Prokuratura stawia zarzuty rodzinie z ul. Cment...

IP: *.cntk.pl 27.03.03, 08:14
Ciekawa jestem po co są kuratorzy. Po co przychodzi do domu raz
na jakiś czas? Po to tylko żeby zobaczyć jak wygląda mieszkanie?
Pewnie jeszcze ustala z rodzicami termin wizyty. Dlaczego nie
porozmawia z dziećmi, z sąsiadami? Przecież za coś bierze
pieniądze.
    • Gość: obserwator Re: Prokuratura stawia zarzuty rodzinie z ul. Cme IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 11:07
      Widać, że nie masz pojęcia o pracy kuratora. Nie ustala się
      spotkań z rodziną, w domu nie ogląda się tylko ścian, ale
      rozmawia i jeszcze raz rozmawia i to nie tylko z domownikami ale
      z osobami postronnymi, nauczycielami itd. Nie jest się w
      rodzinie raz na jakiś czas tylko co najmniej raz w miesiącu, a
      jeśli rodzina tego wymaga to częściej.
      Kurator często pomaga rodzinie poprawić ich sytuacje bo w
      większośći podopieczni kuratora to osoby bezradne i niezaradne.
      I takie są fakty.
      • Gość: kama Re: Prokuratura stawia zarzuty rodzinie z ul. Cme IP: *.cntk.pl 28.03.03, 06:52
        Tak interesował się kurator dziećmi, że nie widział co się
        dzieje?
Pełna wersja