow rowniez i stopniowo
                              zaczynaja sobie dawac rade.

                              Wkrotce to samo moze sie zdarzyc w Arabii Saudyjskiej
                              po wojnie z Irakiem.

                              Tak naprawde Bush nie jest materialem na Prezydenta,
                              najpierw strzela, a potem mysli.

                              Madry prezydent uzywajac madrze potegi USa doprowadzilby
                              do zmian w regionie bez wojny.

                              Ale w tym celu trzebaby nacisnac na ustepstwa ze strony
                              Izraela, a na to Busha nie stac - nie bede wnikal dlaczego.

                              Stany przy tym prezydencie maja problemy same z soba.
                              Zbroja sie na potege, a nie stac ich na nowe rzeczy w
                              kosmosie itd.

                              Taki jednostronny rozwoj nie zakonczy sie dobrze -
                              wszystkie imperia, ktore tak postepowaly konczyly na
                              smietniku historii. Ostatnim byl ZSSR, ktory tez najpierw
                              strzelal, a potem myslal - patrz Brezniew.

                              A jesli chodzi o PIT dla rolnikow. to uwazam, ze powinien
                              byc - tak zreszta uwazaja wszyscy powazni ekonomisci,
                              wcale nie komuchy.

                              Kazdy powinien placic PIT, bo jest obywatelem naszego
                              kraju. Bez placenia podatkow nie powinno sie miec wrecz
                              prawa do wspoldecydowania o losach Polski.

                              Inna sprawa to wysokosc podatkow, ale placic powinien kazdy.

                              Pozdrawiam






                              Gość portalu: Darek napisał(a):

                              > Widzę że zmieniasz temat atakując tu moje wypowiedzi z
                              innego wątku.
                              > Stany mogłyby zamiast 200 dużych baniek na wojnę dać
                              żywność innym biednym
                              > krajom. Ale chyba nie wiesz jak taka pomoc jest
                              rozkradana. Akurat teraz nie
                              > mogę dać Ci przykładu konkretnego kraju, ale w wielu
                              republikach bananowych
                              > (jaką staje się również Polska) przeróżne junty i
                              dyktatorzy żyją właśnie z
                              > pomocy humanitarnej. Ten kto ma rozdzielać pomoc -
                              sprzedaje ją, a często nawet
                              >
                              > eksportuje tą podarowaną żywność. Jedynym wyjściem
                              wydawałoby się więc pojechać
                              >
                              > tam, i tak jak jeden z niewielu prawdziwych mężczyzn w
                              tym kraju - pani
                              > Ochojska - samemu rozdzielać tą pomoc między
                              potrzebujących. Ale kto tam
                              > pojedzie?
                              > Zresztą pani Ochojska też przyznaje się do pewnych
                              porażek - bo do takich
                              > należy zaliczyć kradzieże darowanej pomocy.
                              >
                              > Można też zaufać rządowi jakiegoś kraju i podarować
                              pomoc pieniężną. Ale
                              > wystarczy przykład Iranu przed rewolucją islamską -
                              kiedy szach zamiast
                              > żywności za dolary uzyskane ze sprzedaży ropy kupował
                              najnowocześniejszą broń.
                              > Te czołgi i rakiety do dziś, jak pisze Kapuściński
                              (Szachinszach) rdzewieją
                              > dzieś na pustyni...
                              >
                              > Dlatego najpierw należy zaprowadzić demokrację, a potem
                              pomóc.
                              >
                              >
                              > A na deser niespodzianka - ostatni dowód na
                              'bananowienie' Polski.
                              >
                              > Otóż nasze kochane komuszki wpadły na pomysł
                              opodatkowania PIT-em dochodów
                              > rolników. A wiecie po co? Aby opodatkować w ten sposób
                              pomoc, jaką rolnicy
                              > dostaną od UE!!!!!!!!!
                              >
                              > kurwa mać z rządem
                        • Gość: Jan Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 22:53
                          A skad ty wiesz ze okradl nasz region z pieniedzy na zabytki, skad wiesz, ze
                          spichlerz jedza "korniki",(sadze, ze z gazety). Prawda jest jednak trochê inna
                          i mysle, ze wkrotce sprawa sie wyjasni. Bardzo latwo wydajesz sady na temat
                          innych, ale z twoich tekstow nie wynika zebys byl naiwny.
                      • Gość: Gregor Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.03, 23:30
                        Gość portalu: xx napisał(a):

                        > Po prostu zal mi jest Stacherczaka,

                        A czy myslisz ze Stacherczak to kino to tak dla siebie budowal??? Czy moze po
                        to zeby kase czesac?? Odpowiedz jest prosta chcial na tym zarabiac.

                        >
                        > bo tak naprawde ludzi, ktorzy narazili innych na straty
                        > wieksze lub porownywalne, jest pelno naokolo, a siedzi
                        > Stacherczak.

                        Stacherczak mial pecha ze znalazl sie w zlym miejscu o zlej porze, lub nie dal
                        odpowiednio wczesniej w lape (komu trzeba).
                        >

                        > Ja tam lapowek nie daje, pieniedzy nikomu nie moglbym
                        > rabnac, ale gdy widze te biede i nieszczescie naokolo
                        > nas, to mam po prostu wyrzuty sumienia i pytam sie : co
                        > moglbym zrobic zeby tego nie bylo ?

                        No i jak tak myslisz to co ci wychodzi?? Co robisz zeby tego nie bylo??

                        Pozdr.

      • Gość: www Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.icis.pcz.czest.pl 02.04.03, 11:30
        A czy nie uważa Pan, że ci którzy brali od p.
        Stacherczaka łapówki są większymi przestępcami. Oni o ile
        mi wiadomo nie siedzą w więzieniu. Pan Stacherczak zrobił
        coś dla miasta, ale u nas nie można nic zrobić bez
        łapówek i chba jeszcze nie dał wszystkim dlatego go
        wsadzili. Co prawda nie popieram tego sposobu załatwiania
        spraw. Ale w naszym kraju tak to jest. Tylko
        złodziejstwo, korupcja i kumoterstwo się liczy.
    • Gość: METAŚ Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.northnet.com.pl 26.03.03, 14:26
      hehe, ogulnie sie fajna dyskusja zrobila z tego tematu:) ,nie wnikam w dobro
      czy zło bo trodno teraz ocenic co jest tak naprawde dobre w tym co pan,
      Stacherczak zrobił a co złe ,osobiscie uwazam ze jednak popełnił przestepstwo a
      co za tym idzie slusznie trafił do woezienia, ale swoja droga to kino w miescie
      by sie przydało....lipa tak chodzic do filcharmoni jak do kina, zreszta tam sa
      niewygodne siedzenia i wogule...:D
      • Gość: TOM Należy więc kraść... IP: *.mim.pcz.czest.pl 27.03.03, 17:30
        Widzę że nasza lokalna spoleczność jest niesłychanie
        wyrozumiała. Dobrze wiedzieć, bo nie miałem sposobu na
        zarobienie troche grosza, Łapówki mi ukrucili nie mogę
        brać od studentów:) (chodź byłby to układ wręcz gospodarczy
        -każdy coś zyskiwał)to teraz troszkę sobie pokradnę.
        TOM
        • Gość: xx Re: Należy więc kraść... IP: *.imag.fr 28.03.03, 15:44
          Wiecej dyskutowac nie bede - nie ma sensu.

          A Stacherczakowi zycze jak najszybszego wyjscia na
          wolnosc. Przyda sie naszemu miastu.

          Chyba, ze w miedzyczasie tacy mlodzi jak Tom wezma sie za
          tak niewdzieczna dzialalnosc na polu przedsiebiorczosci
          ze skutkiem, ktory nie zostawi miejsca "starszym".

          Dzialnosc skuteczna, krysztalowo uczciwa, w scislej
          zgodzie z naszym prawem, ktore jest takie przyjazne dla
          pzredsiebiorcow i cieszac sie szacunkiem i uznaniem
          innych obywateli, ktorym obca jest wszelka zawisc :))))

          Pozdrawiam,


          Gość portalu: TOM napisał(a):

          > Widzę że nasza lokalna spoleczność jest niesłychanie
          > wyrozumiała. Dobrze wiedzieć, bo nie miałem sposobu na
          > zarobienie troche grosza, Łapówki mi ukrucili nie mogę
          > brać od studentów:) (chodź byłby to układ wręcz gospodarczy
          > -każdy coś zyskiwał)to teraz troszkę sobie pokradnę.
          > TOM
          • Gość: TOM Re: Należy więc kraść... IP: *.mim.pcz.czest.pl 29.03.03, 16:37
            XX skompromitowałeś się wcześniejszymi wypowiedziami
            a męższczyzna czasami powinien wiedzieć kiedy się
            wycofać i powiedzieć dobra moja głupota przepraszam.
            Jak człowieku z takim poczuciem prawa i wartości
            uczysz tych studentów. Skąd w Tobie tyle naiwności
            aby sądzić iż pan "S" to dla miasta czynił.
            W obliczu kiedy całe państwo od "głowy" po "ogon"
            jest przesiąknięte korupcją łapówkarstwem które w istocie
            rzeczy sprowadzają sie do róznej formy okradania NAS
            ty rzyczysz miastu takich ludzi jak pan "S".
            Przysłowia mądrościa narodu "okacja czyni złodzieja"
            mam nadzieję, że z takim wartościowaniem nie będziesz miał
            okazji.

            TOM












    • Gość: f Re: Kiedy pan Stacherczak wyjdzie na wolnosc? IP: *.cel.czest.pl / 172.20.6.* 02.04.03, 08:59
    • szynkolot spichlerz to nie wszystko 03.04.03, 19:12
      Jest mi znany jeszcze jeden poważny zarzut ciążący na p. Stacherczaku.
      Otóż w sposób nieuczciwy korzystał ze zwolnień podatkowych z tytułu zatrudnienia
      niepełnosprawnych. Został też kupiony do przewożenia tych inwalidów bus (nie
      pamiętam marki)też z jakimiś potężnymi ulgami. Wszystko byłoby OK gdyby nie to,
      że ci ludzie to były tzw. "martwe dusze", pracowali u niego tylko na papierze.
      Pobłażanie takim "błachostkom" kojarzy mi się z dawnym stosunkiem ludzi i
      Kościoła w USA w stosunku do "chłopców z ferajny" , czyli mafii. Też dawali
      ludziom pracę, od innych zbierali haracze, w kościele dali na tacę - słowem
      szacowni obywatele.
      Co do spichlerza, oszustwo jest udowodnione - umożliwił to dawny nasz wojewódzki
      konserwator zabytków, potem awansowany na ogólnokrajowego (p. Broda - bardzo
      go kiedyś szanowałem...), teraz też zdaje się, że siedzi w areszcie, a może już
      wyszedł?
      • Gość: longin Re: spichlerz to nie wszystko IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 22:25
        kto udowodnil oszustwo w sprawie spichlerza , z tego co wiem sad jeszcze nie
        rozpatrywal tej sprawy.ferowanie wyrokow i osadzanie Brody jest chyba
        przedwczesne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja