Gość: art
IP: 195.116.246.*
26.03.03, 07:44
Żal mi tych dzieci. Przykre jest to, że w tej chwili napewno
odetchną z ulgą i dojdą do siebie, lecz znając nasz system
opieki pewnikiem zostaną rozdzielone i to będzie dla nich
największy dramat. Bo tak naprawdę to oni nie mają już rodziców
tylko siebie. Życzę im wszystkiego najlepszego, żeby zostały
adoptowane przez jedną rodzinę zastępczą i mogły dzieciństwo
spędzić razem. Trzymajcie się!