Gość: Tato_Malucha
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.10.06, 11:58
Witam
Chcę spytać jak w waszych przedszkolach rozwiązano sprawę kupy przedszkolaka,
która z nagła sie trafi. Pytam bo ja mam z tym problem - dziecko w domu - 3
latek - samo robi na nocniku. W przedszkolu jakis regres - 2 razy w ciągu 2
tygodniu zrobiło w majtki. Dla przedszkolanek straszny problem -
usłyszałem ,że one nie będa przebierać [ choć same nałożyły obowiązek
zapasowych majteczek które mają byc w szatni - po co?] bo jak usłysałem
cyt:"mają odruch wymiotny" i jak tak dalej będzie to mam zabierać dziecko z
przedszkola. Mieliście podobne problemy. Jak to jest w innych przedszkolach?