Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstochowie

IP: *.21.pl 16.03.03, 22:42
Strażnicy miejscy mogli już w tym lasku zostać, przynajmniej
byłby jakiś porzytek z tych darmozjadów i nierobów. Ogólnie to
tajemnicą poliszynela jest, że w Aniołowskim wystarczy pokopać
na głębokośc 10 cm i cuda można znaleźć. Także nie róbcie
sensacji bo to żadne odkrycie
    • Gość: zdzisiek Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch IP: 217.96.1.* 17.03.03, 12:15
      Proponuję nauczyć się poprawnej polszczyzny.Albo wykonać
      opisywane wykopki w lasku jednego analfabetę byłoby
      mniej.strażnik
      • Gość: AntySM Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 19:57
        Gość portalu: zdzisiek napisał(a):

        > Proponuję nauczyć się poprawnej polszczyzny.Albo wykonać
        > opisywane wykopki w lasku jednego analfabetę byłoby
        > mniej.strażnik

        Za jeden błąd nie można kogos osadzac i robic z niego analfabety a polszczyzne
        chyba ma dobra bo wiecej bledow nie widze lub przeoczylem (raczej to pierwsze).
        A moze jest poprostu dysortografikiem tak jak ja ale chyba takie slowo nie
        istnieje w twoim slowniku bo za bardzo chyba sie nie przykladales do nauki za
        mlodu pajacu!!! A faktem jest ze jestescie nierobami i darmozjadami. Gowno
        robicie!!! Tylko potraficie nos zadzierac i wpieprzac sie tam gdzie nie
        potrzeba. Nie zaslugujecie na miano obroncow dobra publicznego bo jak sie cos
        dzieje to uciekacie gdzie sie da albo wogole nie reagujecie bo sie boicie.

        LIKWIDACJA STRAŻY MIEJSKIEJ !!! kto jest za niech sie wpisze
        • Gość: Blondyn Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch IP: *.pcz.czest.pl 17.03.03, 20:12
          Jestem za jestem za!!!!!!!!
        • Gość: Gospo Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 20:15
          jestem za!!! Wyp........ !!!! :DDDDDDDDDD
        • Gość: Corleon Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 21:20
          pewnie że jestem za. Może to i nie ma związku ale ostatnio
          widziałem akcje jak podjechał sobie na Alei Pokoju samochodzik
          wyskoczył koleś podniósł z torowiska kamola wypier.. szybe w
          bloku (takiego zonka komuś chyba ;) ) a te głąby stały pod
          estakadą i twardo spisywały łebków za czerwone światło a
          napewno słyszeli bo to było nie tylko słychać ale i widać 100
          metrów po przekątnej (chyba że chłopaki ściągali prowizje na
          zakupy w biedronce -to tak :DD )
      • Gość: Beny Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 23:31
        A ja bym sobie takim granacikiem porzucał
        • Gość: smutek Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch IP: *.proxy.aol.com 18.03.03, 04:02
          Jedyna rzecz jaka mozna rozerwac sie w tym smutnym miescie
          • smyk25 Re: Granat i dwa pociski artyleryjskie w Częstoch 19.03.03, 10:34
            Moja rodzina mieszka w pobliżu lasku aniołowskiego już od 3 pokoleń i niejedno
            wiem z ustnych przekazów, na terenie lasku jeszcze za cara były koszary
            strzelnica itp kiedy zakończyła się 2 wojna światowa zgromadzono tam całe
            sterty niewypałów i broni poczym wysadzono to wszystko w powietrze , zasypano
            ziemią , nie wszystko eksoplodowało poza tym kiedyś to był teren stosunkowo
            odizolowany od miasta nie było trasy Dk-1 czy osiedla północ które powstało na
            początku lat 80. Na okolicznych polach jest mnóstwo zakopanych niewypałów. Jak
            mówią saperzy "na kogo wypadnie na tego bęc" Trzeba poprostu nie grzebać w
            ziemi w tej okolicy to nic się nie stanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja