Czy to źle że facet mi niepotrzebny???

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.06, 18:30
Bo w gruncie rzeczy wszystko prócz seksu potrafię sama, samym seksem człowiek
nie żyje, więc czmu wszystcy pytają: kiedy w końcu pokażesz się z mężem i
ojcem?!
    • Gość: chłopidło Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.21.pl 19.10.06, 18:33
      a moze lubisz kobitki i sama jeszcze o tym nie wiesz:D
    • Gość: spoko Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.man.czest.pl 19.10.06, 18:34
      Następna 60-latka na forum?
      • Gość: kola Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.06, 18:37
        Nie 60-latka, tylko 27-latka :)
        Tak naprawdę to jeśli tylko chcę ( a nie chcę) mogę mieć każdego. Kobiety też
        mnie nie interesują, znam swoją orientacje, ale tyle juz się naużerałam z
        mężczyznami że mi sie nie chce...Samotność i niezależność mi odpowiada ale moja
        rodzina nie potrafi tego znieść ...
        • Gość: spoko Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.man.czest.pl 19.10.06, 18:41
          Możesz mieć każdego? Hahahahahahaaa, nie żartuj, myślisz, że jak rozłożysz
          nóżki to każdy będzie Twój? Błąd.
        • diabel_piszczalka Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? 19.10.06, 19:50
          Ja mam prawie 27 lat i mam ten sam problem z rodziną. Z drugiej strony...jeszcze
          się tak desperatka nie urodziła, która by mnie chciała :D
          • Gość: kola Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.06, 19:58
            Pozdrawiam Cie serdecznie, musimy zmienic myslenie naszych rodzin. Bys
            szczęśliwym nie zawsze oznacza byc w szczesliwym zwiazku, z dzieckiem i mezem
            przy sobie...Mozna byc szczęsliwym bedac po prostu samym z soba :) I ja taka
            jestem, ale jak przekonać rodzine żeby w końcu dała spokój ?! :)
    • Gość: .... Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 18:37
      wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma
      ogólnie naszą prywatną sprawą jest kiedy pokarzemy się z mężem i ojcem
      lepiej dla nas, by była to osoba godna tych słów, a nie wynik zewnętrznych nacisków w stylu
      ,,..ja w twoim wieku...."
      Jesli nie ma koło ciebie takiej osoby to do niczego sie nie zmuszaj, bo niby po co?
      po to tylo by jak zauważyła nasz polska satyryczka usłyszeć piękny zwrot
      ,,matka mojego dziecka....."
      a dalej formy są rozmaite
      -nie pójdzie do ludzi w sukni z takim dekoldem
      -nie powinna się tak malować
      -nie powinna pić
      i z cała pewnością możnaby tu wypisać całą długaśną listę cudnych mężowskich powiedzonek.
      nie daj sie presji :)
      • gulonn Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? 19.10.06, 18:41
        A nie kochasz tego uczucia ze ktos sie o Ciebie martwi? ze dla kogos jestes kims
        waznym? ze ktos o Tobie mysli? ze ktos na Ciebie czeka? Ze ktos sie z Toba chce
        smiac i plakac?
        Piszesz tylko o seksie... a co z tymi uczuciami ?? Smotnosc polubilas? ciekawe
        na jak dlugo? bycie samotnym dla mnie to najgorsze co moze byc... po co mi
        pieniadze i dostatek skoro nie mam sie z tym wszystkim z kim dzielic??
        • Gość: kola Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.06, 19:22
          Nie żal mi tego, czego nie mam...:) Choć nie atpię że miłość jest piękna,
          wsłuchiwanie się w kroki na korytarzu czy to jego, latanie po bazarku w
          poszukiwaniu ulubionej odmiany pomidorków...Wszystko jest dla ludzi ale w
          odpowiednim czasie, mmiejscu i z odpowiednią osobą...:)
    • Gość: samozadowolony Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 18:42
      nie przejmuj się ludźmi.
      to co dla Ciebie najlepsze, wiesz tylko Ty sama.
      seks? seks z samym sobą też jest fajny. wiem coś o tym ;)
      a facet to tylko zbędny mebel, a do tego ile kosztuje pięniedzy i zachodu.
      nakarm takiego, upierz, ugotuj, sprzątnij...
      szkoda słów.
      lepiej być samemu.
      pozdrawiam!
      Krzysiek.
      • Gość: spoko Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.man.czest.pl 19.10.06, 18:44
        I tak trzymać, brzydule! Zaspakajajcie się same.
        • Gość: kola Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.06, 19:19
          Spoko, Ty to tylko chyba w gadce jesteś... niezly.
          Wiesz ze mozna być szczęsliwym w pojedynkje ale nie byc samotnym.
          I nie trzeba do tego nóg rozkładać...:)
          Śmieszą mnie Twoje odpowiedzi, ale cóż, zawsze,w każdym wątku znajdzie sie
          taka zakała co nic do powiedzenia sensownego nie ma a musi dać opcję "wyślij":)
          • Gość: edd Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.prio138.trustnet.pl 19.10.06, 20:10
            kola kogo obchodzi ze dobrze jest Ci samej
            tkwij sobie w tym dalej jesli tak wolisz aaa i nie zapominaj umyć
            wibratorka po wszystkim...
            • Gość: marcin Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 12:46
              Ogolnie to pie..cie bez sensu wszyscy.
              Pokój
    • Gość: wiem kim jesteś Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.man.czest.pl 20.10.06, 12:48
      Dla facetów to dobrze, brzydulo.
    • Gość: Bizon Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: 62.29.160.* 20.10.06, 15:20
      A mi tam dziewczyna nie potrzebna.......
    • Gość: ME Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 15:50
      mam 24 lata. mieszkam sama. jestem niezalezna finansowo. nie narzekam na brak
      powodzenia u mezczyzn. zawsze znajdzie sie ktos kto zje ze mna obiad, pojdzie
      do kina, porozmawia o dupie maryni. wolny czas spedzam w fitness clubie, chodze
      na angielski, francuski, raz w tygodniu spotykam sie ze znajomymi i... jest mi
      bardzo dobrze samej.

      kiedy mam ochote na sex, to ja decyduje z kim i kiedy bede to robila.
      robie wszystko to na co mam ochote.

      wydaje mi sie, ze do samotnosci mozna sie przyzwyczaic.

      mieszkalam 2 lata z facetem. mial byc to bardzo powazny zwiazek. puscil sie z
      inna. w naszym mieszkaniu. dziekuje.
      • Gość: kola Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.06, 20:29
        Musimy przywyczajac po powulutku naszych facetow ze nie wszystko kreci sie
        wokol nich :) Nasze mamusie i babcie zyly tylko dla mezczyzn, my zyjmy po
        prostu dla siebie. Chwała wszystkim mądrym kobietom które nie daja się zakuć w
        kajdany tylko dlatego że rodzina tego chce !!!
        • Gość: marcin_r Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.21.pl 20.10.06, 20:39
          Dla mnie w ogóle nie ma tematu. Nie chcesz być z kimś to ok. Tak się dobrze
          czujesz i jest wszystko w porządku. Wolałabyś być z jakimś gościem tylko
          dlatego, bo "tak rodzina chce i nie wypada być samotną" ? Po co w ogóle słuchasz
          "dobrych rad" cioć i babć, które najczęściej nie mają pojęcia jak jest
          współcześnie i że świat się zmienia ?
          Druga sprawa to po co jedziesz na całości po facetach ? Faceci też się zmieniają
          i niektórzy się żenią, "bo tak wypada", niektórzy wolą być singlami. Tak samo
          nie myśl sobie, że współczesny facet to nie pierze, nie gotuje, trzeba mu
          podcierać dupcię i ty w tym wszystkim jesteś cierpiętnicą. Nie wiem po co
          piszesz o takich sprawach, o których się najczęściej decyduje samemu i nie
          tłumaczy (bo jak komuś "zaobrączkowanemu" przetłumaczyć, że ty jednak wolisz
          inaczej i masz swój sposób na życie ?). Przejmujesz się jak Ci mówią, że jesteś
          starą panną albo że wg nich w wieku 27 lat powinnaś mieć już dzieci ? To jest
          twoja osobista sprawa i inni niech się odstosunkują.
          • Gość: kola Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.06, 20:51
            Tutaj troche sie mylisz, widze w swoim otoczeniu jak faceci tez uciekaja przed
            malzenstwem, przed zona wiecznie w papilotach i rozciagniectym dresie..
            Prawda jest taka ze wciaz wiekszosc spoleczesntwa widzi tylko malzenstwa jako
            te wartościowe, singli traktuje sie czesto jako tych ktorych nikt nie chce. A
            to wieruta bzdura, często jestesmy lepsi, bo nie zakładmy sobie kajdan z
            pierwszy lepszym, bo umiemy szukać najwłaściwszego partnera...
            • Gość: marcin_r Re: Czy to źle że facet mi niepotrzebny??? IP: *.21.pl 20.10.06, 21:11
              Właśnie to chciałem napisać, że lepiej się czuć dobrze samemu niż uszczęśliwiać
              rodzinkę, a samemu skazywać się na mękę. To zależy kto co woli i czy myśli czy
              ktoś za niego to robi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja