Gość: z Katowic
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.10.06, 22:41
Czestochowa potrzebuje identyfikacji.
Graniczne (prawie) miasto zaboru rosyjskiego (ale zbyt daleko od Warszawy),
przemyslowe (w zasadzie), ale w typowo agrarnej okolicy, potem to
wojewodztwo, 30 lat, troche Slaska troche kileckich scyzorykow, zreszta
fajnych i z gruntu porzadnych ludzi.
Czestochowa chce identyfikacji z Slaskiem, mowi, ze go nie lubi, ale go
podziwia.
Czestochowa to rodzaj żeński, a Śląsk męski.
Wszyscy to znacie !!
A Śląsk - myślę - lubi Czestochowę.
Badzcie poważni, to zabawne być Ślazakiem, np. w Warszawie udaję, że mówię
gwarą śląską (w Katowicach bym się wygłupił bo nikt już tak nie mówi) - a oni
(warszawiacy), jak w ZOO.
Zabawne.
Smiejcie sie i starajcie.