Prezydent nie wszedł do gry

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 14:07
A dlaczego miał wejść ??? przecież to wymaga odwagi i myślenia o mieście
trochę szerszego niż korytarze urzędowe. Tu nie wystarczy wyrzucić jednych z
pracy a na ich miejsce posadzić swoich. Kino jak kasyno to interes
niezależny i nie da posad kolesiom pana prezydenta.... to po co pracować dla
rozrywki maluczkich ? Ale temat wbrew pozorom jest o wiele bardziej poważny.
Jak zachęcić kogokolwiek do inwestycji w Cz-wie , gdy brak jest porządnej
oferty wzbogaconej o takie właśnie elementy jak przyzwoite życie kulturalne
( niestety sam bardzo dobry festiwal Gaude Mater nie wystarczy). Potrzebna
jest także znośna gastronomia i hotelarstwo na jako takim poziomie. Te
wszystkie składowe decydują o atrakcyjności miasta a z tym obecne władze
bardzo skutecznie walczą pod płaszczykiem antyalkoholowej krucjaty. Ludzie,
decydujący o osadzeniu na wiele lat siebie i swojego bądź akcyjnego kapitału
w Cz-wie chcą również korzystać z życia, chcą mieć to co jest standardem w
normalnym mieście. I dlatego bardzo szkoda, że prezydent Wrona nie wszedł do
gry. Sam się wystawia na aut , po raz kolejny spychając jednocześnie
Częstochowę do czarnej dziury prowincjonalnych miast powiatowych w
najgorszym znaczeniu słowa powiatowy.

    • Gość: Krzysiek Re: Prezydent nie wszedł do gry IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 15.03.03, 19:17
      Sprawa wyglada tak że dzieje sie u nas nie najlepiej to widac że inwestorzy
      omijaja nasze miast to tez fakt ale przyczyn szukałbym nie tylko w takim czy
      innym sposobie postempowania Pana Prezydenta Wrony. Iwestycja taka jak kino
      zwłaszcza wielosalowe to wydatek bardzo wysokiej sumy złotych. I to sie niema
      co oszukiwac nikt a nikt nie postawi czegos takiego jesli nie bedzie mial
      minimum 80 % pewnosci ze ta inwestycja w rozsądnym czasie sie nie tylko zwróci
      ale tez przyniesie zysk. Praw ekonomi sie nie zmieni nikt nie właduje grubej
      forsy w niepewny interes. Jezeli z wywiadu z włascicielami dawnego kina Wolnisc
      wynika iż co praWDA WYCHODZILI NA SWOJE ALE ZYSK NIE BYŁ KROCIOWY (Pamietajmy
      ze kino Wolnośc miało własciewie 1 sale a tylko bardzo krótko dwie. A i te nie
      były oblęzone). Popatrzmy teraz na nasze miasto co widzi potencjalny inwestor?
      Ano widzi miasto szare z wieką ilością bezrobotnych i z jeszcze wieksza w
      perpektywie widzimiasto bez przemysłu który by dał szanse na prace wiekszej
      ilosci osób a na koniec słyszy o dziwnych rzeczach i pomysłach mijskich
      decydentów - efekt "potencjalny inwestor" dochodzi do wniosku że może lepiej
      zainwestowac swoje pieniadze tam gdzie zysk bedzie pewniejszy (bo np miasto
      bogatsze) a i atmosfera hymm.. lużniejsza i zdrowsza po czym bierze nogi za pas
      i znika decydując sie nawet a strate jakis pieniedzy tytułem odszkodowania za
      brak inwestycji (ale lepiej stracić mało niż postawic coś do czego trzeba
      bedzie dokładać a suma sumaru stracić krocie). To w zasadzie tyle w temacie
      braku kina braku aqa-parku i jeszcze paru innynych inwestycji.
    • Gość: bodzio Re: Prezydent nie wszedł do gry IP: *.kat.cdp.pl 16.03.03, 00:08
      Wrona nie wszedl, bo na budynku kina reklamowano Wolskiego
    • Gość: brutus Re: Prezydent nie wszedł do gry IP: *.kat.cdp.pl 20.03.03, 22:04
      I nie wejdzie. To nie ten kaliber
Pełna wersja